-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Karilka
-
[quote name='cisowianka1']Glukozamina i chondroityna podawane długofalową wyniszczają organizm. Wystarczy miesiąc żeby pies poczuł skutki uboczne na sobie. [COLOR=DarkGreen][I]Nie spotkałam się nigdy z taką opinią - psy sportowe ZAWSZE dostają dodatkowo te suplementy i nigdy nie spotkałam sie z taką opinią a zdarzyło mi sie przebywać wśród takich psów i takich ludzi, co oczywiście nie zaprzecza takiej opinii w 100%. [/I][/COLOR] Bąble o które pytasz mogą być wynikiem różnych czynników: alergii pokarmowej, skutkiem podawania leków, słońcem, wysiłkiem fizycznym, konserwantami zawartymi w karmie itp. [COLOR=DarkGreen][I]Tutaj wykreślamy słońce - takowego w listopadzie już nie ma, wysiłek fizyczny - sama sobie dozuje na spacerach także również bym wykreśliła. Konserwanty - dostaje bosch dla szczeniąt ras dużych. Nie wiem ile tu jest konserwantów ale nie spotkałam się przy tej karmie z takimi opiniami co do konserwantów.[/I][/COLOR] Miejsca które podałaś czyli oczy, głowa, łapy, pachy wskazują na alergię pokarmową (teoretycznie). [COLOR=DarkGreen][I] To są typowe zmiany nużycowe natomiast nie wykluczone są powikłania. Pachy są nie normalne dla nużycy - tu są te cholerne bąble. Jest troche poprawy - przyszarzały ciut i mała tak ich już nie liże jak wcześniej, ale nadal są.[/I][/COLOR] Odstawiłabym mięso w naturalnej postaci przechodząc na karmę dla alergików. Dodałabym Dermanorm. Niestety zrobiłabym też RTG. Hmmm..... nie wiem czy w ogóle wypada mi dyskutować. [COLOR=DarkGreen][I] Zaczniemy od wykluczenia kurczaka - dużo trudniej jest wyadoptować psa, który może jeść tylko rybe i ziemniaki... Zobaczymy jak będzie po wykluczeniu kurczaka.[/I][/COLOR] Jeśli chodzi o karmy nie mamy większego wyboru (koszty) Glipa Mediterranero - koszt 15 kg około 150zł Brit - około 135 zł 15kg (tylko pytanie czy za pomocą tej karmy osiągniemy zamierzony efekt, nie mam pojęcia czy sprawdza się u prawdziwych alergików) Bosch - około 110 zł 15kg [U][COLOR=Black][URL="http://www.zooekspres.pl/go/_info/?id=2095"]Happy Dog Supreme Irland[/URL][/COLOR][/U] - ok 150 zł za 14,5kg Purina 110 zł 15 kg[COLOR=DarkGreen][I] Pisząc "purina" masz na myśli Dog Chow? Ja jestem za Puriną Pro Plan z łososiem. Kosztuje 159zł za 15kg, które spokojnie powinno jej wystarczyć na ok. 1,5 mies[/I][/COLOR] [/QUOTE] [quote name='Atomowka']Cisowianka ja wierzę,że mała znajdzie dom, owszem na pewno potrwa to dłużej niż jakby była zdrowym szczeniakiem ale prędzej czy później znajdzie dom. Nie takie przypadki domy znajdowały Wiesz ja cały czas obserwuje wątek ale co mam pisać. Ani nie mam jak pomóc jeżeli chodzi o dolegliwości suni, bo się na tym nie znam ani nie dam DT żeby odciążyć tą dziewczynę, Jedyne co mogę zrobić to przesłać trochę kasy i zrobić ogłoszenia[/QUOTE] Dziękuję Cioteczko za to ze jestes z nami.
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Racja - takie psy jak Lord bardzo rzadko sie zdarzają. To bardzo mądry, pozytywny, grzeczny pies... Ja go widzę w roli psa rodzinnego... Gdzie Twoja rodzinka kochanie? -
witamy panią weterynarz ;). Bardzo miło, że jesteś z nami. Masz racje - to sie może babrać, tak też słyszałam ale zakładam, że po 3 dniach powinno być widać czy jest poprawa czy tez nie ma. Organizm "przemieli" nowe żarło i w połączeniu z Clemastine powinno dać efekt. Tak POWINNO być. Masz rację, że wcale nie musi ale ja z góry zakładam optymistyczną wersję. Tak ustaliłyśmy z p. Ewą, że jeśli nadal będzie zaognione po 24h godzinach na antybiotyku - zmieniamy diete i czekamy na efekty. Mamy sie pokazać po 10 dniach stosowania antybiotyku ale jeśli nie przejdzie - pokażemy sie po 7 dniach. Wszystkie zaczerwienienia na całym ciele (zwłaszcza oczy, głowa i łapy) zszarzały po advocate jednak to pod pachami zostało i zabomblowało, stąd antybiotyk i druga wersja - zmiany diety. Przepraszam, za mój ślinotok ale pisze wszystko tak jak rozumiem
-
Arthrofos to glukozamina + chondroityna. Tu nie ma wapna - to wzmacnia chrząstkę i tylko chrząstkę. Karma jest bogata ale podawana tylko rano - wieczorem dostaje ryż + mięso z CanVitem zielonym i tabletką arthrofosu. Jest to bogate ale bez przesadyzmu tak zwanego. Co innego gdyby jadła samą karme suchą + dodatkowe witaminy w dużej ilości. To mogłoby być uczulające samo w sobie. Co do zmiany diety - po 3 dniach innego jedzenia, przy typowej alergii pokarmowej - powinno być duzo lepiej. Nie zniknie tak szybko- masz rację - ale powinna być widoczna duża poprawa. Powinno zniknąć zaczerwienienie, które obecnie jest potężne. Antybiotyki Clemastinum i Duomox przy czym pierwszy jest przeciwalergiczny a drugi niszczy bakterie odpowiedzialne za stan zapalny i inne bakterie (wiele szczepów).
-
RTG cioteczko cisowianko nie było zrobione - wystarczy spojrzeć i dotknąć żeberek. To dodatkowe, zbędne koszta a krzywica jest widoczna gołym okiem. Jeżeli masz wątpliwości - mogę postarać się cyknąć zdjęcie od tyłu i jakoś uchwycić te żebra. Tutaj nic więcej nie zdziałamy oprócz maksymalnej ilości wapnia, glukozaminy i chondroityny, dla wzmocnienia stawów. Myślę, że i tak nie unikniemy deformacji stałej ale dopóki kości i chrząstka rośnie - mozemy pomóc to w jakimś stopniu naprawić. Stąd dość bogata karma (którą dostaje tylko na śniadanie) i dodatkowe ilości wapna + arthrofos, wieczorem - z mięsem i ryżem. Mała ma bardzo duże pokłady energii, co mnie bardzo cieszy ale jest to męczace, zwłaszcza dla mojego kocura, który niestety bardzo na tym cierpi ;). Zaczynamy sie uczyć podstawowych komend i socjalizacja wrze ale mała jest troche niesforna. Ostatnio wymysliła sobie polowanie na przechodniów w płaszczach i dyndajacych kieckach, a ze waży już prawie 25kg i jest 'corna' do tego idzie obok dobermana - budzi postrach wśród emerytek i rencistek. Nauczymy sie wszystkiego małymi kroczkami - teraz najwazniejsze jest zdrowie. LadySwallow - nie mam zaufania do tej karmy przy szczeniaku. Dawałam ją w charakterze "poranny wypełniacz żołądka" u swoich psów - co prawda alergii nie było ale sierść matowa. Do tego jest to karma o niskiej zawartości kalorii, co u naszej Shili skutkowałoby wielką żarłocznością. Jest to szczypiorek z widocznymi żebrami przy boschu dość wysoko energetycznym a co dopiero byłoby przy karmie Brit. Chyba, ze mówisz o Brit Care? Ostatnio spodobał mi sie ten bosch. Cenowo niewiele droższy od Brita ale bogatszy i z większa zawartością kalorii. Dobra jest też Nutra, Hills, Brit Care i purina ProPlan ale to sie zaczyna od 150zł/15kg. Znalazłam takie dwie karmy bez kurczaka (jest tylko "tłuszcz zwierzęcy" lub "tłuszcz drobiowy"): [url]http://www.krakvet.pl/purina-plan-puppy-digestion-lamb-rice-14kg-p-997.html[/url] [url]http://www.krakvet.pl/brit-care-junior-large-breed-lamb-rice-12kg-p-11176.html[/url]
-
Dziękuję wszystkim za taki odzew! Cioteczki kochane, Shili naszej kochanej to paskudztwo z podwozia nie chce zejść po antybiotykach - stawiam na alergie pokarmową czyli niestety musimy sie przerzucić na inną karmę bez kurczaka (nowy worek, cholera. A może ktos ma na zbyciu karmę dla szczeniąt bez kurczaka?) i ryż z wołowiną. Teraz to juz nie wiadomo gdzie sie kończy Nużyca, gdzie alergia i prawdopodobnie jest jeszcze w to wszystko wplątana grzybica. Takie są podejrzenia naszej weterynarz (bunia z dogomanii). Zmieniamy od jutra jadłospis i jeśli nie przejdzie po zmianie na diete bez kurczakową - to będą robione badania (laboratorium). Dzięki wszystkim za wsparcie! cioteczko cisowianko1 advocate został ufundowany przez Fundację Niechciane i Zapomniane z Łodzi, antybiotyk na razie mamy - zakupiłam, suplement podobno leci do nas pocztą - wapń od cioteczki murakami. Potrzebujemy teraz nowego worka karmy bez kurczaka oraz musze dokupić nowy arthrofos bo sie kończy, mięso wołowe (cholera mam jeszcze ok 3 kg jej drobiu ) i ryżu. Przydałyby sie jeszcze majtasy na cieczke bo "mała" zaczyna mi cieczkować a tu 2 psy w domu (kastrat i mały ślepy). Co do krzywicy - mała ma tylne łapki w X i krzywe żebra (zwłaszcza te ostatnie). Będzie trzeba wykonać badania pod kątem dysplazji ale my sie w to już mam nadzieje bawić nie będziemy tylko nowy właściciel. U dobermana za rentgen płaciłam 120zł, tak więc to znowu kupa kasy. Zajmiemy sie tylko maksymalną suplementacja, dopóki rośnie i dopóki może sie to jako tako wyrównać. Boje się tej grzybicy, bo jeśli to są powikłania grzybiczne i po zmianie diety nie przejdzie - będzie trzeba robić kosztowne badania, dlatego licze, ze to kurczak ją uczula (mimo, ze wcześniej tego nie było w takim stopniu - to są duze, zaognione bąble, przypominajace poparzenie). Potrzymam ją na antybiotykach i zmienie tą diete i zobaczymy co dalej. Jeżeli po 4 dniach nowej diety nie przejdzie (czyli liczmy do piątku) - jedziemy do lekarza na badania. Mam nadzieje, ze pomożecie równiez w takiej sytuacji... DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM!!!!
-
[quote name='ladySwallow']Ja nie pomogę, ale porozsyłam wątek i wrzucę na Facebooka - może to coś da![/QUOTE] DZIĘKI! Jesteś super, extra wpływową Cioteczką!!! Kocham Cie! [quote name='Atomowka']ladySwallow tak spamuje na wątkach, że nie da się nie wejść :eviltong: Obiecuje pomoc finansową ale nie teraz, jestem przed wypłatą. Za jakieś 1,5 tygodnia dostanę kase to przeleję jakaś drobną kwote na mała[/QUOTE] Bardzo dziękuję - 3 miesiące leczenia przed nami i nie wiemy co nas zaskoczy jeszcze. Jak wysypka po antybiotyku nie przejdzie to będziemy musiały robić badania na grzybice lub alergiczne. Nie wiemy jeszcze skąd te krosty nowe, mimo podania advocate. Nasz weterynarz to bunia z Dogomanii i może uda mi sie ją do nas zaprosić, mimo, ze na DGM nie wchodzi od ponad roku.. [quote name='furciaczek']Jestem, narazie zapisze, pozniej poczytam :)[/QUOTE] Dziękujemy Cioteczko! [quote name='murakami']Jeżeli potrzeba suni więcej wapnia, to mam całe opakowanie Kalzium Plus 175g proszek firmy Golden Animal Care, mój pies znowu na suchym, nie potrzebuje suplementacji. Podajcie adres na pv, to wyślę małej.[/QUOTE] Dziękuję! Mamy co prawda CanVit zielony i Dolfos ale tam jest niska dawka wapnia. Już ślę PW - DZIĘKUJĘ BARDZOO! [quote name='Cajus JB']Jestem mówiąc krótko spłukany. Moim psom brakuje 500 złotych deklaracji. Poproszę numer konta. Mogę jedynie wysłać jakieś drobne wsparcie.[/QUOTE] Drobne wsparcie jest równiez bardzo przydatne - z takich "drobnych", które często sie pomija - zbiera się potężniejsza kwota, dlatego ja staram sie zapisywać wszystko co jest specjalnie dla małej kupione. DZIĘKI WIELKIE! [quote name='agusiazet']Zajrzałam, mogę wspomóc śliczną psią dziewczynkę kwotą 50 zł - sorki, więcej nie dam rady, mam masę psich zobowiązań, że jak je widzę sama jestem przerażona:([/QUOTE] Super! Bardzo się cieszę! Dziękuję Cioteczko kochana! [quote name='ilon_n']Od razu miałam to samo skojarzenie co Anja2201, pokrewieństwo suni i maluchów z wątku Ani wprost narzuca się samo. Mogę wpłacić 36pln na antybiotyk. Poproszę o konto na wpłatę.[/QUOTE] Dziękuję! Super! Cioteczko jesteś niezastąpiona!
-
Dogomaniacy! Czy ktoś pomoże suni? Dostała strasznej wysypki mimo podania advocate - potrzebny jest dodatkowy antybiotyk. To koszt 36zł z tego co wiem. Jutro kupie za pieniążki, które dostałam od Middle Dream (30zł) ale to nie koniec... Podobno będzie sie to leczyło ok. 3 miesięcy a to są koszta. Sama karma to dla mnie bardzo duży wydatek, do tego witaminy i leki... Bardzo prosze o pomoc... Nie dam rady.
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Gosia nie łam sie! Kto jak kto ale nie Ty! U mnie od miesiąca sunia, szczenior 25 kg z Nużycą i krzywicą... Też nikt jej nie chce.. -
Dziewczyny, okazało się że Shilka nasza ma NUŻYCĘ. Udało nam się - Fundacja Niechciane i Zapomniane refunduje leczenie małej. To koszt ok 150 - 200zł (uzależniony od ilości dawek leku - 45zł/dawka leku o nazwie advocate). Mailuję z jednym panem z allegro - tym co dostałam maila na wątku a tak to cisza... Informuję, ze dostałyśmy 50zł od kochanej cioteczki zakonna - DZIĘKUJEMY BARDZO!
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Supergoga! Lordito jest CUDOWNY! Pięknieje z każdym dniem u Was. Koty - tak jak myślałam to ogólnie bardzo sympatyczny, mało kłopotliwy psiak. Przy moich tajfunach to już ogólnie nie pies tylko pluszaczek... Dziewczyny jak to z jego ogłoszeniami? Czemu nikt nie pyta o niego? -
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img831.imageshack.us/img831/1689/13473909.jpg[/IMG] Cioteczki - takie CUDO nadal szuka domu! Kto chce? Kto chce? -
Mam 5 miesięcy i mimo tak młodego wieku już 3 raz zmieniłam dom. Pochodzę z gospodarstwa, gdzie nikt nie dba o psy. Psy nie dają mleka, nie znoszą jajek – nie są warte złamanego grosza. Zabrał mnie stamtąd pewien zły pan, który chciał mnie sprzedać na giełdzie samochodowej lecz upał sprawił, że bardzo źle sie czułam. Na szczęście inny pan zabrał mnie i zawiózł do lekarza, gdzie okazało się, że byłam przegrzana słonecznie i miałam udar. Na szczęście po tygodniu nie było już śladu po tej chorobie. Mam lekką krzywicę, która w niczym mi nie przeszkadza ale potrzebuje dobrych witamin i dużej ilości wapna – to właściwie jedyny 'problem' ze mną. Aktualnie mieszkam w bloku, z 2 innymi psami i przemiłym kotem. Moja tymczasowa pani szuka mi NAJLEPSZEGO domu pod Słońcem, bo mówi, że jestem bardzo kochana i pojętna i nie chce, żeby znowu mnie ktoś porzucił... Kocham zabawę z innymi psami, bawić się zabawkami, jestem posłuszna, zaczynam uczyć się podstawowych komend, nie brudzę już w domu i ładnie proszę, żeby ze mną wyjść na dwór, na spacerach pilnuje się tymczasowej pani. Nadaję sie na psiaka rodzinnego jak i do szkolenia. Moja pani mówi, ze oferuje pomoc przy moim szkoleniu. Czy pokochasz mnie? Twoja Shila KONTAKT: 691 185 446, Karina Za długi?
-
Manta ma domek , dług spłacony , wszystkim dziękujemy :)
Karilka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']zdjęcia będą po później , według "właściciela" tak , ale jakoś mi się wierzyć nie chce , wszystkie maluchy są identyczne i nie mają nic z onka .[/QUOTE] Mój tata mówi, że ci menele, od których dostał moją suczke - mówili, że mama ON, tata wyżeł. Z onka moja sunia ma układ mordki, portki na tyłku i zawiniętą końcówkę ogona, chęć pracy z człowiekiem. Nie ma silnego popędu łowieckiego charakterystycznego dla wyżłów. To bardziej ON z charakteru. Gania najwyżej gołębie ale nic w tym mocno wyzłowego;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/195552-Mam-4-mi%C4%99si%C4%85ce-krzywic%C4%99-i-trzeci-raz-zmieni%C5%82am-dom.-Potrzebne-wsparcie-finansowe!!!!?p=15645341#post15645341[/url] To jest siostra Waszych maluszków - szuka domku, jest u mnie na DT. -
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Lord do domku! -
Anja to MUSI być rodzeństwo! Mój tata dostał ją na giełdzie samochodowej od żuli - wtedy miała 3 miesiące... Tomaszów Mazowiecki to 40km różnicy i mogła nawet stamtąd przybyć albo odwrotnie... ;). Matko, co za pechowy miot... fizia - dziękuję! Szukamy domku, także popytaj kogo sie da - 5 zwierzak, ja i chora babcia w kawalerce to głupi pomysł... zwłaszcza kiedy z kasą krucho..