-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
[quote name='GoskaGoska']tylko demi po tej sterylce gdzie te sunie by byly, zeby moglby dojsc do siebie[/quote] moze udało by mi się z kierowniczką umówić, zeby w izolatce posiadziały, a jak by miały wyjść to wrócą "na swoje miejsce":shake:
-
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='boria']kiedy robiłam te zdjęcia cieszyłam się, że w ogóle łepek podnosi, ale dziś zaczyna już eksplorować mieszkanie, nawet sama po raz pierwszy zeszła ze schodów :crazyeye: więc jak najbardziej zrobię jej dzisiaj kilka zdjęć w ruchu. Co do interakcji z innymi psami, to trudno powiedziec, z moim na pewno nie idzie jej najlepiej, natomiast do ludzi bardzo się garnie ;)[/quote] a no widzisz, dwa dni i proszę bardzo jakie cuda sie dzieją:loveu: u mnie prawie miesiąc siedziała i zbyt dużych efektów nie było widać, bo i czasu nie było, zeby zacząć nad nimi bardziej pracować:roll: -
[quote name='pulsari']Moim zdaniem to nie jest rozwiazanie dobre, jesli jest w ciazy to po porodzie bedzie walczyla ze szczurami o mlode, szczury nie pogardza szczeniakami........do tego idzie zima jak wiecie .............no i najwiekszym zagrozeniem jest dla nich dzika zwierzyna ( kuna , łasica, lis ) oraz "czlowiek" ... ...DT juz nie mamy, sami tez wziac do siebie nie mozemy, bo jestesmy "przeladowani" ale uwazam ze psiaki powinny pojechac do schroniska, tam zawsze maja szanse na adopcje...beda zaszczepione, odrobaczone, zaczipowane, wysterylizowane........a w miedzy czasie mozna szukac dla nich domu. STRAZ DLA ZWIERZAT OKREG WROCLAW[/quote] Ja jednak myśle, ze nasz schron to ostatnie miejsce dla zwierząt! Szczury szczekami nie pogardzą, ale za to dr w schronie igłami w serducho też nie będą szczędzić dla maluchów. Idzie zima, ale idzie zima również w schronisku... Buda licha tu czy tam to chyba na jedno wyjdzie, z tym, że w schronie nie zawsze bud czy drewnianych "kojców" staczy. A tu buraki mogą przynajmniej sobie spokojnie wyjść. Komuś mogę podrzucić tabletki na robale i wyjdzie na to samo;) Przepraszam, że akurat na ciebie siadłam, ale nie myślałam, że takie cuda tu się znajdą napisane:roll: Ja jako przedstawiciel swojej org też bym powiedziała, że jedyne wyjście to do schroniska zawieźć piesiaste, bo wiadomo jak z dt. Ale skoro piesie juz znalazły się na dogo, to może jak sie wszyscy sprężymy to dt a może i ds się w koncu znajdzie;) Ja mogę wrzucić ogłoszenie na naszą stronę, z tego co widzę do wyborczej pewnie już info wysłane. Powoli a do przodu;)
-
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']no zdjęcia fakt potrzebne do oglosznie rowniez w inne pozie :p demi czy ktos z TOZ mieszka niedaleko Muchoboru są bezdomne sunie do karmienia i najlepiej wogole zeby je zabrac na sterylikę : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwa-bezdomne-psiaki-na-dzikim-wysypisku-smieci-wroclaw-124464/[/URL][/quote] hehe, ktoś z TOZu, a o kim Ty kochana mówisz:razz: Ja mieszkam na Maślicach, koleżanka Ewa na Brochowie, Kasia głównie od kotów mieszka na Biskupinie, Pani Ania na Wojnowie i tyle kochana by nas było w tym całym TOZie:shake: Namahchild, czy jakoś tak to sie pisało:oops: powiedziała, że może załatwić sterylki, ja ew też mogę w schronisku ale nie wcześniej niż za dwa tygodnie zanim tam dojade, bo teraz fizycznie poprostu nie dam rady:shake: a zanim mi termin wyznaczą to kolejne dwa trzeba by czekać, a ja nie wiem czy tutaj jest z czym czekać:roll: -
