-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Wiele abażurów przeżyliśmy ale jeden był mistrzem bo 3 abażury zniszczył. Jeden abażurowy był ok bo w zimie odśnieżał ścieżki :)
-
Telma odpoczywa :) To z wczoraj. A to dzisiejsze - po zabezpieczeniu łapki. Zdążyłyśmy przed deszczem.
-
Pysiek zadomowiony :) Dzisiaj u nas leje to i psiaki nie chcą być na dworze. Nie rzuca się na jedzenie ale jakoś zjada. Dziś dopominał się wyjścia w pierwszej kolejności :) Starczy tego fotografowania :) Wykąpać, wykastrować i szukać domku dla Pyśka :D -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jamniś biduś też drepce - ale trzeba go wyprowadzić z domku bo nie ma życzenia sam wyjść - a potem trzeba go wprowadzić bo nie chce sam wejść. Apetyt ma już normalny :) wciąga wszystko od razu. Rany przemywam - jutro do weta. Zdjęć nie lubi :( To górna rana z wczoraj A to z dzisiaj :(
-
Mikuś coś ty nawyrabiał :(
-
Ajka pojechała dziś do kliniki na kontrolę. Napiszę co i jak jak wrócą. Niestety muszą jechać jeszcze raz:( Poprzednio była zgodnie z sugestią Malwy u okulisty. Okazało się że nie jest to problem okulistyczny (leki były przepisane przez okulistę) Teraz Arek pojechał do dermatologa - bo po pierwsze okulistka na urlopie a po drugie może jednak lepszy dermatolog - ale okazało się że mamy przyjechać między godziną 14 a 15 wrrrrrr........Wet (chirurg) który ją przy okazji obejrzał sugerował że może to być samookaleczanie się. Nic..poczekamy co powie dermatolog.
-
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
Anecik replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
-
Telma jest cudownym psem. Grzeczna mimo podawania kroplówek, zastrzyków i innych. Czuć i widać jej kaźdą kosteczkę. Daje jej jeść kilka razy dziennie. Suche i mokre. podtrzymuję ją na szelkach jak idzie na dwór ale lubi się położyć w słoneczku i po prostu leźy. była na dworze z Ajką i Pysiem - źadnej reakcji. Nie szczeka, nie chapie. Jestem w niej zakochana :) na tą chwilę ideał.
-
W telegraficznym skrócie. Pysiek jest ok. Waźy 12,200, lat powyżej 8, 9. Wczoraj skubnął suchego, dziś czeka na jakieś specjały - pewnie jakieś resztki :( sika, zrobił koopę, chodzi i wącha teren. Został odrobaczony, za dwa dni go odpchlę. Po kąpieli będzie niezły gość. Gryzie jak chce się go podnieść do góry. Nie kastrowany. Na smyczy chodzi. Wiem od schronu źe jest zaszczepiony na wszystko. pyszczek nie jest opuchnięty, trochę zębów ma. Zajrzymy jak się zakolegujemy :) Jamniś - poraźka. Wet musiał mu przeciąć dwa szwy i wycisnął pół szklanki płynów i skrzepow. Masakra. Rana została oczyszczona, dostał antybiotyk i zastrzyk. Musimy iść na czyszczenie w środę, piątek i niedzielę. ja mam przemywać ranę. Ma bardzo chore serce :( ale i tak jest w lepszym stanie niź Ajka. Dostał takie samo dawkowanie leku. Wet stwierdził że było to pogryzienie i nie wie czy na płacie skóry nad raną nie będzie martwicy. wiele widział ale takiego szycia to nigdy. Jamniś przez noc schrupał suchego. Generalnie to cały czas leźy ale jak chodzimy po ogrodzie to dość zasuwa. Tabletki na serce już rano dostał.
-
Malutki Koko ma dom!! Zamieszkał w Warszawie.
Anecik replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A nie mówiłam :D Oby wizyta wypadła ok -
Witaj Danusiu :) Na filmikach tak - ale uwierzcie że jest teraz zupełnie inna. Tupta na dwór i kładzie się albo koło śmietnika albo pod autem, co ją wyciągnę i przeniosę to znowu tam tupta. Ktoś się pozbył jak starego śmiecia ....pewnie nowy sceniacek już lata po podwórku. Po co leczyć starego, ślepego, głuchego psa jak można mieć młodego, zdrowego.