-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
Dobre wieści są na wage złota.Dzięki.:)
-
Być może to jest tzw.gradówka,jeśli tak - spokojnie do wyleczenia maścią antybiotykową etc.Ale pewności nie mam,napisz,co powie weterynarz,dobrze?Pozdrawiam,M.
-
Zmieniłabym obroże...Od trzech lat na swoich dwóch psach stosuję Kiltix,nie narzekam - mimo sporej ilości kleszczy w tym roku (podobno wyjątkowa plaga!) - Z jednego psa zdjęłam jednego opitego pajęczaka,z drugiego - kudłatego molosa (awatar) dwa,takie 'podsuszone'.Przyznam się jednak,że nigdy nie czekam pół roku,aż wygaśnie termin działania - zmieniam na nowe po trzech m-cach.
-
Suni zawalił się całyświat,daj jej czas ,cierpliwośc I łagodność.Ma jakieś potężne lęki,nie wiadomo czym/przez kogo - wygenerowane.Nie wychodziła na spacery?Nie załatwiała się na zewnątrz?Boi się tak bardzo smyczy? (bicie?) Wygląda na to,że albo jest niezsocjaliziowana,albo przeżyła jakąś ostrą trauma,poza utratą opiekunki. Jeśli ma u Ciebie zostać - pewnie trzeba jej poswięcić sporo czau,żeby zaufała I otworzyła się.Powodzenia! Możesz też uzys\kać pomoć od dobrego szkoleniowca,ktory przyjrzy sie problemom.Ale ja stawiałabym na czas,jeszcze troche,niech przekona się,że ta konkretna podłoga I kanapa nalezy do niej.
-
Szamanko...wiem,co czujesz.Każdy ,kto stracił Przyjaciela,Obrońcę...to tak jakby stracił pół siebie.Ja sie zawsze pocieszam tym,że dla Nich - to lepiej ,ze to my Ich żegnamy,dramat jest nieporównywalnie większy,kiedy to Im zabraknie nas... (Szamanko - b.potrzebuję się z Tobą skontaktować,proszę - może napisz do mnie,podaj jakiś zwrotrny adres,bo do Ciebie napisać nie można.Pozdrawiam,M.)
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wzruszyłam się.Szczerze - ten filmik rozwala.....Trzymajcie się! -
Zdaj się na opinię weta,dobrze byłoby wiedzieć,czy ta zmiana jest złośliwa (pobranie wycinka do badania).A skąd wniosek,że nie wybudzi się z narkozy?Sunia na cos choruje,poza tym,że jest starszą panią? Na Twoim miejscu zasięgnęłabym opinii dwóch różnych weterynarzy.
-
Skontaktuj się z Gretą,poproś o poradę. http://soshusky.pl/strona/kontakt/ Ogłaszałaś psa?Gdzie?Ile było ogłoszeń?
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
bou replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Słodka,różowa landrynka :) Masz Ty się z Gigunią,Poker...Ale jakie to szczęście dla niej,że trafiła do/na Ciebie.Mam nadzieję,że wszystko ułozy sie po Twojej mysli. -
Jak się czuje Bąbiś?
-
Czy Ty naprawdę nie rozumiesz? Ta pani ma to gdzieś,pozbyła sie psa I ma w nosie.Na co liczysz?Chcesz podac ja do sądu,to kontakt z nia nie jest Ci potrzebny.Zostałaś perfidnie oszukana. Jeśli chodzi o uszy,to należałoby jak najszybciej pobrać zeskrobinę,żeby ocenić co to za zmiany - grzyb,zapalenie skóry,alergia?Poszukaj weta,ktory zajmuje sie też dermatologią,pies I tak ma sporo problemów,moze nietrudno będzie wyeliminować ten z uszkami.
-
Jak się miewa pies?Czy ta informacja też jest objęta mega tajemnicą?
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
bou replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Również trzymam kciuki - za Was obie. -
Współczuję,ale tu moze sie wypowiedzieć tylko wet - chirurg,który obejrzy ranę pooperacyjną.Wydaje się,że antybiotykoterapia prowadzona jest zgodnie ze sztuką,ale jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości - odwiedz drugiego weta zajmujacego się chirurgią miękką.
-
No widzisz:)To teraz cieszcie sie zrowiem,pozdrowienia.M.
-
"jeśli tylko udowodni" - wlasciwe zrozumienie tego terminu jest kluczowe w przypadku Bąbisia I dotyczy WŁAŚCICIELI.
-
agat,elik "słyszałam ze w takich samych przypadkach kroplówki nic nie pomogły" - z tego wynika,że piesek chyba je dostaje?
-
Imizol,steryd,antybiotyk,nawadnianie dożylne,obniżenie gorączki (nie zawsze jest) - to podstawowy standart w leczeniu babeszjozy.Czsem podaje się drugą dawkę Imizolu.Zmień weta,nie czekaj.
-
@yakima :))) A Tobie co zaszkodziło,że kolejne konto zakładasz?Wiesz...może mam np.leiszmaniozę i tak sobie majaczę? ;) Pierwszy z brzegu link dot.lizania łap - nie ze względu na Twoj wpis,ale dla jasności - dla Vicky62. http://przezswiatzlabradorem.pl/uporczywe-lizanie-lap/
-
To może być zarówno jakiś problem psychiczny (stress - jego objawem jest wlasnie uporczywe lizanie łap),somatyczny - ból stawów np.lub wspomniana alergia.Przy alergii byłyby jeszcze inne objawy (prawdopodobnie).Kolorem sierści się nie przejmuj ,w ślinie psa jest taki skladnik,który powoduje to zabarwienie.
-
Kochana,ja sie nie denerwuję,ja się bardzo martwię i boję o tego psa...juz go tyle złego spotkało...Tu trzeba jubilerskiej precyzji w działaniu... Powtórzę... http://www.mikropsy.org/odbior-psa-zaginionego/
-
Mimbr...ja sobie zdaję sprawę z tego,co Ty masz za zamieszanie z całą sprawą,naprawdę.I cholernie Ci wspołczuję.Ale piszę te swoje przemyslenia jedynie po to,żeby Ci ułatwić,nie utrudnić...piszę głownie z myślą o psie,a "staruszkowie" nie mają tu nic do rzeczy,naprawdę.Ale ok...nie będę więcej mieszać,trzymaj się!