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='boria']Oczywiście już wklejam zdjęcia :p [IMG]http://dnaartists.pl/DSC00046.JPG[/IMG] Sorki za wielkość ale szkoda mi zmniejszać to cudo :) [IMG]http://dnaartists.pl/DSC00041.JPG[/IMG] Tarci oczywiście jeszcze sporo brakuje do osiągnięcia pełnej kondycji psychicznej, ale robi duże postępy. Na pierwszym spacerze nie chciała nawet chodzić, na drugim zaczęła się powoli interesować otoczeniem. Z apetytem zdecydowanie wszystko w porzadku :) lubi bardzo sery, chyba w każdym wydaniu :p Dwa razy dzisiaj podeszła do mnie, jeszcze bardzo nieśmiało i niepewnie, ale powoli zaczyna domagać się pieszczot kiedy się do niej podchodzi, bo większość dnia przeleżała niestety nieruchomo w jednym miejscu... Z Borysem (moim psiakiem) niestety nie potrafią się dogadać, przynajmniej jak na razie... dlatego albo zamykam Tarę u mnie, albo przywiązuje na jakiś czas Borysa w kuchni i otwieram drzwi Tarze. Niestety nie specjalnie korzysta z możliwości przechadzki. W każdym razie wydaje mi się, że teraz może być tylko lepiej i mam nadzieję, że znajdzie się dla niej jakiś dom zanim ja za bardzo przyzwyczaję się do niej a ona do mnie ;)[/quote] Teraz to ona ma lepiej niż by mieć mogła:loveu: Bardzo dzięki za zajecie się tą bidą:modla: bo u mnie to ona by siedziała sama całymi dniami, a kiedy do wszystkiego by sie przyzwyczaiła to ja zielonego pojecia nie mam:shake: Jak tam kolejna noc? Znowusz w łóżku :evil_lol: TaRUŚKA wie co dobre:loveu: -
biedactwa... Dt by im się przydało jak nic... Ja mogę załatwić sterylkę w schronisku, ale nie wcześniej niż za dwa tygodnie, bo zwyczajnie fizycznie nie dam rady:shake:
-
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Teraz to już zdjecia bedą takie super, że :loveu: Tara wczoraj pojechała do DT, do mieszkania, w który ktoś cały czas z nią bedzie, zajmie się tak jak potrzeba i poświeci jej tyle czasu ile suńcia tego wymaga, a ja jej tego czasu dać nie mogłam:-( Dzwoniłam dziś do DT i Tara w nocy spała w łóżku:loveu::loveu::loveu: Wie dziewczyna co dobre:evil_lol: Zaraz kobitka, przesympatyczna Alicja się nam tutaj ujawni i napisze co nieco o naszej kochanej:loveu: Martuś w ogłoszeniach trzeba zmienic nr tel na Alicji 505-386-192 Ala czekamy na zdjecia i informacje o TaRUŚCE :loveu: -
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Koperek'][B]Goska[/B] to już nie jest "[I]lekka przesada[/I]" to już jest [B]MASAKRA!!![/B] Że nikt nie chce tak [U]ładnej, kochanej i młodziutkiej suni[/U]................:shake: [B][SIZE=3][COLOR=magenta]KOKUSIA[/COLOR][/SIZE] dzisiaj:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/299/b26d89b1282a9fb8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/408/6fe486d12ffa9381med.jpg[/IMG][/URL][/quote] Dla Kokuśki od ciotki Oli164 [IMG]http://i36.tinypic.com/262qzjl.png[/IMG] Koka za długo czekasz:shake: -
Dwu letni LABLADOREK - JUŻ W NOWYM DOMU---WROCŁAW TOZ
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
nie miałam już Rokiego w subskrycjach i dlatego nie odpowiedziałam:roll: Jasne, że wiem co z Rokim. Jego właścicielka nie radzi sobie z nim. Bo jej nie ma pół dnia w domu i pies zostaje z babcią i córeczką 5 letnią- ma do dyspozycji cały dom i wielki ogród do biegania. Niestety jak mu coś do łba strzeli to wariat wyłazi górą przez siatkę i sieje postrach po okolicy:lol: Tzn on jest BARDZO przyjazny, ale jego wygląd przeraża- choc to ciapa nie z tej ziemi;) Była już unich policja, sąsiedzi się skarżą itp. Roki jest nie do upilnowania. Natomiast na spacerach się bardzo pilnuje i jest posłuszny. Dlatego jego teraźniejsza właścicielka musi mu znaleźć kogoś innego... Rokuś musi mieszkać w mieszkaniu. -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Basią:loveu: Mamy cud, miód, malina chałupę:loveu: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czucz alpinista:loveu: Czujny jak zawsze:evil_lol: -
SUPER:loveu::multi:
-
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Slomka22']A poki co alegratka wyrozniona :)[/quote] a mimo to Koka marznie w schronisku :-( -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lepiej być chyba już nie może:razz: Świruje, pyskuje, szczeka :roll: Wcina za kilku, je ile wlezie, cały Czuczmajster;) -
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']ale gdzies przy scianie a nie na srodku pokoju bo nie bedzie miala do czego "przylgnac" jakby cos, musi chociaz z jednej strony czuc sie bezpiecznie[/quote] Ciocteczka tutaj wszystko przemyślała:razz: Prędzej łóżko wyrzucę, niż psa na środek w tym kojcu wystawie:razz: Marcia, co Ty mnie tu o takie rzeczy posądzasz, no wiesz:mad: I muszę sobie jakiś dzionek ustalić co by przesiedzieć z nią cały dzień:roll: -
