-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
Dziąszki a myślałyście może o opłaceniu kogoś, w sensie, ze za benzynę by przetransportował Lucka do nowego domciu?:razz: Ja znam taką jedną desperatkę, uwielbia jeździć:evil_lol:
-
[quote name='GoskaGoska'][SIZE=5]STOP DYSKUSJĄ NIE WNOSZĄCYM NICZEGO DO SPRAWY. [/SIZE][/quote] [B] Gosia w tobie nadzieja[/B] ;) ale się uśmiałam, prawie jak na kabarecie:evil_lol: ale nie ma sie co dziwić, bo wszystkich już nerwy roznoszą...:shake: [SIZE=3][/SIZE] [quote name='GoskaGoska'][SIZE=3]PROPONUJĘ SIĘ SKUPIC NA KARMIE DLA MATEO. [/SIZE] LUGAT OCZYWISIE ze swoją zbiorka zrobisz jak uwazasz, tylko ostatnio pisalas , ze trochę karmy zostawiłas, a Mateo widział czy je karmią.[/quote] Popieram w pełni;)
-
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']To moze być kazda/y z nas. Nasze psy, nasze koty, nasza rozpacz.[/quote] dokładnie tak... żeby nas taka sytuacja nigdy nie spotkała... -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiamm']dajcie znać dziewczynom od rottków (nie pamiętam które to, ale chyba m.in. mosii)[/quote] już napisałam maila oficjalnie do fundacji... Czekają na zdjecia, bo musi mieć DUŻO z rottki.... chyba z podziemi je wyciagne:-( -
Ludzie, niemożliwe!!! Lircia wszystkiego naj naj naj:-(:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']Dobra kobieto, to ja zakładam watek na miau. Koty som 6 tak? Wszyckie dorosłe? Coś więcej na ich temat?[/quote] ten Pan ledwo mi przez telefon mówił, to gdzie ja bym go jeszcze wypytywała...:shake: 6 dorosłych kotów... w tym jeden kocurek- wszystko ciachnięte z tego co wiem. -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani, dzisiaj zamówiłam dla Czuczka pieluszki, tak tyciu więcej co by nie płacić za przesyłkę, a przecież i tak się przydadzą:) Zrobiłam podsumowanie ogólne wpłat, bo się gubię. I doszłam do wniosku, ze wszystko bedę OGÓLNIE pisać na pierwszej stronie wątka Czusiowego;) a oto moje dzisiejszy wypociny;) 06.08 Mru- 30zł 14.08 Teresa R z Kalisza- 50zł 18.08 Kasia F z Kalisza- 25zł 29.08 Jacek S. z Wolbrom- 40zł 01.09 Basiaprom, za bazarek- 124zł 09.09 Magda_fundacjaazyl- 56,50 16.09 Tomasz P. z Szczecina – 100zł 25.09 Magda_fundacjaazyl- 10zł 25.09 Teresa R z Kalisza – 300zł 02.10 Agnieszka R. z Szczecina 50zł Razem: 785,50 zł Bardzo Wszystkim Dzięki!!! wcześniej robiłam jakieś Czusiowe zakupki, ale nie miałam żadnych rachunków, wiec się nie rozliczałam. A jakoś to do przodu idzie:roll: Jak dostanę pieluszki i rachunek to wrzucę;) -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']A niech to... :shake: na miau mają już wątek kociołki?[/quote] nie nie mają... nawet nie przeobiłabym na dwóch forach działać, na miau jest mi bardzo cieżko....:shake: Pan się załamał, bo powiedziałam, że dopiero na czwartek mam transport... A gdzie dam jego zwierzęta? Niewiem:placz: najważniejsze, zeby umierał ze spokojnym sumieniem, ze jego zwierzęta mają sie dobrze. A mnie zagryzie moje sumienie, ze nie potrafiłam pomóc:placz: -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406'] Na forum znam kilka małżeństw, gdzie obydwie osoby angażują się w pomoc zwierzętom. Reszta, niestety, ma tak jak Ty, ja i.......... [/quote] zazdroszczę takim parom:loveu: ale jakoś się idzie do przodu...:-( Jak trzeba będzie to stanę na rzęsach żeby te animalsiki uratować:roll: -
a czy Lucek się dogada z taką ekipką na małym metrażu? Bo z tego co wiem, to mały zadziorek:loveu:
-
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']demi, nie mam słów, zeby powiedzeić, jak bardzo Cię cenie za taki właśnie gesty... :placz: wiem, ze jesteś młodą osobą i tym bardziej doceniam tę wrazliwość.[/quote] a no młoda jestem...:roll: ale prawdę mówiąc to się niedługo rozchoruje przez te animalsy:placz: tak by człowiek chciał każdemu dogodzić, a się nie da:placz: -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
ten Pan sam nie wie w jakim wieku, ale od 2 do 6-8 lat. Sam mówił, ze nie wie ile one u niego są:roll: -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
żeby chociaż dla tych kitulek coś się znalazło... Bo ja nie wiem co to bedzie:-( -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Wszystkim nie pomożesz, ważne że Czuczyk ma się dobrze a nad ciepełkiem Lucusia pracujemy;) no, no, właśnie widzę:loveu: Myślę, że Czuś się nie obrazi jak tutaj wrzucę pewnego WANŻNEGO linka ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122399 Błagam o pomoc!!! Bo Czuś się napewno obrazi jak kolejnego pchlarza do domu przyniosę:lol: chociaż na dzień dobry by mnie do domu nawet nie wpuścili:shake: -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
