Jump to content
Dogomania

Justysia i Grześ

Members
  • Posts

    1169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justysia i Grześ

  1. Heh, głupia ze mnie pańcia :oops: Zamiast nie zwracać uwagi na to, że koty coś zrzucają i rozwalają, to ja chora od razu chcę lecieć i sprawdzać, co się dzieje – i ukarało mnie za ten brak swobody dla potworów :mad: Cóż, mogłam nie stawiać talerza z jedzonkiem na półce od klawiatury… Mogłam jej też gwałtownie nie wsuwać pod biurko :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  2. Zrobiłam sobie kolacyjkę i jestem :lol: Widziałam ten regulamin – zdziwiłam się nawet bo było napisane, że ostatnie zmiany dotyczą innego jego punktu i wyglądało to tak jakby taki był od zawsze a mi się inaczej kojarzył – zdjęcia chyba powiększyli bo były 500x500 prawda ? Ale chyba da się z tym żyć – tylko jak widzę większość go łamie :diabloti:
  3. [quote name='Aga76']Bo ten nowy regulamin :shake: ... ech[/quote]yyyy, chwilka bo ja tylko blondynka jestem… Co z regulaminem ? [quote name='Aga76'] Naprawdę nie będzie zdjęć?[/quote]Hmm, a będziesz komentować ??? :diabloti: My również pozdrawiamy :loveu: :loveu: :loveu:
  4. Wie ktoś może co z koteczką ? ([B]muro [/B]i [B]Ambra[/B] nie mają chyba dostępu do internetu więc nie dadzą znać) A tak poza tym to, na którą kotkę w końcu się [B]muro[/B] zdecydowała ? Ps. Parę zdjęć jest również u nas tylko mamy "małe" problemy techniczne - ale będą ;)
  5. [quote name='Aga76']Ale się u Was dzieje :shake:[/quote]ooo, [B]Aga[/B] jak zawsze na posterunku :loveu: :loveu: :loveu:
  6. [quote name='mimiś']Aj! ależ zlocik udany!:evil_lol::evil_lol:- zazdrość mnie zgryza![/quote]Impreza udana a i owszem tylko naprawdę szkoda, że dla nas tylko kilkugodzinna :-( Grześ się starał, załatwił sobie dzień urlopu i wszystko było zapięte na ostatni guzik a tu okazało się, że rano kazali Mu jednak wieczorem się pojawić (wrrr) jak pech to pech… A co do zazdrości to chyba można to jakoś złagodzić… Przyjechać na następny :evil_lol: Jak skomentować wypowiedź [B]Seaside[/B] to nie mamy pojęcia bo nie wiemy cóż mogą te diabły oznaczać :cool3: [quote name='Aga76']Wczoraj oglądałam zdjęcia z imprezy, aż się przestraszyłam nie na żarty (tej właśnie koszulki) oj :nerwy:[/quote][B]Aga[/B] nie ma potrzeby żeby się bać. Ja aż taka strasznie straszna nie jestem 8-) … No chyba, że to czegoś innego się obawiasz ;) [quote name='irysek']a co pisekowi dolega?[/quote][B]irysek[/B] na wstępie witamy w naszych progach :loveu: A co dolega ? Hmmm, przede wszystkim "wiek"… Teraz tak jak pisałam zaczęły się znowu problemy prawdopodobnie z zębami. To jest o tyle przerażające, że już jedną narkozę z tego powodu przeszedł i kolejna w tym wieku i stanie byłaby dużym ryzykiem :shake: Oprócz tego ma coś z płucami – na poprzednim zdjęciu wyszły całe „zamazane” (jakby rak, woda, albo coś) i teraz będziemy sprawdzać jak to wygląda po leczeniu. Ma też problemy z sercem, stawami i niestety sporo innych… Cóż poradzić :-( Ale staramy się jak możemy. [B]~~~~~~~~~~~~[/B] A zdjęć nie będzie, bo nie komentujecie :mad: :eviltong: :diabloti: Sprostowanie do jedynego komentarza - > [B]Peter[/B] ja naprawdę nie mam na tych zdjęciach makijażu – nawet ust ;)
