Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. To ja też sobie opowiem :) U mnie nie było rok temu żadnego. Potem była wielka miłość do Mimi, następnie "przypadkiem" został Roni i ma być 2 + 1 tymczas. Różnie z tym bywa. Teraz są 2 tymczasy i 2 nasze. Kiedyś przez tydzień było w sumie 5. Fajnie bardzo, jednak na dłuższą metę myślę że nie poświęcałam swoim tyle czasu co powinnam. Ale chyba problem u mnie tkwi w zazdrości wręcz chorobliwej szczególnie u Ronisia o mnie. I ciężko to wyplenić. Mimi ma łzy w oczach a Roni sam się nakręca jak "obcy" przychodzi się tulić. Mimi w ogóle się nie bawi a Roni woli plastikowe zabawki. Szczególnie upodobał sobie piszczącego kurczaka którego sąsiedzi chcą ode mnie odkupić :D Kaśka kurcoka wykończyłaby w 3 minuty.
  2. Gabi przybywaj to zobaczysz jakie cudne :) Witaj Monika. Dzięki że przyszłaś :) Mieszkamy ok 10 km od Justyny - koło Strzyżowic. Tak sobie właśnie myślałam czy można je "podciągnąć" pod sznupki. I ......można - dzięki bardzo. Ja też mam nadzieję że to z tych powodów te wyłysienia. Witaj serdecznie. Tosia ma ze 4 placki gołe koło pyszczka i to są ewidentnie ślady po ugryzieniach - zresztą Malgosia od której braliśmy psiaki przypomniała mi dziś że Tosia miała takie ranki i coś tam z nimi robili. Natomiast na grzbiecie ma takie jakby przerzedzone miejsca - takie wyjaśniałe (po polsku to czy nie?) i o to się martwię. Ma też dużo łupieżu więc myślę sobie tak jak Poker że to wynik złego odżywiania. Może na zdjęciu tego nie widać ale dopiero po obcięciu zobaczyłam jaka to chudzinka. Leoś to na pewno szczęśliwy. Justyna ze 20 minut obrabiała jego ogon. Sam filc. Się można :) U fryzjera i tak do Leośka mówiłam Roni :) Jak wchodzą to odliczam do czterech - są cztery czyli ok, wszystkie wlazły :) Jak ktoś przychodzi to rzeczywiście się myli, szczególnie jak latają pojedynczo lub dwójkami. Kierowniczka to kierowniczka. Najfajniejszy widok to jak biegają same po ogrodzie i później czekają na tarasie na wejście do domu. Mimi jako najbardziej inteligentna z towarzystwa (!) puka łapką w szybę a świta siedzi za nią i czeka :) Widok bezcenny - taka kruszyneczka a za nią obstawa :) A i muszę zapamiętać że Leoś to jednak większy psiak i może dokonywać kradzieży z szafek kuchennych. Moje kurdupelki to jedynie ze stolika kawowego jak się naciągnąąąąą z kanapy mogą coś dmuchnąć, no i Mimisia jako sprytniejsza potrafi wejść na krzesło i zerkać czy coś nie zostało na talerzu leżącym na stole w salonie. Leoś wykradł dziś kromala z pasztetem i świeżym ogórasem. Kromkę łyknął na raz - został złapany na gorącym uczynku to wiem. A.... no i nie lubi ogórków. A i dzisiaj była lekcja że kanapa jest nie tylko Mimronków. Oczywiście Roni nie mógł się z tym pogodzić. Broni jej jak lew. Tymczasiki i tak śpią w legowiskach a nasze na kanapie ale czemu MaxiMimronki nie miogą się uwalić na poduchach? Leoś oczywiście nie ma z tym problemu - hop i błogostan. Z Tośką gorzej. Ona ma swój azyl w legowisku i tu są potrzebne małe kroczki.
