Jump to content
Dogomania

kofee

Members
  • Posts

    388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kofee

  1. Cześć Baron, jak żyjesz? Wiem, masz nadzieję...
  2. No właśnie u nas dopiero zakwitł.:roll: Chyba to małe g... które mnie wczoraj pożarło to były właśnie meszki: takie coś czego prawie nie widać cię tnie, a jak przyjrzysz się bliżej to taki mikroskopijny czarny przecinek. To meszka? Coś Nadi też ma jakieś bąble na pysku, chociaz w Preventicu chodzi - może to sprawka komarów, bo też cięły.
  3. Rzeczywiście piękna. Powinna szybko znaleźć domek, jeśli lgnie do ludzi może zostanie zauważona.
  4. No, ciekawe jak wyjdzie to z telefonu. [IMG]http://images21.fotosik.pl/293/e18be9a36a22c1b8.jpg[/IMG]
  5. Fajnie, że szykują się domki suni. Jest w czym wybierać. Mam nadzieję, że uda się wrócić jej radość życia. Cudowna dziewczynka, jak można było ją tak skrzywdzić...
  6. [quote name='Gwarek'] mój leniwy border wymaga i tak więcej uwagi od znajomych mi psów! :cool3:[/quote] A czy w avatarze to ten leniwy i nie-wyczynowiec?:cool3: No tak - leniwy border, widać...:cool3:
  7. [quote name='Gabryjella']z forum Muratora ;)[/quote] Ano bywa się tu i tam...;) Ostatnio najfajniejsze zdjęcia psów mam na komórce i nie wiem jak to sie przegrywa. Jakoś przestałam chodzić z aparatem na spacery, może czas powrócić do tej tradycji.
  8. [quote name='saJo']wlasnego psa[/quote] Moja własna pies, która jest ostatnio dość łakoma (a całe życie była niejadkiem) stanowczo odmawia jedzenia suchego RC Intestinal, doszło do tego, że biegła do miski tej drugiej, która ostawała gotowane i podkradała jej, o co się niestety w końcu pogryzły:angryy: No i zostały ukarane obie (oraz nasza kieszeń) jedzeniem suchego. Niestety już się skończylo i teraz widzę, że jednak Nadi powinna jeszcze trochę pojeść ten RC, bo te kooopy takie coś mało piękne. A gotuję tylko indyka z ryżem i marchewką:roll: Oj, będzie nieszczęśliwa, jak wróci ten Intestinal...
  9. O rany, Rolfik ma już tyle fot, jakby miał domek już co najmniej pół roku:cool3: . Jest wspaniały. Gratuluję cudownego psiaka!:lol: Ma podobne piegi do Berciszki.:loveu: [B]Beata, [/B]nie dziwię się Twojej manii. Lubię naprawdę wiele ras i nie-ras:cool3: , ale bordery to coś [B]absolutnie niezwykłego[/B]. Złapałam odlot kompletny na ich tle. I pomyśleć, że tak naprawdę jechaliśmy do schroniska po psa "w typie berneńczyka";) Dobrze, że wtedy jeszcze nie miałam tego odlotu, bo może wcale bym się Bertą nie zainteresowała. W ogóle to odszczekuję, że Berta jest leniwa, jak na bordera. Ostatnio trochę posiedziały w domu, bo padało i maluch chory, no i Berta wpadła na świetny pomysł, co można robić, jak cię samą wypuszczą do ogrodu - kopać dołki:multi: Tylko potem trzeba wycierać łapy, a to już jest mniej fajne:roll: Tym samym wymusiła chociaż krótkie spacerki do lasu, codziennie:evil_lol:
  10. O rany, jaka piękna sunia. Całe szczęście, że trafiła (nawet tymczasowo) w dobre ręce. Mam nadzieję, że dobre ręce na stałe też się znajdą. Moja borderkowa:loveu: po 9 miesiącach w domu już się wyluzowała (zresztą ona nawet nie sprawiałą wrażenia spiętej), ale ciągle jej wychodzą jakieś lęki, nawet sobie czlowiek nie zdaje sprawy, że pies może się czegoś bać. :shake:
  11. Dzisiaj finał;) O 20.00
  12. Berciszka śpi obok - śni jej się chyba, że szaleje na dworze, bo poszczekuje i macha łapami. A siedzą biedaczki prawie cały dzień w domu, bo pada, a damy nie lubią moczyć łapek, albo - broń Boże - fryzur.:cool3:
  13. [quote name='Estera'] kofee- fakt faktem, że do roku właściciel może się upominać o swjego psa....ale jeśli Berciszka jest u Was i w schronie w sumie 1 rok, to właściciel może się pocałować w .... no wiesz gdzie :lol: [/quote] To już mi jej:loveu: nie odbiorą, ufff... Ona jest dość spora jak na bordera - raczej taki typ sportowy. Obejrzeliśmy na tej wystawie pokaz agility i stierdziliśmy, że Bertka musi zacząć ćwiczyć - w celach odchudzających (chociaż - zaraz po kotce - i tak jest najszczuplejsza w rodzinie). Tylko nie wiem, kto dotrzymałby jej tempa, bo chyba nie ja... Ona pędzi jak błyskawica:cool3: Ale też potrafi bez ekscesów przesiedzieć 8 godzin w domu. No i co dziwne nie przepada za wodą. W ubiegłym roku w ogóle nie wchodziła do jeziora, w tym ledwie moczy pazurki, żeby się napić. Może ma jakieś złe skojarzenia? Jest taka lekko roztrzepana, bo jak każę jej np. usiąść czasem okręci się 3 razy, podejdzie i dopiero klapie. Ale oprócz tego - niessssamowicie posłuszna. Dzisiaj (dość może stanowczo) powiedziałam do dziecka "Odejdź od telewizora" (bo wkładało nos w ekran), a Berciszka zaraz pognała na miejsce, bo czasem słyszy "odejdź" jak próbuje żebrać przy stole. Jest taka kochana - trudno to opisać. Moja Nadinka też jest kochana i cudowna, ale Berciszka jest tak bardzo oddana i tak ze mną związana - chyba jest bardziej przyjacielska, bo Nadi to taka księżniczka na ziarnku grochu - ma swoje fochy. (No i cóż to jest innego, jak nie blog:evil_lol: ?)
