Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Kolejny dzień w którym powinnam się cieszyć a znowu się pobeczałam (przepraszam Jolu) . O Joli domu nie będę pisać :D - relacje będą i zdjęcia też. Natomiast Mała też trafiła jak "pączek do masła" :) Psiolubna osoba co w domu widać na każdym kroku. Pies, kot, adoptowany z Centaurusa koń z opłacanym comiesięcznie boksem. Psiaki kochane, zadbane, śpiące z Panią Izą w łóżku. Oczywiście oprócz konia :D - taki żarcik. Mala po naszym wyjściu pomaszerowała z Panią i nową koleżanką na spacer - po powrocie była uprzejma zsikać się na dywan. Będę dzwonić we wtorek ale wiem że będzie wszystko dobrze. Wyjeżdżamy...... U Joli
  2. Były Kizie Mizie i nie ma Kiziów Miziów. Mała teź została w swoim domku. Po prostu nie mogłam jej tam nie zostawić :D. Napiszę i dam zdjęcia jak mi laptop oźyje.
  3. Jutro a w zasadzie to już dziś jedziemy z Dużą Kizią Mizią do Joli. Mało tego jadę sprawdzić dom (również w Tychach) dla Małej Kizi Mizi. Z długiej rozmowy z Panią i "obserwacji" na FB uważam że to będzie dom dla Małej. W domu 14 letnia kudłata 7 kg panna, 6 letnia kotka a w stajni w wynajętym boksie koń. Cała zwierzyna po przejściach. U córki jeszcze papuga :D Ważne aby kudlatki się dogadały.
  4. Witaj Jolu u Kiziów Miziów:D Nam również miło bylo poznać i ugościć tak fantastyczną osobę.
  5. Sprawa wygląda następująco. Było kilka telefonów (którego numer podawałam po w miarę "sensownym" privie na FB) gdzie Panie już chciały zabierać dziewczynki do siebie i nieważne czy to Bydgoszcz, Polkowice czy nawet Szczecin (było też kilka z moich okolic). Niestety w każdym było coś co mi nie pasowało. A to Pani ma maltankę i chciała ją dopuścić żeby miała towarzystwo, a to Pani ma yorka którego w centrum miasta puszcza bez smyczy a to coś tam, a to coś tam.....Słowo pisane niestety nie odzwierciedlało rzeczywistości jaką wymarzyłam dla Kiziów Miziów. Pomijam Panią z 6 yorkami i Panią która trzymałaby Kizię Mizię w pralni dopóki nie nauczyłaby się zachowywać czystości i kilka innych równie beznadziejnych. Pomyślałam że skoro tak nie wyszło to powrócę do tych informacji gdzie Panie proponowały dom jednej suni. Najczęściej była to Duża. I jakby nikt się nie przejmował że trochę wycofana, że wystraszona. Co tam.....biała maskotka, piesek chmurka i już. I tu mam wiadomość jakiej chyba nikt się nie spodziewał :D Duża jedzie do dogomaniackiego domu. Będzie Panią na włościach u jolanta 08 w Tychach. Lepszego domu akurat dla niej nie mogłam sobie wymarzyć. Jola spokojem, cierpliwością, wielką miłością zapewni Dużej Kizi Mizi dobry start w "nowe życie". Nie będzie maskotką która nie chce się na początku przytulać,zabawką która nie chce się bawić i trzeba oddać bo "nie spełnia warunków". Jola była wczoraj u mnie, poznała psiaczki. Niestety nie może zabrać 2 maltanek dlatego postanowiła pomóc tej która pomocy potrzebuje bardziej. Mała sobie poradzi wszędzie a Duża potrzebuje właśnie takiego domu jaki oferuje jej Jola. Wieziemy Dużą do Joli w niedzielę i proszę o dobre myśli aby wszystko potoczyło się zgodnie z naszymi zamierzeniami. Dziękuję również Toli, która powiedziała Joli o Kizi Mizi.
  6. Wczoraj umarłam :( 277 udostępnień na FB. A Tropek i Szronik po 2,3 :( Przykre.
  7. Dziękuję Joasiu za bazarek dla dziewczyn Gdyby można było domy piszące i dzwoniące o Kizie Mizie podzielić między nasze psiaki to wątek Psy do adopcji można byłoby zamknąć. Masakra jest jakaś:(
  8. Potwierdzam - dotarły. Bardzo dziękuję :)
  9. Kizie Mizie wysterylizowane - serdecznie wszystkim dziękuję. Mała Kizia Mizia czyli Pixi Duża Kizia Mizia czyli Dixi Dwie Kizie Mizie :) Jeśli mogłabym prosić o pomoc przy wstawieniu banerka o pomocy dla dziewczynek z Akcji Sterylizacji na wątek to byłabym wdzięczna.
