Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Diagnoza nie jest taka "straszna",ale ja sie powtórzę...pokaż chociaż zdjęcie drugiemu wetowi.Poza tym - ortopeda nie potrzebuje opinii radiologa,sam potrafi zinterpretowąc zdjęcie,ale to najmniej istotne...Psiak to młody smark I dobrze byłoby nic nie 'zepsuć'.Lec do drugiego weta,ok? I daj znać.
  2. U Murki?U Lilu?Szmański Krąg u Kuny?Każdy dzień tego psa to gehenna...a spanielopodobny na łańcuchu,to płakać się chce...Poza tym - po odebraniu od wlasciciela jaka będxie wiedza o psie?DT,czy hotelik pozwolilby na poznanie psa.Myślę,że znacie wątek Pokerowej Gigi - jaki los spotkałby ją,gdyby została wyadoptowana prosto ze schronu?Nie chcę się 'wymądrzać',nie weźcie mi tego za złe,tak tylko głośno myślę...
  3. Bezwzględnie zasięgnęłabym opinii drugiego weta,może sprobuj trafic na ortopedę?Problem niekoniecznie musi tkwić w stawie biodrowym....(to taka refleksja po obejrzeniu zdj ęcia,ale zastrzegam,że to tylko moje spostrzeżenie I zdanie - nijak nie wiążące). Koniecznie ogranicz ruch,a tabletki podawaj,pamietaj jednak,że mają działanie p/bólowe I pies czuje się po nich lepiej,a to znaczy,że moze probować obiążąć łapę - nie mozesz na to pozwolić.
  4. W ten sposob podchodząc do tematu - blokujesz wszystkie podpowiedzi...Znajdz dobrego weta,który zechce się psem zająć,przyjrzy się problemom z tarczycą I poszuka przyczyny - a tych moze być wiele,włącznie z guzem mózgu np.lub czymś znacznie bardziej banalnym.Ja szukalabym na biegu - dobrego szkoleniowca (nie behawiorysty!)- na pewno nie zaszkodzi,a pomoc wiele może.
  5. Powiem tyle - bernardyn kocha człowieka I przebywanie z nim,więć życie poza domem nie będzie mu służyć.(zresztą...każdy pies chce być blisko człowieka,najcudowniejszy kojec nie zastąpi podłogi).Jeśli chodzi o ogród ,to róznie bywa,ale np. moja bernardynka nic nie dewastuje,a rabaty nie sa ogrodzone,ale to kwestia nauki I wychowania.A wychowanie bernardyna to trudne zadanie,jeśli się nie powiedzie - to klęska dla wszystkich,poza tym- to pies wcale niełatwy do ułożenia,mający własne zdanie I 'kalkulujący' co mu sie opłaca zrobić,a czego nie. Widzę tu jeszcze jeden minus - rodzice są starsi (I będą coraz starsi..),a benek to pies ogromny,silny I przy zwykłym obróceniu się,czy poderwaniu cielska np.do bramy - łatwo mogący wyrządzić krzywdę,a potrafi być bardzo szybki I "zrywny".Wtedy lekkie nawet "zawadzenie psem" - może być smutne w skutkach dla drobnej pani.Podobnie rzecz sie ma ze spacerem,w przypadku słabej osoby,bo nawet lekkie pociągnięcie w wykonaniu benka - lekkim nie jest. Co do reszty Twoich wymagań - nie ustosunkuję się,bo to kwestia treningu I ułożenia oraz cech osobowych danego osobnika.Jeszcze jedno - bernardyn wymaga sporych nakladow finansowych,u weta mozna zostawić fortune...przelicz sobie koszt lekarstwa na kg.masy ciała u yorka i u benka (moja wazy 70 kg.)
  6. A jak się zapatrują na psa Twoi rodzice? (o ile z nimi mieszkasz)
  7. nie kumam...jeśli ktoś odpowie na ogłoszenie I zakocha się w psiaku - to co wtedy?Po prostu zostanie odpięty z łańcucha I wydany?On nie ma wlasciciela,opiekuna,jaki jest jego status?A nie ma mozliwości,żeby czekał na dom w DT lub hoteliku?(to nie tylko pytania z mojej strony,pomogłabym finansowo).
