-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by szafirka
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Psiaki pozdrawiają z hoteliku :) Są .... rewelacyjne, wszystkie 3! tylko do kochania :) Joki ciekawski, jak to facet z nosem w krzakach obwąchuje nowe zapachy. Jak wychodzimy to chwilę wyje, ale zaraz uspakaja się i kładzie. Leydi to dama idealna na salony jako ozdoba. Spaceruje sobie delikatnie, poleży na ciepłej trawce. Donia to kosmitka - wszędzie jej pełno, biega, szaleje, chce się bawić. Myślę, że dobrze byłoby im na początek dawać animondę, bo może wychudzone nie są, ale tłuszczyku nie mają za wiele. Dzisiaj popołudniu Joki idzie do fryzjera, wieczorem wrzucę zdjęcie przystojniaka. -
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Pieski dojechały szczęśliwie. Każdy zwiedził ogródek, a potem dostał kolację i świeżą wodę. Są przyjazne, ale widać, że zmęczone. Teraz odpoczywają. -
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Psiaki ruszyły w drogę, teraz będzie już tylko lepiej, choć one biedne nie wiedzą co się dzieje. życzenia szczęśliwej podróży dla wszystkich przekazałam :) -
Dziewczynki mają się coraz lepiej. Beza jest jeszcze przestraszona, podbiega do nas i się cofa, podbiega i cofa, ale brak w niej agresji. Mamusia... była raczej domowym, kochanym psem, ponieważ umie siadać na komendę i podawać łapę, przynosi też piłeczkę - musiał się ktoś z nią w ten sposób bawić i zapamiętała mądra sunia. Może podczas rui uciekła i zgubiła się :( Sunie zostały odrobaczone, za kilka dni będą zaszczepione i będę umawiać na sterylizację starszą. Za transport wyszło 80 zł.
-
Donia, Joki,Leydy już w DS.Ich pragnienie się spełniło.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że 4 psiaki będą cieszyć się wolnością, oczywiście z transportem nie będzie problemu. -
Wg książeczek mamusia to Azja, ur. się w 2015 r., córeczka to Zara, wywnioskowałam, że ur. się we wrześniu. Azja została odrobaczona i zaszczepiona przeciwko wściekliźnie we wrześniu, Zara otrzymała to samo w styczniu. Trzeba będzie je odrobaczyć i zaczepić na choroby zakaźne. Dziewczyny jechały grzecznie, w domu mieliśmy problem z wyciągnięciem ich z transportera, ponieważ mama broniła córki zębami, a mała chowała się za nią. Po chwili zapoznawania się i kuszenia smaczkami doszliśmy do porozumienia :) Teraz sunie są jeszcze niepewne, ale merdają ogonkami, odpoczywają. Z dnia na dzień będzie coraz lepiej.
-
Foster ma się dobrze, Państwo są nim zachwyceni, mimo, że obsikuje im drzwi i meble, mamy nadzieję, że w końcu to ustanie. Pierwszej nocy szczekał do okien. Dzisiaj był na dość długim spacerze (ok 5-6 km w jedna stronę), powędrował bowiem do rodziców Pani. Szedł całkiem nieźle, połowa drogi to centrum miasta i czasami tylko przestraszył się większego samochodu. Rodzina Państwa zachwycona Fosterem, wszystkim się spodobał, pieskom rodzinnym też :) Wygląda na to, że mamy kolejny happy end.
-
Tak, jest niespodzianka :) A niespodzianką jest ... zdjęcie Fostera z jego nową Panią :) Dzisiaj przyszła do mnie Pani Emilia poznać pieski do adopcji z naszego hoteliku. Widziała w internecie zdjęcia Fostera, a jak go zobaczyła na żywo, to od razu serce zabiło szybciej i inne psiaki nie robiły już na niej wrażenia. Dalej sprawa potoczyła się szybko - telefon do Sary, wizyta pa, którą przeprowadziłam z moim mężem i siooo do domku. Foster mieszka w kamienicy na pierwszym piętrze, lokal ma ponad 70 metrów, za kamienicą jest ogród z betonowym, szczelnym płotem. Wszyscy sąsiedzi mają jakieś zwierzaki. Pani i jej mąż pracują do 15, a czasami krócej, obecnie Pani ma 2 tyg. urlopu, więc Foster ma czas na aklimatyzację w towarzystwie. W domach rodzinnych Państwa zawsze były i są psiaki, więc wiedzą jak to jest mieć zwierzaka. Już nie mogą doczekać się zabaw w domu i grodzie, oraz spacerów. Mamy obiecane zdjęcia i wieści :) Powodzenia śliczny pyszczku.
