Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Nie chodzi o "tresure",chodzi o podstawowe szkolenie.Jasne I wyraźne zasady to dla psa comfort,dla opiekuna - również. Każdy z nas "przemawia" do swojego piesa,niemniej mogą zdarzyć się (i zdarzają się bardzo często) sytuacje,kiedy dla bezpieczenstwa ogoniastego - będzie konieczne jedno,zdecydowane słowo - "stój",lub "siad".Poza tym - psy jak I ludzie - różne są,mają różne charaktery,co sie sprawdzało u jednego - nie wypali u drugiego. To tyle ode mnie,pozdrawiam,M.
  2. To jest dzieciak jeszcze...róbcie,co mozecie,żeby jakoś go izolować od ludzkiego towarzystwa,wychowujcie go jak przed tem I módlcie się o szybką wyprowadzkę,bo wszelkie wasze wysiłki pójdą na marne...A kwestie jedzeniowe postawcie jasno,wyraźnie I konsekwentnie,bo przybędzie dodatkowy problem - rozstrój pokarmowy. Jeśli to tylko jeszcze 2 tyg.to nieszczęscia nie będzie,ale robcie co mozecie,bo będzie ciężko odpracować straty.Swoją drogą - "siad" to jedna z podstawowych komend I bardzo ważna,czemu nie uczycie?
  3. Siły Ci życzę,Piotrze.Walczyłeś o Przyjaciela...naprawdę szczerze współczuję....
  4. Podpisuję się ! :)
  5. Nikt nie ma prawa odpowiedzic Ci na to pytanie,Piotr...Odpowiedz jest w oczach Twojego psa i Twoim sumieniu. Z powodu raka umierają również ludzie...niejednokrotnie nie koncząc rozpoczętego zdania... (zdiagnozowano 3 ogniska w wątrobie,a gdzie są przerzuty?,do jakich narządów...bo są na pewno.) Przesyłam Ci ciepłe mysli, M.
  6. bou

    Niechodzący pies

    Bardzo mi przykro...Sciskam Cię serdecznie,jeśli pozwolisz...a 14 lat życia spanielka mówi o troskliwej,wspaniałej opiece...
  7. Zrób badanie moczu,ono jednak nie wyjaśni skąd ból.Zwyrodnienia kręgoslupa też mogą być pod tzw.maską brzuszną.Ból moze powodować million rzeczy,antybol - rozumiem 'w ciemno',ale moze ograniczy stan zapalny 'czegoś',a to moze zlagodzic lub zniesc ból. Podawalabym No Spa I weterynaryjne p/bólowe,nie musi go przeciez boleć.Trzymajcie się,M.
  8. To malutkie rude,tp na pewno Gigusia??? ;) Sliczne stadko,a Loczka I Dolar - wymiatają! Pozdrowienia, M.
  9. Gdzie jesteś, domku Ritusi?!
  10. Wet ma rację,prawie na pewno. http://www.cztery-lapy.pl/index.php/dermatologia-psow-i-kotow/1480-problemy-z-pazurami.html
  11. niedobrze....pies powinien być pod kroplowką. Przepraszam Piotrze - napisałeś,że wet orzekł,że "oko ma wodę"?Nie rozumiem... Jedź koniecznie rano do porządnego weta.Jedź bardzo rano... Okryj go teraz czymś ciepłym,(polar,wełniany koc,kołderka) - to bardzo ważne. I - odezwij się.
  12. Piotr,napisz,co z psem.
  13. Mogę spytać nad czym się zastanawiasz???Każdy kto ma IQ wyższe od pantofelka dziękowałby opatrzności,ze kosztem nieszczęsnej psiny uratował sobie życie (emocjonalne,np).Jesteś ostrzeżona z kim masz do czynienia. Jest opcja,ze jak wrócisz po pracy,to będzie,że "psu cos się stałó"...nie obawiasz sie tego? Milość jest ślepa,ale nie tak ślepa,żeby nie dostrzec sadyzmu.Pod wlasnym dachem.Twoj "partner" jest sadystą,perwersyjnym okrutnikiem,a Ty się zastanawiasz... Nad czym wlasciwie????Jak chcesz sobie skopac zycie - wolna wola,ale psu zapewnij kochający dom,oddaj go odpowiedzialnym ludziom,zanim jego psychika nie roztrzaska się na dobre.On jest bezbronny,a Ty mu bezpieczenstawa nie zapewniasz.Ani troche,przeciwnie - wystawiasz go pod łapska,ktore przyduszając go za kark do podłogi - mówią: "zabiję cie".Bo ten gest tyle znaczy w psim języku. Dla mnie to wszystko jest tak niezrozumiałe,ze się zastanawiam,czy wiarygodne...
  14. bou