  7. Przepraszamy znowu, ale naprawdę jest bardzo ciężko z czasem a do tego ciągle dochodzą nam jakieś problemy… Ostatnio nasze futra postanowiły pociągać nas po weterynarzach i żeby nie było, że to nie jest zgrana paczka – nikt się nie wyłamał :roll: Tedek zrobił nam się osowiały i co się okazało -> problemy z ząbkami i dziąsłami :-( miejmy nadzieję, że przejściowe, ale to się dopiero okaże za jakiś czas… Do tego załamał nas, bo dostał biegunki i wypatrzyłam trochę krwi – na szczęście krew się nie powtarzała (przynajmniej ja jej już nie zauważyłam)… Mała ma przekrwione oczęta, więc postanawiamy jechać i sprawdzić a następnego dnia rano… Okazuje się, że oprócz tego strasznie utyka na łapkę -> no i zastrzyk i leki i wizja prześwietlenia… czyli oba koty na lekach, ale żeby nie było mało Szaremu znowu pojawia się ropa w nosie i ból policzka :shake: Problemy z oddychaniem mogą być zrozumiałe (wiek, pogoda, zatkany nos,…), ale trzeba sprawdzić też płucka, więc bierzemy Dziadzia i jedziemy do dr Gierka – obejrzał, dał zastrzyk, przepisał antybiotyk i na wtorek jesteśmy umówieni na następną wizytę. Zrobimy na pewno prześwietlenie i sprawdzimy czy coś się zmieniło po tych lekach. No i pewnie jeszcze parę rzeczy trzeba będzie pooglądać – te zęby najbardziej martwią, bo prawdopodobnie posypały się dalej :placz: Roni znowu ma problemy (wiadomo sezon), męczą go oczka i strasznie się gryzie - naprawdę ciężko jest nad tym zapanować… Swoją drogą uszkodzenia ponosówkowe (mamlanie się mu niestety w jakimś stopniu zostało) a swoją inne problemy – prawdopodobnie jest alergikiem i również musimy wziąć się za zrobienie testów itp. Oprócz tego też miał niedawno jakieś takie słabe dni, co nałożyło się ze zwiększoną ilością kleszczy i też nas przestraszyło nie na żarty. Obroża zabija je dość szybko, więc nie powinny mieć szans na zarażanie, ale mimo wszystko człowiek się martwi. Jak usłyszeliśmy jakie są ceny zrobienia badań na choroby odkleszczowe to opadły nam ręce – przecież to dla zwykłego człowieka jest wręcz nieosiągalne :crazyeye: tym bardziej gdyby chcieć robić je przy każdym podejrzeniu ryzyka… Dla sprawdzenia zrobiliśmy ogólne badania krwi (na szczęście wyszły w porządku – jak na nosówkowca to nawet dobrze) a Mały wrócił do siebie pod tym względem. Małej łapka na szczęście już przeszła, leki wypite i mogliśmy ją zaszczepić drugi raz – uff, ale oczka wciąż zaczerwienione i nie wiemy, co z tym dalej będzie :roll: Aha i rozwaliła sobie jakimś sposobem opuszkę, ale to drobnostka ;)
  8. He he [B]Peter[/B] no, co Ty czarownic nie widziałeś… Przecież pełno ich tam było – sami widzieliśmy :diabloti: A tak na poważnie to faktycznie było super tylko szkoda, że dla nas tak krótko :-( ale cóż, praca jest bardzo istotna więc nie mogliśmy inaczej… Następnym razem nadrobimy :evil_lol: Dla [B]Wandy[/B] :klacz: :klacz: :klacz: Czekamy na informacje jak tam się impreza rozwinęła i ile kociaków domki znalazło ;)
  9. My się jutro wybieramy na mini zlot dogomaniacki do wandul66 :lol: Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to odnośnik do wątku znajduje się [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73993"]TUTAJ[/URL] ;)
  10. My tak nieśmiało pukamy w te progi z informacją, że również mamy nieodpartą ochotę na grila w Bytomiu :razz: :lol:
  11. No ładnie, zaraz mnie tutaj modzi... :mad: :mad: :mad: za pisanie posta pod postem i będzie :lol: W sumie to i tak już nam jakieś 400 postów odjęli z licznika :roll: nie wiem tylko czemu bo podobno zabierają tym, którzy piszą na Off-ie a my tam nawet nie zaglądamy, no ale wyszło na to, że my źli i trzeba nam skórę przetrzepać na wszelki wypadek :diabloti: [CENTER][B]~/~/~/~/~/~/~/~ Pozujące Tedisko.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4834/78772480gi7.jpg[/IMG][/URL] I Tedisko każące mi się odwalić ;) .... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/3869/74682007en7.jpg[/IMG][/URL] Szaruś zastanawiający się jak tu pańcia wyjąć z łóżka.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/497/77681771at4.jpg[/IMG][/URL] I Roni, który najwyraźniej ma jakiś pomysł na rozwiązanie tej sytuacji .... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/249/96157840hc0.jpg[/IMG][/URL] A teraz sesja z tulanek Szarusia z pańcią: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1871/60270336ao0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/3232/34018920ck0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img485.imageshack.us/img485/4995/29055913dr5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/84/71002958wt9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/443/45654780qs6.jpg[/IMG][/URL] A Młody w tym czasie tradycyjnie szuka kotka :lol:.... (nie zwracać uwagi na rozgardiasz. Ps. kocyk z łóżka musi tak wisieć bo przecież inaczej kiepsko by się bawiło futrom :roll:) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/6302/15858598qf3.jpg[/IMG][/URL] My błogo spędzamy wspólne chwile upajając się nimi na całego .... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/5339/57170510oc0.jpg[/IMG][/URL] A Roniemu udaje się znaleźć ... ogon [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4195/97561794lm6.jpg[/IMG][/URL] [/B][LEFT][B] No i to by było na tyle na dzisiaj - lecę coś zjeść, wziąć leczki, na spacerek, nakarmić stado i ... spać :multi: Ps. Zdjęcia Malutkiej już wkrótce :) [/B][CENTER][B]:hand: [/B] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
  12. Ależ ja piszę bez ładu i składu – troszkę temu, troszkę tamtemu… Odpowiedź świeża, odpowiedź stara … A co tam zresztą – czasami mi się coś przypomni, że miałam napisać to piszę :p Teraz też coś miałam jeszcze dopisać tylko, że odeszłam na chwilkę i już jakoś nie pamiętam :hmmmm: no nic, jak sobie kiedyś przypomnę to odpowiem - znając mnie to przypomnę sobie za jakiś tydzień :cool1: Ale mniejsza z tym... Myślę o tych zdjęciach i pracuję tu nad nimi ciężko a nie widzę widowni, która by tą moją ciężką pracę doceniła :shake: Wiem, wiem - zgryźliwa jestem ;)
  13. [quote name='Seaside']Kochani!! Dziękuję za pozytywną energię :loveu: :loveu: Aga - Twoje buźki rozbroiłyby każdego A co do przyrostu w domku J&G - dałabym wszystko za dodatkowego kociaka!!! Zresztą tyle ich na Miau.pl, ale moja mam ma uczulenie :placz: :placz: I w sumie zakaz kotów w domu od alergologa. Ale powiedziałą że w życiu sie nie pozbędzie tej naszej francy :razz: (PS - dalej nieosiągalna :roll: ) W środe stawiam lotka - jak coś wygram prześle Wam kochani .... chociaż na fundamenty ;) :eviltong:[/quote] - Ależ nie ma za co dziękować ;) z ogromną przyjemnością przesyłamy dziś kolejną dawkę pozytywnej energii :iloveyou: :iloveyou: - Kociaków faktycznie jest masa i na Miau i w schroniskach i na ulicach, … i to jest całkowicie przytłaczające, bo choćby człowiek chciał coś z tym zrobić to nie jest w stanie :placz: :placz: :placz: Marzy mi się żeby jak największa ilość ludzi zaangażowała się w eliminowanie tego cierpienia… Żeby ludzie zaczęli myśleć i dbać w końcu o istoty, które ich otaczają… Żeby weszły jakieś ustawy nakazujące czipowanie i kastrację – bo to chociaż miałoby wielu przeciwników przyniosłoby pewnie niezłe rezultaty, chociażby za ileś tam lat, ale przecież kiedyś trzeba zacząć żeby mogło być lepiej… Żeby czasem ktoś, kto ma akurat parę złotych przeznaczył je na takiego bezdomnego zwierza i na przykład wykastrował jakiegoś kota… Gdyby tak każdy dał grosik i nie robił głupot to świat byłby piękny – GDYBY… - Przykra sprawa z tą alergią :shake: Ja w dzieciństwie miałam też ciągle jakieś problemy, które mogłyby wskazywać na alergię i faktycznie testy wykazały sierść, pierze i coś tam jeszcze. Zaznaczam, że nie mieliśmy wtedy zwierząt w domciu a ja jednak miałam problemy… W końcu zaczęły przybywać do domu: świnki