  8. 2 lata się zastanawiałeś I kupiłeś ślicznego mixa z pseudo...Na dodatek 4 tygodniowego oseska,który powinien byc jeszcze z matką. A rozbieżności w wyglądzie,owszem są.Zobacz jednak jakie: (Włącz grafikę po otworzeniu linku) https://www.google.pl/search?q=terier+tybetanski&biw=1477&bih=748&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjeiIi5kNrMAhVGhywKHcxJCfQQ_AUIBigB
  9. Dlaczego nie dowiedzialas się szczegółów u weta?! Wiele zależy od rodzaju chemii,od nowotworu etc.Zanim nie odpytasz weta staraj się unikać kontaktu ze śliną suni oraz sprzątaj po niej (wydaliny,wymioty itp.)w rękawiczkach.To tyle...a strach ma wielkie oczy...Większe od niewiedzy.
  10. Napisałam do Ciebie maila,odbierz,proszę.
  11. I to tyle...jak więc chcesz się bronić w sądzie?
  12. Czy on nadal jest na tym łańcuchu?Starałam sie wszystko doczytać dokładnie,o ogłoszeniach też...ale gdzie jest ten czarnuszek w chwili obecnej?
  13. Serdecznie Ci współczuję.To jedne z najtrudniejszych chwil w naszym życiu...Ale to są wybory dla Nich,nie dla nas...Tak bardzo mi przykro...
  14. Ja bym nie podała,Meloksykam nie jest lekiem doraźnie dzialającym.Poza tym - moze zamaskować objawy I wtedy juz nic nie bedzie jasne.
  15. Scooty...tak bardzo mi przykro...popatrz foksikowi w oczy,przyjrzyj się dobrze...Jeśli zobaczysz w nich ból (a przypuszczam,że mały cierpi),to...znajdziesz odpowiedz na swoje pytanie.Zawalcz o to,żeby Twój pies nie cierpiał,jesteś mu to winien...
  16. Wynosic kosz na smieci np.do łazienki?
  17. bou

    Wymioty

    Albo się zatruł,albo utkwiła mu gdzieś kość.NIC mu nie dawaj do jedzenia,pojedz do weta.Dziś.
  18. Wygląda na to,że piesek ma poważne deficyty,zdaj się na opinię neurologa.Zapalenie opon mozgowych przebiega bardzo gwaltownie (zwykle) I z wysoką temperaturą. Daj znać po wizycie u neurologa,nie zwlekaj z tą wizytą.Skąd jesteś,moze ktos podpowie do kogo pójść.Wojewodztwo śląskie to bardzo ogólna wskazówka.
  19. No to: (a co?) "Mnie dziwi jeszcze coś...pies mysliwski,brak ogrodzenia,wokół łąki I lasy...A w dzień nie będzie "się pałetał"?Cały czas będzie ;od kontrolą? "Piękny i aktywny"...to troszkę mało jak na odpowiedzialnych (?) opiekunów,którzy nie mogą wpuścić psa do domu.A socjalizacja?W garażu?" A poza tym - wypowiedzi wlascicieli wyżłow,( z forum myśliwskiego) - mają różne zdania - też można je poznać,żeby wyrobic sobie własne. :)
  20. Pies - kojec czy dom Autor: witek Data: 20-12-12 00:32 1) pies nie powinien zyc tylko w KOJCU - z powodu potrzeby kontaktu z człowiekiem, nauczenia się czytosci itd 2) pies nie powinien życ tylko w DOMU - z powodu nie przystosowania do pracy w warunkach termicznych w okresie jesień/zima gdzie powinien żyć pies ??? powinien mieć budę w kojcu - gdzie zyje powinien mieć swoje legowisko w domu - gdzie bywa ! (co dzień a nie od świeta\0 kłania sie zasada - "złotego środka" !!!!' Odpowiedz na tę wiadomość Pies - kojec czy dom Autor: Patej Data: 20-12-12 17:19 witek, Nie wpuszczam psa do domu, bo jeśli tylko stworzę precedens - będę miał podrapane całe drzwi. Na pewno za każdym razem będzie chciał leżeć przy kominku. Spędzam tyle czasu, ile mogę, na zewnątrz - w łowisku ale równiez na podwórku. To jedyny "złoty środek" jaki udało mi się stworzyć :) Odpowiedz na tę wiadomość Pies - kojec czy dom Autor: mabor Data: 13-02-13 11:32 Kolego Szuwar! Już troche późno na odpowiedź, ale informacji od mojego kolegi nemroda, ktory ma już 3 wyżła takiego jak Ty, nie jest to najlepsza rasa do hodowania w kojcu! Jego jak były w kojcu to nie dość,że chorowały, pogarszały się socjalnie... Inni znajomi mają z powodzeniem psy myśliwskie w kojcach (jamniki szorstkie, foksy, welshe