Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
Proponowałabym zamiast tabletek zajęcia z dobrym trenerem - suczka ma już prawdopodobnie około 6 miesięcy? Jeśli prawidłowo reaguje na polecenie "siad", to spróbuj tym poleceniem pomóc sobie przy gościach - siad, leżeć, ale na smyczy. I ma siedzieć bądź warować gdy goście wstają czy chodzą. Próby gryzienia Waszych rąk - trener powinien pokazać, jak to spokojnie uniemożliwić i jak uczyć delikatności wobec rąk. Gdzie mieszkasz? Być może ktoś z Dogo zna dobrego trenera gdzieś blisko.
-
Pies z schroniska trudne początki :) Pies w typie terriera.
Sowa replied to Izis84's topic in Wychowanie
Nauka czystości potrwa - jeśli pies wypróżnia się raz na 12-24 godziny, to znaczy, że ma dobre jedzenie - psy na suchej karmie przeważnie muszą wypróżniać się częściej. Jeśli także sika tylko raz na dzień - to już może być objaw stresu. Zabierasz na spacer smakołyki - kiedy wreszcie wysika się czy zrobi kupę na spacerze, powiedz jakieś słowo (np robisz) - pochwal i daj smaka - tak nauczysz załatwiać się na komendę, bardzo przydatne podczas podróży. Jeśli sam gania za piłką, to szybko nauczysz aportu, a na spacer możesz na jednym końcu długiej - co najmniej 5-metrowej - linki przypiąć psa, na drugim uwiążesz piłkę. Jak zacznie gonić, to intensywny ruch przyspieszy wypróżnianie się. -
Pies z schroniska trudne początki :) Pies w typie terriera.
Sowa replied to Izis84's topic in Wychowanie
Masz psa bardzo krótko, zabieraj na spacer smakołyki - ale bardzo dobre, nie suchą karmę, nie to, co normalnie ma w misce - nagradzaj kontakt ze sobą, naprowadź smakolem w jakąkolwiek czynność, bodaj krok w Twoją stronę, chwal i nagradzaj. Bardzo dobre smakole to np ciasteczka wątrobiane - ale nie za dużo, bo mogą być problemy z kupą, bardzo dobre są także gotowane i pokrojone serca z kurczaka czy indyka. Parówki raczej nie, bo za dużo soli i konserwantów. Ważne, aby pies zrozumiał, że warto patrzeć na Ciebie, podążać za Tobą - to tak na początek. -
http://wetgliwice.pl/ To jest całodobowa klinika, z bardzo dobrym wyposażeniem diagnostycznym.
-
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Sowa replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Czyli trzeba nasadzić dużo krzaczków na spacerowej trasie:-)) Świetnie, że zdrowy, że tylko Was nastraszył. -
Oczywiście brzmienie hasła jest bez znaczenia, pies może idealnie iść przy nodze na "ciągnij", byle zrozumiał, że jakieś dowolne słowo oznacza przyjęcie pozycji siedzącej, gdy człowiek się zatrzymuje:-)).
-
Konfirm, masz rację!!! Oczywiście cardigan - wiele razy próbowałam zapamiętać, która z odmian ma lisi ogon i zawsze, patrząc na konkretnego psa, mówiłam "pembroke" myśląc o cardiganie. Już nawet tłumaczyłam sobie, że skoro cardigan to sweterek, to i cardigan-pies jest bogaciej ofutrzony, ale i tak mylę się zawsze:-))).
-
Pies nie rozumie czego oczekujesz. Mówisz "nie wolno" gdy stajesz i luzujesz smycz - czyli tak jakbyś zabraniała psu zatrzymać się gdy stajesz. Zresztą psa trzeba najpierw nauczyć znaczenia słowa "nie" - sam z siebie tego nie rozumie także. Pies, gdy usłyszy "nie", musi natychmiast dowiedzieć się, co powinien zrobić zamiast zabranianego zachowania - za co będzie pochwalony i nagrodzony. Skoro pies umie siadać, zacznij uczyć go, naprowadzając smakołykiem, przychodzenia do nogi i siadania przy nodze - ale na inny hasło niż siad. Kiedy pies nauczy się np na hasło "noga" siadać przy nodze, i tak usiądzie, z tym samym hasłem zrób pół kroku, zatrzymaj się, pomóż psu przyjąć pozycję siedzącą przy nodze. Gdy pies zrozumie, że hasło "noga" znaczy "siadam przy nodze, kiedy pani zatrzymuje się" - nauka zakończona, pies będzie pilnować się sam, aby usiąść, kiedy stajesz. Osobno ucz chodzenia na dłuższej luźnej smyczy, na inne hasło, bardzo szybko zmieniając kierunek marszu ZANIM pies napnie linkę i nagradzając zwrócenie się do Ciebie. Zacznij w mieszkaniu, potem w ustronnym miejscu, gdzie nic nie rozprasza psa, potem dopiero na ruchliwej ulicy.
