-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Karilka
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Lord zaakceptuje konia bez problemu. To jest bardzo ułożony pies, niesamowicie karny. Myślę, że jeśli pan jest rozsądny to Lord byłby szczęśliwy w takiej stajni. Przy koniach własciwie cały czas sie ktoś kręci to i pies ma towarzystwo.. a te spacerki po okolicy przy koniu muszą być niesamowite dla każdego psa ;). -
Nie ma czerwonych krost, nawet jak cos jej sie uda złapać na spacerze. Wszystko ladnie schodzi, suka zszarzała prawie całkowicie i krosty znikają. Zarasta pomału. Nie mam porównania do innej karmy tego typu - wcześniej dostawala ryż z kurą/wołowiną i to ją uczulało. Wczoraj zrobilam Shilce zastrzyk z Biocanu - nastepny za 3 tygodnie i wtedy mam nadzieje już będzie jakaś sierść;). Dolar nie dał sobie zrobić i bede musiala zatrudnić mojego tate, zeby sie na nim połozyl. :roll: Bardzo pogorszyl sie stan mojemu sznaucerkowi - napęczniał i teraz jest na antybiotyku. Bardzo go boli brzuszek.. Bida straszna i najgorsze to jest to, że nie wiadomo co mu jest...:-(
-
Dołączamy sie do grona. Niestety zdjęć nie posiadam ale przykład z dzisiaj - pomijam fakt, że bombki MUSZĄ być plastikowe (bo te szklane, jak sie podbiegnie, nagryzie od góry i zwieje to po chwili tak fajnie sie rozbryzguja i spadaja, potluczone i na prawde NIE WIADOMO kto to zrobil...) to znalazlam zjedzone 3, obok zjedzona poduszke ozdobna i dwie świeczki. Miód na serce ale już sie zdążyłam przyzwyczaić. Najgorzej było jak mi suka zjadła nowe, eleganckie, piękne buty wraz z pudełkiem ze sklepu VENEZIA, dzień po ich zakupie.. Wrr
-
VIII Zlot Dogomaniaków - Było nie przeciętnie - ćwierć inteligentnie :P
Karilka replied to rose's topic in Foto Blogi
Magda foty! -
yamayka a nie lepiej zaczac pracowac w rozproszeniach? Grupa innych psów to dobre tło do szkolenia, tak żebyś TY była ważniejsza od tych innych psów. Większość ludzi ma psy DLA PRZYJEMNOŚCI i żyją ich życiem, zabawą itp, itd. 90% ludzi nawet nie wie, że istnieje coś takiego jak psi sport czy zawody... Jestem jedyną osobą na prawdopodobnie całym osiedlu, która robi cokolwiek z psem w kierunku sportu.. to my musimy sie dostosować do ogółu a nie oni do nas. My jesteśmy inni, nie oni.
-
Również polecam tego szkoleniowca z czystym sumieniem. Polecam też tak dla sportu Dni Dobermana w ok. Wroclawia. Wejdź na strone hodowli Akagera.pl. Tam przyjeżdża Libor Helleport - świetny, czeski szkoleniowiec, jest Magda - również wspaniała dziewczyna. Posmakujcie razem pracy sportowej - to bardzo jednoczy ;).
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Dołączam sie do tej Waszej Kanalizy - my u mamy. Psy świra dostaly jak taka ilość żarcia zobaczyly haha -
moim czerwonym dentastiksem bawila sie ciut 25kg sunia.
-
A ja chetnie odsprzedam czarnego konga, rozmiar chyba L i tego czerwonego, Dentastiksa rozmiar M. Psy mi sie tym nie bawią a jak napcham żarciem to będzie terroryzm;)
-
Trudno jest ocenić nie widząc sytuacji na własne oczy ale z relacji włascicielki - problem jest i to duży. Pies złamał granicę, której przeciętny bałby sie przekroczyć. Niestety nie znam nikogo znającego psychike psów z Warszawy oprócz drogich szkoleniowców. Myślę, że warto pójść do dobrego szkoleniowca i zapłacić raz - tak, żeby wiedzieć, czy to są zaburzenia na podłożu neurologicznym czy wychowawczym.
