Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    70960
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    276

Everything posted by Radek

  1. Dianka znów pobiegła na Allegro [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=216889399[/url]
  2. Wypoczynek udany, ale (jak zwykle) za krótki ;) Masz rację Zurdo, Saruśka nie bardzo lubi być w obcym miejscu. Najlepiej czuje się w domu. Na początku, po przyjeździe wyglądało tak, jakby miała obawy, że ją zostawimy. Na szczęście po kilku dniach obawy znikły. Na początek wrzucę cztery fotki, w czwartek umieszczę więcej i filmik. Idziemy spać :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/1377/dscn1949ja9.jpg[/IMG][/URL] Gdy na zewnątrz pada można poleżeć w domku [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1332/dscn1973ao7.jpg[/IMG][/URL] Pilnujemy grilla [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/97/dscn1978kx5.jpg[/IMG][/URL] I przegonili z bliskich okolic grilla... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/416/dscn1980rn7.jpg[/IMG][/URL]
  3. Rybaczek po prostu jest ostrożny :) Z łabędziami to nigdy nic nie wiadomo.
  4. Czy dla Dianki potrzebne jest w dalszym ciągu Allegro? (niedawno się skończyło i nie wiem czy ktoś jej nie ogłosił)
  5. Już jesteśmy z Saruśką po urlopie. Pierwsze trzy dni to był horror. Zaraz po przyjeździe małpiszonek wyskoczył z samochodu i był bieg dookoła działki. Po obejrzeniu działki Sara wróciła do samochodu i nie chciała z niego wyjść. Gdy otworzyliśmy domek schowała się pod stołem i ciężko ją było stamtąd wyciągnąć. Na domiar złego pierwszej nocy była silna burza. Nie spaliśmy całą noc. Po pierwszych dniach zrobiło się lepiej, a w drugim tygodniu Saruśka czuła się już jak u siebie. Chętnie chodziła na spacerki (nawet chyba chętniej niż w domu), wylegiwała się w trawie, ganiała za piłeczką. Słowem normalny psiak :) Trochę podróżowaliśmy samochodem po okolicy, co małpiszonkowi bardzo się podobało. Jedyne czego konsekwentnie unikała to woda. Ostatniego dnia pobytu był mały zgrzyt. Przyjechali teściowie ze swoim ON-em. Jest dość spory i Sara się go bardzo przestraszyła. Zaczęła szczekać i próbowała go zjeść :mad:, a Brutus wcale nie miał złych zamiarów, chciał się tylko pobawić. Z powrotu do domu Sara się ucieszyła, szkoda tylko, że dziś niemiłosierny upał, bo suczydło upałów wręcz nie znosi. Trochę zdjęć zrobiliśmy (i filmik), muszę pozgrywać z aparatu i zamieścić foty urlopowego małpiszonka :)
  6. Miałem nadzieję, że po powrocie z urlopu przeczytam, że Julka ma już dom :(
  7. Norasku, wróciliśmy już z urlopu. Na działce wiele się zmieniło od czasu gdy byliśmy tam razem. Zamiast przyczepy stoi domek, na pewno by się Tobie spodobał (no może z wyjątkiem stromych schodów na piętro). Cały czas byłaś obecna. W rozmowach, wspomnieniach, a raz nawet werbalnie ;) Saruśka pobiegła do płotu, żeby pogonić kota :mad:, a ja w pierwszym odruchu zawołałem Nora!. Na urlopie dowiedziałem się, że masz dwóch malutkich braci. Na razie mają dopiero trzy tygodnie. Widziałem fotki, są fajni, od razu łza się w oku zakręciła.
  8. Śliczna aukcja :) żeby przyniosła Rybaczkowi szczęście. [SIZE=1]([COLOR=dimgray]może będzie bardziej "fartowna" niż moje[/COLOR] :oops: )[/SIZE]
  9. Julka ponownie na Allegro. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=214076081 powodzenia kluseczko
  10. Portuś jest ponownie na Allegro [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=214075105[/URL]
  11. Skoro plakaty już są to chociaż ogłoszę Bosmana na Allegro. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=214072412
