-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
Niestety - na inbred porywają się często ludzie, którzy o hodowli mają mętne pojęcie. Albo nie chce im się nadkładać drogi do niespokrewnionego z suką reproduktora (dotyczy to zwłaszcza ras rzadko występujących). Inbred umiejętnie stosowany jest pozytywny.
-
Ażeby ocenić poziom, trzeba się dobrze zorientować w sytuacji. Na ocenę PKPRu powinni się porywać ci, którzy rzeczywiście sporo o nim wiedzą. A ja widzę, że najwięcej do powiedzenia mają ludzie, którym się nawet nie chce wejść na stronę PKPRu i poczytać ich regulaminy (zob. wyżej - sprawa KW chociażby). Jestem członkiem ZK od baaardzo wielu lat i mam skalę porównawczą. Wiem, na jakim poziomie były związkowe psy 20 lat temu a jaki poziom reprezentują dziś. Widać ogromny postęp. Z PKPRem też tak może być. Sprawa poziomu sędziów; PKPR ratuje się, sprowadzając sędziów z zagranicy - m. in. Cruftowych. I to mu się chwali.
-
Wystawa - 500 psów z kopiowanymi ogonami...
-
Zgłaszaj. TY POTRAFISZ........
-
Marzena jest świetna.
-
Oto, na jaki cel idą pieniążki ze sprzedaży słowniczków: Możecie sobie obejrzeć! [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=81682[/url]
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Ile jeszcze zostało do wyadoptowania? -
Oryginał wzorca jest na [url]www.fci.be[/url] Ale ja piszę o komentarzu - i wiem, że opublikowany nie był. Powtarzam - to jest coś innego, niż to ze strony klubu. To spora broszurka. I zawiera wytyczne, w jakich sytuacjach pies nie może miec oceny Vg. A to już b. istotne! A tłumaczenie wzorca na stronie... cokolwiek niedoskonałe. Ale nie będę się wdawac w szczegóły. Mam na to zbyt mało czasu.
-
Kupowac! Płacic i kupowac!!!!!!!
-
A gdzie? Bo ten na stronie klubu - to nie jest TEN komentarz....... To tylko jego fragmenty! A ja mam całośc... Po niemiecku oczywiście. [URL]http://www.klubjamnika.zkwp.pl/wzorzec.html[/URL] Oryginalny komentarz ŚUJ to [B]cała broszura! Tu jest tylko fragment tej broszury. [/B] Pasjonatem rasy nie jestem - ale bawię się w tłumaczenia kynologiczne, korzystając ze słownikowego dorobku koleżanki tudzież jej cennych rad. Pasjonaci powinni miec dostęp do tekstu, który zawiera informację, że stanowi on materiał szkoleniowy dla sędziów..... No? I co ty na to, Yoshko? :cool3:
-
Większośc naszych praw pochodzi jeszcze z czasów komuny, kiedy nie wybieraliśmy nikogo. Niektóre nie są złe - pod warunkiem, że są stosowane. A z egzekwowaniem prawa jest jednak kiepsko.
-
[quote name='ulvhedinn']A jak myślisz skąd się wzięły zakazy małżeństw między bliskimi krewnymi w większości kultur i religii? :cool1:[/quote] Inbred leży u podstaw powstawania wielu ras. Stosowanie go jest możliwe pod warunkiem, że zabierają się do tego naprawdę dobrzy fachowcy. Niestety - w ZK teraz panuje w zakresie doboru par hodowlanych totalna samowolka.
-
Aha - ta pani ma wspaniały dorobek wystawowy i hodowlany. Takich sędziów mamy coraz mniej! Znam panią sędzinę, która wystawiała psa kilka razy w życiu. Cienka jest.
-
Ja też. Powinna więcej sędziowac - ale jakos nie jest zbyt często zapraszana, a szkoda. Chyba nie jest doceniana po prostu, Ma oko do anatomii jak cholera. Jest z wykształcenia lek. weterynarii. Pozytywna! Nawet bardzo!
-
Z wykształcenia prawnik - adwokat. Zna bodajże dwa języki obce i w nich sędziuje - m.in. dlatego ma tyle sędziowań za granicą. Sędziuje świetnie, szybko i sprawnie. Asystowanie u niej to przyjemnosc połączona z nauką. Ma niesamowite poczucie humoru. Ale: z nieznanych mi przyczyn p. Ewa udaje czasem prostaczkę. Niektórzy się na to nabierają. A to jest człowiek wielkiej kultury osobistej, mądry i oczytany. Chyba najlepszy polski sędzia ONów, nie ulegający przejściowym modom i nie dający się oszukac sztuczkami wystawców.
-
1) Normy prawne Najjaśniejszej Rzeczypospolitej chwilami przypominają bełkot. Daje to możliwosc interpretowania ich wg indywidualnych zachciewajek (sprawa cięcia ogonów i uszu psów jest tego przykładem) 2) Prawo w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej działa co najmniej dziwnie. To tyle.
-
A ludzie do roboty są?
-
Azawakh - przesadzasz, pisząc: Mraulino, własnie ci ludzie przysrubowani do stołków sprawiają, że ZkwP jako organizacja staje się zakałą Europy i swiata w dziedzinie kynologii. Zakałą nie jesteśmy, a Polska kynologia stoi naprawdę bardzo wysoko. Ale zmiany we władzach by się przydały. Marzenko - doskonale to napisałaś. Kapitalna, przemyślana wypowiedź. PKPR powinien miec więcej ludzi takich jak Ty - myślących i DZIAŁAJĄCYCH na jego korzysc. Ty robisz dla PKPR więcej niż jego kierownictwo.
-
A są chętni do roboty? Oj.... czarno to widzę. Podziwiam twórców PKPR. Zrobili coś niesamowitego - alternatywę dla wszechwładnego ZK. Ale teraz jakoś spuścili z tonu. Może to przejściowe?
-
ZK to nie zakała. Nie związek jest zakałą - ale pewni ludzie. Do stołków trwale przyśrubowani.
-
A informacje nt. KW w PKPR wzięłam z ich strony. Ale łatwiej jest się - przepraszam - strzępić, niż po prostu przeczytać parę zdań ze strony wrogiej organizacji.
-
[FONT=CentSchbookPL-Bold][FONT=Times New Roman]Przepisy ogólne[/FONT][/FONT] [FONT=CentSchbookPL-Roman][FONT=Times New Roman]Art. 1. 1. Obywatele polscy realizują prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach, zgodnie z przepisami [/FONT][/FONT][FONT=CentSchbookPL-Roman][FONT=Times New Roman]Konstytucji oraz porządkiem prawnym określonym w ustawach.[/FONT][/FONT] [FONT=CentSchbookPL-Roman][FONT=Times New Roman]2. Prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach może podlegać ograniczeniom przewidzianym jedynie przez ustawy, niezbędnym do zapewnienia interesów bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego oraz ochrony zdrowia lub moralności publicznej albo ochrony praw [/FONT][/FONT][FONT=CentSchbookPL-Roman][FONT=Times New Roman]i wolności innych osób. Jedno pytanie: czy jedno stowarzyszenie może zabronić swoim członkom działania w drugim stowarzyszeniu? Oj, chyba nie.... [/FONT][/FONT]
-
[quote name='pituophis']Ja jestem w sumie niemal ignorantem w sprawach kynologii ale: Ignorantem jesteś - wybacz, ale to widać. dlaczego PKPR zaleca krycie suki raz w roku, jedynie zaleca? W praktyce mozna ja kryc ile wlezie. Żeby uniknąć lewych miotów. Sprawę naświetliła Marzena. W ZK niestety jest w chodliwych rasach częste, że puszcza się dwa mioty rocznie: jeden na prawo - drugi na lewo. Tym sposobem przybywa tzw. rasowych - rodowodowych, które dalej mnożą pseudohodowcy. dlaczego w PKPR ksiege wstepna mozna otworzyc dla czegokolwiek? Nie można. Wklejam z ich strony: REGULAMIN KLUBOWEJ KSIĘGI WSTĘPNEJ 2006 §1. a. Do Klubowej Księgi Wstępnej (KKW) mogą być wpisywane psy/suki ras polskich i rzadkich o nieudokumentowanym pochodzeniu, których fenotyp odpowiada wzorcowi rasy, na pisemny wniosek właściciela lub hodowcy, wraz z uzasadnieniem. b. Psy i suki innych ras w szczególnych przypadkach mogą być wpisane do KKW po uzyskaniu zgody Zarządu Głównego Klubu, na pisemny wniosek właściciela lub hodowcy, wraz z uzasadnieniem. §2. Warunkiem wpisania do KKW jest pozytywne zaliczenie przeglądu kwalifikacyjnego, na którym psu przyznawane są punkty za zgodność ze wzorcem, maksymalnie 45 pkt. Aby pies został zakwalifikowany do Księgi Wstępnej musi uzyskać minimum 32 pkt. No? Wybacz - czy wiesz, co piszesz? Jaki to ma sens? Poza tym, ze mozna sobie zalozyc fabryczke psow w typie rasy - ale z rodowodem. Wszystko rozumiem, nie mam nic przeciwko zwiazkom innym niz ZK, nie bedacych czescia FCI ale... niech one propaguja hodowle z glowa. Niech nie beda przykrywka rozmnazalstwa. One z rozmnażactwem walczą. PKPR kogoś tam za rozmnażactwo wywaliło. ZK, o ile mi wiadomo - a wiadomo - takimi sprawami się nie zajmuje. Trudno się dyskutuje z ludźmi, którzy dużo mówią a mało wiedzą...
-
Chodzi mi chociażby o informacje w prasie codziennej, w TV. O to trzeba walczyć! A to, co Ty tu robisz, Marzenko, jest świetne. Fakt, że na dogo jest sporo ludzi, którzy lubią zabierać głos na tematy, o których guzik wiedzą z pozycji tzw. Besserwissera, podając nawet dane statystyczne..... Tacy są zwykle szczególnie głośni. I niegrzeczni. Nie rozumiem, jak ludzie odpowiedzialni za forum mogą być obojętni na wypowiedzi, obrażające współdyskutantów. Ale tak jest. Niestety. Podziwiam Cię, Marzenko. Ty nie tracisz fasonu.