Jump to content
Dogomania

szafirka

Members
  • Posts

    2714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by szafirka

  1. No i jest! domek dla Matisia koło Opola! Pan zgłosił się do mnie wczoraj o 7 rano, prosił bym najlepiej jeszcze tego samego dnia puściła Matiego kurierem, bo przecież "powinien wytrzymać". Już pędzę nadać Matisiowi nr paczki. Wrrr!
  2. Beza ma być bezpieczna i szczęśliwa, więc wszelkie trudy są potrzebne :) Czekamy na Twój Iza wymarzony domek dla Bezika.
  3. Śliczny czarnulek, ciekawe jak się dogada z Matim, ale w końcu to koledzy z tych samych stron, więc powinno być dobrze :)
  4. Mati szaleje :) uwielbia ganiać, ale zawsze pilnuje, żeby w zasięgu jego wzroku był człowiek. Uwielbia głaskanie, ale jak już się wybiega.
  5. Maja jest bardzo wdzięczna, więc na dobroć na pewno odpowie dobrocią. Cieszę się z dobrych wieści.
  6. OK, będę wypatrywać kuriera. Też trzymam kciuki i jestem dobrej myśli.
  7. Bardzo się cieszę, Bezik zasługuje na najlepszy domek, zwłaszcza, że w tak krótkim życiu tyle już przeszła.
  8. Dzwoniła do mnie ta Pani i również odniosłam pozytywne wrażenie. O szczekliwości nic nie mówiłam, bo są to krótkie chwilowe szczeknięcia, ale o tym, że Beza nie jest pieskiem, który szczęśliwie ładuje się na kolana, tylko raczej woli święty spokój. Potrzebuje kontaktu z człowiekiem, ale fizycznego jeszcze się obawia, więc potrzeba cierpliwości, zanim zaufa. Pani mówiła mi, że wie co to znaczy, bo mieli już wycofanego pieska. Problemem dla Pani jest transport i brak sterylizacji, powiedziałam, że jeśli będzie potrzeba, to pomożemy w transporcie.
  9. Zdjęcie miało być "rodzinne", ale ... pewnie jak zaufa, to już będzie bez dystansu. Faktura za czipowanie i krople na kleszcze, a także za odrobaczenie, które dostała na początku pobytu u nas, ale nie było to rozliczone.
  10. Maja pojechała niedawno do swojego domku. Państwo dotarli do nas dopiero o 17.30. Poszli z Mają na spacer, potem jeszcze porozmawialiśmy, przekazaliśmy standardowe informacje i odpowiedzieliśmy na pytania. Umowa została dokładnie przeczytana i przedyskutowana. Maja pojechała z obrożą, szelkami, smyczą, adresówką i karmą na początek (ok 2 kg). Opowiedzieliśmy też jak najlepiej zmieniać karmę. Mam nadzieję, że chociaż do części Państwo się dostosują. Obiecane są zdjęcia. Maja, jak większość psiaków, szła do "gości" przy mnie i pytała wzrokiem, czy może pozwalać się głaskać. Mam nadzieję, że tęsknota będzie krótka i szybko się zadomowi w nowej rodzinie.
  11. Tak, jesteśmy umówieni na piątek, dzisiaj jeszcze Pan ma zadzwonić i umówić się na dokładną godzinę.
  12. Mało bywałam w internecie z powodu natłoku spraw prywatnych, ale ... już jestem :) Beza ma się dobrze, zaprzyjaźniła się z Matim od Anuli i Bogusik. Mamy wrażenie, że nasz Bezik rozluźnia się, mniej już szczeka i "radarki" mniej już chodzą. Jak bierzemy ją na ręce, to siedzi grzecznie i czeka, kiedy będzie mogła już sobie pójść. Może w końcu polubi kontakt z człowiekiem, a może zawsze będzie blisko, ale z dystansem. Co do telefonów, to też mam czasami dosyć niedoczytanych, nieświadomych "chętnych" na różne pieski, ale cóż, trzeba je przetrwać, żeby porozmawiać z tymi właściwymi.
  13. Telefony o Matiego są, ale brak konkretów, ludzie dopytują o niego, ale w rezultacie brak jest deklaracji chęci adopcji. Matiemu przypadła do gustu Beza od kiyoshi, często śpią w jednym legowisku :)
  14. Czekam na telefon z domku zainteresowanego Majką. Myślę, że jak przyjadą ją poznać, to na pewno nie wyruszą bez niej :)
  15. Maja wczoraj została zaszczepiona za co zapłaciłam 30 zł. Wet stwierdził, że sunia ma 3 - 4 lata. Maja waży 12,5 kg, w kłębie ma 42 cm
  16. Maja ma się dobrze, czuje się jak u siebie :) Warczy na pieski, które przychodzą do hotelu i musi minąć kilka chwil zanim zaakceptuje, że są. Koty toleruje, ale czasem dla zabawy pogoni któregoś kilka metrów. Maja lubi dzieci, zostaje grzecznie sama w domu, szczeka ok. pól minuty i kładzie się na legowisku. Musieliśmy nauczyć ją jeść w stadzie, na początku odganiała wszystkie psy od wszystkich misek w okolicy. Utrzymuje czystość w domu, ale czasami zdarzy jej się nasikać na środku. Sunia jest bardzo pozytywna do człowieka, lubi być blisko, lubi być głaskana, przychodzi na zawołanie. W książeczce wpisany jest rok urodzenia 2013 poprawiony na 2015 :) Maja nie ma szczepień na choroby zakaźne, więc na dniach ją zaszczepimy. Możecie pytać, jeśli czegoś nie napisałam.
  17. Maja przespała spokojnie noc, a dzisiaj już zaczepia psiaki do zabawy :) Tak obstawiałam sterylizację na ok. 2 tyg temu. Myślę, że sunia ma ok. 3 lata, ale jeszcze spojrzy na nią wet jak się z nią wybiorę. Iza, nic się nie stało, tylko Pan z przytuliska sobie dłużej poczekał. Ja pisałam o tym w kwestii świadomości tamtejszych mieszkańców. Transport wyniósł 190 zł., spa 70 zł (druga i trzecia pozycja na fakturze) - razem 260 zł.
  18. Faktury za weta i fryzjera - razem 115 zł.
  19. Maja była sterylizowana raczej niedawno, ma jeszcze ogoloną łapkę, rana ładnie zagojona. Tytuł tego wątku jest bardzo trafny. Mój TZ jeżdził w miejscowości podaną przez Izę ulicą przez około 10 min i podpytywał ludzi, gdzie jest tu przytulisko i wszyscy odpowiadali, że "tutaj nie mamy żadnego przytuliska" :(
  20. Maja już jakby zapomniała gdzie była jeszcze rano. Jest wielkim pieszczochem roześmianym od ucha do ucha, prosi o pieszczoty tak jakby na zapas, ale ja jej tłumaczę, że już teraz będzie tylko przyjemnie i dobry człowiek będzie zawsze. Na pieski trochę powarkuje, moje biedne koty doświadczalne najpierw "olała", a po pół godzinie pogoniła, więc zobaczymy jak ta relacja się rozwinie. W spa Maja była niecierpliwa, ale dała radę. Zdjęcia na podłodze są sprzed spa, a na schodach po spa.
  21. Majeczka pół godziny temu opuściła przytulisko. Przywitała mojego TZ radośnie :) Dzisiaj na 17 ma umówione spa.
×
×
  • Create New...