-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Witaj Tolu, dziękuję że przyszłaś :) Jak można prosić o pomoc z Twojej strony to bardzo razem z Vanilką poprosimy. Jak ja robiłam zbiórkę na pekinka ze złamaną łapką to uzbierałam 10 zł które wpłaciła mi znajoma która zorganizowała zbiórkę. Taką mam siłę przebicia :( Dzień dobry Alaskan :) Mi się właśnie serce "złamało" jak ją zobaczyłam. Na razie to typ bardzo pokorny... czy w to pekinek czy szpic :) Mam filmiki jeszcze sprzed zabiegu ale mam problem z wgraniem - jednak obecnie Vanilka zachowuje się zupełnie inaczej :( Rzewny tekst będzie potrzebny więc z góry dziękuję i za niego i za odwiedziny.
-
rozliczenie 20 zł - siostra elficzkowej - 47 zł - wizyta kontrolna, odrobaczenie, odpchlenie, - 200 zł - wyjęcie szwów, szczepienie na wściekliznę i wirusówki, tabletki na serce (60 sztuk) ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ - 227 zł - + 156 zł - pieniądze po Dosi + 30 zł - Alaskan + 20 zł - elficzkowa - 35 zł - 5 sztuk Dolina Noteci -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 56 zł - na 03.08.2018 + 20 zł - Sara2011 -178 zł - badanie krwi, wizyta u weta 7.08 --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 214 zł - na 09.08.2018 + 50 zł - Smyczku +164 zł - Skarpeta im. Talccot -------------------------------------------------------------- 0 zł
-
Malutka ma około 15-18 lat bliżej jej jednak do pełnoletności. Jak patrzę na Tycinkę i Vanilkę to zupełnie nie ma porównania. Moje psiaki przyjęły ją spokojnie, chyba czują że staruszek się nie "tyka". Nawet Tycinka zachowuje się jak przystało na starszą koleżankę. A...i nie chciałam robić długiego tytułu wątku...ale Vanilka to tak więcej niż trochę nie słyszy - jest prawie głucha i widzi tylko jasność :(. Ale jest damą i zachowuje czystość :) Z moich obserwacji - była psem podwórkowym.
-
Jakiś czas temu stanęła mi na drodze.....nie, nie dosłownie. Zobaczyłam na FB małą, czarną, z plątającymi się łapkami, zahukaną około 20 - letnią sunię, która zawojowała moje serce. I postawiłam sobie taki cel - znajdę jej dom. Przekopiuje z FB: "Historia jak miliony innych. Jedne z nich są mniej dramatyczne, drugie bardziej, a historia Vanilii jest smutna i wywołuje refleksje . Kiedyś musiała mieć dom, gdzie była głaskana, zapewne tulona i kochana, a dziś, gdy do Tęczowego Mostu jest już znacznie bliżej niż dalej, została wyrzucona z domu. Sunia zapewne zasłabła, a jej właściciel bez skrupułów wyrzucił ją z domu, bo stary i chory pies to problem, który generuje koszty. Na dodatek stary pies śmierdzi, charcze, sapie, mruczy i jest jeszcze milion innych powodów, żeby znaleźć pretekst do pozbycia się najlepszego przyjaciela, który kocha miłością bezwarunkową. Vanilia została wyrzucona do rowu w okolicy schroniska dla bezdomnych psów. Nie miała siły wstać, szczekać, ani też dać w jakikolwiek sposób znać, że ona przecież żyje. Miliony pcheł, kleszczy i robaków żerowały na małej, stareńkiej suni. Oczka zamglone, wpatrzone gdzieś w dal i ciężki oddech zwiastujący bezradność i rezygnację. Ona czekała w tym rowie na swój koniec, ale ten nie nadszedł, tylko pojawili się ludzie, dla których los Vanilii nie był obojętny. .......... Stareńka Vanilia nie jest w najlepszej formie. Anemia, stan zapalny na skutek dramatycznego stanu uzębienia, guzy na obu listwach mlecznych, a na dodatek babulka ma cieczkę. Łapki słabe, czasem się plączą, bo oczka niedowidzą, bo w pysiu trzeba zrobić porządek. Na dzień dzisiejszy oceniamy sunię na +20 lat, ale dopiero lekarz oceni jej przybliżony wiek. Jest to mały piesek w typie szpica. Czy ktoś pokocha pieska, który nie jest już pierwszej młodości? Czy ktoś zechce dać Vanilii domek chociaż na kilka ostatnich lat, aby w cieple i spokoju mogła czuć się ważna dla ludzi?! Bardzo chcemy pomóc suni odzyskać wiarę w człowieka oraz dożyć bez cierpienia i godnie tyle ile jest jej przeznaczone. Pomóżcie nam zrealizować ten plan. Ratujmy razem tego skrzywdzonego przez los i ludzi pieska. ...…najważniejsze jest, aby piesek z godnością, w dobrych warunkach doczekał swoich ostatnich dni, żeby choć przez chwilę poczuła się znów kochana... Babuleńkę przywieźliśmy z Warszawy w ubiegłym tygodniu. Jest obolała, ma szew na całym podbrzuszu, usuniętą większość ząbków. Jest cichutka, spokojniutka, cały czas leży, nieraz podrepcze po ogrodzie. Jest a jakby jej nie było.... Oto Vanilka Vanilka[*] odeszła od nas 09.08.2018 - Vanilko nigdy Cię nie zapomnę i na zawsze pozostaniesz w moim sercu
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Anecik replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Nic nowego o Blekusiu nie napiszę...co pisać jak rok pobytu u nas mu stuknął :( I NIC. Blekuś troszkę zakolegował się z Betinką, inne psiaki są mu obojętne. Jest zdrowy, nic mu nie dolega. Pewnie szczęśliwszy byłby gdyby był ze swoimi ludźmi. Ale niestety musimy mu wystarczyć my. O zdjęcia postaramy się w najbliższym czasie. -
Malutki Koko ma dom!! Zamieszkał w Warszawie.
Anecik replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie - mój typ :) -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
Anecik replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
-
-
Jak wgrać filmik na dogo?
-
-
-
-
-