  12. Właśnie pędzę na urlop. Jeśli do mojego powrotu nie uda się zrobić plakaciku to 15 lipca chętnie zrobię.
  13. Nie wiem, czy taka pomoc może się przydać? Przepraszam, że opis propozycji nie będzie może zbyt jasny, ale na pewno będzie (w miarę możliwości) wyczerpujący. Nie bardzo mogę pomóc w inny sposób. To jedyne co przyszło mi do głowy. Jestem już "na walizkach" jutro jadę na urlop, gdzie raczej będę miał ograniczony dostęp do netu. Mógłbym przekazać podzespoły komputerowe na sprzedaż, nie są to może rzeczy ogromnie wartościowe, ale troszkę grosza można by z tego wyciągnąć. Nie wystawię teraz Allegro, ani bazarku właśnie z uwagi na słaby dostęp do netu w trakcie urlopu. Jeśli ktoś z Warszawy zdecydowałby się pomóc, wystawiając przedmioty na Allegro lub bazarku (pełna dowolność, jak kto uważa) chętnie przekażę osobiście przedmioty, żeby pieniądze ze sprzedaży trafiły na konto Oskara. Nigdy nie pisałem w jego wątku, jednak obserwuję historię tego niezwykłego psiaka. Sytuacja wygląda fatalnie, stąd pomyślałem, że chociaż taka pomoc się przyda. Podzespoły które mogę przekazać to: Procesor Intel Celeron D 320 (2.4 GHz) i modem PCMCIA (do laptopa) Option Globetrotter GPRS. Modem może być używany z usługą iPlus (jak mówią w reklamach, internet jest wszędzie ;) ) Wymienione elementy są na 100% sprawne, używałem ich do niedawna, zostały w szufladzie i czekały na sprzedaż po urlopie. Jestem w Warszawie (w domu) do ok. 15:30 w niedzielę. Jeśli ktoś mógłby odebrać i wystawić na sprzedaż na Oskarka to chętnie je przekażę. Mieszkam w centrum Warszawy. Po 15:30 (może trochę później, sprawa do ustalenia) mam możliwość dowiezienia na Wolę lub Bielany. Bardzo proszę o info na PW (podam przez PW numer telefonu i wszelkie potrzebne informacje)
  14. Dużo zdrowia dla Was, suńka jest śliczna :)
  15. Jeszcze nie wyjechaliśmy na urlop. Byliśmy u weta z suńką mojego taty (czyszczenie uszu, szczepienia, czyszczenie gruczołów okołoodbytniczych, ogólny serwis psa :) ), ponieważ akurat nie bardzo miał czas i wyjazd się opóźnił. Jedziemy jutro. Karta pamięci w aparacie wyczyszczona, baterie sprawdzone, więc fotek nie powinno zabraknąć :)
  16. [quote name='erka']Myslę,że jeżeli tylko Sarunia będzie miała Was u boku, to nie będzie tęskniła za domkiem.:lol:[/quote] Sara pod tym względem będzie miała teraz luksus. Przez 2 tygodnie 24 godziny na dobę ze swoimi ludźmi:)
  17. Norasku, jedziemy na urlop. To będzie już drugi urlop bez Ciebie :( , ale zawsze jesteś w naszych myślach. Czuwaj nad Saruśką, to jej pierwszy wyjazd z nami.
  18. Małpiszonek lada dzień (jeszcze nie wiem czy jutro, czy w niedzielę) jedzie na urlop. Ciekaw jestem jak zniesie rozstanie ze swoim ukochanym domkiem. Trochę mnie to niepokoi, ponieważ Saruśka nawet jak jest zbyt długo na spacerku, czy u mojej mamy, to po pewnym czasie zaczyna się domagać pójścia do domu. Gdy otwieramy drzwi do mieszkania to mało jej się ogonek nie urwie:) Na szczęście jedziemy na działkę, więc cały czas będzie z nami, a spać też będzie obok nas, powinna się czuć dobrze.
  19. Schronisko to nie jest dobre miejsce dla starszego psiaka :( Bosman chciałby na starość znaleźć swoich ludzi.
  20. Na fotce to chyba Rybolek jest do góry kołami :) Z nauczeniem Reksia załatwiania się w boksie może być problem :( Jakby nie patrzeć to jego "dom". Z obsikaną roślinką to może być niezły pomysł.
  21. [quote name='justynavege']Dzinka polubila brykanie po kałużach , wpada w błotko po pas prawie :evil_lol:[/quote] Może nauczyła się od Lisi? Jeśli chodzi o ogłoszenia to wyślę Dżinkę na eoferty.com.pl, ale przed urlopem raczej nie zdążę.
  22. Smutne ma oczy na tej fotce.
  23. Zdrojko, na pewno Migacz nie ma Tobie za złe i pomoże w ułożeniu suńki.
×
×
  • Create New...