  14. Miło, że cioteczka zagląda:lol: Nie mam ostatnio czasu nawet na fotografowanie, że o prowadzeniu galerii nie wspomnę. Poza tym mam jakieś takie głupie obawy:oops: , że znajdzie się jakiś poprzedni właściciel Bertki i będę musiała ją oddać...:shake: To jest absolutnie niemożliwe, żeby ktoś chciał się pozbyć t a k i e g o psa. TAKIEGO CUDOWNEGO:loveu: PSA. Tylko dlaczego jej nie szukał? Przecież była 3 miesiące w schronisku, na stronie adopcyjnej i w kilku innych miejscach (które znalazłam będąc już szczęśliwą posiadaczką Berciszki:cool3: ). Ostatnio na wystawie obejrzałam sobie dokładnie bordery i zaczęłam się zastanawiać, czy ja dobrze zrozumiałam, że tatuaż wykonano jej w schronisku przy sterylce. Bo nawet ma takie same gesty, ruchy jak bordki...
  15. [B]Agnes[/B] ja w ogóle nie rozumiem, jak to się dzieje, że takie psy jak Berta i Negra trafiają do schroniska. I są tam dłużej niż parę dni. Nienormalni jacyś ci ludzie. Jedyne rozsądne:cool3: tłumaczenie to takie, że czekały tam na nas. Pozdrówka:lol:
  16. Jak w każdym konkursie - te oceny są bardzo subiektywne. Ale fajnie popatrzeć jak bardzo ci właściciele sa związani ze swoimi psami.
  17. Gratuluję nowego przyjaciela. Moja suczka "w typie bc" - wzięta ze schroniska w lipcu 2006 r. jest wspaniała i niezwykła. Ostatnio obejrzałam dokładnie bordery na ringu i stwierdziłam, że jest baaardzo "w typie". No, i kiedy ją wzięłąm zapałałam ogromną miłością do tej rasy. Bo z opisów to Berta ma wszystkie cechy oprócz tej, że jest pracoholiczką:cool3: Ale jest niesamowicie szybka i żywiołowa, chociaż bardzo posłuszna.:loveu: [IMG]http://images20.fotosik.pl/139/0d6752537dba3fd5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/55/1f49170043d8ee7a.jpg[/IMG]
  18. Zdaje mi się, że powtórki są w środy, ale chyba o 13, czy 14. Moje dziecko pasjami ogląda ten program i zastanawia się jak poradziłyby sobie w nim nasze dziewczyny. Dzięki niemu zainteresował się agility i poznał kilka reguł. Poza tym zwraca się w nim uwagę na więź psa z właścicielem i na to jak dużo może wnieść pies w życie człowieka, że się tak patetycznie wyrażę. No i coś około połowy zawodników jest ze schronisk, co się tam podkreśla.
  19. Akurat jestem wegetarianką, ale jakoś nie uważam, żeby ta reklama zachęcała do wegetarianizmu. Uważam, że jest wyjątkowo głupia i odwołująca się do takiego prostackiego poczucia humoru, jak poprzednie reklamy tego piwa w stylu "alem się narąbał". Przykre... Mają fajne animacje, zepsute głupimi pomysłami. Piwo piją nie tylko prostacy. Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie reklamy piwa Pilsner Urquel - o 180 stopni inne.
  20. Kochanego ciałka nigdy dość.:cool3: Baaaardzo się cieszę, że jest OK.:lol:
  21. Dzięki SaJo, chyba powiększyli ten parking, ale ta dycha za wjazd:crazyeye: (no, cóż pewnie raz na rok tak zarabiają). Widzieliśmy Was, gratulujemy! Pokaz agility zrobił na nas duże wrażenie. Niestety moje dziecko 6-letnie uparło się, żeby pobiegać z którymś z trenujących psów, a trochę się baliśmy, żeby to robiło, więc musieliśmy wyjść przed końcem. No, ale może będzie miało okazję pobiegać z własnym, jak się uda. Pozdrawiamy:lol:
  22. Przynajmniej jedyna radość z kudłów - meszki się nie przebiją. Tylko Berta ma łysawy brzuszek.
  23. Dzięki, może zdążymy. A może wiesz jeszcze, gdzie tam można zostawić samochód?
  24. O której zaczyna się ta wystawa? Wiem, że to dość naiwne pytanie, ale regularnie nie bywam, a tym razem chciałabym być od początku.
  25. Ja się tak zastanawiam, jak psy znoszą takie zapachy. Bo w końcu mają ileś tam razy lepszy węch. Chociaż zapach Preventica jakoś mojej nie przeszkadza... (mam nadzieję)
×
×
  • Create New...