Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    70960
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    276

Everything posted by Radek

  1. Fotki w ogłoszeniu zmienię dopiero jutro :oops: Chwilowe urwanie głowy.
  2. Wysłałem Lisidło na Allegro :) [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=243611585[/url]
  3. Może by tak wreszcie Czarne powędrowały do domu :mad:
  4. Tośka nie stresuj swoich fanów i zdrowiej szybciutko :mad:
  5. Dawno mnie u Ciebie nie było Norciu :shake:. Czasem tak się składa, ale wiesz, że cały czas pamiętam i tęsknię.
  6. Wiecie co. Przez te foty Dinga aż się popłakałem, przykro mi, że nie mogę dać mu domu :shake: Jest cudowny. Rita, czy mogę dodać którąś z fotek do ogłoszeń Dinga? Fotki są extra, może coś pomogą?
  7. Ale by było święto :multi: Lisia tak bardzo zasługuje na swój własny kąt.
  8. Jak czarnulki po weekendzie?
  9. Stary ON-ek to wzruszający widok, a porzucony na stare lata powoduje, że oczy wilgotnieją :( Skończył się bazarek, uzbierało się trochę grosza, poproszę licytujących o bezpośrednie przesłanie pieniędzy na konto Uciechowa, w ten sposób dotrą szybciej :multi:
  10. Najśmieszniejszy w tym wszystkim był komentarz Pani, która była z ON-kiem. "I co się boisz, przecież sama jesteś owczarkowata?" :evil_lol:
  11. To prawda, że są kochane :loveu: A przedwczoraj Saruśka zadziwiła mnie bardzo. Wyszliśmy na spacerek popołudniowy. Małpiszonek sobie wędruje, a ja widzę, że zbliża się do niej ON-ek. Dzieciak jeszcze (tak na oko mniej niż rok), biegnie jak wariat, ogon rozmerdany i wywalony jęzor :cool1:. Włosy stanęły mi dęba. Sara panicznie boi się owczarków, z reguły od razu "stawia jeża" i szczeka kłapiąc paszczą :mad:. Pierwszą reakcją suczydła było oczywiście szczekanie, ale bez prób zjedzenia :evil_lol:. Później, gdy zorientowała się, że to dzieciak zaczęła go z zainteresowaniem oglądać, poobwąchiwały się i już był spokój. Porozmawiałem parę chwil z panią psiaka, dowiedziałem się, że mały wariat ma 8 miesięcy, a psy się sobie przyglądały. Saruśce zdarzyło się jeszcze szczeknąć raz czy dwa, ale chyba raczej ostrzegawczo. Później, gdy pani rzucała psiakowi patyk Sara przyglądała się z zainteresowaniem :loveu: Tak myślę, że to duży sukces małpiszonka. Zobaczyła, że nie każdy ON jest straszny :crazyeye:
  12. Gdzie są chętni na ONka emeryta :mad:
  13. [quote name='justynavege'] a Liska mi dzis zwiala [/quote] Zaraziła się od czarnych ucieczkowymi pomysłami? :evil_lol:
  14. [quote name='justynavege']czarne mają dwie namietności spacery i miska :evil_lol:[/quote] Wcale się nie dziwię :lol:. Do kompletu brakuje jeszcze własnego człowieka.
  15. Pewnie chodzi o modzele. Jest na to maść i to nawet skutkuje (nie pamiętam teraz nazwy), tylko, że nawet najlepsza maść nie zastąpi ciepłego kąta :shake:
  16. Z wyborem fotek to problem o tyle, że Lisidło na wszystkich fajnie wygląda. Jak tu wybrać kilka zdjęć?
  17. Czas najwyższy żeby znalazł się ktoś, kto pokaże im, jak psi świat może być wspaniały.
  18. Za oknem w tej chwili 9 stopni (pewnie u Was podobnie) i leje. Coraz mniej czasu na znalezienie ciepłego miejsca dla staruszka ONka :shake:
  19. Yewcia, w piątek powinienem mieć troszkę więcej czasu, więc jeśli chcesz prześlij materiały na bazarki dla Oskarka i na Uciechów. Maila podam na PW
  20. Tylko raz, jak dotąd, zdarzyło się, że Saruśka po powrocie do domu czuła się gorzej. Nawet zwróciła te ciasteczka i serek, które dostała w nadmiarze. U mamy jesteśmy nie tak często więc nie walczymy z dokarmianiem małpiszonka, szczególnie, że produkty które dostaje są dobrej jakości :) a Saruśka jest łakomczuchem.
  21. Z drugiej strony trudno się dziwić, że tak chcą się wyrwać z boksu. Świat jest taki interesujący, a tu spędzają większość dnia w boksie.
  22. Widzę, że nikt nie miał za wiele do czynienia z niemieckim. Uczyłem się kiedyś, w szkole średniej, na dziś dzień potrafiłbym się przedstawić, a może nawet przedstawić Lisię ;) [COLOR=Gray](ale nic poza tym)[/COLOR]
  23. Czy u Was też jest tak zimno? U nas noce już bardzo chłodne. Jak pomyślę o staruszku - ONku w zimnym boksie to aż się serce kraje :shake: A stres związany z pobytem w obcym miejscu, bez ludzi na pewno nie wpływa korzystnie na stan zdrowia.
  24. Dobrze, że udało się czarne złapać. Myślałem, że ucieczkowe pomysły już im przeszły :mad:
  25. A cóż tam, znów się powtórzę ;) Lisia, gdy trafi do dobrego domu na pewno pozbędzie się dużej części swoich lęków. Może nie wszystkich, nie wiemy co przeszła zanim trafiła do Uciechowa. Potrzebny tylko cierpliwy i kochający człowiek. Nawet jeśli ten dom miałby być za granicą, to myślę że jeśli będą dobrzy ludzie to lepiej żeby była tam, niż miałaby jeszcze czekać.
×
×
  • Create New...