nawet gończe polskie) ale od kilku osób słyszałem,że wyżły akyrat się do tego słabo nadają... Popytaj jeszcze! Pozdrawiam Odpowiedz na tę wiadomość Pies - kojec czy dom Autor: Z L Data: 13-02-13 14:37 mabor W tym temacie napisano już wszystko. Zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy trzymania psów w domu mają swoje racje. Zabrałem głos w tym wątku jedynie dlatego, że 'ruszyło " mnie stwierdzenie, jakoby wyżły krótkowłose nie nadawały się do trzymania w kojcu. Miałem ich trochę / WNK, Pointer/ i nie stwierdziłem aby mieszkanie w kojcu wpływało ujemnie na ich zdrowie, czy cechy użytkowe. Mniejsza tu o moje zdanie. Niekwestionowany autorytet w dziedzinie wyżłów w Polsce- Erwin Dembiniok, w swojej książce pt. Wyżły pokazywał nawet fotografie kojców w których jego wyżły mieszkały. Nie sądzę aby człowiek który wyżłom życie poświęcił, nie wiedział co czyni :-)) Gdyby się nie nadawały to zapewne trzymałby je w domu :-)) D B Odpowiedz na tę wiadomość Pies - kojec czy dom Autor: mabor Data: 13-02-13 15:56 ZL Dlatego napisałem aby autor wątku popytał... Ja nie mam w wyżłach doświadczenia a faktem jest,że 2 moich znajomych wzięło swoje pieski tej rasy z powrotem do domu, bo chorowały... a kojce i budy były naprawdę ok! Skoro hodowcy piszą,że wyżly sie nadają do kojcow, najwyraźniej tak jest. Najwyraźniej moi znajomi mieli pecha, choć to doświadczeni myśliwi-jeden wyżel doskonale ułożony (kupiony i układany w Niemczech)-drugiego tak wyszkolonego psa nie spotkalem dotychczas! Ale kojec źle tolerował... Może sekret tkwi jak psy są przyzwyczajane z pokolenia na pokolenie, lub zaraz po urodzeniu... ? DB Odpowiedz na tę wiadomość Pies - kojec czy dom Autor: Z L Te cytaty,to wypowiedzi z forum mysliwskiego.Mnie dziwi jeszcze coś...pies mysliwski,brak ogrodzenia,wokół łąki I lasy...A w dzień nie będzie "się pałetał"?Cały czas będzie ;od kontrolą? "Piękny i aktywny"...to troszkę mało jak na odpowiedzialnych (?) opiekunów,którzy nie mogą wpuścić psa do domu.A socjalizacja?W garażu? Zresztą...nie mam juz nic więcej do powiedzenia,eeechhh.
  21. bou

    Śmierdzący mocz

    A morfologia,mocznik,kreatynina - ok? Domyslam się,że wet poszedł na łatwizne I zrobił test paskowy,nie było ogólnego badania moczu,prawda?
  22. Witaj.Labrador się leni?Tzn.jest leniuchem tak?Czy może chodzi Ci o linienie?Pittbul - świetna rasa,ale jak w Media Markt - nie dla każdego :)A te atrakcje w parku?To takie przeznaczone dla psa?Bo zwykle w parkach,gdzie biegaja dzieci I wypoczywają seniorzy - pies musi być na smyczy.Dalej - pies rasowy,to taki który MA rodowód. Twoja wiedza (przynajmniej ta zaprezentowana w wątku założonym przez Ciebie) świadczy o tym,że nie masz fiołkowego pojęcia o psach.Max,poczytaj o rasach,o potrzebach,poszukaj,moze przejdz się do schronu,gdzie jest mnóstwo psów,do wyboru do koloru,moze któryś chwyci Cię za serce.Zeby wychować I ułożyć psa - trzeba duzo pracy I wiedzy,Zdobądz ją na początek. Pozdrawiam,M.
  23. Szczenię ma 2,5 miesiąca..to jeszcze mały dzieciak,to nie żadna 'głupawka',tylko konieczność wyładowania rozpierającej szczenię energii.Znajdz lektury o wychowaniu szczeniaka,pooglądaj filmy na youtube,tu na nic się zdadzą jednorazowe rady,wychowanie psa jest dlugofalowym,żmudnym procesem.Za wszelką cenę I jak najszybciej radzę ogarnąc temat. Owczarek australijski to pies,który musi się 'napracować',to pasterz I naganiacz I te wlasnie cechy ma w genach.Warto to wykorzystać.Może dobry szkoleniowiec podpowie co I jak?
  24. Sleeping...bardzo serdecznie Cię przytulam...rozumiem,pamietam...współczuję z całego serca...
  25. Sleeping....przytulam Cię serdecznie...
×
×
  • Create New...