  10. Tu przynajmniej widać kolorowe kubraczki :) Jak były bez kubraczków ze schowanymi łebkami było jeszcze gorzej :D
  11. Dziękuję bardzo za bazarek na okruszki :) Muszą być bardzo kochane. Niedługo :( będę musiała ruszyć z ogłoszeniami chociaż serce się kraje. Cudne wiercipiętki nie będą się już "plątały" pod nogami. A może macie kogoś zaufanego kto przygarnąłby dziewczynki? Pisała do mnie Dziewczyna - która nawet zalogowała się na dogo - ale nie zadzwoniła. Jeśli czytasz to zadzwoń :) I jeszcze niespodzianka - małe dostały 100 zł od helli. Dziękuję bardzo :) I druga niespodzianka
  12. Oki ale mogę jutro? Blekuś już zaszczepiony:)
  13. Rozi nie uważasz że lekką przesadą jest "kontrola" moich pobytów na dogo? 4 wycofane psy z którymi miałam u siebie do czynienia to nawet nie w 1/10 Tigra. Tigra nie jest psem wycofanym - jest psem prawie dzikim. Głaskać ją można ale nie widzę żeby sprawiało jej to jakąkolwiek przyjemność. Przy każdej próbie majstrowania żeby zapiąć jej smycz robi koopę. Dziś po raz pierwszy udało się "wyjść" na dwór. Oczywiście słowo wyjść to za dużo powiedziane - to jest skakanie, zapieranie się, uciekanie....a wszystko jak w amoku. Szuka najmniejszego kątka żeby się ukryć. Jak traci mnie z oczu bardzo szczeka ale po kilku minutach się uspokaja. Apetyt dopisuje. Wytrzesz oczu i ziajanie pojawiają się w chwili bliskiego spotkania z człowiekiem Będzie bardzo ciężko - 7 miesięcy w hotelu z behawiorystą dało to że nie gryzie. Chociaż męża użarła w pierwszym dniu. Może małymi kroczkami uda się cokolwiek osiągnąć. Być może za jakiś czas trzeba będzie skorzystać z pomocy fachowca ale dajcie jej i nam trochę czasu. Więc wybacz Rozi, że zamiast pisać na wątkach wolę info o psiakach przekazać telefonicznie opiekunom a ten czas poświęcić psiakom.
  14. Nie napisałam o wspólnym domu - ewentualnym - w związku z tym że dziewczynki są najprawdopodobniej rodziną tylko dlatego że na dzień dzisiejszy Duża czuje się pewniej jak ma koło siebie Małą - nie odwrotnie. Duża się otworzy całkowicie to pójdą sobie osobno. Behawiorysta nie jest potrzebny:)
  15. Sunie już po sterylce, czekają na zdjęcie szwów. Są u mnie na bdt wspomagane przez osoby z dogo za co jestem im szalenie wdzięczna :) Najprawdopodobniej matka z córką. Duża czyli matka wycofana (boi się ludzi, reaguje ucieczką na najmniejszy ruch) ale robi duże postępy :) Mała czyli córka do ludzi w porządku, przebojowa, wszędzie jej pełno. Trzymają się razem dlatego chciałabym żeby ze względu na Dużą miały wspólny dom. Chciałabym ale nie jest to oczywiście warunek nie do przejścia :D Mała może być z dziećmi, Duża raczej nie. Obie mogą być z innymi psiakami. Duża miala przepuklinę ale już po zabiegu. Są przekochane, wszędzie ich pełno, biegają z prędkością światła :) W zasadzie już zachowują czystość. Teraz bidusie obolałe więc troszkę spokojniejsze. Wpłynęło 50 zl od Bogusik i 20 od elficzkowej. Bardzo dziękuję:)
  16. Dzisiaj jedziemy na szczepienie. A badanie krwi też mam zrobić?
  17. Szronikowi jak się nudzi to rozrabia. Jesli mnie nie ma to zawsze coś "załatwi" Na dworze jest już mniej szalony. Zdjęcia spróbujemy zrobić.
  18. Witaj Malwa. Opiszę dokładnie wszystko wieczorem bo kiepsko się pisze z telefonu. Kizie Mizie - zgodnie z tytułem wątku - już nie będą rodziły. Wczoraj miałam problemy z internetem więc nawet nie miałam jak napisać. Już po sterylce. Wszystko ok. Duźa Kizia Mizia miała przepuklinę.
  19. Już umawiam wizyty. Serdeczne dzięki:)
  20. Ja również serdecznie dziękuje. Już umawiam wizyty:)
  21. Witaj Aniu :) Dzięki za wizytę Hurrra!!!! Jeszcze raz serdecznie dziękuję.
×
×
  • Create New...