też mam taką nadzieję, bo jak będę musiała je zawieźć do schroniska, to później chyba mi tylko stryczek zostanie:placz: -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='nika28']Będą zdjęcia ? :roll:[/quote] nie wiem... za bolesławiec aż nie dam rady pojechać zrobić tylko zdjęć. może bedę mieć zdjecia rottki, to odrazu wrzucę! -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Nie możemy zostawić tego człowieka w potrzebie:-( On chciał by iść już w ten poniedziałek do szpitala, bo na prawde umiera....:placz: Rozmawiałam z nim z pół godziny, gdzie zdążył mi tylko powiedzieć, ze - umiera... - błaga o pomoc... - że kocha swoją sunie i koty... - i że wszyscy się od niego odwrócili, nawet żona (jakaś franca młoda) go zostawiła w takich chwilach... :shake: a się tak spłakałam jak z facetem rozmawiałam, że do tej pory spuchnięta chodzę:placz: -
[B]Teraz sunia i kociaki są bezpieczne! [COLOR=Purple] Dzięki ZuziM wszystkie kociaki znalazły wspaniały DS :) Sunia jest w DT u [/COLOR] [/B][COLOR=Purple][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/75948.html"]NaamahsChild :)[/URL] [/COLOR][B] __________________________________ Zawsze dawał schronienie zwierzętom, teraz umiera... Potrzebna POMOC dla rottweilerki i 6 kotów!!! [COLOR=Purple]W czwartek 16.10 wieczorem odbieram zwierzęta od Pana. Mam tylko miejsce na sunie... Dla kotów ani pół.... [/COLOR][/B][COLOR=Purple][COLOR=Black]Zdjęcie zrobione ok 1,5 roku temu. Szczeki już oddane przez tego Pana w dobre ręce. Nie miało tak być, że ten człowiek ma umrzeć... [/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Purple] [/COLOR][/B][IMG]http://img385.imageshack.us/img385/7242/rottka1xq4.png[/IMG] [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/6854/tottka2ot1.png[/IMG] Za Wrocławiem mieszka Pan, który bardzo kocha zwierzęta. Dawał im schronienie oraz obdarzał je ogromną miłością. Niestety na każdego z nas przychodzi pora aby odejść na tamten świat… [B]Niestety, przyszła kolej na człowieka, który okazał serce dziesiątkom zwierząt… Teraz umiera, lekarze nie dają mu nawet 2 miesięcy życia…[/B] [B]Pora abyśmy mu pomogli! [/B]A właściwie zwierzętom, którym uratował życie. Aktualnie ma suczkę ok. [B]3 letnią mieszankę rottweilera, po ciężkich przejściach[/B]. Sunia była operowana za pośrednictwem TOZ na Akademii Rolniczej we Wrocławiu. W domu znajduje się również [B]6 kotków. [/B] W poniedziałek jedzie do szpitala... Zostało mu mało czasu. Chcemy mu pomóc! Zabierzemy od niego wszystkie zwierzęta aby nie musiał się martwić o nie w swoich ostatnich chwilach. Niech spokojnie odejdzie na tamten świat ze świadomością, że wszystkie zwierzęta którym pomógł trafią do bardzo dobrych nowych właścicieli! On bardzo kocha zwierzęta, uratował ich dziesiątki, karmił je, leczył, wydawał na nie swoje wszystkie oszczędności. Teraz bardzo się o nie martwi… Nie chcemy, aby umierał ze świadomością, że to co zrobił pójdzie na marne… Bo to najgorsze co może się stać. [B] Jeżeli chcesz nam pomóc zadzwoń pod ten numer: 693 511 896- Joanna Kleszcz TOZ Wrocław. Teraz okażmy serce jemu, kiedy on okazywał je zwierzętom! Potrzebne nam domy tymczasowe dla psinki i 6 kotów![/B] Niestety tak już jest, że ludzie o wielkich sercach odchodzą… A naszym zadaniem jest im pomóc!
-
:drink1: serio?:BIG:
-
to co szykować? Czy nie szykować :loveu::cool3:
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chciałabym też Lucka biedaka wziąć do siebie, bo co tam jeden na wózeczku, czy dwa:roll: żaden problem;) ale eksmisję bym na dzień dobry miała:mad: bo nie każdy podziela w domu moje zdanie:shake: -
czyżby jakaś chałupka się kroiła:razz:
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='sleepingbyday']a wczoraj zastanawiałam się, co u czuczu słychać... dawno się nie odzywał chłopak... a no nie odzywał sie, nie odzywał, bo popatrzcie co on robi:evil_lol: opierdziela się ile wlezie:roll: ciotka dziś sie troszke pochorowała i leżę w łóżku, bo od jutra mam tyle zajęć z animalsami, ze nie moge sobie pozwolic, na tygodniowne chorowanie. To dziś zrobili my sobie wolne, a wraz ze mną moje słodkie koczkodanki:loveu: -
[quote name='Edi100'] Ja proponuję spotkanie. Wymienimy się informacjami i myslę że coś zdziałamy:diabloti: Co Pan na to?[/quote] [B]To co aranżujemy spotkanie? :razz: [SIZE=1]pod koniec tygodnia?[/SIZE][/B] albo się krew poleje i sie pozabijamy, albo się dogadamy i ruszymy wspólnie nasze tyłki do działania.