-
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Kochani kciuki na pokład! Jak dobrze pójdzie, to Tery będzie mieszkał pod nosem Anuli, czyli w jej mieście! Przedwczoraj dzwoniła do mnie Pani w sprawie Fliperka, ja zaproponowałam jej Terego i Fostera i dzisiaj Pani przyjechała do nas je poznać. Wybrała Terego, ponieważ w domu jest 8-letni, bardzo spokojny chłopiec, a Foster jest za bardzo żywiołowy. Pani wieczorem przegada wizytę z mężem i jutro zadzwoni z decyzją. Tery byłby co prawda w bloku, ale Panią miałby baaaardzo fajną. -
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Warto było czekać na taki domek, pewnie Tery też będzie miał tyle szczęścia. Przedstawiam fakturę za krople na pchły i kleszcze. Faktura jest na 3 pieski, a więc za Pusię wychodzi 15 zł i za Terego też 15 zł. Zatem razem 30 zł. -
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Pusia już w swoim domku. Państwo przyjechali przed południem, podpisaliśmy umowę i Pani poprosiła byśmy zawieźli im Pusię, aby ograniczyć jej stres, ponieważ nasz samochód już zna. Poprosiła by podać im najlepszy sklep zoologiczny w mieście, bo chcieliby kupić suni szelki i smycz. TZ pojechał z nimi i doradził co wybrać. Państwo kupili szelki ze smyczą samochodową, oraz smycz rozciągliwą na spacery, a także adresówkę. Obrożę zostawiliśmy tą którą miała u nas w hoteliku (od Anuli). Pusia pojechała z karmą, którą jadła u nas, ponieważ nowi właściciele odkupili od nas cały wór tej karmy. Pani wypytała chyba o wszystko - o której wstaje, o której je, o której chodzi spać, czy czegoś się boi, na jakie komendy reaguje, w jaki sposób do niej mówiliśmy... itp. Chce, żeby Pusia jak najmniej przeżyła zmianę miejsca. Poprosiliśmy by Pani wzięła Pusię na kolejne zwiedzanie domku, a my w tym czasie wymknęliśmy się z niego. Powodzenia kochana. -
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Pusia będzie miała cudowny domek. Państwo byli u nas poznać Pusię, pokazywaliśmy im inne psiaki - Terego, Fostera i malutką trójłapkę, ale za każdym razem słyszałam "Nieee, Pusia". Zobaczcie jaki widok z tarasu będzie miała nasza księżniczka. Już wprosiliśmy się na kawę na tym tarasie przy okazji wizyty poadopcyjnej :) Wczorajszy wyjazd ma Pusia od nas w prezencie. -
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
No coś się chyba ruszyło. Pani z Bydgoszczy chciałaby zaadoptować Pusię. Mieszka w bloku, w mieszkaniu własnościowym na parterze razem z mamą i ciocią, które są emerytkami. Mają 9-letniego pieska i 4-letnią kotkę Karolinę i kocurka. Pusia nie bywałaby w zasadzie sama w domu, co prawda mama zajmuje się wnukiem na sąsiednim osiedlu, ale ciocia bywa głównie w domu, a Pani Anna pracuje w różnych godzinach. Pani zapytała o kwestię transportu i wstępnie ustaliłyśmy, że jeżeli do adopcji dojdzie, to podwieziemy Pusię i spotkamy się w połowie drogi. Odniosłam wrażenie, że to bardzo miła, pozytywna osoba. Przekazuję dane na priv. -
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Pusia rozpoczęła wiosnę wybrykami. Na skalniaku poluje na naszą kotkę, a na drugim suszy się po wykąpaniu w oczku :) W poniedziałek kupię krople przeciw pchłom i kleszczom, bo coś tym razem ominęłam ten zabieg po przyjeździe psiaków -
Pusia w DS, Teri w DS po pobycie w Hoteliku już mają wspaniałe domy.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Model śliczny, szkoda, że tak długo nie mogłam namówić go na sesję, ale dobrze, że w końcu odpuścił :) Teri lubi dzieci, lubi się bawić z człowiekiem i zabawkami. Ogólnie lubi koty i psy, ale np. z Fosterem się nie cierpią, może dlatego, że Foster go na początku znajomości zaatakował. Teri zostaje spokojnie w domu, nie szczeka wtedy i nie wyje, nie niszczy. Na smyczy chodzi już trochę lepiej niż na początku, ale jak chce coś obwąchać, to ciągnie.