Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Czesia będzie prześwietlana za dwa tygodnie? A jak z fizjologią, uspokaja się? Zaczyna wytrzymywać do wyprowadzenia? -
W przypadku załatwiania się w domu skuteczna, choć czasochłonna, może być metoda "pępowiny". Czyli suczka cały czas na smyczy, przywiązanej do pasa opiekuna. I niestety niemal 24-godzinna obserwacja - każdy niepokój, każde szukanie miejsca ma spowodować wyprowadzenie psa przez opiekuna - dlatego ta uwiązana smycz. I w czasie wyprowadzania konieczna bardzo intensywna zabawa z psem - bieganie, zachęcanie do ruchu, to przyspiesza załatwianie się. Drugi sposób - trening klatkowy. Czyli suka sama zostaje w zamkniętej klatce na krótki czas nieobecności domowników, natychmiast po powrocie wyprowadzana. Trzeci - jeśli suka wybrała sobie jakieś miejsce w pokoju = położenie tam maty. Suka załatwi się na matę - ok, można potem matę przesuwać do drzwi, wreszcie wynieść na zewnątrz. Na spacerze przydałby się kontakt z drugim psem - psy i psice chętnie znaczą moczem miejsce, gdzie załatwił się inny pies. Wtedy można pochwalić, nagrodzić. Jest jeszcze kwestia żywienia - zebrane z wiejskich dróg psy raczej nie były odżywiane bogatą suchą karmą, tylko resztkami czy rozmoczonym chlebem. Przejście na suchą karmę bardzo uaktywnia jelita, powoduje częstsze wypróżnianie się, zwiększa także bardzo pragnienie i w efekcie pies sika i załatwia się bardzo często. Wtedy pomaga powrót do żywienia rozmoczonym jedzeniem. A suchą karmę, jeśli to konieczne, wprowadza się ostrożnie, tylko jako dodatek do rozmoczonego jedzenia.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
No to nawet większy wybór kołnierzy niż w Holandii i na pewno po niższej cenie, dzięki za informację. Wydaje mi się, że jak tylko Czesia zacznie wypróżniać się pod kontrolą, to będzie gotowa do adopcji - nie ma chyba żadnych oporów przed kontaktem z człowiekiem. Pomoc w szkoleniu, o ile będzie ktoś chętny nie za daleko, oferuję za free. A co do pochłaniania żarcia - Murko, to klasyka, każdy z moich znajomych malinois zasysał jedzenie jak przemysłowy odkurzacz - jakby zwierzątku było szkoda czasu na taką prozaiczną czynność. Każdy mógłby startować w konkursie na opróżnianie pełnej miski w trzy sekundy. . -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Abi jest bardzo inteligentna. Ona wie, że nie ma szans na ucieczkę, kiedy człowiek trzyma ją na smyczy. Pójdzie nawet obok obcego człowieka bez oporu; niczym doskonale wyszkolony pies. Ale starczyłoby puścić smycz, aby natychmiast rzuciła się do ucieczki. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Z charakteru to ona jest 100-procentowym malinois - tylko malina na trzech łapach i w kołnierzu nosi gryzak. Będzie szalenie łatwa w szkoleniu - wszystko zrobi nie za smakołyk, a za możliwość chwycenia zabawki. Z wyglądu to niemal czysty malinois - tylko z uszami owczarka niemieckiego. Co do kołnierza - widziałam w Holandii psy w miękkich, nadmuchiwanych kołnierzach - ciekawe, czy u nas też są w sprzedaży. Chyba wygodniejsze niż sztywne - no i w mieszkaniu pies nie rysuje kołnierzem ścian. PS jak dajecie radę z ograniczaniem ruchu Czesi? Przecież ją nosi przez powietrze. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
To nie jest śmiech - Poker ma rację. Jeśli Abi ostrożnie powąchała obcą rękę, to i tak dobrze. -
Zwierzę nie potrafi kontrolować własnych popędów. Proponuję wizytę u weta, być może to kwestia nadczynności hormonalnej w okresie dojrzewania. Sterylizacja powinna pomóc, ale porozum się z wetem.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
I jeszcze istotne pytanie - czy Czesia merda ogonem? Jeśli merda, to mięśnie zwieraczy nie zostały uszkodzone podczas operacji. Zbyt częste wypróżnianie się mogłoby być efektem przejścia na wartościowszą karmę - jeśli przed wypadkiem karmiona była resztkami ze stołu czy rozmoczonym starym chlebem, to przejście na suchą karmę mogło nagle nadmiernie uaktywnić jelita. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Dzięki za informacje, jeśli się podpiera choć trochę, to szansa na poprawę jest. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
No to czekam, zależy mi też bardzo na opiniach lekarzy; jeśli mam szukać dla niej pomocy wśród malinomaniaków, to muszę wiedzieć jak najwięcej. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę o informacje o Czesi. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Chyba dziś Czesia ma zdejmowane szwy; czy były jakieś uwagi lekarza? Jak sunia zachowywała się w lecznicy? -
Agresywnego zachowania nie zmieni się przez internet - najpierw wizyta u weta, być może pies jest rozdrażniony, bo go coś boli, a potem kontakt z dobrym trenerem. Poza tym - pies sam z siebie nie rozumie co się do niego mówi, nie rozumie co znaczą słowa "nie wolno" i nie rozumie, za co i w jaki sposób oczekujesz przeprosin.
