Jump to content
Dogomania

szafirka

Members
  • Posts

    2714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by szafirka

  1. Mati to jeden z najbardziej szalonych psów jakie mieliśmy. Wszędzie go pełno, jest w ciągłym ruchu, nawet jak śpi, to jest gotowy do zabawy :) Na pewno będzie dobrym kompanem do szaleństw.
  2. Mi też Majeczka przypomina Pusię. Mam nadzieję, że dogada się ze swoimi nowymi kolegami i koleżankami.
  3. Niektóre zdjęcia trzeba wykadrować, ale program odmówił mi współpracy, więc Iza zrób tak ja uważasz.
  4. Myślę Iza, że warto było poczekać na te zdjęcia. Wcześniej na wszystkich miała podwinięty ogon i uszy położone, ale wreszcie ... proszę - oto królewna :) A jeśli chodzi o to co u Bezy, to ma cieczkę :/
  5. Zdjęcia Matiego to nie lada wyzwanie. Niektóre powinny nadać się na ogłoszenia, niektóre trzeba wykadrować, ale program odmówił mi współpracy, więc Aniu zrób wg uznania.
  6. Dzisiaj przyszła książeczka. Data urodzenia Matiego jest określona na 1 stycznia 2014 r. Mati ma obcięty ogonek
  7. Mati to mała zadziora. Goni koty, zaczepia psy, jest w ciągłym ruchu, nie umie popatrzeć na człowieka, bo ciągle się rusza. Lubi zabawę z człowiekiem, zaczyna przychodzić na zawołanie.
  8. Fundacja zasponsorowała każdemu psiakowi suchą karmę, czyli 3 worki po 20 kg. Po Doni zostało 18 kg, po Jokim 18 kg, po Leidy 15 kg. Obecnie Mati wsuwa też tą karmę. Animondy jest na 20 puszek.
  9. Tak, była wizyta, zdjęcia były zrobione, ale internet zaszwankował, co zdarza się czasami. Pisałam do Anuli smsa, bo wiedziałam, że czekacie. Ale ... jest - jego wysokość Mati :)
  10. Leydi pojechała i nie wróci. Państwo wspaniali, usiedli przy Leydi na podłodze i wygłaskali ją na powitanie. Leydi oczywiście szczęśliwa - wyłożyła się i szczęśliwa. Sunia pojechała z obrożą, szelkami i smyczą rozciągliwą, daliśmy troszkę suchej karmy i puszkę animondy. Zaproponowałam Państwu, że jeśli kupią wg własnego uznania szelki i smycz, to mogą odesłać - przydadzą się innej biedzie. Oczywiście obiecali stały kontakt. Przy wyjściu Laidy wracała po schodach do domu, co mnie bardzo wzruszyło.
  11. Azunia trafiła super, Państwo przyjechali całą rodziną, co świadczy o zaangażowaniu i o wspólnej decyzji. Wszyscy bardzo przyjaźni i ciepli. Wyliczenia są OK :)
  12. Pani nie odezwała się i nie przyjechała.
  13. No raczej nie nacieszymy się długo, po fryzjerze będzie na kim oko zawiesić :) Mati jest bardzo ruchliwy, szczeka piskliwie jak nas wita i jak traci nas z oczu, ale po chwili się uspakaja. Na dworze kombinuje, gdzie by tu można wleźć, przeleźć itp.
  14. Mati już u nas. Jest wielkości małego sznaucera, tylko rzeczywiście jest troszkę dłuższy. Może po fryzjerze odsłonią się jego proporcje :) Do poniedziałku trzeba będzie wytrzymać. Mati wygląda na niecierpliwego, pełnego energii dzieciaczka, zobaczymy jutro, jak odpocznie po podróży.
  15. No tak, tylko, że to jest dyfuzor, a nie spray. Jeszcze go nie otworzyłam, bo chciałam zrobić to po wieczornym spacerze.
  16. Feromony przyszły. Kenel wszystkie psiaki obejrzały, chłopaki obsikały i to tyle w kwestii zainteresowania. Beza przechodzi obok kenela i nie zwraca na niego uwagi.
  17. Dzwoniła dzisiaj Pani z Wrocławia, która razem z narzeczonym chciałaby przyjechać poznać Leydi. Umówili się na jutro wieczór. Poinformowałam o wizycie PA i umowie, no i że nie wydam jutro suni. Państwo oczywiście wszystko rozumieją.
  18. Mój TZ już na miejscu, czeka na Matisia. Psiak jest już umówiony do spa na poniedziałek na wszelki wypadek.
  19. Mój TZ ma nadzieję, że psiak najadł się rano w schronie i to zwymiotował, więc dzisiaj może będzie już inaczej. Jakby była to choroba lokomocyjna, to mógłby mieć też ślinotok, a tego chyba nie było. Oby dzisiaj dobrze mu się jechało
  20. Jutro około godz. 16 zostanie przekazany piesek w Opolu i wieczorkiem będzie już u nas. Szafirki postanowiły dać malutkiemu na imię Mati :) Tradycyjnie Mati zajedzie do Anuli przywitać się.
  21. Też trzymamy kciuki. Pani najlepiej niech zadzwoni do mnie i się umówimy.
  22. Domek rzeczywiście fajnie się zapowiada, Pani bardzo ciepła i sympatyczna. Myślę, że Azunia będzie tam kochana i rozpieszczana. Podobno córka rozpłakała się jak dowiedziała się, że Aza nie lubi kotów, a więc dzisiejsza rozmowa na pewno ją bardzo ucieszyła. Niedziela niestety nie pasuje nam, ale każdy inny dzień jak najbardziej.
×
×
  • Create New...