-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Z całego serca dziękuję. Już na koncie. Kizie Mizie dają popalić. I nawet nie chodzi o brudzenie w domu (co taka malizna nasika :D) ale jakie koncerty dają to nawet Tyćka przy nich wysiada..... Ten Tycinkowy głosik + Kiziowo Miziowy i do tego jeszcze jak ze swoim piskliwym szczekaniem dołączy Tropek...................... Zatyczki kupię albo co. Raczej albo co :D
-
Wiedziałam, że - mówiąc kolokwialnie - "olała" swoją poduchę, która jak obiecywałam pojechała z nią :D. Jak się u nas troszkę unormuje z różnymi pracami to wyślę męża na zwiad - niby po poduchę ale żeby pstryknął parę zdjęć i coś podpytał. U nas w nocy Jadwinia spala ale ja też późno wychodzę z psiakami ostatni raz. Bardzo się cieszę że ta szara myszeńka :D albo cicha woda :D ma już swój dom. Serdecznie Ci dziękuję za pamięć :)
-
Doczytałam o borasolu - dziękuję.
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Anecik replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Szronik rzeczywiście rozruszał Murzynka? Blekusia?. Hasały pół dnia po dworze. Blekuś w domu dochodzi do człowieka, na dworze natomiast dobiega, wącha wyciągniętą dłoń i ucieka. Pogłaskać oczywiście się daje ...musimy popracować :) -
Cześć Gabrysiu :) Nie do uwierzenia prawda? A jak sobie pomyślę że Tyćka ważyła połowę z każdej z nich (1,5 kg ) to.... już nie pamiętam :) Takie cudaki były od razu. W sensie "opitolone". Umówiłam fryzjera a właściwie wcisnęla mnie Pani na 20.07. Ale przynajmniej troszkę im ta sierść odrośnie. Dzięki. Preparat sprawdzony? Bo ja mam jakiś inny. A czy można zmieniać czy trzeba jednym smarować? W życiu nawet mixa maltańczyka czy maltańczyka na ręku nie miałam i dopiero czytam o nich w necie. O oczach wiem. A to działa na całą sierść tam gdzie brązowa czy jak? Bo one cale pyszczki i Mala cale łapki mają brązowe. Też się cieszę że żyją i są bezpieczne. Mala podobno nie rodziła więc jest niepotrzebna a nie wiedziałam o co chodzi z Dużą - przecież jeszcze mogłaby pozarabiać. Nie wiedziałam dopóki nie wymacałam guza. Aż się boję tych ogłoszeń. Uwierzcie mi. Bo pewnie dużą część odstraszy zapis że są wysterylizowane ale nie wszystkich.
-
Dziękuję bardzo :)
-
Witaj Joasiu :) Środek lata a tu lata coś białego po ogrodzie:D
-
Dzięki Dziewczyny za wizytę u suniek. Konto chętnie podeślę :D
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Anecik replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj słoneczko od rana więc psiaki na dworze. Szronik zadowolony bo ma kumpla do zabawy :) -
Bardzo proszę Was o jakiekolwiek wsparcie, może bazarek imienny? . Małe już pochłonęły kupę kasy a jeszcze 2xsterylka, czyszczenie ząbków (paskudne brązowe :() i nie wiadomo co z tym guzem u Dużej. Sama nie podołam raczej. Rozliczenie: - 260 - transport do mnie - 220 - 2 x wet (szczepienia, odrobaczenie, środki na pchły i kleszcze i płyn na sierść) - 100 - Brit Care Adult Small Breed + 100 - Poker + 100 - kijoshi - spadek po Jadwini + 50 - K. z fb + 20 - Nesiowata -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 310 - na dzień 21.06.2017 + 100 - helli ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 210 - na dzień 26.06.2017 + 50 - Kulfoniasty + 50 - Smyku + 20 - elficzkowa + 50 - Bogusik - 45 - czyszczenie ząbków Pixi - 95 - czyszczenie ząbków i operacja przepukliny Dixi ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ - 180 - na dzień 03.07.2017 + 100 - helli + 98 - bazarek kiyoshi ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ + 18 - na dzień 10.07.2017 - 45 - transport do DS + 40 - bazarek Poker + 100,50 - bazarek Alaskan ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 113,50 - na dzień 20.07.2017 - 22 - Kiunia - 91,50 -Tycia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 0 zł - na dzień 20.07.2017 Ponieważ Kizie Mizie już w domu i jeśli nikt nie ma nic przeciwko przelałabym 22 zł na moją byłą tymczasowiczkę Kikunię, a pozostałą część na Tycinkę.
-
-
Witam na wątku dwóch malunich sunieczek "odebranych" przez znajomą koleżanki za tzw. flaszkę. Nie chcę więcej pisać - mam nadzieję że zrozumiecie. Dziewczyny przywiozłam w ubiegłą sobotę, Byliśmy u weta gdzie zostały odrobaczone, zaszczepione na wściekliznę i wirusówki, terminy sterylek umówione na 26 i 27 czerwiec. Obie załatwiają swoje potrzeby w domu, boją się człowieka, nie wiedzą co to smycz, leżą wtulone w siebie na kanapie - taki był początek. Są mniejsze od Tycinki. Wykąpane, wypryskane przeciwko pchłom i kleszczom, smaruje im pyszczki jakimś mazidłem zakupionym u weta na zbrązowiała sierść. Jedna wycięta na 1 cm (Pixi - Mała) , druga z dłuższą sierścią (Dixi - Duża) Dziś jest troszkę lepiej - Mała nie ucieka od człowieka, daje się wziąć na ręce. Nawet cieszy się na nasz widok - podskakuje, robi piruety. Wyjada Dużej z miski. Duża nadal wystraszona ale robi postępy, łazi wszędzie za Małą. Mala nie umie wejść na kanapę, uczy się schodzić ze schodów. Duża wskakiwanie i zeskakiwanie z kanapy ma opanowane do perfekcji. One do psiaków i psiaki do nich w jak najlepszym porządku ale oczy mam wszędzie bo pchełki takie że można je przygnieść stopą :) 1. Roboczo DIXI czyli Duża - 5 lat, bardzo wystraszona, boi się dotyku ludzkiej ręki. Wymacany guz wielkości śliwki na podbrzuszu. Waga 3,400 kg. 2. Roboczo PIXI czyli Mała - 2 lata, mniej wystraszona, bardziej proludzka. Waga 3,200 kg.
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Anecik replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Murzynek czuje się jak ryba w wodzie. Wczoraj jeszcze była koo i spanie na legowisku. Jest jeszcze zaaferowany nowym miejsce - biega, podskakuje, wszędzie go pełno. Wczoraj go odrobaczyłam, dziś będzie wykąpany. Z psiakami nadal w porządku. Na razie nie jest jakoś specjalnie szczekliwy. Ciekawi go wszystko. Wczoraj łyknął jeszcze sporą porcję na kolację, dziś już je normalnie. Po domowemu mówimy mu Blekuś :) Wczoraj jeszcze dwa razy nalał w domu, dziś już się bardziej pilnujemy. Dziękuję Dziewczyny za odwiedziny i dowózkę psiaka. Miło było poznać :) -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
Anecik replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Więcej rąk przywieź bo tutaj mnóstwo chętnych na głaskanie :) -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
Anecik replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
-
-
-
Wieści są takie że już nie wiem czyj to będzie pies:) Pani dzwoniła o Jadwisię, Pan oferował pomoc a dziś....Pan zakochany na amen w Jadwini. Byli parę razy na dworze, siooo było, kooo jeszcze czekamy. Tak jak mówiłam - Jadwinia myk na dwór na siku i ciągnie do domu. W mieszkaniu łazi raczej za Panią, apatyt ma. W nocy popiskiwała ale potem już przespała nockę. Spala na fotelu - w głębokim poszanowaniu ma moją poduchę :D