Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Duża "Muszynianka" stała sobie w kuchni....poszła sobie zapewne NIE SAMA na podłogę.... Jakieś myszki albo i szczurki przegryzły butelkę. 1,5 l wody na podłodze.....
  2. Rexiunio ułozył sie do spania na kanapie i ja nie mam gdzie sie połozyc... Muszę jeszcze posiedziec aż Ksiazątko raczy wstac...........
  3. Nie mam sie z czego cieszyc....ale nie mam też NOWYCH powodów do płaczu.....
  4. [quote name='malawaszka']Elu a może jakąś meliskę przed snem?[/QUOTE] Może cysterna.....
  5. NIKOGO nie ma ....:-( jak można tyle spać.............:-o :confused: DLACZEGO JA TAK NIE POTRAFIE.........:razz:
  6. [quote name='ania14p']Już się zbieram do spania, ale ja to sypiam jak mysz pod miotłą, nie wiem czy dużo Ci przyjdzie z takiego snu, ale się postaram![/QUOTE] Kokotek i od tego Cię odzwyczai.... Ja mawiam -ŚPIE JAK WRÓBEL NA NITCE....
  7. Może by się ktoś za mnie przespał.............Bo ja nie moge.........
  8. WYŁĄCZNIE stały !!! WYŁACZNIE najdoskonalszy !!! Bo............................ nie oddam..........................
  9. Już po. Co dalej? Same ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
  10. Już.......... Co dalej? Narazie ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
  11. Ania ogłuchła. Dzwonię i dzwonie a Ona nie odbiera....
  12. Trzymajcie mocno jeszcze ok 3 godz.....
  13. DZiś i jutro chyba najbardziej potrzebuję wiedziec ze ktos ściska kciuki.... Proszę.....
  14. A moja dusza rodowitej łodzianki poszła sobie precz.... (u... kiedy to było.....) Tak aktualne. Jeśli mozesz pomóc - proszę. Wdziecznośc dozgonną obiecuję choc pewnie długo już nie pożyje....
  15. Żadna Ciocia nic nie wie o żadnym transporcie........??? Wygląda na to Aniu ze Koksik nie zostanie Koko... Ja nijak sie nie wyrwę....
  16. [quote name='ania14p']Teraz tylko transport, na wątku transportowym nic nie znalazłam, może ktoś z Miau, ale ja tam jeszcze nie potrafię się poruszć :oops:![/QUOTE] Wie4dźma miała ruszyś na wątku transpoertowym ale ma problem z wbiciem sie do sieci.... A ja... nie mam głowy, nie mam sił...ciągle biegam... 2 tyg nie znalazłam czasu na normalny posiłek.... Wybacz Aniu, ale w poszukiwanie transportu nie mam się nawet JAK właczyć....
  17. Aniu...z futrzakami to JEST dobrze. On sie bardzo ładnie poterafi z nimi bawic......
  18. No to chyba już powinnam przeprowadzic poważną rozmowę z Koksikiem..... Już mi sie tęskni... Aniu, dziękuje. Wiem że będzie miał warunki lepsze niz u mnie, ale gdyby było BARDZO źle to ZWROT proszę....
  19. Wow.... Opornik taki? Pozna Koksa to się złamie.,... wiem co piszę.....Ale Aniu pamiętaj ze ja Ci małzeństwa nie zamierzam rozwalic 1 kotem.....
  20. Chyba sie Ciotka Anka już pakuje po Koksika.................. albo.................. To blisko. Zaledwie 1 przystanek....................... Jak to złosliwie w Krakowie mawiają - Gdzie jest Warszawa.? Aaaaaaaaaaaa to ta pierwsza stacja za Krakowem.....
  21. Ubierałam rajtki.... Koksiunio z 1 odbicia przefrunął ok. 1,5 metra i jedna "noga " została w łapsiach..... i za moment przyszedł po nagrodę że taki zdolny i wspaniały.... Kocham tego bandytę nad życie.... Anka, ja Ci PUBLICZNIE NALKAZUJĘ tak już za wczasu - masz o nim pisać NA TYM wątku.... Pochlipię sobie napewno nie jeden raz ale bedę wiedziała że jest dobrze.... że jest kochany.... Jakby tego wszystkiego było dla mnie za mało to Rexiulek zaczyna padać na dupkę.... wczoraj rozjechał mi sie na schodach.... KIEDY TO WSZYSTKO SIE SKOŃCZY ???? Stasiątko - wczoraj po południu wyraźna poprawa, ale NIKT nie chciał mnie pocieszyc że to zmiana na stałe..... Ale i to daje moment oddechu....
  22. [quote name='supergoga']Aniu, nie wiem co powiedzieć. Koks będzie bezpieczny i Ela przestanie się zamartwiac co z nim będzie. [B][COLOR="Red"]Mysle, że to dobry kot. Kochany. [/COLOR][/B] Nawet nie wiem, co napisac - więc może po prostu - DZIĘKUJĘ!!![/QUOTE] To jest CUDOWNY KOT NAD KOTY Wiem co klikam..... Ale wcale Jaśnie Kotowatości nie przeszkodziło to dzis noca strzelać fajerwerkami własnych możliwości... Ale to wina Gochy bo przesłała kartonik z gazetkami pomiętymi między innymi i moja bo padłam wczoraj na dziób i nie posprzątałam wieczorem....
  23. A ja NIC nie napiszę bo właśnie rozmawiałam z Anią..... I mi się ryczy....ze szcześcia.....Napewno będzie miał LEPIEJ niż u nas.... Aniu, muszę napisac ze jasteś spełnieniem marzeń moich i Koksa? Chyba nie ...Sama to wiesz doskonale.....
×
×
  • Create New...