Jump to content
Dogomania

katya

Members
  • Posts

    4109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katya

  1. To świetnie, bardzo się cieszę :)
  2. Haniu, to jeśli masz już gotowy taki tekst adopcyjny to ja też poproszę. Aukcja cegiełkowa ma 3 obserwatorów i ponad 1000 wyświetleń. Wczoraj zrobiłam taką aukcję stricte adopcyjną na 3 dni, żeby była wyżej na liście przedmiotów i też ma już dużo wyświetleń. Kontakt na Kaję podałam, to dobrze czy zmienić? Czy w ogóle ktoś dzwonił?
  3. Ja na allegro umieściłam ten tekst: [SIZE=6]Fiona 18 stycznia 2008 roku do naszej fundacji wpłynęło zgłoszenie, że na terenie opuszczonej posesji w Łodzi przebywa pies, którego wygląd wskazuje na wyniszczenie organizmu. Pojechaliśmy na miejsce zgłoszenia i okazało się, że informacja nie była przekłamana, a wręcz przeciwnie. Sunia, amstaffka siedziała pod rozwalającą się wiatą, drżąca z zimna i samotności. Przywiązana łańcuchem do wbitego kołka w ziemię, nie miała możliwości manewru. A jej głowa pokryta ranami i prawie niewidoczne, spuchnięte oczy przyprawiały o dreszcze i niedowierzanie, że ktoś może tak traktować psa. Szansa na poprawę losu Fiony jaką przedstawiliśmy jej właścicielowi nie spotkała się z jego strony ze zrozumieniem, a wręcz wrogością. Wobec faktu, że sunia nie posiadała książeczki zdrowia, czyli najprawdopodobniej, nie była nigdy szczepiona przeciwko chorobom zakaźnym i wściekliźnie, a właściciel stwierdził, że jej miejsce jest na „świeżym powietrzu”, bo pies w domu nie jest mu potrzebny oraz wstępnej diagnozy, że Fiona ma zaawansowaną nużycę, nie pozostało nam nic innego jak podjąć radykalne działania. 24 stycznia wraz z asystą policji odebraliśmy właścicielowi sunię, która natychmiast pojechała do lecznicy, gdzie podjęto kroki w celu uratowania jej życia. Proces chorobowy jest na tyle zaawansowany, że leczenie nie będzie krótkie i proste. Jednak jej młody wiek daje nadzieję na sukces. Cieszymy się, że Fiona jest już bezpieczna i może oczekiwać pod naszą opieką na nowy kochający dom. Sunia jest leczona w lecznicy, w najbliższym czasie będzie musiała ją opuścić, czy od razu znajdzie się w swoim nowym domu? Kto pokocha Fionę? Fiona ma ok. 1 rok, jest przyjazna i ufna. [SIZE=4]
  4. [quote name='doddy']Uprzejmie donosze, ze blekitny ast okazal sie zaginionym Iwankiem i wrocil dzis z Iza do domu.[/quote] :multi::multi::multi:
  5. Ja się obawiam, że maluszki zostały w schronie uśpione.
  6. [quote name='andzia69']a ja mam takie pytanie - czemu maluszki zostały zabrane, a matka ich nie??? czy nie lepiej byłoby zabrac całą rodzinę? Przecież te maluchy tez potrzebują matki![/quote] Andzia, maluchy nie zostały zabrane przez nikogo z nas, tylko pewnie te lumpy je zawiozły - ja tak to zrozumiałam.
  7. Allegro podświetlone: [url]http://www.allegro.pl/item304473129_charytatywna_melina_nad_melinami_a_w_niej_sunia_.html[/url]
  8. Dodałam fotkę do allegro.
  9. Radzę zrobić więcej ogłoszeń Madziu.
  10. A to przecież oczywiste, że takie pieseczki są salonowe :)
  11. Jak to Pinczer mini , pewnie gdzieś do 10kg góra, tak Buniu?
  12. Dodałam fotkę: [url]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn_det&w=2242[/url]
  13. Jolu, on nawet taki w typie Dropsa i tak samo się zachował, uparł się na Ciebie i koniec - i miał rację. Nie ma czipa? Acha, jak by było potrzebne strzyżenie, to pisać. [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/4061/joobql5.jpg[/IMG]
  14. Robimy jakieś cegiełki czy coś?
  15. Na moje oko to może być Iwan, byłam kiedyś z Izą u p. Siemińskiej w jego sprawie, zostawiłyśmy jej nawet jego zdjęcie, Iza wysyłała też na maila.
  16. Najważniejsze to zabrać [U]stamtąd [/U]sunię.
  17. Ooooooooooooooooo kur....................................................................
  18. Ze strony niemieckiej żadnego zainteresowania?
  19. I nie zostanie zagryziony. W łódzkim schronie być na łańcuchu to dla psa fucha.
×
×
  • Create New...