Domek w Krakowie,i ani z miau, ani z dogo :evil_lol: Na innym forum robótkowym, gdzie bywam często, dziewczyna zakochana w kotach już od pewnego czasu przymierzała się do zakupu, i to właśnie do syjamów. I te dwa spadły jej jak gwiazdki z nieba. Skontaktowałam te dwie panie z sobą (bo jedna jest z forum hafciarskego, a druga z szydełkowego) i dogadały się już telefonicznie. I na forum szydełkowym będziemy teraz śledzić losy kotków w nowym domku :multi: I powiem jeszcze, że wcześniej były osoby, które chciały wziąć koteczkę na rozmnażanie :angryy: ale na szczęście Pani Basia odmówiła.