-
Posts
70960 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
276
Everything posted by Radek
-
Dżinka z Uciechowa ma dom u dogomaniaczki justynyvege
Radek replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
Wiesz Justyno, znam takie obawy o spuszczanie zwierza. Małpiszonka spuszczam tylko gdy jestem pewny, że w pobliżu kota brak, a teren odgrodzony od miejsc zagrażających Saruśce. Wystarczy hałas petardy i suczydło biegnie przed siebie i na nic nie patrzy :shake: Ale ma to swoje dobre strony, wymusza dłuższe spacery, do miejsc bezpieczniejszych :evil_lol: Że nie wspomnę o reakcji Sary na ONki (samce) Sorry za offa -
Cóż jest takiego złego w spaniu na łóżku :evil_lol: Nawet jak nie wolno to pod nieobecność ludzi można poleżeć :cool3:, no chyba że drzwi do pokoju zamkną.
-
Mam prośbę o link do Dinga. Jakoś go przeoczyłem :oops:
-
Czy czarnulki nie mają problemu z podbieraniem jedzonka przez współlokatora?
-
Tylko gdybyśmy zostawili szafkę dla Saruśki, trzeba by było z powrotem zdemontować drzwiczki. Wyglądałoby to ciekawie :evil_lol:
-
To teraz kolej na pozostałe rude :)
-
[quote name='justynavege']w tym tygodniu sezon adopcyjny na rude psy jak bedzie trzeba to czarne przefarbujemy ;)[/quote] Może lepiej nie przefarbowywać :evil_lol: Pewnie niedługo będzie sezon na czarne.
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=227911174 I po raz kolejny... -
Powodzenia w domku Rybaczku :multi:
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Radek replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Radku, a skąd wiesz, że ktoś próbował? Przeleciałam twoje posty, ale nie ma śladu po usunięciu ani jednego z nich.[/quote] Czarodziejko, dostałem informację z Dogo, że ktoś próbował się zalogować na moje konto i zostało ono zablokowane. W mailu był podany adres IP, z którego były próby logowania. Adres pochodzi z puli innej niż mój dostawca internetu. Jeśli chodzi o "zniknięty" post to raczej z winy mojego netu. Przez kilka dni miałem problemy z otwieraniem stron :( To nie wina Dogo :) -
W tym śnie odczułem taki niedosyt. Czekałem na szalony bieg w moim kierunku. Zawsze tak było. Reakcja na mamę nie może dziwić, przecież zawsze był u mamy jogurt, albo serek specjalnie dla "grubej" Tak czasem na Norę mówiliśmy, ponieważ była bardzo łakoma i ciężko było nam utrzymać prawidłową wagę :)
-
Zurdo, to co najważniejsze zostanie w pamięci na zawsze. Pisałem już o tym zdarzeniu, ale przypomnę je jeszcze. Kiedyś szedłem z Norcią, a z przeciwka szła starsza pani z siatkami. Z jakiegoś powodu utraciłem na chwilę czujność i zorientowałem się co się dzieje dopiero gdy Nora miała już głowę w siatce i lustrowała zawzięcie zawartość w poszukiwaniu czegoś smacznego. Zamarłem w oczekiwaniu na awanturę. Nic takiego się nie stało. Starsza pani ze wzruszeniem opowiadała, że miała taką samą sunię w czasie wojny. Opowiadała o tym i widać było, że wciąż pamięta o swojej przyjaciółce. Później wygłaskała Norę i poszła dalej. My pewnie też będziemy pamiętać.
-
W środę wieczorem Saruśka napędziła nam trochę strachu. Wieczorem zaczęła się krztusić, później wymiotowała. Do późnej nocy domagała się wyjścia co chwilę. Nic nie robiła tylko jadła trawkę. W czwartek chcieliśmy jechać z nią do weta, ale wszystkie objawy ustąpiły jak ręką odjął. Zabawa piłeczką. Wesoła mordka, jakby nigdy nic. Pewnie spożyła swój pazur, który wcześniej obgryzła. Niestety czasem tak robi. Nie lubię jak mnie małpiszonek stresuje. A poniżej garść fotek. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/6210/dscn2186ni7.jpg[/IMG][/URL] Przerażona Saruśka w szafce [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/6044/dscn2196jj3.jpg[/IMG][/URL] Po podłodze wędruje MUCHA! Trzeba ją upolować :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3296/dscn2197hf4.jpg[/IMG][/URL] Namierzanie przeciwnika ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2506/dscn2198xk7.jpg[/IMG][/URL] Po złapaniu muchy można spokojnie spać dalej. Muchę sprzątnie z dywanu pan :) Yewcia, z tego szafkowego ukrycia mieliśmy wielki ubaw. Śmialiśmy się w głos, a małpiszonek patrzył się na nas wielkimi oczami.
-
Aż mi wstyd, że przeoczyłem stronę Rybaczka :oops: Fajna jest.
-
Z krawatką, czy bez i tak jest śliczna :)
-
[quote name='uxmal']...Wasz system socjalizacji psów jest godny reklamowania. [/quote] To prawda, Wasze psiaki robią wspaniałe postępy :)
-
[quote name='yewcia1']Kończy się okres wakacyjny, może coś się zaraz ruszy?[/quote] Super by było żeby ktoś wreszcie zwrócił na czarnulki uwagę.
-
Dianka znów pokazuje się światu na Allegro :) [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=226645171[/URL]
-
Jak myślicie. Czy onkowaty pies może zmieścić się w kuchennej szafce :cool3: W sobotę składaliśmy szafki stojące w kuchni (wiszące wiszą już dość długo, a ze stojącymi czekaliśmy na zrobienie podłogi :roll:) i wszystko byłoby dobrze gdyby nie burza za oknem. Z reguły gdy grzmi rozkładamy łóżko żeby małpiszonek mógł się schować "do budy". Saruśka jak się czegoś przestraszy to stara się schować. Niestety bałagan związany z robotami domowymi był spory i nie mogliśmy rozłożyć łóżka (brak miejsca). Gdy tylko zaczęła się burza Sara zaczęła nerwowo krążyć i szukać miejsca na schowek :) Po kilku okrążeniach wybór padł na szafkę, w której nie było jeszcze drzwiczek :evil_lol:. Zgrabnie wdrapała się na dolną półkę i zwinęła się w kuleczkę. Jak tylko net zacznie mi sensowniej działać :mad: wkleję fotkę dokumentującą to niecodzienne wydarzenie :evil_lol:
-
Szajbus, pięknie piszesz o nowej lokatorce.
-
Miałem ostatnio dziwny sen. Byłem na Bielanach, szedłem dróżkami, które wspólnie z Norcią wydeptywaliśmy przez te wszystkie lata i zobaczyłem moją kochaną sunię. Podszedłem do niej, a ona tak jakby mnie nie poznała. Ucieszyła się do mnie, ale nie tak, jak to zwykle było gdy mnie zobaczyła. Po prostu przyjaźnie się przywitała. Zabrałem ją do mieszkania mamy. Tam od razu poznała wszystkie kąty. Na widok mamy oszalała ze szczęścia. Obudziłem się z myślą dlaczego mnie nie przywitała tak wylewnie.
-
Dżinka z Uciechowa ma dom u dogomaniaczki justynyvege
Radek replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
Super Allegro :) -
[quote name='uxmal'] Wystawiałam właśnie Rybaczka-świnkę miniaturkę:)[/quote] To trzymam kciuki żeby świnkowe zdjęcie przyniosło rudzielcowi szczęście w ogłoszeniach.