-
Posts
70960 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
276
Everything posted by Radek
-
Tak ładnie Rybak zaprezentował się w prasie, dlaczego nikt nie chce rudzielca :shake: (czy Wam Dogo też chodzi fatalnie?)
-
Wiosna to najpiękniejsza pora roku na wspólne spacery. Podobnie jak Psonia, Norcia uwielbiała wiosenne wędrówki. Piękna pogoda i wszechobecna zieleń przywołuje wspomnienia, a to tak boli :shake:
-
[quote name='justynavege'] Dianka juz normalnie chodzi , nie kuleje :multi:[/quote] Miło przeczytać dobre wieści :)
-
[quote name='solito']Nie widać po nich, żeby ich stosunki się ochłodziły! [/quote] Dobrze, że sytuacja wraca do normy :)
-
A to łobuz wylazł z Rybaczka, a wygląda tak niewinnie ;)
-
Dobrze, że nic poważnego się nie stało.
-
[quote name='justynavege'] one sa takie spragnione ludzi :-([/quote] Kto uszczęśliwi Rybaczka?
-
[quote name='justynavege'] ale psiaki jadły o normalnej porze :loveu:[/quote] Dobrze, że psiaków nie głodzisz :evil_lol:
-
Zdrojko, cieszę się gdy ktoś odwiedza Norcię, dobrze że się tu rozpisałaś. Od tego są te wątki za TM. Wszyscy się tutaj rozumiemy, łączy nas to, że utraciliśmy przyjaciół. W wątku mojej Saruśki Zurdo napisała (i słusznie, jak sądzę), że Sara już wie, że ma kogoś na kogo może liczyć. Rzecz jasna wróciły wspomnienia. Gdy Norcia była mała często robiła tak, że chowała się za mną, wystawiała tylko głowę i szczekała na większego psa. Zza moich nóg mogła sobie bezpiecznie poszczekać;) To nie był agresywny szczek, Norcia zachęcała szczekiem psiaki (i ludzi też) do zabawy. Wrócił też, niestety, obraz choroby. W bloku, w którym mieszkaliśmy, w środokowej klatce mieszka młody ON, psiak z rodzaju nadpobudliwych:) Pomimo wielkiej chęci do zabawy Nora raczej go unikała, gdy próbował na nią wpadać (to taka jego forma zaproszenia do zabawy) odganiała go, potrafiła nawet wtedy zawarczeć. Gdy chorowała starałem się unikać spotkań z nim, żeby Nory nie stresować. Raz zdarzyło się nam spotkać "wariata". Norcia nie miała siły żeby próbować go odgonić i schowała się za mnie:( Patrzyła tylko wielkimi oczami, jakby prosiła żebym coś zrobił. Całe swoje życie była dla nas, a ostatnie tygodnie to my mogliśmy się jej odwdzięczyć. Poryczałem się tamtego dnia.
-
Postaram się "obfocić" Saruśkę w weekend :)
-
To zdarzenie pokazuje jak Saruśka się zmieniła. Na początku bardzo bała się psów, unikała ich, a gdy jakiś próbował podejść jeżyła się. Gdy miała cieczkę musiało to być dla niej stresujące. Odganiała wszystkie psy, a gdy pewien pudelek nie reagował na sygnały, został nawet złapany przez kłapiącego małpiszonka :shake: (na szczęście lekko, ale szybko zrozumiał o co chodzi) Jeszcze przed sterylizacją Sara zaczęła powoli podchodzić do psiaków, a teraz ładnie się z nimi bawi. No, chyba że pies interesuje się tym co suczydło ma pod ogonem :evil_lol:. Wtedy z reguły odchodzi lub odbiega (a ostatnio pokazała ząbki)
-
Bardzo ładne zdjęcia. Może przyniosą szczęście na aukcji? Jak nie uda się z tekstem, to postaram się sam coś naskrobać ;), ale to już nie dziś :shake:. Zapowiada się pracowity tydzień.
-
[quote name='yewcia1'] Nie wiem czy Radek nie wstawiał no ale pewnie jutro się dowiem:lol:[/quote] Rybaczka mam ogłoszonego na Allegro i na [url]www.eoferty.com.pl[/url] Pięknie wygląda odpoczywający Rybak :evil_lol:
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od 10 miesięcy :shake: -
Wiosna, zieleń coraz bardziej soczysta, słońce. W takie dni wracają wspomnienia wspólnych chwil z naszymi przyjaciółmi.
-
Małpiszonek na wieczornym spacerze pokazał ząbki i to dosłownie :diabloti: Bawiła się przez pewien czas z pieskiem i wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, że psiak zainteresował się Saruśką od strony "podogonowej". Najpierw został obszczekany, a później suczydło odeszło i pokazało zęby, dosłownie :crazyeye: Stanęła w pewnej odległości i pokazała zębiska marszcząc pyszczydło. Wyglądała chyba groźnie, ponieważ psiak powędrował od razu na drugą stronę uliczki :evil_lol:
-
Jutro najprawdopodobniej nie dam rady zajrzeć na Dogo (czeka mnie sporo pracy), a w weekendy staram się nie korzystać z kompa. Jeśli ktoś miałby jakiś tekst do aukcji to poproszę:) , jeśli nie, to na początek postaram się coś wymyślić :cool1:, chociaż talentu raczej nie posiadam.
-
Diana przypatruje się Rybaczkowi z lekkim zdziwieniem ;)
-
[quote name='Kenzo']ja nie rozumiem-na co tu czekać?[/quote] Pierwotniaka babeszji nie można wykryć od razu, niestety. Dlatego pewnie wet kazał czekać. Lek zabijający pierwotniaka jest bardzo obciążający organizm psiaka, nie powinno się podawać go "profilaktycznie".
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogłosiłem Julę ponownie na Allegro. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=187581194 Co jeszcze można zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł?