-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Karilka
-
a ja zrobilam zakupy Hiltonowe w zoo naturze. Mamy 3 różowe moro (zatrzask) i dwa komplety eko skóra + taśma w kratke: kawa z mlekiem i błękit (ekoskórka beżowa). Ciekawe ile wytrzymają.
-
taak! Mówie - nie chcą odejść od pudełka ciastkowego! Ide zaparzyć herbate - sznurek idzie za mną, ide zmyć naczynia - sznurek idzie za mną. Oczywiście trud im sie opłaca i dostają po ciasteczku ;). dzwoniłam dzisiaj do dwóch hurtowni zaopatrujacych leczniceweterynaryjne- nie mamy w Łodzi inwermektyny do stosowania do pyska
-
winter7 gdyby to był katar to leczenie było łatwe i logiczne. Niestety nużyca nie jest tak łatwa w leczeniu. Myślę, że warto skończyć najpierw tą kuracje kąpielami - zwłaszcza, ze pani w Lancecie była zdziwiona tym, że takie kąpiele działają i to tak dobrze. Sunia miała wczoraj 4 kąpiel. Inwermektyny nie mają w Lancecie. Jest tylko taka w zastrzykach.. Dzwoniłam wczoraj wieczorem do nich. Co do cieczki - wreszcie ma kolegów, haha. Dzisiaj wymęczyła takiego amanta - nieświadoma, czego on od niej chce. Biedny biegał za nią z jęzorem do ziemi bo Shilka jest szybka jak gepard i delikatna jak czołg. Biedny pies w ciągu 30 minut został tak zmęczony, że połozył sie w śniegu na boku i nie chciał iść. Moje psy na szczęście nie zorientowały sie, że Foka ma cieczke. Jest ok, tylko nauczyła się rozwiązywać te gacie. Anja paczka dotarła wczoraj ! Dziękujemy PIĘKNIE! Smycz cudowna, obrzki ekstra - założyłam jej tą czarną z odblaskowymi nićmi - pasuje! Dziękujemy również za tą tone przysmaków! Jak tylko zbliżam sie do "psiowej szafki" w kuchnii - nagle wszyscy zrywają sie na równe nogi. DZIĘKUJEMY!!! Dostałyśmy również wczoraj 120 kapsułek DermaTine - olej z wiesiołka, ogórecznika, omega 3 i 6 w jednym! o nam przysłała chyba ta pani z facebooka - EKSTRA sprawa!
-
winter7: Jak to uzupełniającym? Z tego co słyszałam to nie powinno się łączyć tych dwóch terapii. Tak zalecił Twój lekarz w Warszawie? Suka trafiła do mnie z nużeńcem, który został [U]rozpoznany[/U] i zostało natychmiast wszczęte leczenie lekiem ADVOCATE - tak zalecił lekarz weterynarii, potwierdziła/poparła fundacja, która zrefundowała ten lek. "Po drodze" Shila dostała sprowadzoną z Hiszpanii, przez malibo57 (nie dostępną w Polsce) obrożę z AMITRAZĄ, która również zabija nużeńce i nie koliduje z terapią Advocate. Suka niestety, w trakcie leczenia nużeńca złapała grzybicę, której leczenie prawdopodobnie wpłynęło na odpornosć i rozwój nużeńca. Dziewczyny tutaj zaleciły metodę Boraksem + rozcieńczony perhydrol, która DZIAŁA. Suka nie drapie sie, nużeńce obumierają - co potwierdziły badania zeskobin (które zrobiłyśmy za Twoim zaleceniem - nużeńce są w duzej ilości martwe, część żywa ale niemrawa). Suka jest odpowiednio stymulowana olejami z wiesiołka, ogórecznika, nagietka, ma dobrą karmę (za którą Ci baaardzo dziękujemy). Nie rozumiem o co Ci chodzi? Co tutaj jest nie tak i nie po kolei? To, że nie kazda metoda leczenia działa na konkretnego psa tak jak powinna, to chyba trzeba zrozumieć. Advocate miał zabić nużeńce - zazwyczaj działa i jest to lek własnie na NUZYCĘ, stosowany przez wielu weterynarzy... a nie jakiś napój alkoholowy tak jak zrozumiałaś. Robię co mogę i nie moja wina, ze nie trafiłam na odpowiednie leczenie za pierwszym razem. Może gdybyśmy jechały do Waraszwy do doktora u którego Ty leczysz swoje psy - tak by nie było. Niestety mnie na to nie stać aby z psem jechać do Warszawy żeby diagnozować chorobę u cenionego lekarza weterynarii. Nie stać mnie prawdopodobnie nawet na trzaśniecie drzwiami u Twojego doktora.. z resztą wątpię, ze on nigdy nie zaproponował mało skutecznego leczenia pacjentowi. Terapii jest wiele, na prawdę bardzo wiele i trzeba je dobrać praktycznie indywidualnie. Trzeba spojrzeć też na to, ze Inwermektyna jest bardzo silnym środkiem i moze zadziałałaby nie tak jak powinna przy 4 miesięcznym, słabym szczeniaku z krzywicą i bardzo słabą odpornością. Jeżeli uważasz, ze zajmiesz się Shilą lepiej - prosze bardzo. Ja chcę dla niej jak najlepiej - możesz przejąć jej leczenie i szukanie domu. Koniec, kropka.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Karilka replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/195552-Nu%C5%BCeniec-zn%C3%B3w-atakuje%21-Potrzeba-ok.-500z%C5%82-na-karme-i-leczenie..-POMOCY"]http://www.dogomania.pl/threads/1955...zenie..-POMOCY[/URL]! Ja też przepraszam za off topa ale Shila bardzo prosi o pomoc - ma bardzo słabą odporność, leczy nużycę i ciągle coś łapie nowego.. Będzie miała prawdopodobnie problemy ze stawami - ma krzywicę, widoczną jeszcze na tylnych łapkach... To dzieciak jeszcze. Ma 8 miesięcy nie całe i .. wczoraj dostała pierwszą cieczkę. -
[url]http://www.dogomania.pl/threads/195552-Nu%C5%BCeniec-zn%C3%B3w-atakuje!-Potrzeba-ok.-500z%C5%82-na-karme-i-leczenie..-POMOCY[/url]! Ja też przepraszam za off topa ale Shila bardzo prosi o pomoc - ma bardzo słabą odporność, leczy nużycę i ciągle coś łapie nowego.. Będzie miała prawdopodobnie problemy ze stawami - ma krzywicę, widoczną jeszcze na tylnych łapkach... To dzieciak jeszcze. Ma 8 miesięcy nie całe i .. wczoraj dostała pierwszą cieczkę.
-
Potrzebujemy Zyleksis lub cokolwiek innego wzmacniającego odpornosć... Pilnie potrzebujemy także wszystko co zawiera kwasy omega 6 i 3.. Sunia z podpisu ma nuzyce
-
[quote name='paros']Karilka, w dniu 16 grudnia przelałam 50 zł dla Szili, nic nie wspomniałaś w 1-szym poście. Czyżby nie doszła??[/QUOTE] paros - mam jeszcze jedno "nie podpisane" 50zł czyli po prostu kaske dostalam, natomiast nie wiedzialam od kogo. Już dopisuję Ciebie - DZIĘKUJĘ BARDZO! [quote name='winter7']A czy sprawdzałaś dostępność i cenę Biomectin'u (zalecił go dr Kourou Dembele)?[/QUOTE] Tak inwermektyna jest w Lancecie na starym rynku - o cene nie spytałam, jednak będzie nam potrzebna raczej dopiero po kuracji Boraksem.. Teraz skupmy się na tej odporności - Zyleksis kosztuje 150zł. Z Facebooka Shila dostala na konto Fundacji 20zł I z nowości - Shila dostała pierwszą cieczke. Chodzi w majtkach od bikini mojej mamy (takie wiązane! Szał) i z podpaską bo leci z niej jak skurczybyk i na początku przestraszyłam się, że łapy ma pokaleczone... A tu panienka po prostu dorasta ;). Nie wiem jak będzie z moim sznaucerkiem nie kastrowanym ale chyba damy rade... Jak na razie gwałci Dolara (kastrowany doberman) ale robi to odkąd oślepł (5 miesięcy). Może czas pomyśleć o sterylizacji? 2411magdalenka - możliwe, ze to to! Czyli nie mamy co sobie zawracać głowy tym szamponem... DZIĘKI WIELKIE MĄDRA GŁOWO! Odporność musimy wzmacniać, ogórecznik nam sie kończy.. Zamówiłam małej 3 kg ryby i litr oleju rybiego na bazarku... Przydałby się ten Zyleksis ale jesteśmy na minusie z wpłatami i wypłatami.. Moze znowu zwrócić sie do Fundacji o pomoc w refundacji? Może tym razem pomogą? Cholera jasna...
-
taks - skończyliśmy advocate, nic nie dał - zaczelismy kąpać sie w tym Boraksie. Jak na razie nic nie jest prowadzone razem, oprócz tego, ze nosi ten preventic, który swoją drogą również nie działa. Weterynarz w Lancecie powiedziała, że skoro jest taka metoda i działa (nużeńce częściowo są martwe po 3 kąpieli) to poleca szampon, który otwiera mieszki włosowe w skórze. Nie mam pojęcia jaki jest jego skład chemiczny i dlatego go nie kupiłam. Co do udzielonych informacji na forum z tą nazwą - cholera mam gdzieś tę kartke i jutro postaram sie tutaj podać tę nazwę. Inwermektyna zostala polecona przez winter77 i weterynarz w klinice LANCET, która nie widziała zastrzeżeń, żeby przy kąpieli boraksowej zastosować też inwermektyne ale skonsultuje to jeszcze z p. Ewą Pacałowską. Nie wiem jak to działa dokładnie. Grzybicę leczy się łatwo - pomógł Pimafucin i 3 zastrzyki przeciw grzybicy (Biocan M). Mała nie ma objawów grzyba - tak jak mówiła p. Elżbieta z MEDORu - druga dawka Biocanu pomogła, trzecia zostala podana profilaktycznie - żeby zapobiec nawrotowi. Co do leku na odporność - Zyleksis z tego co wiem, mozna podać w trakcie leczenia nużycy, tak samo jak Immunoglukan. taks - Twoje rady są dla mnie cenne, dziekuję, ze czuwasz.
-
Hm, co do tematu zostawiania psa pod sklepem - [U]luzem[/U] zostawiałam swojego sznaucerka miniaturowego przed tym jak oślepł. Bez większej obawy zostawię też swojego dobermana uwiązanego pod sklepem. On umie o siebie zadbać. Kwestia odwiązania - odpada. Pies pilnuje mi także zakupów i sam też je nosi w plecaku - taki osiołek na zakupy. Bardzo pożyteczny chłopiec jest. Jeśli chodzi o skakanie na ludzi - mój sznaucerek tak robi bo.. nauczyli go tak psiarze w parku... "A niech skacze, niech skacze!" W buty se można wsadzić swoją prace i "nie wolno" gdy taki rozpieszczacz, za skakanie pogłaszcze, przytuli i da smakołyk..
-
Szkoda, że to Warszawa... Fajny projekt!
