-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by romenka
-
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[URL="http://amicus.malopolska.pl/ogloszenia/oddam/oddam.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://amicus.malopolska.pl/ogloszenia/oddam/oddam.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://www.schronisko.sanikom.pl/zagubione.html?podzial=2"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.schronisko.sanikom.pl/zagubione.html?podzial=2[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [URL="http://serwis.atena.vip.interia.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://serwis.atena.vip.interia.pl/[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=8806"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=8806[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [URL="http://www.eoferty.com.pl/id25528.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.eoferty.com.pl/id25528.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [URL="http://members.lycos.co.uk/roger84/forum/viewtopic.php?p=335#335"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://members.lycos.co.uk/roger84/forum/viewtopic.php?p=335#335[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] Ogłoszenia pieska -
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='quasimodo']Tylko czy to pudelek? :???:[/quote] Właśnie też nad tym się zastanawiam bo to nie pudelek tylko kundelek. OK-teraz jaki opis tego psiaka mam wstawiać w ogłoszeniach??Ja nie mam zielonego pojęcia :shake: -
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
słuchajcie ja napisałam prośbę by wysłała zdjęcia psa jeśli ma ta kobieta bo jak zobaczy że pies jest po operacji może się wystraszyć kostów więc nie podawajcie linku do wątku. -
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Czy nikt nie ma pomysłu co z psiakiem?? Kurcze gdyby dogo złożyło się na wynajem jakiegoś garażu albo czekokolwiek dla tych psiaków które zostały znalezione to można by było przetrzymywać tam te bidy a wilu chętnych znalazłoby się na dopilnowanie by pieski miały to co potrzebne...Z tymczasami teraz już coraz gorzej niestety :-( Nie wiem Chrupek co ci doradzić :placz: Poszukam w necie może ktoś jej szuka.Trzymam kciuki by sytuacja szybciutko się wyjaśniła. -
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Piękny psiak który pilnie potrzebuje DT:placz: !!!!!!!! -
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Pilnie podnoszę!!Boże jakbym mieszkała sama nie bylo by problemu by psiaki przechowywać a tak doooopa zbita!!! -
Morisowa zastanowiłam się nad Twoimi słowami.Masz racje.Napisz mi proszę czy ty jesteś codziennie na Paluchu?Ja jutro wybrałabym się najpóźniej pojutrze zobaczyć dobcię i wyciągnąć ją na spacer.Muszę jej jakoś wynagrodzić ten pobyt w schronisku.Ta sunia nie zas€żyła na pobyt tam ale dzięki waszej pomocy może znajdzie domek i człowieka który ją pokocha!!!Jak nie to obiecuje że będę truła by mojego TZ matka ją wzieła tyle żo ona nie przepada za psami ale za to tata kocha psy i oddałby im serce więc Dobcia miała by z nim bardzo dobrze.Nie mówię że nie próbowałam już by Dobcia trafiła do nich ale niestety beskutecznie bo oni mają już psa Newla z którym co prawda mają same kłopoty i w tej chwili Newel sti wciąż na łańcuchu bo faktycznie już nie mają sił do niego więc może uda mi się DObcie im oddać a ja bym się już nią zajęła bo przecież na rok wyjeżdzam z dzieckiem właśnie do nich. Mój Tz żałuje że nie kupił mi domku z działką który był do sprzedania za grosze.Mówi :wtedy byś mogła mieć i Romę i Punię i Dobcię przy sobie a tak tylko Romę.Muszę poszukać moze będzie coś do sprzedania gdzie mogłabym zamieszkać i zacząć w końcu coś robić i pomagać zwierzętom.
-
Luciella znaczy że o te informacje mogę prosić morisowa? Ja też jak byłam na Paluchu sprawdzić jak dobcia nie mogłam jej odnaleść.Jak mogli jej zły numer przypisać?Czyli ona nie ma tego numeru co napisałam na wątku? Zaraz napiszę do morisowej by napisała mi o dobci. Co do imienia może to zbyt banalne ale u mnie nazwałam ją właśnie Dobcia. Ten psiak jest cudowną sunią.Zero agresji do ludzi i do innych zwierząt.Jak zobaczyla mnie kiedy wróciłam z pracy pierwszy raz widzialam jak pies o którym mówi się że jest groźny cieszył się niesamowicie na mój widok i pokochał w ciągu jednego dnia.Dla mnie i dla mojego TZ było to niesamowite.