  3. Cześć Dziewczyny :). Czy mogłabym nieśmiało zaprosić Was iCiebie malawaszko na wątek - tak po sąsiedzku. Może coś podpowiesz? Pozdrawiam
  4. Idę zaprosić na wątek malawaszkę :)
  5. I te Tośkowe "wyłysienia' I trójeczka :) I szefowa :)
  6. I po fryzjerze :) Ludwiczek Leoś i Roniś
  7. Do dobrze że się gmina spisała :) Czyli będzie 10 zł + szczepienia. Jutro zrobię przelew. Dzięki Tolu.
  8. Już po. Niestety sierść była w tragicznym stanie - zresztą niczego innego się nie spodziewałam - i trzeba bylo ciachać ile się dało. Psiaki bardzo dzielnie zniosły zbiegi fryzjerskie, Leoś otwarty na wszelkie propozycje, domagający się głasków - zachwycił Państwa. Tosia dzielna ale bardzo wystraszona - zachwyciła syna Państwa :) Będę jej musiała zrobić badania krwi bo ma bardzo przerzedzoną sierść, była ze 4 razy pogryziona w okolicach pyszczka, bidusia taka. Bardzo chciałam podziękować Justynie za walkę z dredami, kołtunami i filcami i dobrą cenę dla bezdomniaków oraz Pysi z dogo za szybkie załatwienie wizyty :) Dzięki Dziewczyny. Leosiowy sfilcowany ogon :) I sam Ludwiczek czyli Leoś
  9. wiem, wiem i też się z Wami zgadzam w zupełności. Ale ciachała Mimi jako drugą a ja musiałam ogarniać Ronisia bo go wnerwiała papuga Pani fryzjerki. I ciachnęła i po ptokach :( Chociaż tyle że zrobiła Mimisi sukienusie - nie widać co prawda ale ma. Zapraszamy Pokerku, zapraszamy serdecznie ;) Z wątku nikogo nie wywalę bo normalne że są najśliczniejsze ale czemu Ty Oneczko tak daleko?
  10. I jeszcze mój najlepszy kolega Roniś :)
  11. Taki słodziak jestem :) Ja Ludwiczek. A taką mam fryzurę :( To też ja Ludwiczek.
  12. Cudne oczęta :) Kierowniczka obserwuje :) I obserwują kierowniczkę :) Tosińka :)
  13. I jeszcze Wiecie kto jest kto prawda?
  14. No to jeszcze wrzucę Ronisia. Niech ma :) Jaki jestem lasek :)
  15. Wiosenna Mimisia - przepraszam teraz widzę że te zdjęcia bardzo średniej jakości. Mimisia w kubraczku od cioci iwonki. Oneczko dziękujemy. Pasuje i jakby co to nawet Roniś wejdzie :)
  16. Bunio się wita :) Dzień dobry.
  17. Duże Mimrony przed fryzjerem :) Mam nadzieję takiego widoku już nie oglądać Tu z Malgosią i kamilem przy "przekazaniu" w Jędrzejowie :) I już u nas Kolejka do smaczków - od najmniejszego do największego :)
  18. Ludwiś ciachnięty przecież. W ubiegły czwartek chyba. Dlatego mam nadzieję że mu przejdzie, Zdjęcia Mimronków po fryzjerze.......w aparacie fotograficznym :) Taki żarcik. Jak nie padnę dziś na p.... to wstawię a jak nie to rano. Jeszcze musimy na spacerek z całą 4:)
  19. Możemy Cię zabrać, może i mnie udałoby się załapać chociaż na podcięcie. Bo tylko z psami latam po fryzjerach a na siebie czasu brakuje. W tamtym tygodniu byłam z Mimronkami a jutro z MaxiMimronkami. Z laniem w domu mam nadzieję że sobie poradzimy. Jest coraz lepiej (pomijam Ronisia który też znaczy jak są tymczasy - szczególnie chłopaki). Żeby tylko taki miłośnik z niego nie był. Znaczy z Ludwiczka :)
×
×
  • Create New...