-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
Szukaj lecznicy I natychmiast tam jedz.Za moment posrtaram się dac Ci namiar,szykuj sie do wyjazdu,ok?
-
Pierwsze - święta prawda. Drugie - na 90 % jutus była u 'pierwszego' weta,bo nawet statystycznie rzecz biorąc - niemozliwe jest trafić na takich dwóch niedouczonych głupków! jeśli jednak tak jest - to jak najszybciej musisz się z sunia znaleźć u fachowca,Jutuś...Liczą się godziny.
-
To ten pierwszy wet,czy ten drugi? Ten drugi jest o niebo rozsądniejszy...choc ostrą niewydolnośc można skutecznie leczyć.Byle szybko I nie wlewami podskornymi... Do tego pierwszego w ogole nie idz,moze on nie potrafi sie wkłuc do zyły,nie wiem,ale to karygodne,ze pies nie ma kroplówki dozylnie.
-
Izab - I jak?Pracujecie z mopsiaczkiem?Lepiej jest?
-
Haniu,pewnie,ze nie jest "złym psem".Ma natomiast bardzo,bardzo wielkie braki w wychowaniu,a Wam brak podstawowej wiedzy na ten temat.Trzeba sie jak najszybciej doszkolić,dla dobra obu stron.Nie można się bać własnego psa!Myślę,że odezwą się tu spece od wychowania I treningu,a jeśli nie,to szukajcie prędziutko szkoleniowca.Czak ma 8 m-cy,jeszcze mozna wszystko naprawić.Powodzenia!
-
Nalegaj na KROPLOWKE! To jest podstawowe działanie w takim przypadku,ratujące życie.
-
Gryf80 - jak wyżej... (też się martwię..)
-
powinno być wszystko dobrze,z całego serca Wam tego zyczę.Odezwij się jutro,daj znać jak z małą,ok? Pozdrawiam, M.
-
Dobrze,ze poszlaś...dbaj,zeby jej ciepło było I dawaj picie.Odmierz sobie w jakimś naczyniu dawke dziennego picia (2 szklanki to 500 ml)- będziesz wiedziała ile wypiła.Powodzenia,trzymajcie się.
-
jeśli masz taka mozliwość to zawieź ją do drugiego weta. Najpewniej jest odwodniona,mało pije I wymiotuje,To moze przynieść złe konsekwencje. Może wystarczy tylko ja nawodnić...dozylnie.W 6 dobie po zabiegu powinna juz czuć sie całkiem nieźle,powinna byc zauwazalna poprawa. Cos idzie źle,Jutuś... W jakim wieku jest sunia?
-
Zadzwon do tego ortopedy I zapytaj go o to.Na pewno nie jest to najlepsza metoda oceny zdjęć,ale jesli sprawa jest ewidentna,to moze lekarz sie wypowie.A moze zaproponuj przesłanie zdjęć na płycie?Wtedy ma wszystko na 'talerzu".
-
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
bou replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Psychologia zna odpowiedz na to,kiedy pytany odpowiada pytaniem :) Pozdrowienia i ..EOT. -
Rita- uwolniona z łańcucha. Wreszcie znalazła swój dom.
bou replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Dzielna Ritka...teraz - do domku! -
Poziom leukocytow jes wysoki.Może byc od zapalenia dróg moczowych,np.Wet pewnie zaproponuje antybiotyk,tyle,ze to bedzie troche 'w ciemno'.Popróbuj z tym moczem,moze sie uda.Weż psa na smycz i probuj łapać te siuśki,może z pomocą kogos drugiego.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To są dobre wiadomosci,mimo stwierdzenia porażenia.Dzielny,kochany Semik!Pozdrawiam cieplutko,M. -
Poproś o badanie ginekologiczne I ewentualnie wymaz oraz usg.To wyeliminuje ryzyko ropomacicza..A mocz - koniecznie do badania,to co opisujesz,- tak moze opalizować z powodu minerałow np.Trzeba to sprawdzic.
-
:) Sprawdz to I nie martw się na zapas.
-
Dlatego proponuję sprawdzenie wydzieliny.Wystarczy mikroskop I wprawne oko weta...Wydzielina przy ropomaciczu moze byc różna,moze jej wcale nie być,bywa naprawde różnie.
-
A może to wyciek z dróg rodnych?Poproś weta o sprawdzenie tej wydzieliny.('lekko mleczna,biała' - to może nie byc mocz))
-
Posłuchaj Ryssa.Ja też "byłam suką" ;) I to jeszcze jaką wredną!:) Wychowałam praktycznie sama - bernardynkę.(nie pierwszą w moim życiu,ale przeciez nie identyczną).Wyobraż sobie 20 -30 kg szczeniaczka,ktory skacze na Ciebie I podgryza.Moja podgryzała ręce i...miejsce,gdzie plecy konczą swą szlachetna nazwę.Poszlam za radą hodowczyni,ktora oprocz tego,co pisze Ryss - dodała jeszcze ,zeby zaskomleć,jak podrgyza,bo to sygnały brata,czy siostry,ze 'oj,to boooli'.U nas większy problem był ze skakaniem na człowieka,ale metoda odwracania sie tylem I całkowitego ignorowania okazala się skuteczna w 100%. Moj mąż warczał i patrzył wrogo oraz wyzywająco,jak benusia interesowała się jego jedzeniem.Natychmiast odwracała wzrok I najczęsciej szła do siebie.Efekt jest taki,że 4 letnia sunia kompletnie nie interesuje się stołem (z obiadem,lub bez),ani tym co człowiek wkłada sobie do pyska,o..sorry - do buzi. Przypomniało mi sie jeszcze jedno - hodowczyni podpowiadała,że w razie jakiegoś zacięcia się w gryzieniu lub innym niepożadanym zachowaniu - stanąc za nią I podniesc do gory pół psa:).No wiesz,ręce pod przednie łapy i hop.Nigdy tego nie zrobiłam,sił nie starczyło...To chyba zamiennik chwytu za kark (suczego). Powodzenia,będzie dobrze!
-
India,skonsultuj psa z innym wetem.Myslę,że to pierwsza rzecz,ktorą powinnas zrobić.Wątroba metabolizuje (rozklada) leki,więc dobrze,kiedy jest zdrowa,ale za nic nie rozumiem stwierdzenia ,że "wątroba padła",przy poziomie ALAT 137.To dużo,ale nie tragicznie.Daj znać jak odbierzesz wyniki,moze zobaczymy co jest takiego tragicznego w nich. Tymczasem pomyśl,poszukaj,namierz - innego weterynarza,bo ten guzek też nalezy zdiagnozować,"tkanka łączna"........... Trzymaj się, czekam na wiadomośc,ok? Jak chcesz,to na priv, M.
-
Najpewniej chodzi o kogoś z SGGW. Takie złamania miednicy to rzeczywiście b.powazna sprawa.Ale nie zakladaj zadnego scenariusza,bo wszystko zalezy od tego w jakich to miejscach,co da się ześrubować,ustabilizować etc.,a w tym momencie nie masz (nie mamy ) żadnej wiedzy na ten temat... Kiedy ten wypadek miał miejsce?Bo czas gra tu wazna role...Piesek je?pije?wyproznia się?Jeśli okaże się,że operacja jest mozliwa I rokowania w miare pozytywne,to zabieg powinien sie odbyć w 48 godzin.Pomyśl tez o ewentualnym transporcie,zeby maxymalnie ograniczyc ból,bo rozumiem,ze do W-wy masz kawałek drogi. Spokojnie,Arianno - wszystko sie wyjaśni,a Ty myśl tez o sobie,skoro...nie,nie mam szklanej kuli,ale duzo juz w zyciu widziałam I słyszałam :) i moze czytam między wierszami, a moze po prostu się mylę,ale czy to ważne?Pozdrawiam,czekam na wieści. M.
-
Poczekaj na odpowiedz.Nie wiesz dokąd wysłał zdjęcia i ewent.wyniki badań?Daj znać jak cos bedziesz wiedziała,a teraz pilnuj lekow p/bólowych,żeby maluch nie cierpiał!