    Niechodzący pies

    Poczekałabym na efekty laseroterapii.Poza tym - bacznie go obserwuj,czy nie cierpi (fizycznie).Będziesz sama wiedziała co I kiedy zdecydować..... Oby lasero przyniosla dobre efekty. M.
  15. Pies potrzebuje dobrej diagnozy...To,co opisujesz,to objawy neurologiczne,nie mozna wykluczyć problemow ze stawami,ale to bardzo malo prawdopodobne.Poza tym - wydaje się,ze pies odczuwa ból. Idz do dobrego weta.Jeśli wymiotuje - należy jak najszybciej nawodnic go dozylnie (kroplowka).Odwodnienie moze być groźne dla jego zycia,Poza tym - teraz jest sezon na babeszjozę,nie sądzę,żeby to była pierwotna choroba,ale moze na dokładkę sie "przypałętała"...Sprawdz czy ma przekrwione białka I blade dziąsła,oraz jaki kolor ma jego mocz.
  16. Nie mam nic więcej do dodania,oprocz tego co wyżej.Szkoleniowiec. 4 (CZTERY) posty identyczne,co kilka minut,w tym samym dziale...po co to robisz? EOT.
  17. Yhm....Ile placą za takie wpisy?Za taki kit? Wstyd...
  18. Wygląda na to,że musisz szukać porady u profesjonalnego szkoleniowca. Półroczny pies,to szczeniak,dzieciak - jesli teraz go "nie ogarniesz" (co wcale nie jest takie trudne),to będziecie miec oboje "przechlapane".Z tego co piszesz - wygląda,ze nie masz fiolkowego pojęcia o wychowaniu szczeniora.Małgosiu - znajdz szkoleniowca!
  19. bou

    Nocne wędrówki

    Być może coś go boli,ma poczucie dyskomfortu...Zaczęłabym od leku zobojętniającego kwas żołądkowy,podanego na noc.(Pantoprazol,Omeprazol - istnieją pod różnymi nazwami.)Na pewno nie zaszkodzi.Poza tym - poszłabym do weta I poprosiła o wykonanie podstawowych badań - profil wątrobowy,nerkowy. Można także podać No-Spa - zobacz,czy wtedy nie będzie lepiej. Leki na uspokojenie - to dla Was:).dla psa potrzeba leku na jego ewentualną dolegliwość.
  20. bou

    Rodowód online

    to przyklad z jednego oddzialu: http://zkwp-koszalin.pl/oddzial/
  21. :) No... po prostu unikaj setrów irlandzkich,samców,a szczególnie setrów większych od Twojego psa.
  22. bou

    Bezdomny pies

    Byc moze,skoro trzcinka111 - jak pisze - nie ma codziennego dostępu do netu,to "dziury" w dzialaniu dogo sprawiły tę ciszę.
  23. Ann...tak nie można.Dr.Burzyński to bardzo kontrowersyjna postać,a Twoje powyższe,zacytowane twierdzenie jest nieprawdziwe i może (potencjalnie) być szkodliwe...Chemia to czasem jedyna metoda z wyboru na ograniczenie wzrostu komorek nowotworowych.Nie jest to jednak temat na ten wątek. Poniżej cytat dot.dr Burzynskiego (z Wiki) Środowisko naukowe obecnie zgadza się z faktem, że nie ma żadnych dowodów na skuteczność terapii antyneoplastonowej. Badania kliniczne rozpoczęte w 1993 roku, sponsorowane przez National Cancer Institute zostały przerwane z powodu niemożliwości zrekrutowania pacjentów; ponadto badania Kliniki Mayo wykazały brak skuteczności terapii antyneoplastonowej. Od 1998 roku Stanisław Burzyński posiadał pozwolenie na przepisywanie swojego produktu wyłącznie osobom biorącym udział w zarejestrowanych badaniach klinicznych. On sam zarejestrował ponad 60 takich badań, ale zakończył tylko jedno, którego wyników nie opublikował. Centrum Sloan-Kettering (The Memorial Sloan-Kettering Cancer Center) wydało oświadczenie: „Podsumowując, nie ma jednoznacznych dowodów na poparcie skuteczności terapii antynowotworowej z wykorzystaniem antyneoplastonów u ludzi”[1]. Były prawnik Burzyńskiego opisał jego badania jako „dowcip” i „matactwo”[2]. Badania kliniczne zostały wstrzymane (brak zezwolenia na przyjmowanie i leczenie nowych pacjentów) po inspekcji FDA, która wykazała (trzy razy z rzędu) istotne nadużycia i nieprawidłowości jego komisji bioetycznej (Institutional Review Board) oraz, według dokumentów opublikowanych w listopadzie 2013 roku, poważne nieprawidłowości w prowadzeniu kliniki i działań Burzyńskiego jako prowadzącego badania[
×
×
  • Create New...