Jump to content
Dogomania

Hanah

Members
  • Posts

    782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hanah

  1. z allegro cisza. Czy mozecie poogłaszać go gdzies jeszcze? On jest taki śliczny, powinien znaleźć dom
  2. szkoda, że ona taka zadziorna. Juz myślałam, ze kolejne się uda wyadoptować
  3. niestety wątek stoi. W sprawie suni nikt się nie odezwał. Jest jeszcze u mnie, ale usilnie szukam jej domu. Po kuracji antybiotykami, nie robie nic więcej z nią. bo brak funduszy.
  4. nikt się z ogłoszeń nie zgłosił. Sunia jest nadal u mnie, ale nie moze zostac na długo. Nie wiem co z nią zrobic. Skonczyła brac antybiotyk i teraz dalej nic z nią nie robie, bo nie mam funduszy. Ona bardzo ładnie chodzi na smyczy, po schodach w obie strony. Ma apetyt, normalnie pije. Wszystko jest ok. Ale niestety siiiii robi w domu, mimo spacerów. A ni emoge z nia wychodzic co 2 godziny. Noc całą przesypia w jednym miejscu. Nie wchodzi na łózko.
  5. Amelka jest leczona w schronisku, z oczkami jest dobrze
  6. Sunia będzie miła pobraną krew na badania. Jak beda wyniki i konsultacja lekarska to dam Wam znać Amelka do góry
  7. Amelka jest na adopcje.org i psyimy
  8. Koszt w przybliżeniu - wizyta kardio i EKG i RTG - ok. 200 zł. Do tego dojdą leki kardiologiczne. Plus ciągle antybiotyk i dzisiaj flegamine jej kupilam. Opócz tego trzeba by nakłuć to coś co ma na nodze i sprawdzić czy to krwiak czy ropień czy jeszcze coś innego. Ale o to jeszcze nie pytałam ile ?
  9. Sunia dostaje antybiotyk i jest troche lepiej, ale kasel nie ustepuje. Po wstepnym badaniu osłuchhowym należy zbadać serce, raczej ma z nim probolemy. Potrzeba zrobić RTG i ekg. Niestety nie mam na to pieniędzy i sunia nie bedzie na razie leczona.
  10. Astunia nadala szuka domu. Do góry suńcia, taka ładna jestes i łagodna
  11. Sunia umie chodzić na smyczy. Jak z nią na czas nie wyjde to zrobi w domu, bez najmniejszego oporu, ale jesli wychodzi na dwór często to wszystko gra. Nie piszczy jak zostaje sama. Na psy i suki reaguje obojętnie, jakby ich nie było. W ogóle się nie narzuca. Gdyby nie to ze musze z nią wychodzić na dwór i lezy w przejsciu to nie widac ze jest pies w domu. Ma jeden fetysz - moze szczekac przez godzinke w środku nocy. Je mało, ma u mnie diete bo jest zapasiona okrutnie. Ładnie wchodzi po schodach, ale znosze ja na rękach. Musiałaby się przyzwyczaić. U mnie są duże schody i ona spada, dlatego się boi. Jest lekka ok 5kg
  12. mysle, ze kilka dni pewnie spedziła na ulicy i mogła sie przeziebic, to juz starsza Pani, wic nie ma super odpowrności, poza tym nie przyzwyczajona pewnie do spania na dworzu
  13. na pewno będzie wszystko w porządku. U psiaczkow to nie takie straszne. Trzymam kcieuki za niego i odezwe sie jak bede wiedziała kiedy odwiedzam stolice, hehe
  14. Nie ma takiej opcji, to moze potrwac długo. Za długo Ja mam 2 psy w kawalerce i nie ma szansy zeby ona została u mnie nawet na dłuzej, do znalezienia domu. Licze na to ze zgłosi sie po nią właściciel, a jeśli nie to nie mam pomysłu co z nią zrobic. Moj TZ ma serdecznie dosc wszystkich zwierzaków co sie u nas przewijają i ma serdecznie dośc zaszczanej wiecznie podłogi i śmierdzącego samochodu. Sytuacja jest już podbramkowa. A nie chce wybierac
  15. Mróweczko do góry kochana
  16. Niestety jasniejszego nie mam zdjęcia. Suni ajest leczona w schronisku. Dostaje antybiotyki od lekarza, i z oczkami juz całekim dobrze, ale gorzej z chodzeniem. Sunia ma zachwiania równowagi. Nie przewraca się ale chwieje na nóżkach
  17. A prosze bardzo zdjęcie.
  18. Sunia jest teraz u mnie, ale nie na długo. Ni emoze tu zostac, szukam jej pilnie opiekuna. Sunia jest leczonana razie na angine
  19. POdnoszę sunie. Ona nadala szuka swojego domku.
  20. miło popatrzeć, że Rudolfik ma sie dobrze i jest taki bezpieczny. Figa33 mogłabym do Was podjechać i go zobaczyć? Nie wiemkiedy będę w wawie, ale odśc często bywam, więc mogłybyśmy sie umówic na jakis dzień. W jakiej dzielnicy mieszkasz?
  21. Do mnie z allegro nikt sie nie odzywał. Wiem ze to czasu trzeba, czasem jest od ręki a czasem trzeba czekac długie miesiace ale trzeba miec nadziej, ze bedzie dobrze.
  22. nio, super Teraz hop na pierwszą stronke i do domciu. Kto ma chęć porobić ogłoszenia Amelki?
  23. Wracam do tematu, dzisiaj będąc w drodze na sggw, dostał krótki telefon - " mam zła wiadomośc. Misiek nie żyje" Dwa krótkie zdania i mnie zatkało. A wczoraj jeszcze miałam tyle nadziei, dzisiaj to załatwianie o tomograf, skad kasa, kiedy, jak jechać, itd. Zapamiętam go wczoraj na tym pięknym posłanku, w ciepełku, przy grzejniczku, naprawdę miał dobrą opiekę. Wszyscy w schronisku byli nim zainteresowani, każdy robił co mógł, żeby mu pomóc. Dziękuje na tym forum każdej osobie, która włożyła serce w akcje Miśka. Każdej parze rąk, która pomogła, każdej złotówce wpłaconej na leczenie Miśka i pracownikom schroniska, którzy współpracowali z nami i zapewnili Miśkowi godne warunki. P.S. DO: Osoby, które wpłacały na Miśka pieniądze. Dysponowałam kaśa przeznaczona na jego lecznie. Rozliczę się z Wami niebawem. Wiem , że figa33 i fona wpłaciła pieniądze. Jesli jeszcze ktoś zrobił przelew na moje lub Agaty konto proszę o kontakt na pw. Jeśli licytujecie bazarki na Miśka też prosze o kontakt. Kto i ile. Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy :-(Na dzisiaj to wszystko.
  24. a oto zdjecia Amelki. Same mozecie ocenic ze malenka ma sie juz lepiej ;) Teraz tylko niech domek sie szybko znajdzie.
×
×
  • Create New...