-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Ale co robić Basiu?
-
A co Ty to Basiu nie śpisz o 2 w nocy. bo że ja w pracy to rozumiem. Ale Ty??? Dzwonisz, dzwonisz - potwierdzam :)
-
Wymiziam rano jak wrócę. Chyba że będą kupole, dużo kupoli.... To nie będę miziac tylko wycierać :)
-
Ja też dzisiaj usunęłam :) Ja wiem to Ci powiem. Wchodzisz w "moje ustawienia" potem w "zmień sygnaturkę" i masz 2 banerki Paputka. Naljeżdzasz myszą na ten dolny obrazek, klikasz prawym przyciskiem myszki i 10 napis od góry masz USUŃ. Klikasz i po sprawie. I czekamy na nowy banerek dla nowej bidy :D Ja taka mądra jestem bo dzisiaj kasowałam i wklejałam Franka chyba z 10 razy i zawsze było coś nie tek. Ale moje - od dzisiaj - GURU Elsabeta napisała mi jak to zrobić i zrobiłam. I mam Franka i mnie przekierowuje i się cieszę :)
-
Jestem teraz w pracy. Jak sie wyśpię to popołudniu wrzucę i Franciszka i Mimronków. Basiu nie musisz o pilnować - co najwyżej nieraz zajrzyj :). Że brak Ci czasu to ja wiem.
-
Elisabeta jesteś moim GURU. Dziękuję bardzo Elu. Udało mi się :D :D
-
Napisałam jakiś czas temu do Malawaszki :)
-
Malawaszko na wątku "Maleństwa ze schronu..." mari 23 poszukuje sznaucerkowatego :) Advanced Member Members 13028 postów Napisany Dzisiaj, 20:26 kochane szmaucerkowe ciocie - smutno mi, bo odszedł nagle, na zawał serca kochany Maksio [*] pan miał go adoptowanego ode mnie, jest zrozpaczony, to samotny pan po 60-tce może znajdzie się dla niego kopia Maksia? ( DOlny Sląsk, okolice Srody Sląskiej) ręczę za pana - miłość i dobre warunki gwarantowane
-
Zrobiłam bez nerw, na spokojnie. Weszłam w Twój banerek, skopiowałam obrazek, moje ustawienia itd..... I znowu mam banerek ale mnie nie kieruje na jego wątek. Z Twojego banerku elik mogę wejśc w jego wątek. Przepraszamy Tomisiu :)
-
Zaraz będę próbować. Właśnie weszłam do pracy i mam internet :D
-
Poker nie uwierzysz ale tak sobie myślałam że jak wejdziesz na dogo i ją ujrzysz to się skusisz :)
-
Dzięki że przyszłyście do Frania. Bo smutno troszkę u niego :(
-
Przybiegłam za Tolą, poczytam w nocy.
-
Chciałam to mam - sam banerek ale nie mogę przez niego wejść :(
-
A mnie??? Teraz mi wchodzi Tomiś. Ło matko i córko! Świadomie wykasowałam Pszenicznego czyli Paputka bo już w cudnym DS. Ale może teraz się uda?
-
No rzeczywiście.Już próbuje
-
Franio się trochę wyciszył :) Zakolegowany z Ronim i ciupkę z Mimisią ale tylko ciupkę - jednak powarkują na niego. Bardzo lubi być na dworze, szczególnie jak mąż wypuszcza je ok. 5.00 i potem woła bo musi iść na autobus :D Jest przytulakiem ale ciężko mu się do mnie nieraz dopchać bo Mimrony warczą. Staram się jak mogę - uwierzcie mi. Koty już mniej goni - szczególnie Pusię, Na jakikolwiek dźwięk na dworze zrywa się pierwszy i leeeeeci. Szczeka już też trochę mniej. Raz miał karę i siedział w tej nieszczęsnej klatce. Bo to że pogryzł mi narzutę i poduszki to trudno - stare były, ale Mimiśki nowe legowisko poszło w strzępy. I poszedł do aresztu. Oczywiście winy zostały mu już darowane. Wczoraj była afera. Mąż wrócił z pracy a tu nalane, nasr...... na dole i na górze. Mamy taką blokadę na schodach przeciwko jednemu z kotów (bo też leje gdzie bądź) z pudła kartonowego, no ale co to dla mojej trójcy. Zerwały blokadę i imprezka na górze :( Mimisia raczej niewinna (poznałam po kupalach) ale chłopaki dały czadu. Za to nic nie było pogryzione, Kurcze no ale muszę raz na jakiś czas iść do tej pracy na 12 godzin. Jak z nimi siedzę to spoko goście tzn Chłopaki. Musimy rozkładać wersalkę jak siedzimy z mężem w salonie bo się nie mieścimy w 5 :D Reasumując Franio jest przekochany, lubi się przytulać, raczej do domu z ogrodem, dobrze gdyby ktoś w tym domu był cały czas i myślę że gdyby był jedynym psem to się wyciszy a jeśli miałby mieć kolegę czworonoga to raczej takiego, który mu dorówna :)
-
[url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url] [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url]
-
Wiesz Nutusiu to nie jest tak że one biegają całą trójcą cały dzień po dworze same. Mimronki w zasadzie wolą się przytulać - to Bossski Franek najchętniej byłby na dworze cały czas, ale on nie kopie. Również nie zna czegoś takiego jak podkopanie sobie dołka w celu schłodzenia. Miastowy chłopak. Natomiast Mimronki jak były upały i prawie nie wychodziliśmy na ogród to jeśli znalazły kawałek gołej ziemi (mamy jeszcze takie niezagospodarowane kawałki) to myk i legowisko zrobione. Szczególnie Roni. Mimisia rzadziej. Te podkopy zauważyliśmy w ubiegłym tygodniu jak rzeczywiście troszkę więcej były same na ogrodzie bo my przesadzaliśmy krzewy z przodu domu. Podkopy zasypane, one bacznie obserwowane. Jak nie urok to .... ból głowy.
-
Dziękuję Elik :D Udało mi się. A w jaki sposób "podlinkowałaś banerek"? Bo mi z banerka Tomisiowego tylko jakieś cyferki zostały a zdjęcie wcięło.
-
Witaj Elu :)