morskie, kot, pies, synogarlica, papuga… a ja żyję i jestem szczęśliwa, że jednak rodzice nie złamali się po tych testach i spróbowali, bo bez zwierząt to ja bym naprawdę nie potrafiła żyć :multi: Fakt faktem, że przez cały rok męczę się z katarem i jakimiś takimi drobiazgami, ale to jest tego warte. Wszystko jest tego warte :loveu: Nie chcę nawet myśleć, co by było gdybym nie miała styczności z sierścią wcześniej – pewnie teraz przy próbie wzięcia zwierzęcia wykańczałabym się straszliwie. Czytałam sporo na ten temat i widzę, że to faktycznie jest sposób – odczulać się czymś, co uczula :cool3: - A co do tych fundamentów to trzymamy za słowo i życzymy jak największych wygranych :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A tak na poważnie to wcale nie musiałby to być milion jak to wczoraj pisałam -> wystarczyłaby ogromna działka z jakąś szopą :diabloti: [CENTER][B]HEH marzenia ……[/B][/CENTER] [quote name='Peter Beny']Hihi, a co tu wujek z rana czyta :mad::mad: Koteczek następny w domku :razz: A to panienka :razz: Nono , ładnie tak nawet wcześniej się nie pochwaliliście :lol::lol: , ale rozumiem że teraz wesoło macie [/quote]Nie pochwaliliśmy się [B]Piotrusiu[/B], bo chcieliśmy sprawdzić letnią pomysłowość naszego Wujostwa… A na końcu już tylko spostrzegawczość, bo jakoś tak nikt zgadywać nie chciał, co to się nam mogło przytrafić… I tak sobie czekaliśmy, aż ktoś się domyśli :lol: A mamy wesoło, mamy :evillaug: oj mamy ...
  14. Justysia siedziała i pisała i zajęła się zwierzyńcem itp. i w końcu wczoraj padła… Strasznie byłam i zresztą jestem nadal zmęczona, więc jak już nadchodzi taka możliwość to muszę korzystać i spać :shiny: Chciałabym powklejać troszkę zdjęć, ale wyszedł problem – coś nam się posypało z aparatem i nie możemy ich zrzucić :placz: :placz: :placz: Rany to koszmar jakiś :-( chociaż i tak już wytrzymał nad wyraz wiele więc chyba nie powinniśmy mu się dziwić… Próbujemy uparcie coś z tym zrobić, ale nie wygląda to ciekawie :shake: Tak czy siak spróbuję znaleźć jakieś, które się nam udało wcześniej przerzucić i coś Wujostwu pokażę -> bo chyba znajdą się tacy co chcieliby sobie pooglądać prawda ? :razz: (spróbuję jeszcze dzisiaj znaleźć czas, ciężko będzie, bo strasznie absorbujące jest to nasze towarzystwo, ale postaram się - gdyby jednak się nie udało to mam nadzieję, że nie wszyscy przestaną mnie lubić :evil_lol:) [quote name='Aga76']Dziewczynka [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/V%20Slider/LSbimba.gif[/IMG] właśnie odnalazła swoje szczęście czyli Was.[/quote] :oops: :oops: :oops: [quote name='Aga_Mazury'] 1989 to także rok urodzenia mojego Doda<*> który zaginął pod koniec 2005 roku :-([/quote][FONT=&quot][FONT=Verdana]Dawno temu trafiłam chyba na Twój wątek na ten temat… Przykro nam bardzo :-( :-( :-([/FONT] [/FONT]
  15. [quote name='Seaside']Hmmm. prpoponuję założyć bazarek!!! - Cel - 10 razy większa chałupka dla Justynki i Grzesia :razz: Przeciez niedługo nie będziecie mieć miejsca - dobytek wam przyrasta w tempie ekspresowym :evil_lol: [/quote]:multi: :multi: :multi: [SIZE=4]TAK, to wspaniały pomysł !!![/SIZE] :loveu: :lol: Miałam właśnie napisać prośbę do kogoś kto ma jakiś milion na zbyciu żeby w razie czegoś gdy będzie chciał go oddać wziął naszą kandydaturę pod uwagę :razz: Powinnam nas chyba jakoś efektownie w tej sytuacji zareklamować, ale nie mam pojęcia, jak więc napiszę tylko, że są takie dwa świry w nieustawnym mieszkanku, które oddały po 10 metrów na głowę "gadzinie" więc im zostało do podziału jakieś 2 metry :evil_lol: Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że jak na razie zwierzęta nie mogą się zdecydować, które części mieszkania biorą i my zostaliśmy bez własnego skrawka (nawet tych 2 m) - [B][FONT=&quot]POTWORY SĄ WSZĘDZIE :diabloti: [/FONT][/B] Tak, więc taki milionik by się przydał – na ziemię, dom i całą masę innych takich, które są im potrzebne… Istnieje też szansa (nikła, bo nikła, ale zawsze to szansa), że udałoby nam się wygospodarować jakiś maleńki kącik dla siebie :evil_lol:
  16. Problematyczna była jej reakcja na psy :-( Już na tym sławetnym cmentarnym parkingu pokazała nam jak ogromnie się ich boi… Przechodziła kawałek dalej pani z niewielkim psiakiem, który tylko grzecznie ją poobserwował a ona wpadła w panikę – sam widok psa przerażał ją strasznie, więc mieliśmy mały orzech do zgryzienia… Roni powędrował na górę na socjalizację dziewczyny i reakcja była ni mniej ni więcej nieciekawa – był atak, ucieczka, wrzask i wszystko to, co taka kicia może tylko wymyślić w sytuacji paniki. Troszkę to było problematyczne, ale okazało się do przejścia i w tym momencie mała pokochała swoich wielkich braci :multi: Co nie zmienia faktu, że zostało jej syczenie na nich w różnych okolicznościach – szczególnie gdy pojawi jej się takowy rozbójnik za plecami, Roni zbyt szybko biegnie w jej stronę lub ogólnie wymyśli sobie, że coś jej grozi – tylko, że równie szybko jak zaczyna syczeć przestaje to robić i wszystko jest dalej cudownie :loveu: :loveu: :loveu:
  17. [quote name='Aga76']To teraz już będzie opowieść o tym, jak piękne kocie ciało z wami zamieszkało?[/quote][quote name='Aga76']urrra, będą zdjęcia i opowieść[IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/V%20Slider/LSrunaround.gif[/IMG][/quote]:lol: :lol: :lol: tak tak, teraz będzie opowieść o pięknym kocim ciele a i zdjęcia będą z pewnością tylko pomalutku, pomalutku bo Justysia nie, aż taki czarodziej i wszystkiego na raz raczej nie da rady zrobić :roll: Co jest całkowicie nowym i niebywałym wręcz wydarzeniem w naszym przypadku ? A więc to, że niezupełnie jest wszystko po staremu… -> Nie jestem już jedyną kobietą w domu, co jest niewątpliwie niespodzianką biorąc pod uwagę, że same chłopy się do nas przyklejały jak do tej pory :shiny: [CENTER][CENTER][B]~/~/~/~/~/~/~/~/~[/B][/CENTER] [/CENTER] Historia tej panny jest oczywiście nieznana a my możemy, co najwyżej przedstawić Wam jej losy od 18.06.07. Był dzień jak co dzień, rano lekarz, później jakieś bieganie i załatwianie różnych rzeczy a popołudniu mieliśmy mszę za tetę Grzesia… (Niewiadoma siła pchnęła Grzesia żeby zaparkować nie pod kościołem tylko od tyłu cmentarza – tylko ciekawe czemu :evil_lol:) Po mszy poszliśmy na cmentarz i w stronę samochodu… Nie musimy chyba pisać co nam wleciało pod nogi :diabloti: Kicia kręciła się koło nas wiedząc już najwyraźniej, że właśnie trafiła na swoich jeleni… Biegała to do nas to pod samochód i czekała cierpliwie, aż wpakujemy ją do środka i zabierzemy ze sobą :cool1: Usłyszeliśmy tylko od jakiś panów, że lata tak od jakiegoś czasu po okolicy i próbuje się przypodobać przechodnią. - Porozglądaliśmy się po okolicy w poszukiwaniu matki i ewentualnego rodzeństwa, ale nie znaleźliśmy ani śladu (to może nawet i lepiej :roll:) no i oczywiście dalej wyruszyła już z nami :) Podjechaliśmy pod dom pokazać nowy nabytek mamie :p i do weta… Maleństwo wycenione na ok. 2 miesiące ważyło 630 gr., miało pełno pchełek i brzydkiego już świerzba, ale oprócz tego było w niezłej formie… Tak, więc wylądowała na kwarantannę na strych -> uszka już są ładne, kicia odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i od kilku dni mieszka już z nami :loveu:
  18. No już jesteśmy – tzn. ja jestem, bo Grześ w pracy ;) Oczywiście również przesyłamy masę dobrych myśli, fluidów i wszystkiego, co tam tylko może się przydać… My trzymamy kciuki naszymi 4 rękami a nasze futra 16 łapami - więc efekt murowany :p Mam oczywiście troszkę zamieszania, ale korzystając z okazji, że „dzieciaki” śpią (najmniejsze na moim udzie :lol:) postaram się troszkę posiedzieć na dogo… ~~~~~~~~ Tak, więc skoro powód nowego zamieszania wyszedł już na jaw to możemy GO przedstawić ... [CENTER][B]C.D.N.[/B] [/CENTER]
  19. Guciu na pewno bardzo dziękuje za świeczki… ~~~~~~~~ Już myśleliśmy, że będziemy musieli napisać, że gapy z Was są straszliwe, bo bardziej chyba już nie mogliśmy ułatwić tej zagadki, a tu jednak zjawiła się spostrzegawcza Cioteczka [B]Martusia[/B] :klacz: Ale za to [B]Aga[/B] przyszła, ślicznie posprzątała, (dziękujemy ;)) i chyba w tym całym amoku prac porządkowych nie doczytała… Chyba, że faktycznie to już jest tak naturalne w naszym przypadku, że coś się nowego, czterołapnego do nas przyplątuje, że Cioteczka doszukuje się jeszcze jakiś innych ciekawostek, które mogły nam się przytrafić :evil_lol: ~~~~~~~~ Również pozdrawiamy i życzymy udanego dzionka – teraz musimy uciekać pozałatwiać parę drobiazgów, ale postaramy się wrócić :cool1:
  20. [FONT=Verdana]Bardzo a to bardzo duży żal mamy do siebie w jednej sprawie :-([/FONT] [FONT=Verdana]Od kilku miesięcy zbieramy się i zbieramy żeby Wam tutaj przedstawić naszego najbardziej wiekowego psiaka GUSTIEGO (Gucia)…[/FONT] [FONT=Verdana]Próbowaliśmy nazbierać troszkę zdjęć żeby zrobić to ładnie, bo się Chłopakowi przecież należy, ale całe to zamieszanie ciągle sprawiało, że nie mieliśmy okazji podjechać z aparatem, albo po prostu nie mieliśmy go przy sobie będąc w odwiedzinach :watpliwy:[/FONT] [FONT=Verdana]Ale nadrabiamy to…[/FONT] [CENTER] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4605/48117902wr4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6134/58996612no9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/4725/38880987si5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/7972/22070750qp2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/1865/35687487mk3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/9420/18213271xy3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/8107/50061408jm0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/4457/11sr6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/5964/12bl9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/4528/13is8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/7623/14ha7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6623/15lp0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/7440/16sg6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img158.imageshack.us/img158/273/15ot2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img158.imageshack.us/img158/1571/16ws3.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [FONT=Verdana]Takie zdjęcia udało nam się wygrzebać. Nie są może najlepsze i nie jest ich dużo, ale gdy już ustaliliśmy, że bierzemy aparat i choćby się waliło i paliło następnego dnia jedziemy zrobić sesję niestety nie przyniosło to upragnionego skutku…[/FONT] [CENTER][FONT=Verdana]GUCIU 14 czerwca rano odszedł … [IMG]http://www.ppsk.sandomierz.opoka.org.pl/foto/znicz.gif[/IMG][/FONT] [/CENTER] [FONT=Verdana] [/FONT][CENTER][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/5240/guciokoniecrz3.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [/CENTER] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Miał 18 lat był pierwszym psiakiem Grześka[/FONT]
  21. To znowu my :loveu: :loveu: :loveu: Witamy niedobre Cioteczki i niedobrych Wujków (niedobrzy, bo nawet nie próbują zgadywać, co nam się przytrafiło) :placz: :eviltong: Tak jak obiecywaliśmy próbujemy nadrabiać pomalutku zaległości w pisaniu, tylko, że troooochę się tego nam nazbierało i nie mamy pojęcia jak to poskładać :niewiem: ale może damy radę… Tylko jako, że jeszcze nikt nie odgadł to my nie mamy zbytnio o czym pisać :diabloti: [B]~~~~~~~~~~~~[/B] [B]Seaside[/B] na zdjęcia mimo wszystko uparcie czekamy … [quote name='Seaside']A z tym wiem, ale nie powiem... to juz nie pamiętam o co chodziło :diabloti:[/quote] Co za kobieta – nic się człowiek dowiedzieć nie może :stop: :lol: [quote name='egradska']Pozdrawiam wszystkich z upalnej Chorwacji:loveu: Turysci na razie grzeczni, za to daje sie we znaki koszmarnie wysoka temperatura:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jest tu na wczasach jedna fantastyczna Pani z Czech na wozku inwalidzkim, widac, ze bardzo schorowana, ktora swoim optymizmem bije na glowe cala reszte turystow wakacjujacych na Makarskiej Riwierze. Nie opuszcza jej na krok pies-towarzysz w specjalnej zoltej koszulce, fantastyczny psiak podobny do labka:loveu: Tworza fantastyczna pare:loveu: A ja juz bardzo tesknie za moim Ramkiem...[/quote]Oj, Chorwacja :cool2: Dobrze, że turyści są grzeczni i że taka fajna „para” się trafiła na turnusie :) Długo tak musisz wytrzymać bez Ramka (dobrze odmieniliśmy ?) ? - Faktycznie musi być ciężko…
  22. [quote name='Aga76'] A już miałam przyjść tu i zamieść kurze[/quote][FONT=Verdana]Fakt, zakurzyło się porządnie :evil_lol:[/FONT] [quote name='egradska'];) coż, mijesca zamieszkania od czasów pobierania nauk nie zmienilam, ale na starosć wydaje mi się, że ten Sosnowiec jakoś dalej niż był:evil_lol: We wtorek zaczynam na dobre wakacyjny kołowrotek wyjazdowy, tak więc o spotkaniu będę mogła pomyślec dopiero pod koniec września, tj o ile mnie turyści nie wykończą:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale będę trzymać kciuki za pomyślny przebieg wszystkich DOGOMANIACKICH przedsięwzięć i wpadac wirtualnie w miarę możliwości:lol: Mocno ściskam, trzymajcie się dzielnie:loveu:[/quote] Mamy nadzieję, że nie wykończą ;) -> A tak swoją drogą to ciekawe zajęcie musi być, nie nudzi się chyba w wakacje … :cool3: Oj, kciuki by się przydały, bo byłoby miło gdyby faktycznie jakieś ciekawe DOGOMANIACKIE przedsięwzięcia czasami się przytrafiały (fajnie jest spotkać się z kimś podobnym :lol:)… Z [B]Peterem[/B] już udało nam się spotkać i nasze Łebki pohasały sobie po lesie -> zdjęcia oczywiście będą ;) Mamy nadzieję, że wkrótce uda się znowu :razz: No a my oczywiście czekamy na informację gdybyś kiedyś miała ochotę na jakieś spotkanko i zapraszamy serdecznie do odwiedzin wirtualnych :cool3: Rzecz jasna wszystkich zapraszamy ;)(siebie również bo to oznaczałoby, że nam się troszeczkę obowiązki przeluźnią, na co mamy nadzieję :cool1:) PS. Troszeczkę nam burze przeszkadzają w pisaniu, więc tak na raty, ale zawsze to coś:roll: Pozdrawiamy i życzymy spokojnej nocy :loveu:
  23. [FONT=Verdana]Tym razem tradycyjnie przepraszamy za ciszę i tłumaczymy się (winni się tłumaczą ;)), ale naprawdę nie dajemy już rady :shake:[/FONT] [FONT=Verdana]Wyrobić się ze wszystkim jest wręcz rzeczą niemożliwą w ostatnim czasie, więc i pisanie niestety nie jest zbyt możliwe, (a Wy kiepsko motywujecie nas do działania :mad: :eviltong:)… no, ale spróbujemy nadrabiać ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Przede wszystkim strasznie zaintrygowało nas to :[/FONT] [quote name='Seaside']A ja wiem.... ale nie powiem :eviltong: :eviltong: ;)[/quote][FONT=Verdana]bo bardzo byśmy chcieli wiedzieć co wiesz :cool3: hi hi[/FONT] [FONT=Verdana]No i ciekawi nas, dlaczego nie otrzymaliśmy multum propozycji na temat „co znowu przytrafiło się Justysi