-
Posts
4890 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by przyjaciel_koni
-
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
przyjaciel_koni replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[quote name='KWL'][B]Coraz większa liczba owczarków kaukaskich i mieszańców z udziałem tej rasy [/B]trafiających poprzez schroniska, przytuliska lub w inny sposób na dogomanię zmusza mnie do założenia tego wątku. Miałem się wstrzymać do zakończenia prac nad stroną adopcyjną kaukaskich ale potrzeby narzucają inne rozwiązanie... [B] Rodzi się tu poważne pytanie skąd coraz więcej często młodych psów tej rasy trafia do schronisk ? Odpowiedź nasuwa się sama, niestety rasa staje się chyba modna i wszelkiej maści handlarze i rozmnarzacze rozpoczeli już produkcję "nierodowodowych" szczeniąt. [/B]Wiadomo że dorosły kaukaz może być psem niełatwym do utrzymania i prowadzenia więc kiedy dorasta trafia do schronu :-( [B][COLOR=Red] W związku z tym apeluję do wszystkich dogomaniaków aby zaczeli traktować owczarki kaukaskie jako rasę szczególnie zagrożoną rozmnażaniem[/COLOR] i podchodzili do adopcji tych psów ze szczególną ostrożnością, [COLOR=Red]starając się wszelkimi możliwymi środkami zapewnić sterylizację psa[/COLOR][/B][COLOR=Red]. [/COLOR] Może KWL tego nie podkreślił z należytą siłą... [B][SIZE=3]Najważniejsza sprawa na dzień dzisiejszy w przypadku wymienionych przez KWL-a rasowych kaukazów i mieszańców to kastracje i sterylizacje przed wydaniem psa !!!!! [/SIZE][/B] Nie wiemy, jak to zorganizować w schronach... Nie mamy w tym momencie pomysłu... Dlatego też powstał ten wątek. Potrzebne nam Wasze wsparcie i rady !!!! Może dodatkowe wyjaśnienie z mojej strony. Wstępne rozmowy w sprawach adopcyjnych psów prowadzę ja. [B]Ostatnio zbyt wiele miałam telefonów z pytaniem o "w miarę czystego rasowo, nie kastrowanego kaukaza, a jeszcze lepiej parę" !!!! Oczywiście od nas żadnych namiarów nie otrzymały, ale... [COLOR=Red]....w schronach są przecież w większości nie kastrowane psy i nie sterylizowane suki !!!![/COLOR] Co powstrzyma takich ludzi przed wzięciem ich ze schroniska... Jeśli pies nie przebywa na tymczasie, nie ma "naszej" umowy, warunków adopcji itd....[/B][B] My nie możemy nic !!!! [/B] [B]To już nie żarty. Pseudohodowle "przestawiają się" z On-ków na kaukazy !!!![/B] Jedna z rozmówczyń powiedziała mi, że psy najlepiej czują się w dużej "rodzinnej" grupie... Nie interesuje ją kastracja i sterylizacja. To jest "nienaturalne"... Wciągnięta jeszcze w rozmowę oświadczyła, że miała ostatnio 4-ry ON... Co się z nimi stało ??? Zeszły nagle wszystkie razem...??? -
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
przyjaciel_koni replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Mufasa bardzo smutny na tym zdjęciu... Prosimy - pamiętajcie o nim !!! Bardzo potrzebuje pomocy Dogo !!!! Koszty diagnostyki i wstępnego leczenia, to ok. 500zł. !!! Duża kwota... Jedyna nadzieja w Dogomaniakach !!!! [B] Pomóżcie ratować Mufasę !!!! Bardzo proszę !!! [/B] -
Nie da się ukryć - Maniuś wciąż poszukuje domu !!!! Piękny koteczek, udomowiony - tylko brać chłopaka !!!! Prosimy o pomoc w szukaniu dla niego miejsca !!!
-
Magdo - zainteresowałaś mnie dyskusją... Gdzie ta dyskusja ??? Na Dogo ??? Podaj mi linka bardzo proszę ! [B]Prosimy Wszystkich bardzo !!!!! Pomóżcie w finansowaniu leczenia tych najbiedniejszych !!!! [/B] [B]Niezbędna jest też pomoc w wyszukiwaniu odpowiedzialnych domów !!![/B] I oczywiście mile widziane są bazarki... Może ta forma bardziej komuś odpowiada... Cel jest szczytny !!! Ratowanie życia !!!!!!
