Czarodziejko, bardzo kocham ONkowate i przejmuję się ich losem. Może stąd wyszło to zdjęcie. Dalej nie wiem jak na małym banerku umieścić ogrom krzywdy tego psiaka :(
Stąd to opóźnienie. Niech ktoś ofiaruje mu przyjazną, kochającą dłoń. Dla niego to takie ważne. Nie widzi krat, ale je czuje, a to jeszcze gorsze :(