-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
ufff...poniżej regulacja prawna - ODBIÓR PSA ZAGINIONEGO, proszę o uważne przeczytanie dla dobra wszystkich zainteresowanych,szczególnie Bąbisia. http://www.mikropsy.org/odbior-psa-zaginionego/
-
no dobra...pierwsza wiadomość była taka,ze to starsi panstwo - teraz to juz "staruszkowie".Chyba nie trzeba mnozyć bytów (?)...druga rzecz - pewnie Misiek,nie trzeba miec szklanej kuli,prawda?Trzecia rzecz;czy domniemani wlasciciele sa w stanie powiedzieć w jakich okolicznosciach przyrody stracili psa? I kto,do cholery, go tak storturował???Co się stało,że nie dopilnowali psiaka?Co zamierzają teraz?Jak go ochronią przed ewet.kolejnym atakiem?A,czy ten 'znak szczególny' jest widoczny na zdjęciach? p.s wyprobowalam na moim psie ze schronu,od 4 lat u nas: "Papu","jedzonko","miziamy",Azorek,itp.Wszytsko odpowiednim,przywołującym tonem.Przybiegał;) A upowaznienie - owszem,ale potwierdzone - przez wójta,księdza,lekarza rodzinnego - nieważne. ALE POTWIERDZONE.
-
Ależ nie.Migiem,to niech państwo udowodnią,że to ich pies - zdjęcia,książeczka zdrowia,zgłoszenie o zaginięciu etc.
-
Trzeba tez wykonać inne ruchy...Sąsiadka niech sie nie fatyguje,bo to nie jej pies i nie zostanie jej wydany.Tylko - ewentualnie- z domniemanymi włascicielami mozna rozmawiać i cokolwiek ustalać!Zwroćcie uwagę na prawny aspekt sprawy - kobieta chce odebrać psa,który do niej prawnie NIE NALEZY. Nie,po stokroć - NIE.
-
Ta pani jest TYLKO sąsiadką starszych państwa,którzy PODOBNO mieli podobnego pieska.Na te panią Bąbiś może nie zareagować.(I oby nie...) Jak sie skontaktować z tymi ludzmi BEZ posrednictwa sąsiadki,której chce sie jechać taki kawał drogi...Jakis telefon do rzekomych włascicieli?Jakieś szczegóły?Duuużo szczegółów?Kto mógł tak okrutnie postąpic z psem? Przyjmijmy,że i mnie też zaginął piesek - wypisz wymaluj Bąbel,może to on?Może przyjade po niego?Hm...Oddacie mi go?A może wyślę sąsiada?
-
Wyniki Pandy są złe,ale to pewnie wiesz.Czy to mogła byc trutka na szczury?Czy weci nie wspominają o transfuzji? Nie rozumioem,jak mozna pominąć obejrzenie kropli krwi pod mikroskopem...Tyle starczy,zeby rozpoznać obecność pierwotniaka (babeszjoza). No nic...trzymam kciuki,żeby wyzdrowiała,obie niech zdrowieją.
-
Baryt jest srodkiem cieniującym do badania.rtg.Miała robione zdjęcie?Napisz, jak tylko coś będziesz wiedziała...
-
Przynajmniej zadzwonić do weta I zapytać co można zrobić I czy coś psu grozi.Zjełczały tłuszcz moze byc przyczyną zatrucia.Ale zadzwon do jakiejkolwiek lecznicy I zapytaj.
-
Madie,a sprawdzaliście,czy przypadkiem,dodatkowo - babeszjoza ją nie dopadła? (objawy jak z książki...) Skoro przez trzy dni pojawia sie krew w wymiotach I stolcu,to parametry musiały spaść,a ile ma płytek?
-
Zdjęcia nie ma,ale pytanie i tak skieruj do weta,któremu psa pokażesz (mam nadzieję).
-
Zdrowiej,Panda,nie daj się! Trzymaj się,Madie.
-
No...ale czego oczekujesz pisząc tę informację?Rozmawiaj z wetem,skonsultuj sie z innym,rozwiej swoje wątpliwości.
-
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
bou replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Cudne uszy I suńka jako dodatek do nich:) Prześliczny duet! -
Napisz jak wygląda sytuacja - psy ok? Wiadomo juz co to było za świństwo?
-
Mogę tylko powiedzieć jak sytuacja wygląda u ludzi,sądzę,że można się na tej wiedzy oprzeć.Twoj pies ma kamicę fosforanowo-wapniową,a przy tym schorzeniu nie podaje sie jajek,mleka I pochodnych mleka,należy dbać o podawanie większej ilości płynów oraz kontrolować poziom magnezu - podaż powinna byc większa niż "normalnie".Wskazane jest jedzenie ryb I mięsa (zakwaszają) oraz dodatkowo zakwaszanie organizmu (vit.C,żurawina etc.) Być może w Hills'sie są substancje zakwaszające,dlatego jest wskazowka,zeby nie zakwaszać dodatkowo. Woda nie może być alkaliczna,tylko tyle (na mineralnych są informacje tego typu) Podzielam zdanie weta - zakwaszać,niezależnie od karmy.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewuniu... jedna wiadomość jest dobra - brak przerzutów.To z pewnością spowalnia postęp choroby......Serdeczności dla Was - dzielnych,kochających i kochanych. -
Tak.Zarówno człowiek (dziecko) jak i zwierzę musi byc zdrowe,żeby można je było zaszczepić, Pies ma zapalenie ucha (nigdzie nie napisane jest,że zewnętrznego),nie ma skali "wielkie czy niewielkie" zapalenie. Być "troche w ciąży"? :) Pozdrawiam, M.
-
Wiesz...dogiem argentyńskim najpewniej nie będzie:) A tak poważnie,to CO Cię przeraża?Przecież 10 kg pies to nieduży pies.Poza tym - szklanej kuli nikt tu nie ma,a nawet zdjęcia psiny nie załączyłaś...A psy rosna wdłuż,wszerz,w gore... ;)
-
"Ile czasu dokładnie minęło odkąd połknął wykałaczkę?" :)) Prawie dwa miesiące.
-
Zanatom - a jak się czuje Gandzia?Bo co ją dręczy - doczytałam,ale chcę spytać jakie ma samopoczucie,apetyt itp.?
-
Trzymam kciuki,odzywaj się.Wiadomo już co to za substancja?
-
Jak się czują psy? Zgłosiłaś zdarzenie na policję?