Muszę na forum pochwalić Franciszka :D
W piątek byłam cały dzień w pracy, mąż wraca po 17.00 Wrócił i NIC. Prawie nic nie pogryzione ( z rzeczy które można by pogryźć) - obskubana narzuta, ale to się nie liczy bo i tak jest w strzępach, nie nasikane, nie narobione koopale. Nic. [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url]
[url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url][url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url]
Postarały się Chłopaki. Bo Mimisia najgrzeczniejsza