Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Śliczne banerki, już wstawiam :)
  2. Kłopocik jest w tym, że Mimronki zabierają co się da Frankowi. Nie mogę dać 1 konga, a dając trzy WIEM że mu zabiorą. I tak zostanie na lodzie :(
  3. To niedługo trzeba jej będzie imię zmienić :D.
  4. To Ty Wiesia taka konstruktora bardziej jesteś :D No jak prąd zabrali to poczekamy
  5. Wiesia wyganiaj to choróbsko ale już :) Auris .... pięknie to TZ Toli wymyslił.
  6. Ciekawe jak Tomi.
  7. Jak wychodzę poduszki chowam (ostatnio zapomniałam bo uwalił się na jednej Roni i jak mąż wrócił z pracy to te resztki wnętrzności fruwały po domu), narzuta chyba już nie stanowi dla niego atrakcji (taka pogryziona... fe....) na legowisku leży Mimi (dwa pozostałe też chowam) więc spod tyłka nie będę jej zabierać. Na razie obrabia Roniego - aż się bidok chowa u mnie "pod kiecką" przed Frankiem. Energię ten Franio ma niespożytą. Buziaki przekażę :)
  8. A Poker pisała że w piątek wieczorem. To jeszcze 2 całe dni :(
  9. CUDO [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url]
  10. Ja z Wami Dziewczyny. E tam. Lolka to byś chyba nie oddała nawet Pokerowi.
  11. Nie wiem gdzie on jest ani kiedy to było. Pisze to co mi przekazała Basia. Jak byłam w pracy i Franio pogryzł poduszki, narzutę to oczywiście trudno było nie zauważyć, ale nie dokładałam kawalątków pogryzionej narzuty do "całości" żeby sprawdzić czy czegoś nie brakuje. Jak pogryzł Mimi legowisko również trudno sprawdzić czy to co wala się o pokoju to całość czy coś zjadł. W życiu bym nie pomyślała że jakaś nitka z legowiska może tyle narobić. Ale ja jeszcze mało wiem.
  12. Nie nazwałabym tego "wybielaniem" zaniedbania ani szybką reakcją. Piszę to co jest przekazywane Ewu. Ja nie wiem czy opiekunka jak zauważyła brak lub zmniejszony apetyt u psa to szukała w domu co jest ewentualnym jego powodem. Czy raczej udała się do weta żeby ratować psa. Może zaproponuję niesnucie teorii spiskowych dopóki Ewu sie nie wypowie.
  13. Ewu nie może odpalić kompa więc poprosiła mnie o przekazanie informacji na temat Kaja. Już po operacji - na tą chwilę jest wszystko dobrze ale najbliższe 2, 3 dni będą decydujące. Okazało się że zjadł (obgryzł?) kawałek legowiska i nić którą było ono obszyte spowodowała to co się stało. Jedynie szybka reakcja opiekunki Kaja i to że zauważyła u niego zmniejszony (brak?) apetytu zaważyło na tym, że wet miał kogo operować. Basia prosi o mocne trzymanie kciuków.
  14. Togusiaaaaaa co tam u Was???
  15. Pokazujemy światu sunieczkę :)
  16. Basia prosiła żeby przekazać że właśnie zakończyła się operacja Kaja - bez oczka i uszka - trwająca ponad 3 godziny. Stan jest bardzo ciężki. Nie wiadomo co będzie dalej........Miał poskręcane jelita jakimiś sznurkami lub nićmi. Basia totalnie załamana.
  17. Dzwoniłam do Basi. Oznajmiam że do domu bez adresatki, z pustym kontenerkiem okrutnie zmęczona trafiła. W tej chwili jest bardzo zajęta i znowu bucała całą noc o podopiecznego ale to Ona już napisze :(
  18. Witam się u Gryzeldy. Jak Poker przeżyłyście noc?
  19. No dobrze...........poczekamy na te zdjęcia. Czyli plany już są :)
  20. Cześć Loluś. Dzisiaj grzecznie do Bubelka bo będzie miał ciężki dzień.
  21. Togusia i Bubi trzymajcie się :)
  22. Nie jesteśmy okrutne tylko wszystkie znamy Basię - jedzie sprawdzić domek dla psiaka, spotyka błąkającego się Donalda, którego musi zebrać z ulicy. Byłam z nią u Poker zawieźć Karmelitano, chciała wyskakiwać z auta gdzieś na trasie bo pod lasem zobaczyła psa. Jedzie do schronu po 2 psice przywozi 3. Całą Ewu. Wszystkie wiemy że Basia musi troszkę zluzować bo się wykończy. Może przez takie prześmiewywujki zrobi sobie np 1 dzień wolnego? Taki tylko dla niej. Należy jej się jak mało komu :)
×
×
  • Create New...