-
[quote name='Jola_K']z moja kicia mam jechac dzisiaj do weta, bo ma kaszel w tgodniu znowu bede bardzo zajeta i nie dam rady pojechac, a nie chce by choroba miala czas na rozwoj przy okazji [B]zabiore lysiejacego buranio, moze cos poradza, dadza jakis lek martwie sie o niego [/B] maluszki leza wycigniete, upal daje sie im we znaki po poludniu zrobie im zdjecia[/quote] I ja się bardzo martwię... Konieczne są pewnie testy !!!! Zapytaj, czy mogą wykonać jak najszybciej !!! Niech go nie leczą "na oko" !!!! To może doprowadzić do niepotrzebnej śmierci kociątka... [B]Prosimy Was Dogomaniaków o pomoc w finansowaniu leczenia i utrzymania kocinków !!!! Tak wiele nieszczęść kocich... [/B]Bo jeśli Dogo nie pomoże, to kto... ??? Ja wciąż wierzę, że na tym forum są Ludzie kochający wszystkie zwierzęta !!!!
-
[quote name='Tweety']i skończył się w miarę spokojny okres schroniskowy.[B] Jutro jadę po kolejną maliznę. Ma ok 1,5 miesiąca, jest cały biały ma czarny ogonek i ...bezwładną przednią łapkę[/B]:-( Czyli Sheridan vel Bacik 2. [B]Jest tam od poniedziałku, oczywiście nikt mu nie podał nic przewodzącego,[/B] żadnego nivalinu czy cocarboxylazy, bo łapka do obcięcia:mad:. Nie wiem czy po takim czasie będzie można mu przywrócić przewodnictwo, bo nie wiem co z czuciem głębokim. Biorę go jutro do dr Orła a później pewnie Chiron, bo wszystko inne zajęte:shake:[/quote] O rany... Też jestem nie najlepszej myśli... Nie mogli Cię wcześniej zawiadomić... Porażająca ignorancja - jak zwykle ! [B][SIZE=3]Prosimy wobec powyższego bardzo o pomoc finansową na (zapewne długotrwałe) leczenie kociątka !!!!! [/SIZE] [SIZE=3]Ratujmy kociaczkową łapeczkę !!!!! Takie maleństwo, 1,5 miesiąca... Okropnie żal... [/SIZE] [/B]I znowu tyle zaniedbania ze strony zobowiązanych do pomocy... Widać, jak wiele kocinków ma problemy właśnie z tego powodu... To jakaś obsesja wetów z tym obcinaniem łapek...
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
przyjaciel_koni replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ines_Chorzów']Zmieniliśmy sposób leczenia Fruzinkowej pupy, ponieważ dotychczasowe leczenie alantanem i sudocremem przestało skutkować. Teraz zaczęliśmy stosować chetopan (czy jakoś tak) - to lek przyspieszający gojenie się ran. Do tego Fruzia przestała nosić pieluszki, żeby się nie odparzać. Może to pomoże, bo już nie wiemy, co mamy robić :roll: Zamówiliśmy też opatrunek z hydrożelu licząc, że poskutkuje. Pupa znów ładnie wygląda, ale wolę nie zapeszać. [B]Co do wątroby, to Fruzia wybierze jeszcze jedno opakowanie leków, potem kontrolne badanie krwi i jeśli wszystkie wyniki będą w normie, to koniec kuracji[/B] :) Z chodzeniem bez większych zmian. Fruzia jest ruchliwa, zdaża jej się samej wstawać :) Za chwilę idziemy na mały spacerek na trawniczek :) Ostatnio była i tak jej się spodobało, że nie mogłam jej zaciągnąć do domu :D[/quote] Bardzo życzę Fruzieńce uwolnienia się chociaż od tych leków... Ciekawa jestem, jak pupka Fruziowa będzie się lepiej sprawowała po zmianie leczenia. Oby rana w końcu całkiem się dała zaleczyć. A trawniczek najwyraźniej to jest to, co koteczka lubi najbardziej !!!! Ines - dziękuję kolejny raz !!! Bardzo jesteście zaangażowani w leczenie Fruzi !!!! Tylko dzięki Waszej pracy jest dużo lepiej !!! -
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
przyjaciel_koni replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Kontakt do Tweety - przynajmniej chwilowo. [B]A wciąż Mufcio bardzo potrzebuje pomocy Dogo !!!![/B] -