-
Dopisuję się do wątku - u mnie ciągle "coś" sie przypałęta... Kawalerka, 75 letnia babcia, 3 psy w tym jeden mój, kocur + tym czymś aktualnie jest Shila: http://www.dogomania.pl/threads/1955...1#post15645341 ... jest na minusie a potrzebuje dostać Zyleksis i immunoglukan, zeby wzmocnić odporność.. Nie mówiąc już o suplementacji... Ludzie sie na mnie na spacerze patrzą jabym ja jej te kłaki powyrywała i psa głodziła do tego.. A komentarze? Hmm .. miód na serce ;)
-
I ten Zyleksis kosztuje ok 150zł za serię 3 zastrzyków. Shila nie ma nic na tą odporność. Chciałabym ten Zyleksis jej wszczepić w tyłek - podobno działa. Shila u mojego taty odkryła taaakie fajne oooknoo! Wisiała, wisiała, wisiała aż zmarzliśmy i trzeba było zamknąć...wtedy zostało jej smarowanie szyby nosem...: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/7821/22012011226.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/4934/22012011227.jpg[/IMG]
-
Shila była zdiagnozowana wcześniej przez bardzo dobrego weterynarza ale bez skrobania skóry - teraz mamy oficjalne potwierdzenie, na papierku. [B]Ogłaszam wszem i wobec: Shila ma nużycę. [/B] Skrobana była w 3 miejscach - nużeńce po tej 3 kąpieli są martwe a te co sa żywe są niemrawe. Co nie zmienia faktu, że SĄ. Polecony nam został również szampon, który otwiera mieszki włosowe i leczenie nużycy podobno jest skuteczniejsze. Kosztuje ok. 20zł. Mam zapisane na papierku jaki to szampon ale cholera nie wziełam ze sobą. Coś na "P" Za badanie zeskrobin w klinice specjalistycznej (LANCET) zapłaciłyśmy 19zł. Polecono nam INWERMEKTYNĘ w dalszym leczeniu i pani powiedziała, że o kąpielach boraksowych nic nie słyszała ale są skuteczne bo to robactwo jes ledwo żywe (no nie zmienia faktu, że JEST i na pewno się może MNOŻYĆ. Tutaj Shila może nacieszyć się LEGALNIE kanapą (i tak psiową): [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/1631/15012011175.jpg[/IMG] Jeżeli dostane cokolwiek pocztą - napiszę i tutaj i na facebooku - DZIĘKUJEMY! ;)
-
na facebooku? Podałam - rzucilam sie i 3 posty tam skrobnełam... ;) [B]Bardzo prosimy o nawet najdrobniejsze wpłaty dla suni również na to konto - zaprzyjaźnionej Fundacji. Koniecznie z dopiskiem: SHILA Z NUŻYCĄ Fundacja dla Zwierząt Animalia Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/B] To Fundacja Supergogi, która nam użyczyła tego konta.
-
Właśnie na to zwróciła uwagę winter77. Shila nie była badana! Swojej weterynarz ufam w 100% i wiem, że to co robi, robi dobrze - ufa jej również cała dogomania i miau z woj. łódzkiego ale Shila coś długo sie leczy - pojedziemy do Lancetu na Stary Rynek w Łodzi. Tam są specjaliści i dobry sprzęt. Znowu tu sie odzywa brak kasy - Shilka jest na minusie ale myślę, ze jakoś damy rade, co?
-
Wysłałam konto, tego samego dnia co tu przyszłam ostatnio, także chyba na bieżąco ;). Chciałabym podziękować winter77 za przemiłe odwiedziny i worek TASTE OF THE WILD 13,6 kg! Kasia zaoferowała nam również lekarstwo od bardzo dobrego lekarza z Warszawy. Musimy pobrać zeskrobiny ze skóry małej bo ta nużyca coś długo sie leczy - sprawdzimy czy nic nowego sie nie przypałętało... Miałam to zrobić dzisiaj ale troche sie pokomplikowało... Shila już po 3 kąpieli - znowu myszami z komórki nie śmierdzi ;) Mamy zgodę od Fundacji Animalia - możemy "pożyczyć" konto dla Shili na facebooku ;)
-
Szczeniak ok. 1-2 miesiąca, Pleszew. POMOCY!! Ma dom.!
Karilka replied to olusia06022's topic in Już w nowym domu
pasta do butów? Ja tym mamwszystkie smycze skórzane posmarowane, a własciwie MIAŁAM. Suka z pdpisu już je zeżarła. Narobiła sobie smaku. -
Kolce to dodatkowy BODZIEC, jeśli pies jest nieczuły na głos czy zwykłą obrożę. Jeżeli szkoda nerwów i szarpaniny - wtedy dobre są kolce. U mnie aktualnie suka sie uczy być normalnym psem - niestety na kolczatce...