-
Dziewczyny adrenalina mi skoczyła jak zobaczyłam do wątku,bałam się czytać ale cieszę sie teraz że dobcia żyje.To kochane psisko.Ja popytam mojego brata może dobcie by zabrał do siebie (tyle że on chciał owczarka) Nie wiem ak mam pomóc dobci!mam do siebie straszne wyżuty że ja zawiozłam do schroniska ale naprawdę nie mogłam nic wiecej zrobić wtedy:placz: .Luciolla powiedz mi jak ona się czuje?Czy jest wystraszona??Czy widac że jej doskwiera pobyt w scgronisku?Gdzie przebywa i czy bardzo może jej być zimno w nocy? Dziękuje ci bardzo mocno że pojechalaś,zobaczyłaś i opowiedziałaś nam.Teraz jestem spokojniejsza ale już teraz kiedy wiem co z nią nie będzie i dawało spokój że jest w schronisku .
-
Punicia już po spacerku.Dzisiaj jak tylko D. wyszedł do pracy Punia skoczyła do mnie na łużko i położyła się zaraz przy mojej twarzy.Mi zaczeło być niewygodnie więc się odsunęłam od niej a ta znów podsunęła się i znów to samo blisko twarzy mocno się wtulając:loveu: .Zaczęła się patrzyć tymi swoimi ślepkami w oczy moje tak jakby mówiła "przytul mnie bardzo mocno" Ona jest taka kofffana:lol: .
-
Dziękuje [B]Tigress[/B] za link.POczytam napewno. Dzisiaj jednak nie będę miala czasu bo niedługo mam wizytę u lekarza a potem muszę zacząć pilnie się uczyć do egzaminu z Gegry :roll: i z podstaw przedsiębiorczości. Punia zadowolona z wypadu do cioci tigress :evil_lol: .Troszkę bardziej rozbrykana ale taka inna,bardziej żywa:evil_lol: .Chyba dobrze jej zrobił wypad z domku:lol: .Teraz leży na łóżku i bacznie obserwuje co robie :eviltong: Ale tym razem inaczej jest.Punia mnie poznała :)Poprowadziła ciocię [B]Tigress[/B] do mieszkania bo kiedy była u[B] Konisi[/B] i kiedy po nią przyjechałam nie poznała mnie i wcale nie miała zamiaru iśc ze mną do domku:evil_lol: (kolejna miłość Puni??:grins: ) chociaż u [B]Tigress[/B] też schowała się kiedy Ta szykowała się do wyjścia i nie miała najmniejszego zamiaru opóścić swojego nowego lokum :evil_lol: . Morał: Ten psiak jednak szybko się przyzwyczaja do nowych ludzi co baaardzo mnie cieszy.Nie będzie z nią kłopotu kiedy trzeba będzie ją oddać nowym właścicielom-tylko co ze mną wtedy :-( ? Nie wiem jak ja to zrobię ale nie chcę tego psiaka oddawać (ale niestety chyba nie będę miała wyjścia :-( ,chyba że znajdę kogoś kto mi ją weźmie na tymczas na ok rok-a co będzie napewno trudne:placz: )
-
Tak jak pisze [B]Tigress i Konisia[/B] Punia jest bardzo delikatną panienka i tak naprawdę nigdy nie odgadnę która osoba zrobi złe wrażenie na niej bo nie wiem co temu psiakowi się źle kojarzy.Do jednego człowieka podejdzie bez żadnych oporów natomiast do drugiego nie podejdzie wcale tylko będzie siedzieć skulona pod łużkiem i cała się trzęsła... Z sikaniem u mnie nie ma kłopotów.Sika tyle razy ile razy z nią wyjde na spacerek, tak samo z piciem wody (pije baaardzo dużo) chociaż szczerze mówiąć są dni kiedy żadko podchodzi do miski z wodą ale bardzo żadko się zdarza.Zazwyczaj wtedy nadrabia w nocy z piciem :eviltong: [B]Tigress[/B] dziękuje że zgodziłaś się na wzięcie Puni do Siebie:Rose: :modla: .Myślę że dużo kłopotów z nią nie miałaś ;) .Jeśli chodzi o jedzenie to ona uwielbia parówki i karmę suchą też je z wielkim smakiem :p . Szkoda że z Twoją mamą tak wyszło ale widocznie Punia jeszcze chce być ze mną ;) tylko co ja zrobie za 7 miesięcy :placz: ??
-
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
romenka replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
POdnoszę i tak jak ASICA proszę o odpowiedź jak długopiesek może być u Pana? -
Biedna suńka.Powinni sk******na zakopać żywcem by zobaczył co to zwierze przeszło ale wierze że spotka go kara za to co próbował zrobić!!:angryy: By męczył się naświecie tak jak męczył to bezbronne zwierze!! Ja myślę że sunia zagryzła maleństwo swoje bo pomyślała że to przez szczeniaczki tak się stało :-( i ten bydlak ja przez to chciał zakopać:-(
-
podnoszę maleństwo.
-
Biegnij po domek kochana!!!!!!!