Obawiam się, że Twoje obawy są słuszne... Niestety... Prosimy o pamięć !!! Maniuś bardzo potrzebuje własnego domu !!! I wsparcie finansowe bardzo by się przydało... [B]Tyle biednych kocinków !!!![/B]
-
[quote name='Łapcia']na razie czekamy ale chyba szukamy dalej pan się mocno zastanawia i wolałby rasowego z papierami i młodszego :( niby ma się jeszcze odezwać.... [B]przyjaciel_koni - [/B]dzięki wielkie za zaangażowanie w sprawę Atosa :) [B]Elza [/B]jeszcze raz dzięki za info :) :Rose:[/quote] No proszę... Jaka zmiana frontu... Może jeszcze zapytał o takiego bez kastracji (może nowa rasa mu się marzy - rotko-onek). I z papierem... do pilnowania... Może ten papier mu będzie bronił dobytku... Wobec powyższego - [U]bardzo będę Wam wdzięczna, za skreślenie zawodnika z listy potencjalnych chętnych...[/U] Przepraszam Was - Wyglądało rozsądnie... Przykro mi, ale kłamliwe toto... Rozmawiając ze mną nie miał takich wymagań ! U mnie już psiaka nie dostanie.
-
Młodziutki kaukaz MILUŚ :) Już w swoim domu :) WROCŁAW
przyjaciel_koni replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Czy wiadomo coś więcej, niż w tytule ? -
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
przyjaciel_koni replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
KWL - Mufciowi najbardziej potrzebna jest pomoc finansowa na diagnostykę i leczenie... Niestety nie jest to zdrowy kocurek. I nigdy już całkiem zdrowy nie będzie... Jest chudziutki, szybko się męczy... Koniecznie należy dojść wszystkich przyczyn ! Ale by mu maksymalnie pomóc niezbędna jest dalsza diagnostyka i potem właściwe leczenie !!!! Koszt wstępny to ok. 500zł. I rośnie... Dlatego tak bardzo Wszystkich prosimy o zainteresowanie biedactwem !!!! -
Jakieś wieści z hotelu ??? Jak Nalusia się czuje ???? Martwię się... Przypomnę, że Nala i Mufasa bardzo pilnie zbierają pieniążki na leczenie !!! Wstępnie była to kwota ok. 1000zł. Niestety, ostatnie wydarzenia (te paskudy robale) podniosły i tak nie małe koszty... [B]Za każdy grosik dla nich będziemy Wam niezmiernie wdzięczni !!!! Pomóżcie !!![/B]
-
Jakie strasznie biedne są te małe kociny... Jolu, gdyby nie Ty, nie reszta Dziewczyn, to... strach nawet pomyśleć. Pewnie większości z tych słabszych już by nie było !!!! Takie życie czasem jest przykre... Dobrze, że maleńki ma Ciebie !!! Oby wszystkim się udało !!! I jak zwykle... [B]Bardzo prosimy o wszelką pomoc !!!![/B]
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
przyjaciel_koni replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ines_Chorzów']Mam do przekazania kolejną miłą wiadomość, mianowicie [B]nasza kochana Fruzia wczoraj sama wyszła z posłanka i poszła zjeść :multi: Co prawda to były w sumie ze trzy kroczki, ale zrobiła to bez niczyjej pomocy[/B] :) P.S. Fruzia ostatnio źle znosi zabiegi, mocno się denerwuje, trudno z nią współpracować :roll:[/quote] To ogromna radość !!! Wyobrażam sobie Ines, jak byliście szczęśliwi !!!! Oby więcej takich niespodzianek Fruziowych !!!! Pomyślcie - czy nie było warto !!!!! Jeśli ktoś, gdzieś żałuje, że pomagał, to chyba tylko osobnik... z niedorozwojem... Wciąż więc zabiegamy o pomoc i o dobry, odpowiedzialny dom dla Fruzieńki !!!! -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
przyjaciel_koni replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Charly - mam dla Ciebie (ale tylko dla Ciebie) dobre wiadomości. Poproszę o Twój nr tel. na PW.