-
Nie jest lepiej. Ale będzie gorzej, jeśli ktoś weźmie takiego psa i zwróci po dwóch tygodniach do schronu. I szczeniak i starszy pies wymagają częstszego wyprowadzania niż co 11 godzin - nie każdy chętny przygarnięcia zwierzaka pogodzi się z codziennie zabrudzonym psimi odchodami mieszkaniem. A to przy 11-godzinnym zamknięciu raczej nieuniknione.
-
Moim zdaniem lepiej, aby pies miał stały kontakt z całą rodziną. Mama, która może wyprowadzić psa gdy Ty jesteś w pracy, to skarb dla Ciebie i dla psa. Tyle że przyzwyczajałbym stopniowo do pozostawania w samotności w każdym mieszkaniu. A pies i tak najbardziej będzie cenił tego z rodziny, kto będzie go szkolić, kto da mu odpowiednie zajęcie w domu i na spacerze.
-
Czy jest jakiś pies w miarę zaprzyjaźniony z Bajką, który chętnie do auta wskoczy? Tak, żeby ona widziała, że wskoczył i w środku dostał smakole? Taki przykład może zachęcić Bajkę. Przydałoby się także wnieść do autka jakiś kocyk, na którym już leżała, usiąść w otwartych drzwiach auta ze smakolami w ręce i zachęcać, aby zrobiła choć krok bliżej, i tak stopniowo, krok po kroku..
-
Pies nieodwoływalny, a tym bardziej oszczekujący ludzi musi być prowadzony na długiej - nawet 15- metrowej lince; puszczany luzem może być tylko na własnym ogrodzonym terenie. Proponuję zapisać się do psiej szkółki, która prowadzi treningi w grupach - to pomoże zobojętnić obcych ludzi i wypracować przywoływanie w każdej sytuacji; także wtedy, gdy na spacerze mija Was biegacz czy grupka krzyczących dzieci.. -
- 8 replies
-
- szczekanie na ludzi
- strach przed ludźmi
- (and 3 more)
-
Chyba na youtube można znaleźć filmik pt Foxy Five Years Old. Skoro lisa można zainteresować zabawą, to psa też można. Byle cierpliwiej niż z tym lisem i więcej mowy ciałem, więcej zabawek uciekających na sznurku, a mniej słów - pies tyle z naszych zachęcających słów zrozumie, co ktoś nieznający angielskiego ze słowotoku, jakim zalewany jest przesympatyczny lisek.
-
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Sowa replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Bez weta się nie obejdzie - jeśli to zachowanie wystąpiło nagle, i tylko przy pierwszym sikaniu, to może nadmierna ilość moczu w pęcherzu zmusza go do przyjęcia takiej pozycji? -
To naprawdę może podziałać na miękkie zwierzątko, ale samo zbicie smyczą śmieci to za mało. Natychmiast trzeba nauczyć przejść obojętnie obok takiej kanapki i to nagrodzić lepszym smakolem z kieszeni. Nie raz, a setki razy. Na wsi raczej nikomu by się nie chciało faszerować dobrej kiełbasy połamanymi żyletkami - w niejednym kraju psy pariasy żyją na wysypiskach śmieci i nie wymierają jednak.
-
..a druki MEN może uzyskać w drodze kupna każda legalnie założona szkółka. Czyli mogę sobie otworzyć szkółkę pt Kosmiczne Centrum Behawiorystów i Szkoleniowców, ogłosić nabór, przeprowadzić szkolenie zaoczne - wyślę jakieś nawet sensowne artykuły o tym gdzie pies ma głowę, a gdzie ogon, przeprowadzę zaoczny egzamin i jak ktoś prawidłowo umiejscowi ogon i głowę - otrzyma certyfikat, oczywiście po dokonaniu przedtem wpłaty pięciu tysięcy złotych na konto Kosmicznego Centrum.
-
Kup sobie nowe kapcie, a te stare pozwól nosić - szczeniak chętnie nosi to, co najbardziej pachnie Tobą. Możesz z tego zrobić świetną zabawę poranną - wymyśl jakieś hasło (dla mojej psicy kapeć to bucio) i naucz przynoszenia na to hasło - wkrótce na to hasło szczeniak rano będzie sam ich szukać, a prędzej czy później zacznie przynosić bez polecenia, kiedy się obudzisz czy wrócisz do domu.
-
A piłkę łapie czy tylko za nią biegnie?