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Aparat musze z TOZu wziąć, ostatnio byłam i zapomniałam kompetnie:shake: ale dziś zrobie chyba coś szalonego....:lol: ustawie kojec, który dostał Czuczmajster w prezencie od pewnej Pani w swoim pokoju i Tare tam przyniosę.... Co o tym myślicie?:roll: Niech zacznie sie abrdziej przyzwyczajać do psów i w ogóle warunków domowych:cool3: -
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Marta, jak byś mogła tam jeszcze pozmieniać jeśli masz czas i chęci, zeby dodać mój nr tel domowego 071-354-18-21 bo ja nie zawsze mogę odebrać, a moja mama chętnie z kimś pogada ws adopcji...:roll: -
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']allegro: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=484647730"]sunia wyrwana z koszmaru! (484647730) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] adopcje.org kupiepsa.pl drobne.centrumofert.pl ojej.pl wroclaw.gumtree.pl gw[/quote] Dzieki kochana:loveu: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana sama nie wiem kiedy jade. Bo nigdy nie wiadomo co mi wyskoczy. Im bliżej tych "feriowych" dni to bedzie można myśleć. Nigdy przecież nie wiem czy jakiś kolejny Biś mi nie wyskoczy, Czuczek czy jakaś inna schorowana melepetka. Po za tym moja kochana Misimi mi się już kończy i jeśli dożyje stycznia i bedzie ok, to dopiero bedę mogła spokojniej wyjechać. Bo nie daj Bóg gdyby coś z nią nie tak było to przecież nigdzie się nie ruszę, a z serduszkiem to żarów nie ma:shake: -
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']ile ona ma lat?? 5? jak do innych psów? kotów?[/quote] jak już się chrzani to na całej lini... nawet aparatu póki co nie mam:shake: Tak 5, wiecej jej nie dam:eviltong: Bardzo sie boi psów i kotów, ja sie boję ją na razie z moimi narwańcami zapoznać:roll: siedzi sama cały boży dzień w kotłowni i czeka bidulka, aż przywleke się do domu i z nią pogadam, pospaceruje za domem:-( -
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']podnoszę!! ;)[/quote] Marciulko kochana porobiłaś dziewczynce troszkę ogłoszeń?:roll: Ja dalej bez aparatu:shake: ja nie wiem, wszystko na przekór :shake: Ale bedzie dobrze. Dziś Księżniczce, a raczej mojej Królewnie Tarze ściagam szwy :roll: dobrze, ze bedę mieć pomoc, bo z nia to ciężko czasem sie dogadać. Ale mnie kocha i merda tym ogoneczkiem jak szalona, nie wspominając o tym, że dużo do mnie mówi- ja do niej też:evil_lol: -
Kto może przetrzymać Sonię od 30.12 do 1.01 ??? WROC-> POMOCY!!!! ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Jak Ty dałaś rade z tą karmą to podziwiam:lol: Ja mało ducha nie wyzionęłam tymi autobusami z tym worem i psem:evil_lol: Ale narazie cisza, nie?:roll: -
[quote name='irysek']spytajcie najpierw demi o zdanie. te psy nie sa u niej na dt tylko na stale. na takie bazarkow robic nie mozna. jedynie ma ta czarna na dt, ktora wytrzasnelismy znikad :eviltong: na reszte niby mama lozy i po czesci asia. i z tego co mowi nie jest zle.[/quote] nie jest źle, bo gorzej już być nie może;) nie damy sie:roll: [SIZE=1]A tak jak już by do tego wrócić, to może ktoś by na "ferie zimowe" chciał "pozyczyć" Czuczka, co bym mogła sie gdzieś ruszyć:razz: Jest jakiś desperat:diabloti: [/SIZE] Powoli, a do przodu. Edi mam nadzieję, ze posłałaś pw komu trzeba. Dzis późnym wieczorkiem jak wróce z interwencji, zmolestuję Cię telefonem i ustalimy co kto, bo przecież termin sie zbliża:mad: a my w lesie.
-
Pół życia straciłam,pokaż mi jak żyć! Wyrwana z koszmaru!Tara ma dom.
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Zwariuje z tym komputerem:shake: Dzieki Wam Bardzo za Pomoc :loveu: Jeśli chodzi o moje piesiaste to tutaj elegancko napisałam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/11194074-post38.html[/URL] czego ile mam:roll: żeby nie było nie domówień;) Iryske ostatnio mi pomogła zabrać sie z TOZu z kocią karma i akwarium na kolejne bidaki;) Bardzo Ci dzieki:loveu: No i dała za bazarek pieniążki 15zł. Moniczko dziękuje za bazarek na moje melepety:loveu: