-
Posts
4890 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by przyjaciel_koni
-
[quote name='mtf zalesie']tez poprosze o nr konta i zycze powodzenia w szukaniu pracy,bo jak zryw minie to znow bedzie ciezko[/quote] Z moich nieco "pantoflowych" info wynika, że marnie w tym temacie... I rejon nie taki i wiek... [B]Tym bardziej potrzebne wsparcie - psy go potrzebują i człowiek !!![/B] [SIZE=3][B]Potrzebne dofinansowanie na szczepienia... Te podstawowe !!! Wścieklizna ! Psów jest 19 !!! No i wirusówki !!! To sporo pieniędzy - bardzo proszę o wpłaty ! [/B][/SIZE] Niby jak ma sobie Pipi poradzić ????? Organizacje (niektóre) wypięły się klasycznie ! Bo co ??? Bo nastąpiła jakaś enigmatyczna obraza majestatu wolontariuszy ? A co to za wolontariat, który własne ego przedkłada ponad dobro zwierząt ! I nie będę "wnikać" w jakieś racje ! Mnie interesuje wyłącznie kwestia pomocy zwierzętom ! Ta pomoc się im należy !!! Jak każdemu zwierzakowi na DOGO !!!
-
I ja poproszę o podanie namiarów do wpłaty. [B]Proszę też Dogomaniaków mających pojęcie o skali problemów w takim przypadku o pilną pomoc !!! Ogłoszenia, adopcje... I wpłaty !!! Jak ta Kobieta ma żyć ??? Tak być nie może !!! Kolejna naprawdę pomagająca zwierzętom Osoba zostawiona sama sobie z problemami ! [/B] A co do całokształtu... Już po przeczytaniu pierwszej strony wątku nieco mnie rzuca... Przeczytam cały. Dopiero wtedy dokończę komentarz. I nie sądzę, by był miły w stosunku do niektórych...
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
przyjaciel_koni replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
Witaj Selengo. Dudziątko szczęśliwe, wyrośnięte i świecące ! Dziękuję ! Jakie są koszty szczepienia suni ? I podaj mi bardzo proszę namiary do przelewu. Życzę czarnulce dobrego domku - oby jak najszybciej ! -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
przyjaciel_koni replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Dakota... Piękna... Przykro patrzeć na taką starość wolnej duszy... -
Akord piękny rasowy ONek zostawiony przy drodze, MA NOWY DOM!!
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem... Same beznadziejne typy dzwonią... I często z "tel. prywatny"... Nawet nie ma co podać do Czarnych kwiatków. -
PERS I EGZOTYK (MIX) KOTKA z grzybicą MAJĄ DOMY
przyjaciel_koni replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Do szczepionki dołożę. Ile ? (i poproszę o pełne dane do przelewu) Ale niestety z transportem nie potrafię pomóc... Z Miau też nie jedzie nikt w tym kierunku ? Biedna, choć taka piękna koteczka... -
Jak się Rexsiu czujesz po zabiegu ??? Tyle godzin w narkozie... Cioteczka trzyma paluchy za dobre gojenie się uszka !
-
Dalet BOKSER przywiązany sznurkiem w lesie W-wa
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasia303']Wiem, ze Dalet bedzie mial jutro (5 marca) zabieg, a pozniej badania. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze i szybko dojdzie do siebie po narkozie. Czekam na wiadomosci o jego stanie zdrowia, kasia Bielsko-Biala[/quote] Witam Katarzyno. Miałam niewątpliwą przyjemność rozmawiać z Tobą wstępnie o Dalecie. Od Joanny wiem, że wszystko na dobrej drodze. Jak zrozumiałam informacje masz przekazywane na bieżąco. Czyli wszyscy czekamy na wyniki zabiegu i badań. -
Spacerki owszem, ale nic na siłę... Tu niestety potrzeba wiele wyrozumiałości dla jej strachu. I cierpliwości (wiem, że to czasochłonne, ale przeskoczyć się nie da). Najpierw krótkie spacery, potem wydłużane... Samodzielne chodzenie po wybiegu jeszcze bardziej wskazane. I do tego masa bodźców pozytywnych ze strony człowieka. Czas i jeszcze raz czas... Ona musi zacząć chcieć kontaktu... Z własnej inicjatywy... Wyjścia muszą się psince skojarzyć z czymś przyjemnym. Może lubi parówki...? Psy zwykle się na to łapią. I ważne, by nie były to duże pojedyncze nagrody, ale wiele małych nagród. Pies odbiera sygnał ilości podań, nie ich wielkości. Zbójini - miło, że zaglądasz... I dajesz nadzieję... Kiedy ten kojec ?... To dość trudny przypadek, ale chyba do opanowania. Tylko nie w schronie... Dla mnie każdy taki psiak to szczególne wyzwanie. Uważam, że warto próbować ! Żałuję, że nie mam możliwości dania Fionie DT... Ogłoszenia zrobi zapewne dla małej Ciocia Paros.
-
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Zainteresowani są bardzo szczęśliwi, że z Wercią wszystko dobrze. No i faktycznie jak Asior - liczą na foty ! Nadziejo - pamiętasz o fakturze ? -
Piękny Sajgon pies o wielkim sercu czeka na dom. MA SWÓJ DOM!!
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='aprila']Dokładnie tydzień temu Sajgon poszedł do nowego domu :)[/quote] Owszem poszedł... Tyle, że wydany przez lecznicę bez wiedzy Fundacji... I w związku z tym bez rozmowy przedadopcyjnej w przyszłym domu. Z moich dzisiejszych informacji wynika, że Nowy Dom "testuje" Sajgona... Do końca tego tygodnia. Rozmawiałam z osobą odpowiedzialną za dalszy los Sajgona (prezes Fundacji) - poinformowano mnie, że nie została jeszcze podpisana wymagana (jak zawsze...) umowa adopcyjna. Biorąc obie powyższe kwestie pod uwagę - fakt pełnej adopcji jeszcze nie zaistniał. Jednak... wg mojej oceny dom jest b.dobry. Chyba takiego domu psiak szukał. Oby Sajgon się spisał... -
Czytam i patrzę... I tak mi ciężko... Nie wiem, czy to pocieszy kogokolwiek... Ale... Miałam sunię z takimi problemami. Przyprowadziła ją moja Córka z lasu (w czasie wakacji). Postawa, zachowanie na spacerze itd. - wszystko takie samo... Pierwsze dwa dni nie sypiała wcale, tylko drzemała na siedząco - cały czas gotowa do reakcji - ucieczka. To jest do opanowania w 80%. Całkiem nie da się odruchów wyeliminować. Ale to wystarczy ! Moja sunia doskonale przystosowała się do życia w bloku w Warszawie. Trwało to ok. miesiąca. Pozostała jej głównie niechęć do długich spacerów (najbezpieczniej było w domu). To naprawdę nie jest problem. Druga pozostałość - jeśli się w jakimś momencie bała nie reagowała na wołanie. Zbyt duży stres... Sunia wg mnie może być młodsza niż się wydaje... Zastanowię się, co ja jeszcze wtedy robiłam, by pomóc mojej w socjalizacji. Poprosimy Kogoś miłego o zrobienie ogłoszeń...
-
...może prasa... Tylko jakie gazety... Tak szkoda tego psiaka...
-
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Dziękuję w imieniu Maxa za ogłoszenia. Niestety bezpośredni kontakt, to nie taka prosta sprawa. Dotyczy to również zdjęć... [B]Bardzo potrzebny mu chociaż DT[/B]... Sytuacja Maxa jest o tyle trudna, że jest przy budzie przy pewnej stajni pod Warszawą. Tam nie ma dobrego dojazdu... Wiemy tylko to, co zostaje nam przekazane drogą telefoniczną. Na dzień dzisiejszy niestety nic się nie zmieniło... Max jest psem ciężko pokrzywdzonym przez los. Jak to bywa w przypadku psiaków "pospolitych" i bez drastycznych urazów, nie ma specjalnie wielu zainteresowanych jego sprawą... Minimum potrzeb, czyli jedzenie ma zapewnione i... właściwie to wszystko... -
O dane poprosiłam mailem. Nie wiem kiedy będzie odpowiedź, bo ze względu na rodzaj pracy Pana Lecha nie można wciąż przeszkadzać telefonicznie... Jeśli czas oczekiwania się wydłuży - wtedy zadzwonię. Ale mam pytanie - czy te dane są potrzebne do umowy... ? Jeśli tak, to podpisy chyba też są niezbędne... (Pocztą ?)
