Jump to content
Dogomania

katya

Members
  • Posts

    4109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katya

  1. No póki co nie, chyba że się państwo rozmyślą, któż to wie.
  2. Moim zdaniem, trzeba jej zrobić więcej ogłoszeń. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9859[/url]
  3. [quote name='mulinka']nie zauważyłam nowych zdjęć netti :roll: ostatnie, które widziałam zrobiła KarOla (są na str.18)[/quote] Mulinko, te fotki są tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9149738&postcount=156[/url]
  4. Słuchajcie cioteczki, znowu podobna sprawa jak u Stasia. [B]Znaleźli się właściciele Gai, ma na imię Tekila.[/B] Zabrali ją ze schronu w kwietniu, [B]w sierpniu prawdopodobnie została skradziona[/B] (przeskakuje przez płoty i to się zgadza, w hoteliku musi siedzieć w zadaszonym boksie). Adresu nie mogłam znaleźć, bo to mieszkania 5b a nie 56! Ijest to adres zameldowania, a nie zamieszkania, ponieważ Ci państwo mieszkają pod Głownem, nie w Łodzi. Poinformowałam, że sunia pójdzie normalnie na umowę adopcyjną i będzie wysterylizowana. [B]Jest jednak problem, bo ludzie wzięli w międzyczasie sukę i kota ze schronu[/B], a niemożliwe by Tekila współegzystowała z kotem w jednym domu. Mają się zastanowić i dać mi odpowiedź jak najszybciej... Albo gdzieś ulokują kota, albo... Tak więc sytuacja suni nadal niepewna... Zdjęcie, które dostałam od tej pani na maila: (mam tego więcej) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/131/725c2e6823e667e3.jpg[/IMG][/URL] Jak widać sunia dużo lepiej wyglądała, nie miała tylu blizn (i zębów połamanych podobno też nie). Acha, państwo jej szukali, rozwieszali ogłoszenia i byli w schronisku...
  5. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/131/b820744794f5c9bf.jpg[/IMG][/URL] Wesołych Świąt życzy Hetman wraz z rodziną... P.S. Pozdrowienia dla hetmańskiego rodzeństwa...
  6. Trzymaj się psiaczku. Czekamy na ten jedyny domek.
  7. Nochalku, czy w Polsce, czy w Niemczech, byle dobry domek się znalazł :)
  8. Nie wiem, nie wyobrażam sobie by po sterylce była w budzie na mrozie. Jest jeszcze opcja, żeby wysterylizować ją tuż przed adopcją, ale jak na razie dzwoniła tylko ta jedna Pani, która ma kota... :( Po świętach będę robić ogłoszenia, ile się da. Ale spokojnie, Gaja nie wyjdzie poza mój zasięg niewysterylizowana. Ja mam fioła na tym punkcie.
  9. Gajko, życzę Ci żebyś jak najszybciej znalazła kogoś kto Cię pokocha na zabój, niezależne od tego ile masz lat i jakiej rasy jesteś. Kogoś kto ma w nosie obiegowe opinie, stereotypy i artykuły w Fakcie. Dzięki Tobie jeszcze bardziej kocham amstaffy! Mam nadzieję, że niedługo się zobaczymy... [IMG]http://lh6.google.com/lukasek81/RsYAMtTJLhI/AAAAAAAAAis/t7jEf_H_apE/valentinesheart-1front.jpg?imgmax=512[/IMG]
  10. Maleńka, wskakuj na 1 stronę, mam nadzieję, że niedługo znajdzie się ten ktoś... :(
  11. Belluś, wesołych świąt i szybkiego wstania :)
  12. Właśnie oglądałam "Cztery łapy" w tv Toya o wigilii w schronisku, podczas której gościem honorowym był śpiewak i dyr. Teatru Wielkiego Kazimierz Kowalski. Pochwalił się, że 3 lata temu wziął ze schroniska suczkę, która [B]w ciągu tych 3 lat oszczeniła się 3 razy, 3 razy po 12 szczeniąt![/B] No po prostu żenada! Wyprodukował [B]36 psów[/B], no nic tylko brawo bić... I jeszcze coś takiego w tv poszło. Wielki mi przyjaciel schroniska... Ciemnota. A co jeszcze smutniejsze, tak się kończy historia niejednej niewysterylizowanej suki adoptowanej ze schronu...
  13. [B]"Ostatnio mówią na mnie Gaja. To chyba ładne imię, prawda? Wcześniej miałam inne imię, ale nie pamiętam jakie. Jestem amstaffką - tak, to ta groźna rasa, "psy mordercy" - tak mówią. Ja tego nie rozumiem, bo kocham wszystkich ludzi, nawet obcych. Mieszkałam w kojcu, na betonie, ale cóż, chyba takie psie życie. Kochałam mojego pana. Nie wiem dlaczego, ale kiedyś jechaliśmy długo i pan zostawił mnie daleko za miastem. Tęskniłam, bałam się. Błąkałam się kilka dni, myślałam, że ktoś mnie przygarnie. Myliłam się - wszyscy się mnie obawiali, a ja przecież chciałam tylko dawać im buziaczki... W końcu przyjechały panie i dały mi nową obróżkę, zaglądały w ząbki i chodziłyśmy na smyczy i dawałyśmy sobie całuski - było fajnie. W końcu wsiadłyśmy do samochodu - uwielbiam jeździć samochodem. Troszkę się bałam co będzie dalej, ale poszłam spać na tylnym siedzeniu, bo w końcu było mi ciepło. Teraz mam swoją budę, kołderkę i swój własny sweterek. Dostaję też do jedzenia dobre rzeczy. Jednak czegoś mi brakuje... Czego? A raczej kogo. Ciebie..." Gaja to ok. 4 letnia amstaffka. Została znaleziona 30 km za miastem. Jest łagodną, spokojną sunią, kochającą wszystkich ludzi, a także dzieci. Dogaduje się z innymi psami, nie przepada za kotkami. Pięknie chodzi na smyczy i bardzo lubi jeździć samochodem. Jest grzeczna, wszystko przyjmuje z pokorą. Chcemy znaleźć dla niej kochający dom, taki, gdzie będzie mogła grzać się w domowym cieple i zaznać prawdziwej człowieczo - psiej miłości. Bardzo prosimy o dom dla Gai, o dom z prawdziwego zdarzenia. Sunia zostanie przed adopcją poddana zabiegowi sterylizacji. Kontakt: Kasia, 502 284 795 [EMAIL="kasia@niechcianeizapomniane.org"]kasia@niechcianeizapomniane.org[/EMAIL] [/B]
  14. Śpij malutki... Chociaż przez ostatni rok życia nie byłeś niczyj.
  15. Dzięki Modliszka. Czyli Gaja miała dziś 2 spacerki? :)
  16. Bałam u Gai. Poszłyśmy na spacerek, zrobiłyśmy fotki i zjadłyśmy puszeczkę ;) Sunia naprawdę jest boska, nie ciągnie na smyczy, a nawet czeka na mnie jak jestem za wolna, nie zwraca uwagi na inne psy ani obcych ludzi, daje ze sobą zrobić wszystko - dziś znowu oglądałyśmy ząbki - połamane. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/84/6cab0a4e9d89d85a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/84/7176680ec78348ec.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/84/0def4937b908f788.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...