-
MYSZKA (teraz Masza) młodziutka mini wilczka już w DS
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
No właśnie - cały problem w tym, że za często oczekuje się psa weekendowego, co to mu starcza zajęcia na sobotnio-niedzielnym wyjeździe lub disneyowskiego dalmatyńczyka, co sam z siebie rozumie ludzki język i ludzkie oczekiwania. Wychowanie bezproblemowego psa towarzyszącego wymaga czasu; i to nie może być tylko czas na fizjologię i fizyczne zmęczenie spacerem. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Jeśli to podłoże psychiczne, to da się nauczyć czystości, tylko to wymaga intensywnej pracy i niemal 24-godzinnej obserwacji suki przez kilka dni -tak, jak uczy się szczeniaka. . -
MYSZKA (teraz Masza) młodziutka mini wilczka już w DS
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Potrzebna jest praca z trenerem, który zobaczy psicę. .Pani jest z Warszawy zdaje się? Może Tomek Jakubowski przyszedłby do domu i zobaczył sytuację. Naprawdę w domu popełnia się nieświadomie i z najlepszej woli najgorsze błędy. Czy zostało przeprowadzone odczulanie otwierania drzwi tak jak opisywałam? Ale takie odczulanie to zajęcie na trzy dni, po 40 razy w ciągu dnia co najmniej. Wyjście i słuchanie wycia suki przez pół godziny uczy tylko zwierzę, że wyciem w końcu przywoła człowieka. Należy najpierw zobojętnić podchodzenie do drzwi, uczyć posłuszeństwa przy zamkniętych, uchylonych i otwartych drzwiach. a potem zamykać na sekundę i nagradzać bodaj sekundową ciszę. Jeśli zwierzę zawyje zanim upłynie kilka sekund, natychmiast wracamy i głosem karcimy tak, aby zdumione zamilkło i natychmiast wychodzimy znowu i i wracamy, i nagradzamy, gdy jeszcze jest cicho. Ignorowania ludzi uczy się najpierw przy pomocy znajomych - w marszu, potem uczy się ignorowania, gdy ludzie chodzą, a zwierzę siedzi - ale ja tu nie przepiszę całego poradnika szkolenia. Naprawdę konieczny jest kontakt z trenerem i natychmiastowe szkolenie pod kierunkiem fachowca - poczynając od domu. Pozostawania w spokoju uczy trening klatkowy - ale znowu pies MUSI najpierw umieć usiąść na hasło i wytrzymać w tej pozycji parę chwil - kiedy zrozumie, że tylko spokojne siedzenie jest przepustką do wyjścia z klatki, wycie się kończy raz na zawsze. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
To dziś czy jutro Czesia jedzie na zdjęcie szwów? -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Zdrowiej jak najszybciej. Coś dziwnego jest z Czesią - jeśli na początku wytrzymywała w boksie, to powinna wytrzymywać dalej. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Jakie wieści od Czesi, jakieś zalecenia wetów co do rehabilitacji czy wizyty kontrolnej? Co z załatwianiem się, jest jakaś zmiana? -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Lęku przed burzą niestety nie da się kontrolować - niemal wszelkie inne można, tego nie. Zdaje się, że w opisie operacji była uwaga o urazie nerwie kulszowego - a to jest koszmarnie bolesne. Byłoby dobrze, jakby weci przekazali ewentualne sugestie, czy i jak można próbować uruchomić łapę. Znikam do poniedziałku; obyś w poniedziałek sama już całkiem zdrowa zobaczyła Czesię. Może coś drgnie na plus. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Jola jest dostępna pod telefonem - może coś dodatkowo zasugeruje od siebie, zna Abi dłużej, no i polubiła ją bardzo. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Sowa replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Byłoby dobrze, gdyby Abi ze swojego kojca mogła obserwować, jak któryś pies radośnie biegnie do Anecik, jak jest głaskany, chwalony. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Sowa replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Rozumiem. A czy ona przy tej bezwładnej łapie może oddać kał i wysikać się przykucając? Czy ta bezwładna łapa nie przeszkadza wtedy? Być może leżąc w rowie musiała załatwiać się na leżąco, pod siebie - czy TZ wyprowadza ją podtrzymując tył? Sorry, że tak pytam o szczegóły, ale ciarki mnie przechodzą na myśl, że ma uszkodzone zwieracze. Bez jednej łapy znalazłaby dom, z uszkodzonymi zwieraczami nie.