-
Pierwsze wiadomości są z wczoraj: Cezar bardzo się podoba ! Jest żywiołowy, wydaje się być jednak młodszy... Lubi być w pobliżu ludzi. Jest przymilny. Pcha się na fotel i kanapę. (A ja jestem ciekawa, jak Cezar pachnie, jednak nie pytałam... Tak na wszelki wypadek...) Ogólnie - b.pozytywne pierwsze wrażenie. I wiadomości z dzisiaj (po pierwszej nocy...): Zjadamy pięknie ! Żebractwo też uprawiamy... Były problemy z kupą. Ale w końcu na b.długim spacerze została zrobiona... Mniej radosne - Cezarek zaznaczył teren. (Oby jednorazowo). Nie reaguje na imię (czemu się nie dziwię), nie wiem, czy imię będzie zmienione, bo tu są dwie frakcje... Pani i Pan... Neczka - możesz nie telefonować. Wiadomości będą tak często, jak tylko coś się będzie działo. Taka jest moja umowa z Opiekunami (wolę troszkę popilnować, by nie było sensacji...). Pan Lech wiecznie jest zapracowany... Dlatego wystarczy jeśli ja dzwonię. Ze zdjęciami jest trochę problemu - pewnie będą dopiero po świętach, bo wtedy będzie miał kto je zgrać na komputer... (Przyjedzie Córka Pana...) - W dalszych planach (za jakiś miesiąc ?) - badania. Trzeba sprawdzić, czy można chłopaka ciachnąć. Mogę jeszcze tylko dodać, że jeśli nie będzie jakichś szczególnie nieszczęśliwych zachowań Cezara (np. do dzieci), to nie będzie też problemu. Rodzina jest fajna. I odpowiedzialna. Mieli bardzo chorego psa. Sprawiał wiele kłopotów. Opiekowali się nim i walczyli o niego do końca...
-
.................. A Ergo bardzo pilnie potrzebuje domu lub nowego miejsca !!! Przebywa w hotelu - ma tu problemem ze względu na brak tolerancji dla wszelkich zwierząt. Jak już Paros napisała - psiak bardzo kocha ludzi ! Wspaniały, duży. Mądry. Zapewne przy odrobinie dobrych chęci i poświęceniu czasu przez opiekuna, Ergo może się nieco zmienić. W hotelu nikt się nim w ten sposób nie zajmie. No i jeszcze... To komercyjny hotel - a nie ma też funduszy. Będziemy wdzięczni za cokolwiek... [B]Prosimy - pomóżcie dając DT lub finansowo !!![/B]
-
Piękny Sajgon pies o wielkim sercu czeka na dom. MA SWÓJ DOM!!
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Sajgon jest w poważnych tarapatach. Z lecznicy musi już zostać zabrany. Jedna szansa była - niestety nie udało się, zrezygnowano ze względu na wiek... (ja np sądzę, że Sajgon jest w odpowiednim wieku...) Brak już miejsc dla psiaków... [B]Jedyna możliwość, to płatne miejsce. Koszt ok.15zł. doba.[/B] Komplikacja - brak pieniędzy... Niestety przy takiej ilości psów pod opieką, kiedyś kryzys nastąpić musiał... [B]Bardzo prosimy o Waszą pomoc !!! DT lub wsparcie finansowe bardzo jest na już potrzebne !!![/B] I ważne uwagi: Sajgon przedostaje się przez przeciętne ogrodzenia bez problemu... Nie powinien też długo sam pozostawać w mieszkaniu. -
Widziałam Parosku. Mam nadzieję, że jakiś rozsądny dom się odezwie ! To piękna sunia i bardzo domowa. Brakuje jej kontaktu z ludźmi... Nie powinna długo pozostawać poza mieszkaniem. Ja zawsze się boję, że to zniszczy wypracowane u psiaka nawyki. U Beki nie da rady zapewnić jej takiego miejsca...
-
Dalet BOKSER przywiązany sznurkiem w lesie W-wa
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Wg moich informacji: wstępna rozmowa była wcześniej (podawałam tel. do Pani Joanny), a rozmowa z ewentualnym DT odbyła się wczoraj lub przedwczoraj... Co do końcowego rezultatu - nie mam jeszcze wiadomości. Był uzależniony od tolerancji w stosunku do Daleta suczki przebywającej w możliwym DT. Wiem na dzień dzisiejszy, że Dalet musi jak najszybciej (na wczoraj) opuścić dotychczasowe miejsce pobytu. -
Młoda amstaffka dostała wyrok - ZNALAZŁA NOWY SUPER DOM
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Można parę słów napisać... jak ma się bieżące info... Tu trochę trudno uzyskać (ze względu na dużą liczbę zwierząt...). Dopiero dzisiaj mam nowe informacje. Simona jest doskonałym towarzyszem dla ludzi i innych zwierząt (podobno również kotów). Dzieci - jak najbardziej ! Jest żywiołowa, młoda. Lubi ruch, ale jest typowo domowa. Nie ma problemów z czystością. Wada - dokładnie skopie każdy ogródek... -
Akord piękny rasowy ONek zostawiony przy drodze, MA NOWY DOM!!
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ujmę sprawę tak: Zapytania są, ale pytający jakoś nie za bardzo... Zgłaszał mi się jakiś dom w Gliwicach dla dużego psa (wymaga sprawdzenia !) Jednak to nie dla Akorda, bo mieszkanie i b.daleko (trudno by nam było interweniować w przypadku niepowodzenia). Może wiecie kto ma tam blisko psiaki duże ? Namiar przekażę. Czy się Człowiek nada - nie wiem, ale warto próbować.