Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11531
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. Dziękuję za pomoc :lol: A przy okazji - domu szuka też półtoraroczny czarny cocker spanielek... Oddawany z powodu alergii najmłodszego członka rodziny :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlody-cocker-spaniel-pszczyna-slask-135156/[/URL]
  2. Na cavisiowym forum jest wpis osoby zainteresowanej pieskiem (kopiuję): "w czwartek jadę z mamą do tej pani go zobaczyć , i jeżeli wszystko pójdzie dobrze to będe go miec po świętach (dopiero wtedy, poniewaz ta pani nie może się z nim rozstać) i nie atakujcie jej tak ona ma alergię i jest w ciąży , chyba że z ta alergią to tylko tak żeby "ładnie wyglądało". Wiecie o co mi chodzi Chociaż watpię, żeby kłamała ... A ja cavaliera chcę już bardzo długo i tu nagle takie ogłoszenie... Chociaz temu pieskowi pewnie mniej sie to podoba ... " Na razie nie wiem, czy była psa zobaczyć i czy napewno go zabierze, ale wygląda na to, że tak. Jak tylko potwierdzi to na forum, zaraz napiszę tutaj, że to już nieaktualne. Fotka cavisia jest na cavalierkowym forum. Nie wiem dlaczego, ale nie potrafie wkleić adresu, same gwiazdki mi tu wskakują i nie można wyswietlić strony :crazyeye: [URL="http://www.**************"][/URL]
  3. W razie czego podam nr telefonu do obecnej właścicielki psa. Dowiedziałam się, że piesek ma na oczku jakąś czerwoną narośl. Podobno wet stwierdzil, że konieczne będzie usunięcie tego, ale że to zabieg "kosmetyczny".
  4. Dzięki wielkie :multi: Trzymam kciuki :cool3:
  5. Podnoszę biedaka, który nawet nie ma pojęcia o szykujących się zmianach w jego uporządkowanym życiu :-(
  6. Mam tylko taką :oops: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=daa947a8ba0083bf][IMG]http://images43.fotosik.pl/100/daa947a8ba0083bfm.jpg[/IMG][/URL] Robiona telefonem, więc kiepska...
  7. Zdjęcie mam malutkie, zrobione telefonem - wkleję wieczorem.
  8. Świetne fotki :loveu: szczęśliwe psy :loveu:
  9. Jak w temacie - cocker spaniel, czarny chłopak, 1,5-roczny, z długim, nie kopiowanym ogonkiem. Bez rodowodu. Wychowany w bloku z dziećmi, nauczony czystości, przytulaśny pieszczoch. Zostaje w domu sam, nie niszczy. Właścicielka szuka dla niego dobrego, kochającego domu. Przyczyną oddania psiaczka jest alergia najmłodszego dziecka. Jeśli nie znajdzie domu, trafi do schronu. Wczoraj był przez 3 godziny u koleżanki (w jednym pokoju z kotem - dla kota okazał się zupełnie niegroźny, taka ciapa kochana) i strasznie już tęsknił za swoją rodziną... Nie wyobrażam sobie, co taki pies musi przeżywać, kiedy znajdzie się w schronisku :(
  10. Kochane biedactwo :placz:
  11. Przecudnej urody sunieczka, i charakterek też milusi :evil_lol: Uwielbiam tę rasę :loveu:
  12. Jest kolejny piesek w typi cavisia, nawet bardzo bardzo cavisiowaty ;) po prostu bez rodowodu. W umaszczeniu blenheim (biało-kasztanowaty). Kopiuję dzisiejszy post z forum cavisiowego: Witam, Chciałbym oddać w dobre ręce rocznego Cavaliera. Piesek bardzo przyjazny,posłuszny, bardzo ladnie sie prezentuje. Chcemy go oddać ponieważ, mamy obecnie male mieszkanie,niedlugo przyjdzie na świat nowy członek rodziny i trudno nam bedzie pomiescic sie wszystkim i poświęcić pieskowi wystarczająco duzo uwagi. Podrawiam i proszę o pilny kontakt! 0602538774 Olsztyn (woj. Warmińsko - Mazurskie) Jest też fotka.
  13. Witaj na forum :lol: Cieszę się ogromnie, że Kenia znalazła dobry dom i że od czasu do czasu będą wieści o niej. Bardzo polubiłam tę istotkę, chociaż znam ją tylko "wirtualnie". Życzę Wam szybkiego "dotarcia się" :evil_lol:
  14. I znów kolejne cudo szuka domu :-( Cudna jest...
  15. [quote name='MonikaP'] Obie z Gonią oraz każda z nas osobno, miałyśmy do czynienia z wieloma adopcjami rasowców i prawda jest taka, że chyba właśnie przy nich straciłyśmy najwięcej nerwów.[/quote] Fakt, przy adopcjach takich psów ludzie doszukują się ciemnych interesów, bo "rasowe" kojarzy się z "drogie". Na mnie naskoczono np. kiedy zgłosiłam tragiczne warunki trzymania setera angielskiego do TOZ-u (łańcuch przykuty do ściany budynku, brak budy, pies chudy, brudny i cały w dredach, żałośnie płaczący po nocach :-(). Ponieważ był to pies rodowodowy, oskarżono mnie, że chcę doprowadzić do odebrania go właścicielom, bo sama mam na niego chrapkę - bo to piękny rasowy pies, a ze schronu to dostałabym go za darmo :angryy: Dodam, że w tym czasie miałam dwie suki seterki irlandzkie i mieszkam w bloku, więc trzeci pies nie wchodził już w rachubę. A ostatecznie rozwaliło mnie stwierdzenie pani z TOZ-u, która była na interwencji... Stwierdziła, że psu się krzywda nie dzieje, bo przed deszczem to może się schować pod betonowymi schodami (łańcuch dosięgał), i ma nawet takie luksusy, jak porcelanową miskę :crazyeye::angryy:
  16. Oby to były tylko robaki i nic poważniejszego :roll: Kochana Kenia, ma szczęście, że trafiła na cioteczki ;)
  17. [quote name='Martens'] Moim zdaniem najlepsze byłoby opodatkowanie miotów oraz akcje darmowej sterylizacji na wsiach. [/quote] Idea wspaniała, pomysł współfinansowania sterylek pieniędzmi z miotowego podatku też, ale jak to wyegzekwować? Wsiowy naród w głowę się postuka na taką fanaberię jak sterylizacja, bo przecież od zarania dziejów suki się szczeniły po stodołach, budach i dziurach w polu - więc tak widocznie musi być i taki jest "wiejski porządek świata". Co do podatku od miotów: - po pierwsze nie zapłacą, bo nie będą wiedziec o takowym (albo nie będą chcieć wiedzieć) - kto ze zwykłych zjadaczy chleba śledzi nowe przepisy? - po drugie kto zgłosi niechciany miot - już prędzej pozbędzie się maluchów cichaczem :angryy: A na pomoc "życzliwych sąsiadów" nie ma co liczyć - pokazuje to chociażby historia zlikwidowanej hodowli pekińczyków pod Otwockiem.
  18. O niej nie można zapomnieć :loveu: To moja ulubienica na dogo :p
×
×
  • Create New...