-
Wiesz, u mnie też są zazwyczaj na gotowanym jedzonku ale przy tej alergii to dam coś nie tak i znowu obsypie sie krostami czerwonymi, swędzącymi. Potem będzie trzeba znowu antybiotyki i grzybica przy antybiotyku sie nasili i kółko graniaste. Na razie lepiej wyleczyc ja z tego wszystkiego a potem mozna kombinowac z gotowanym. Boje sie o ten tluszcz z kurczaka w Brit Care
-
Dobre ale jako wypełniacz, moim zdaniem. Psom nic po tym nie jest (testowaliśmy) ale wartość odżywcza dla zwierzęcia mięsożernego - co najmniej nieodpowiednia.
-
To trzeba zobaczyć!!!!! Pekińczyk na łańcuchu!!!!!!
Karilka replied to Gabi083's topic in Okrucieństwo
Według prawa: Pies ma bude, ma czysto, nie jest chory, łańcuch nie jest za krótki - nie maja sie do czego doczepić. Chyba, ze nie ma szczepienia przeciwko wsciekliźnie... -
No na podwoziu, między przednimi łapami to nie ma włosów wcale i na łapach tak samo a tak to na grzbiecie to łaciata jest i na mordce. Oczy obrysowane i pysk obrysowany, tak na łyso. Ona biega jak szalona i nie ma czasu marznąć tuylko bardzo kaleczy łapki o lód jak tak fruwa. Ma mnóstwo energii. Przebija nawet czasem mojego dobermana a to jest CUD, bo nie znam psa z podobnym pokładem energii. Kochani! Życzę Wam wszystkim zdrowia - dla Was, Waszych rodzin i wszystkich zwierzaków, samozaparcia w realizacji do wyznaczonego celu, mnóstwo radości z kazdej chwili i aby te pokłady miłości dla zwierząt nigdy nie wyczerpywały się a wręcz wzrastały. Aby ten przyszly rok był lepszy od tego 2010 Karina, Dolar, Iwan, Shila, Jazz i Teodor
-
Nabór do grupy poszukiwawczo - ratowniczej OSP w Szczecinie
Karilka replied to Look's topic in Ratownictwo
Ze pies ma byc do 3 lat to jest napisane... -
fair bądź co bądź znam kilka TTB agresywnych od urodzenia ale to nie jest taki odsetek jak w wypadku agresywnych ON czy jamników! Dobermana z metryką nie znam ani jednego agresywnego...
-
sangoma nie mam takiego problemu u dobermana i sznaucerka. Musze jedynie przebrać z kostek jak daje sznaucerkowi ten drób. Rano karmie suchym, na wieczór ryż z kurakiem albo czasem np. serek biały, jakieś resztki z obiadu czy coś w ten deseń. Urozmaicam - dlatego tak wolno schodzi. Co jakiś czas kupuje mięsko z głowy krowiej po 7zł za kg (mielone) i w sumie nie ma różnicy, po za przygotowaniem (z drobiu ściągam tłuszcz) - psy są ładne i nie drapia sie ani nic takiego. Wszystko jest w porządku. Moja tymczaska natomiast je tylko suche na rybach bo ma uczulenie na kuraka i pewnie nie tylko.
-
Ja nie mam JESZCZE hodowli (planuje sunie dobermanke w przyszłym roku, może za dwa) ale bądź co bądź mam aktualnie 4 psiaki i kota w 37m mieszkaniu. Uważam, ze psy są przeszczęśliwe, kocur mniej ale nie uważam, zeby któreklwiek się męczyło.. Każde mieszkanie jest większe od psiej budy - a taką funkcje ma spełniać ;). Liczy sie to, jak hodowca dba o psy - czy są wybiegane, szczęśliwe, najedzone i czyste, zdrowe.
-
Hm, powiem szczerze, że u nas przerobiliśmy worek pedigree i NIC złego nie zaobserwowałam (sierść ok, kupa ok, brak bąków), mimo, że mam sznaucerka min, z delikatnym przewodem pokarmowym i dobka, który często puszcza bąki + ma rozwolnienie po różnych karmach z górnej półki. Może po prostu psy zrobiły sie bardziej wszystkożerne niż nam sie wydaje?
-
Nabór do grupy poszukiwawczo - ratowniczej OSP w Szczecinie
Karilka replied to Look's topic in Ratownictwo
Też bym na to poszła ale mam psa 7 letniego..