-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Tosiek-mikropiesek kochający piłeczki zamieszkał w Wielkopolsce:)
Anecik replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Ok. To jak Tosiek pojedzie w czwartek będziemy się liczyć :D I uważaj Murka żeby Tosiek jutro imprezy pożegnalnej nie zrobił :lol: -
Tosiek-mikropiesek kochający piłeczki zamieszkał w Wielkopolsce:)
Anecik replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Ok. Jutro wieczorem zrobię przelew na 29 zł. Cały dzień jutro jestem w pracy i nie mam dostępu do neta :) -
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
Anecik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dobrej nocki Mały Kudłaczku - pierwszej poza schroniskiem. Dobranoc Tolu - DZIĘKUJEMY -
Tosiek-mikropiesek kochający piłeczki zamieszkał w Wielkopolsce:)
Anecik replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Chyba w czwartek wyjeżdża od Murki :) . Pewnie jutro będzie się żegnał z Hanią i kumplami. -
Nasze kochane cudo. Jakie śliczne oczka. Dziękujemy Dziewczyny. Ale patrzcie jak niewiele potrzeba - wykąpać, obciąć i zupełnie inny pies. Wiem że to nie realne ale gdyby robić to psom w schronisku - szczególnie takim kudłaczom - wykąpać i obciąć myślę że adopcje byłyby na porządku dziennym. Pomijam że byłoby im o sto razy lepiej w takie upały.
-
Dobranoc Pięknisiu :)
-
OSSI teraz RONI,młodziutki kudłaczek POJECHAŁ DO DOMU!!!
Anecik replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Roni pozdrawia czytających dogomaniaków. Trochę zakolegował się z Frankiem ale bez przesady - pani jest jego i już. Franek ma sobie poczekać na swoją :D Z Mimi pańcią musi się dzielić bo jest dziewczyną i to mniejszą więc nie ma wyjścia. A poza tym ona miała tu pierwsza miejscówkę :) Ale do zabawy woli Franka bo Mimi się nie lubi bawić. Bardzo dużo je tzn chciałby ale pilnuję żeby się nie porobiły paróweczki. Myślę że jest szczęśliwy :) i jest moim najwierniejszym przyjacielem - ZAWSZE - ze mną. I nie gryzie, nie sika, nie szkudzi. -
No i kolejny raz się udało :)
-
A już się Basiu ucieszyłam że przywleczesz te puchy osobiście :D Frania muszę bardzo pochwalić. Prawie elegancko chodzi na smyczy, zaczyna coraz bardziej słuchać, bawią się z Ronim, Zdecydowanie mniej szczeka - staramy się żeby jeszcze mu ten jazgot ukrócić, Z jedzeniem nie ma problemów - suche, mokre co pańcia da. Zdecydowanie musi mieć dom z ogrodem - uwielbia przebywać na dworze. Mimronki wyjdą na chwilę a Franio cały dzień mógłby spędzić na dworze. Na początku mówiłam że mu wystrugam budę i będzie tam siedział na okrągło ale teraz nawet przychodzi :) W sobotę byłam w pracy od 8 do 20.00 to bidok wyszedł jak wyjechałam do pracy i nie wszedł do domu do ok. 15.00 Mąż mówił że leżał przed drzwiami wejściowymi i czekał (chyba na mnie :D ) -dobrze chociaż że w cieniu. Jak mąż go wołał to Franio salwował się ucieczką. Fajny ten Franek, naprawdę... Był jeden facet oglądać Frania ale mnie się trochę nie spodobał i tak też przekazałam Ewu. Na szczęście miał podać Ewu adres do wizyty pa i się więcej nie odezwał. Teraz ja też muszę bardzo pilnować gdzie Franio pójdzie. Aha i muszę naskarżyć. Zeżarł mi rogi z 5 poduszek i niedługo zje całą narzutę. To oczywiście jak mu się nudzi gdy pańciostwo jest w pracy. Więc będzie siedział w swojej klateczce jak nas nie będzie bo nie przewidujemy zakupu nowej wersalki :D A jego poprzednia Pani z DT mówiła że Franio bardzo lubił w niej siedzieć. A u nas nie siedział to wreszcie zacznie :) Raz w tygodniu klatka jeszcze nikomu nie zaszkodziła :)
-
No dumna jestem z Ciebie Wiesiu jak nie wiem co :D Mnie się raz udało z banerkem ale potem znikł i mam tylko jakieś cyferki :( z których nic nie wynika. Spróbuję [url@=http://www.dogomania.com/forum/topic/148216-serce-płacze-pszeniczny-czeka-na-pomoc/] [img]http://i57.tinypic.com/15wce2c.jpg[/IMG@] [/URL]
-
A w Katowicach spadło parę kropelek i znowu susza :(
-
Tolu dałaś znać czy coś przeoczyłam?
-
Co Tomiś taki samiutki???