i Grzesiowi” :hmmmm: [/FONT] [FONT=Verdana]- > Oj porozjeżdżało się wujostwo na wakacje, albo tak jak i my ma masę spraw na głowie, bo takiej ciszy to tu nigdy nie było…[/FONT] [FONT=Verdana]~~~~~~~~[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Czekamy na te obiecane sto lat temu zdjęcia ocząt kociczki :kociak: Straszliwie nalegamy !!! :mad:[/FONT] [quote name='Seaside']Tylko teraz to trochę trudne, bo czaruje wszystkie dzielnicowe koty i do domu wraca sporadycznie :mad: Obawiam się o jej reputacje..... :nonono2: dobrze że od paru łądnych lat ma odebraną możliwość płodzenia dzieci, co i tak nie przeszkadza jej szargać sobie opinii.....:stupid: :icon_roc:[/quote][FONT=Verdana]No cóż, troszeczkę się zawiedliśmy ;) - > my tu dostajemy informację, że dziewczyna taka grzeczna i w ogóle a tutaj takie buty wychodzą, no no nieładnie tak o opinię nie dbać :flop: :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Dobrze, że chociaż Pańcia zadbała o najważniejsze i pannica nie szaleje zbyt bardzo - ale tak czy siak to przecież nie przystoi uroczej damie tak za facetami latać :lol:[/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=Purple][B]Aga[/B][/COLOR] dziękujemy za pozdrowienia itp. :loveu: bardzo miło tak wiedzieć, że ktoś o nas zwykłych szarych ludziach pamięta :multi: (he he ludziach – my w tym zoo zaginęliśmy już prawie, no ale co tam)- nie to żebyśmy przypisali sobie te pozdrowienia… Zwierzętom też przekażemy :evilbat:[/FONT] [quote name='Aga76'][I][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=darkgreen]Ja to się nawet boję zgadywać...[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/quote] [FONT=Verdana]Nie bój się, nie ma czego… [/FONT] [FONT=Verdana]To w końcu nasza osobista tragedia – Wy tylko oglądacie :eviltong: A, że my tak sami, z własnej, nieprzymuszonej przez nikogo woli pomalutku (:diabloti: ładne mi w sumie pomalutku) pozbawiamy się szans na jakikolwiek spokój, ład i porządek to już inna sprawa :roll: My to po prostu musimy strasznie mocno kochać i tyle… [/FONT] [FONT=Verdana]Pewnie, po co komu spokój, cisza, chwila wytchnienia…[/FONT] [FONT=Verdana]Hmmm, a co to w ogóle jest ten spokój bo my już chyba raczej nie pamiętamy ? :hmmmm:[/FONT]
  24. [FONT=Verdana]Nie było nas troszkę na forum – to fakt, i faktem jest również to, że w tym czasie wydarzyło się sporo rzeczy…[/FONT] [FONT=Verdana]Było smutno i radośnie…[/FONT] [FONT=Verdana]Było zamieszanie i problemy…[/FONT] [FONT=Verdana]I było… szaleństwo !!![/FONT] [FONT=Verdana]Ale w końcu my nigdy nie mówiliśmy, że jesteśmy normalni, więc tak naprawdę może należałoby napisać, że u nas „PO STAREMU” i „NIC NOWEGO” i to powinno wystarczyć i dać do myślenia… :hmmmm:[/FONT] [FONT=Verdana]Teraz mamy okazję uciec z domu na 2 dni i zamierzamy z niej skorzystać, musimy zajrzeć na wieś, przygotować domek na ewentualny wyjazd tam z całym stadem itp.[/FONT] [FONT=Verdana]Oprócz tego Młody troszkę się wybiega i poprzypomina jak to jest być intensywniej szkolonym :evil_lol: [/FONT] [FONT=Verdana]… a my będziemy sobie wmawiać, że odpoczywamy ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Cichutko tu strasznie, ale mamy nadzieję, że jak wrócimy to będziemy mogli sobie coś nowego poczytać :cool3:[/FONT] [FONT=Verdana]Hi hi…[/FONT] [FONT=Verdana]To jak, ma ktoś pomysł co to znaczy w naszym wykonaniu: „PO STAREMU” i „NIC NOWEGO” … ? ? ?[/FONT] [FONT=Verdana]Pozdrawiamy wszystkich bardzoooo serdecznie i przesyłamy buziaczki :loveu:[/FONT]
  25. Piękne Panienki się przypominają :multi: [IMG]http://images22.fotosik.pl/137/2c4d0f6b8fc39408.jpg[/IMG] :loveu: :loveu: :loveu: -> Ten uśmiech powala :mdleje:
×
×
  • Create New...