-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wisela1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Dziś o świcie dostałam wyczekiwany prezent od Rexiunia.... NARESZCIE po długim czasie zrobił NORMALNĄ piękną qpę.... Wie kochany chłopak jak matkę pocieszyć. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bardzo biedny mój Keięciunio.......... Gubi się biedazysko nawet w obrębie osiedla. Nadal nieustannie szuka Staszka i nie zważa dokąd idzie. Oprowadził mnie juz chyba po wszystkich miejscach które odwiedzał ze Staszkiem. Dzieki Rexiulkowi dowiedziałam sie o NIM wiecej. Tylko wacha i wącha...Obserwuje WSZYSTKICH facetów o zbliżonej sylwetce. Nagle staje bo sie zmeczył a w JEGO oczkach widać ogromne przerazenie..... Dopiero kiedy zapytam - Wracamy do domku? to sie ożywia i idzie we wskazanym kierunku.... Serce samo kroi sie w plasterki..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
To moje zboczone................ Im wieksy mróz tym wieksza ochota na spacer........... Piękna zima, śliczny widok za oknem............... A ja się tak jakoś dziwnie czuje... Wokół pustka. Rexiulek cienki...Zaprosiliśmy na dziś naszego weta... Może jeszcze ......................... Przecież Księciunio nie może mi TEGO zrobić..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A w naszym terenie soli tyle co NIC...Ponoć pustki w kasie.... Na spacerku śniegu było powyżej kostek, nasypało się do butów. Sypie dalej..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Buni chyba w tym roku spodobał sie śnieg...Bardzo śmiesznie i radośnie w nim kopie...............Już nie oddala się od wejścia 1,5 metrów tylko przynajmniej 10..... A 2 razy nawet SAMA zaproponowała spacerek dookoła bloku..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Co za koszmarna noc........... Rexiulek zasnął po wieczornym spacerze. Zerwał się o północy - w godzinie duchów. Natychmiast wszedł do mnie na kanapę i ZACZĘŁO SIĘ. Nie pozwalał mi nawet leżeć ze o spaniu nawet nie wspomnę...Kładł się na mnie (dosłownie) podbijał mi kufką głowę żebym nie leżała.... Jak usiadłam to chodził wokół mnie. Zataczał jakieś dziwne kręgi..... I tak do 2,30...Zdecydowałam wstać i zabrac biuedaczysko na spacerek...Poszliśmy sobie, połaziliśmy,wróciliśmy ok. 3,30... Myślałam ze będzie spokój, ale gdzie tam.....Jeszcze gorzej. Najnormalniej wyrzucał mnie z łóżka..... Próbowałam jakos Ksieciunia uspokoić. Bez skutku. W końcu dostał poduszką po doopsku - jakby nie zauważył. No to przywaliłam gołą ręką... Normalnie by mnie zjadł..........A tu NIC. Zaczęłam głaskać..... i znalazłam guza na główce ponizej ucha........... NAPEWNO tego nie było do piątku.... Załamnka. Może Staś miał coś wspólnego z Jego zachowaniem.... Wiem, psy widzą i czują wiecej... Ale Ksiązę się czegoiś czy kogoś panicznie bał. Tak to wyglądało. Staszka przeciez by sie nie bał... Jestem pewna ze to nie była reakcja na ból...... Ma ktoś pomysł co to mogło być....??????????? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']On jest pod każdym względem niepowtarzalny :lol:, sierść ma dość ostrą i cudnie błyszczącą, jest odważny jak pantera (Pan Terek), rozrabia z wdziękiem, a jak się na niego krzyknie, to przychodzi tulić się i mruczeć, że to nie on, to te inne psy i koty :razz:.[/QUOTE] Przecież "byle czego" bym nie wydzierżawiła..... Ciągle mi sie wydaje ze ON mój i wróci. Tak jak i Staś.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bo i tak się nie da...................... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Muusiałam dziś jechać do marketu. Jedzonko kotom sie skończyło.... Bałam sie......... bałam się świątecznych melodyjek, przesadnych dekoracji........ I wiecie coooooooooo To zdumiewające, ale jakby ktos zalał mi uszy woskiem....Niczego nie słyszałam, a na dekoracje patrzyłam jak na szczypiorek.... Ale zaniosło mnie na męskie stoisko i zaczełam oglądać bluzy dla Staszka... Po chwili sie opamiętałam......... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rekxiulek cierpi gigantycznie...... To biedactwo mnie dobija............. Pytałam wczoraj syna mojej zmarłej koleżanki jak reagował ich pies........ Zupełnie inaczej. Szukał Jej nieustanie póki żyła. Była kilka miesiecy w spiączce ale żyła i psiak Jej szukał. Kiedy zmarła natychmiast się uspokoił i zaczął sie zachowywać normalnie, po psiemu. A Rexiunio..... Tęsknił i to było widać. Bardzo tęsknił kiedy Staś leżał w szpitalu. Wrócił właściwie zdrów do domu. Raz poszliśmy razem na spacerek. Jakie to psisko było wtedy szczęśliwe......... Całym sobą głosił całemu światu że spaceruje ze swoim PANEM... Ogonek jak chorągiew , uszka wysoko, pychol roześmiany, jęzorek wisiał prawie do ziemiii..... Ale dane było to szczęście psiakowi TYLKO raz... Kiedy wróciłam do domu wieczór moze godzinę po odejściu Staszka, natychmiast rzuciło mi sie w oczy że Rexik jest inny.... Jego rozpacz narasta. Boję sie że serduszko Ksieciuniowi pęknie................. MOJE SIEROTKI................ One jeszcze NIGDY tak razem nie leżały.... [URL=http://img682.imageshack.us/i/sierotki.jpg/][IMG]http://img682.imageshack.us/img682/3731/sierotki.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Jejku, jaka strasznie głupia jestem, nie wiem jak to wstawić, ale poszukaj w temacie, te biżutki naprawdę fajne są![/QUOTE] E tam, zaraz goopia......Chyba cosik drinknęłaś że w taki zachwyt popadłaś....... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Elu, u nas też z nastrojem świątecznym nie najlepiej, więc też sobie trochę klikam, "pudło" do mnie gada, potworki pilnują porządku i jeszcze ta przygnębiająca pogoda :shake:, smutas ogólny. Myślę o Tobie, bo niby życie płynie swoim torem, ale czasem tak trudno wejść na właściwy tor. Trzymaj się, pisz, bo nas nigdy nie zanudzisz, a przeszkadzać nie masz w czym![/QUOTE] Masz Pawła. A ja CZEGO mam sie trzymac? KOGO mam sie trzymać? Nawet powietrze jest inne w mieszkaniu bez NIEGO..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiedźma']Mądra z Ciebie kobieta, ale czasem tak piszesz, że czytać hadko.[/QUOTE] Zosiu, pomyśl, czy mądra kobieta TAK ułozyłaby sobie życie..... Czy mądra kobieta aż tak uzależnia się psychicznie od partnera? Czy mądra kobieta rezygnuje z siebie, własnych potrzeb na rzecz zwierząt, faceta i innych ludzi..... Ja bez NIEGO jestem JEDNO WIELKIE[B][COLOR="Black"][SIZE="6"] NIC[/SIZE][/COLOR][/B] Teraz wychodzi na to ze siłe , wolę walki, optymizm, przebojowośc dawał mi ON. Jestem jak stary niepotrzebny kapeć bez pary... Mam Rexiulka i Febe.... Oni teraz nie odchodzą ode mnie... Rexiulek boi sie ze tez mu zniknę. Chodzi za mną krok w krok..... Buni tam wszystko jedno- byle było duuuużo jedzenia, głaski i wygodne spanie. Ja sie przydaje do wyprowadzenia.... Dyź i Hektorek, dośc młode kociska, zapewne szybko by zmieniły swoje zainteresowania gdyby dostały wiekszą przestrzeń......Muszę bardzo pilnować bo wyrywają za drzwi przy kazdej nadarzajacej sie okazji.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A moze przestańcie sobie świąteczny nastrój psuć.... Czuje się winna. Ja sobie będe klikać bo nie ma już z kim pogadać....a Wy nie musicie wcale tego czytać..... Ja sie wygadam i Was nie utruję..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Biedne bardzo to psiątko................. Już mi tylko potrzeba zeby i ON mnie zostawił..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Świeta blisko, ludzie zabiegani..Myją ona, juz trzepią dywany.. A ja sobie siedzę w ciszy , na kolanach mam łebisia Rexikowego i sobie wspominamy...... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rexiulkowi serduszko pka z żalu i tesknoty.... Mnie też.... Podwójnie jak na psiątko patrzę... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
................................................................................................... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img21.imageshack.us/i/stavg.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5299/stavg.jpg[/IMG][/URL] W pochówku będzie uczestniczyć tylko rodzina i garstka najbliższych przyjaciół. Proszę, uszanujcie to............ -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Elu, nie jesteś sama, jak widzisz, wszystkie jesteśmy z Tobą :calus:![/QUOTE] Aniu.............Trudno Wam pojać jak BARDZO jestem sama............ I jak bardzo tego chcę. Potrzebuje samotności. Ale naprawdę bardzo doceniam i dziękuję ze wszystkich resztek mojego serca ze jestescie ze mną... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie mogę napisać NIC poza tym ze jest bardzo xle.... Idę na noc.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Przecież wim ze to czysty orient ....... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie mogę sobie pozwolić na TAAAKIE szaleństwo... Aleeeeeeeeee.... Położyłam sie już o 23 a wstałam DOPIERO o 6.... Teraz nie wiem w co rece wsadzić.... I NAPEWNO nie mogą to być kieszenie. Tyle to wiem.. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Nie było mnie 2 dani a tu takie wieści. Elu, zyczę wytrwałości. Czy dotarła przesyłka? Bo nie wiem, czy poczte wieszac i si ę awanturować? Trzymam kciuki, mysli przekazuję, tyle mogę!!![/QUOTE] Wczoraj po południu. Dzieki Małgosiu w imieniu Rexiulka Ksieciunia..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Dopiero co weszłam do mieszkania.... 2 kilejne nocki w pionie..... Ale już wrzucam malawaszce przecudnie cudne cudeńmka których jeszcze nie wystawiła....