-
Posts
2869 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martik b
-
to fajno ale domek jak najbardziej wskazany, zobaczymy czy ktoś się sensowny zgłosi z gazety :) no musi po prostu...a dziewczyny tak z ciekawości czy któraś z Was stała w te wakacje na wystawie dla psów na Zawiszy i sprzedawała te ''cegiełki'' na bydgoskie schronisko tzn płaciło się na schronisko i dostawało naklejkę
-
dobra macie racje może, każdy ma prawo mieć swoją opinię, swoje zdanie, słuchajcie ja się po prostu martwię i może dlatego tak piszę, jak uważacie, że mu tam będzie ok i jest bezpieczny to ok, teraz Wy tam chodzicie, ostatni raz byłam tam w zeszłym roku z Esterą więc może zmieniło się na lepsze...choć jestem realistką nie optymistką ale off nie chcę się tu kłócić z nikim...lepiej skupić się właśnie na szukaniu domu dla Kocza
-
http://www.psianiol.org.pl/boz/raport/media/h17.htm coś znalazłam i dziewczyny nie bądźcie takie bezkrytyczne w stosunku do obojętnie jakiego schroniska..co nieco też wiem na ten temat, obecnie jeżdżę do schroniska w Rozwarzynie koło Nakla, jest biednie ale psy są tam kochane, czy to stare, czy to chore, nawet jeden z niedowładem nóg i żyje nikt go nie usypia, o tym schronie też był kiedyś artykuł, że mają procentowo bardzo małą ilość eutanazji dlatego zaczęłam tam jeździć, nie jest tam wspaniale ale wspaniale to nigdy nie jest... i tam też nie mają zbytnio dobrego zdania na temat bydgoskiego schronu..a jeszcze poznałam ten schron w Rozwarzynie jak zaczęłam studiować ponieważ moja dr z włoskiego zbierała dla tego schroniska różne rzeczy na studiach i tak zaczęłam razem z nią, kiedyś mówiła mi że zbierała dla bydgoszczy ale się zawiodła i już nie ufa więc jak widzicie o bydgoskim schronie wcale nie wszyscy myślą tak pozytywnie
-
też tam moje drogie byłam wolontariuszką w bydgoskim schronisku przez długi czas ale było to dawno temu i odczucia mam inne :shake: chyba lorien mało wiesz, a czytałaś w eksspresie bydgoskim kiedyś artykuł dotyczący naszego schroniska chyba Ci link prześlę, tylko znajdę i kiedyś jedna z fundacji robiła wywiady dotyczące schronisk i niestety bydgoskie schronisko z ilością eutanazji niezbyt wypada
-
Ślicznie marola dziękujemy za allegro :loveu: Virginia piszesz, że hotelik jest zbędny, nie jesteś niestety w schronisku cały czas, wiadomo jak w schroniskach jest, eutanazja to chleb powszedni, któregoś dnia jak przyjdziesz a go nie będzie a spytasz się gdzie Koczo to logiczne, że odpowiedzą w schronisku, że znalazł dom a skąd wiadomo czy do worka plastikowego nie pójdzie :( ...broń boże nie chce tu jakiejś histerii wprowadzać ale takie rzeczy to codzienność w polskich schronach, również i w bydgoskim, poza tym nie wiadomo jak on na ten schron reaguje, może jest typem psa ''wolnego'' i nie będzie się umiała odnaleźć a nawet jak przejdzie dzień kastracji to kto przy nim będzie jak się będzie budzić z narkozy, psy źle znoszą narkozę, są w szoku po niej, nie jarzą co się z nimi dzieje a jeszcze dodatkowa trauma gdy może nikt przy nim nie będzie, nie uspokoi słowem nie pogładzi po główce, gdy się będzie wybudzał :shake: ja tam za schroniskami nie przepadam...więc może by pomyśleć o hoteliku, koło torunia jest jeden gdzie doba wynosi 6 zł to niedużo, pamiętam, że któraś dogomaniaczka z bydgoszczy znalazła ten hotelik jak szukaliśmy dla whisperka, którego już nie ma niestety między nami :( można by się złożyć oprócz tego mam wiele rzeczy które można by wystawić na dogo bazarku, może jakoś byśmy dały wspólnymi siłami radę, ja wierzę, że on szybko znajdzie dom, bo jest słodki bardzo :loveu: ja mu jeszcze porobię ogłoszenia w necie i banerek by się przydał, zaraz wejdę na mapę dogo i zobaczę, kto tam banerki robi, wybłagam o jakiś fajny :cool3:
-
ma Kluska mała pomysły :lol:
-
No nie czepiata się tak do końca ;) oprócz tego, że potrafi być nieznośna bardzo to też potrafi być bardzoooo przekochana Zuzia...ma swoje humory indywidualistka ale który kot ich nie ma :lol: one właśnie dlatego takie kochane są :loveu: teraz np jest słodziutka i śpi mi na kolanach...a poza tym to najczęściej mówię do niej laleczka, bo taka ładna jest :loveu: ... Zosia kotkowe imię na pewno dobre da :)
-
a ja tam nie wiem czy polski schron lepszy od ulicy, kiedyś byłam wolontariuszką w bydgoskim schronie...lepiej dalej nic nie piszę...a i tak chyba jeden z lepszych schronów ...wszyscy mamy swoje rozumy i chyba wszyscy na dogo wiedzą lub słyszeli jak funkcjonują polskie schroniska...tragedia to mało powiedziane, wiele osób na dogo jest bardziej za życie psim na ulicy niż za schronem więc dom jak najbardziej potrzebny :placz:
-
jak tak czytam to niezła ta mała Rumba :lol: a tak niewinnie wygląda na tych zdjęciach...takie słodkie dzieciątko :)
-
nie wiem tylko co z allegro, bo marola napisała, że może dać....wczoraj późnym wieczorem usiadłam, stworzyłam tekst na allegro i w czasie ogłaszania coś pomyliłam, tekst wcieło i tyle...myślałam, że wybuchnę :angryy: coś mnie ostatnio komp nie lubi :shake: jak marola nie da do jutra to najwyżej jeszcze jutro dam Koczo na allegro Virginia proszę Ty tam dbaj o niego w tym schronie, bo ja się boję :placz: on taki malutki
-
Pudzian :lol: no nawet pasuje :evil_lol:
-
Zgredek błaga o ratunek - czy pomożecie??? Zgredek za TM.
martik b replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgredziunio hop do góry, może ktoś wypatrzy i zasponsoruje jedzonko :cool3: -
pod Waszą troskliwą opieką będzie niedługo Rudasek- grubasek :lol:
-
Halo... bym chciała ogłosić Koczo w gazecie tylko proszę o ten nr kontaktowy który mam podać, im szybciej tym lepiej, nie wiadomo jak zachowa się w schronisku, może będzie w szoku, schron niestety to nie najlepsze miejsce dla psa a już na pewno nie polski schron więc domek wskazany....poproszę o nr który mam podać
-
acha :/ to heśka odpada....hmmm nie mam pomysłu na imię :roll: ale pomyślę i może coś wymyślę :roll: ...a może ktoś bardziej twórczy coś zaproponuje :cool3:
-
No tak też fakt, tylko, że ludzie jak dzwonią chcą przyjechać najlepiej od razu i psa obejrzeć więc musiałabym podać tel osoby kompetentnej, która by wiedziała gdzie jest piesek, jego nr czy boks w którym będzie itp więc poproszę nr kontaktowy osoby, który podam w ogłoszeniu i wtedy mam pisać, że piesek jest w Bydgoszczy, bo ta informacja też będzie o miejscowości. Proszę o pw z danymi osoby to dam jeszcze dzisiaj ogłoszenie i pewnie będzie w piątkowych anonsach;)