Napisałem tak, ponieważ w pierwszej wypowiedzi na temat grubciów pojawiła się informacja, że w schronisku mogą zostać uśpione. Przeczytałem w innym wątku, że sytuacja w schronisku się poprawiła. A najlepiej by było gdyby ktoś przygarnął psiaki.
Czy nikt mu nie może pomóc? Straszna bezsilność. Ja go nie wezmę, nie mogę mieć psa, musi być suczka. A poza tym w mieszkaniu nie jestem w stanie mieć dwóch psów (niedługo przyjeżdża do mnie "nieszczęście" z Dogo)
Niech ktoś się zlituje nad psiakiem.
Mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowany, ale chciałbym się o coś zapytać.
Czy nie wchodziło by w grę żeby w razie nie znalezienia domu grubaski trafiły do schronu? Oczywiście domek byłby nadal poszukiwany.
Przecież one nie będą miały się gdzie podziać.
Może prasa coś pomoże?
Smutno mi z powodu psiaków
Grabek, jak widzisz zaszło drobne nieporozumienie. Jeśli możesz i jesteś dalej zinteresowany to w imieniu Hapiego i jego opiekunek proszę o dom dla ślepaczka :modla:
Z wątku nie wynika chyba że Argene bierze Hapiego na 100%
Tak przynajmniej wywnioskowałem. Może jeszcze sprawdzić. Szkoda żeby ślepaczkowi umknął domek
Czy ktoś kontaktował się w sprawie Evity?
Ktoś zalicytował na aukcji pomimo tego,że wyraźnie zaznaczyłemżeby nie licytować. Na PW wysyłam dane tego ktosia.
Trochę nie wiem co z tym zrobić.