Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Nie wszystko zdążyłam przeczytać, ale i tak serce się kraje..
  2. Jak to działa, że w banerki mogę wchodzić a w Loni nie potrafię. Bo chciałam porozpylać :) a nie mam jak poczytać. Czy to się jakoś inaczej szuka?
  3. Czemu jest taki wybór w obrożach, smyczkach, adresówkach? Już mnie głowa boli... nie wiem co wybrać żeby Mimisi było do "twarzy" :)
  4. Ewu będzie około 18.30. Krótki czas na zapoznanie bo po 19 wychodzę do pracy, ale mąż sobie poradzi. Jak się uda to cos skrobnę z pracy, jak nie to jutro jak wrócę po 8.00 Czekamy....
  5. Akurat w tym wypadku to pokopało i to bardzo ;(
  6. Na pulsie oczywiście. Biegnę do Loni.
  7. Trochę rozpylanie mi nie wyszło chyba z Bruno od Ewu, ale jestem z nią w kontakcie i trzymamy rękę na pusie. Potem pewnie napisze na "Maleństwach...."
  8. Wynika z tego, że znowu moja pomoc jest niepotrzebna :):):) Jak u Maleństw od Ewu. Może ja też coś rozpylam jak mój mąż .Hi, hi... Ja myślę, że mała spod Kielc miałaby ukoić serce Pokerka po Mimi ale, że znowu chciałam pomóc to już nieaktualne. :)
  9. Bo ja często skrótów myślowych używam. Jakby wszyscy mieli wiedzieć o co mi chodzi. I tez po dniówce kiepsko myślę. Pa
  10. Kto ma wolne to ma :( To musimy coś zacząć myśleć - żeby otrzeć Pokerkowe łzy. Wy jesteście Mistrzynie Świata w tym temacie to się uda.
  11. No to jakby coś to wal jak w dym :)
  12. No bo raczej garaż wchodziłby w rachubę. A tam mieszka kot, który nie bardzo lubi duże psy. Znaczy dużo większe od siebie.
  13. No to oby się udało. Basiu rozmawiałam z tą Małgosią i są obawy o wspólnotę garażową :(
  14. Pokerku może zadzwonię już jutro ok? A jakby z tą małą spod Kielc od andzi69 coś pokombinować? Jakby miała być u Poker oczywiście. Żeby nie było 4 naraz to zrobić podmiankę z Mimisią? Wiecie u mnie praktyka niewielka, ale jakby cudem dojechała do okolic Katowic to moglibyśmy ją 9 maja odwieźć do Wrocka
  15. Jeszcze raz Dziewczyny dziękuję za wsparcie, kciukanie i miłe słowa. Czekamy na Mimisię z utęsknieniem. Będziemy miziać, tulić, ściskać i co tam jeszcze. Jak trzeba będziemy smarować, odgrzybiać. Wiem, że Pokerkowi serce pęka - ale kolejka jak widzę się już do niej ustawia. Z tym wskakiwaniem do łóźka to dobrze że się nauczyła - u nas też jest takie wysokie jak krzesło :)
  16. Jak przemilczał to nie jest tak żle.
  17. Jak takie radosne wieści to musi być wesoło. Co prawda niewiele wiem o tego typu grzybach,ale dla nas to żadna przeszkoda. Co to w ogóle za pytanie??? Przy Waszej pomocy i pobliskiego weta damy rade. Muszę biec na bazarek zakupić smaczki dla Mimisi :)
  18. To na A i to na A, Co tam, ważne że byłyście u mnie bo były podejrzenia że wylądowałyście gdzie indziej. Rozpyla mówisz :)
  19. Jeśli się dogadam z Pokerkiem to sobota 9 maja ponieważ potem mam 5 dni wolnego i byłby dobry czas na zapoznanie.
  20. Ale cała reszta się zgadza :):):):)
  21. To kolejny maluch który do mnie nie dojechał od Ewu. Może Basiu musimy się częściej umawiać na takie ratowanie sytuacji a psiaki szybko znajdą domki :)
  22. Ale czy to ja ta p. Agnieszka??? Aneta przecież :). Mąż Was kupił? Chyba tym ONkiem :) Dziękujemy za miłe słowa, nam też miło było poznać. Mam nadzieję że nie było to nasze ostatnie spotkanie w realu. Pokerku jutro po południu może mi się uda zadzwonić do Ciebie z pracy to porozmawiamy o konkretach. No bo jeśli decyzja już podjęta...
  23. :):):):):):):) Dziękuję:):):):) Trzymam kciuki za Dolarka. A co wet powiedział o Mimi?
  24. Żyje. Chyba wstydu nie będzie. Przyjechały dwie sympatyczne dziewczyny, porozmawiałyśmy, pochlipałyśmy.... Czekam na dalszy rozwój wypadków. Elu i Agnieszko dziękuję za miłe chwile.
  25. Anula i Poker dzięki za wsparcie :)
×
×
  • Create New...