Jump to content
Dogomania

lizka

Members
  • Posts

    1245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lizka

  1. Polewaj polewaj - Twoje zdrowie stary :cool3:
  2. Baronówa dobra rzecz :cool3: U mnie ok - mam na tymczasie szczeniora - sprytna bestia :evil_lol::cool3: Co z Twoja łapa? Lepiej juz?
  3. To juz pótora roku mineło??? :crazyeye: Zdrowko stary jak nic ! :cool3: Jessu alez ten czas leci :crazyeye:
  4. Mała korekta, cioteczka Nela przekazała zamiast 20 to 30zł na krakowskie psiaczki. Bardzo dziękujemy :loveu: Pieniądze przekaze w tym tygodniu dziewczynom jak beda po Maksia :cool3:
  5. lizka

    nasze staruszki

    Moj ma co prawda dopiero jakies 9 lat, ale miałam wczesniej suczke, ktora zyła 14 lat (i pozyłaby na pewno dłuzej, gdyby nie nagła smierc o ktora moja mama do dzis sie obwinia :shake:) Sucz miała poczatki zaćmy ale wciaz była strasznie zywa (jak na swoj wiek)
  6. Wy we wtorek bierzecie Maksia na oględziny do Pani, tak? I On w zaleznosci od decyzji albo zostaje w nowym domku albo wraca do mnie? Czy jakos inaczej to wygląda?
  7. lizka

    nasze staruszki

    Ja uwazam, ze to swietny pomysł :cool3:
  8. Jej, Aga nawet nie wiesz jak sie ciesze ze Sofija jest u Ciebie :loveu: Cudowne wiesci, cudowna dziewczynka i jaka miłosc :loveu:
  9. Wspaniałe wieści :multi: odpoczywajcie teraz dziewczyny po długiej drodze i z niecierpliwoscia czekamy na wiesci (i foty :cool3:) jutro :loveu:
  10. Odnosnie mojego bazarku -> wszystko (cała reszta za ksiazki) pojdzie przelewem na krakowskie psiaki, ale jutro do reki dostane 20zł za płyty (jestem umowiona na odbior osobisty) moge te pieniadze przekazac dziewczynom co przyjada zabrac Maksia na "oględziny" do potencjalnego nowego domku(w pon albo we wtorek) ? Czy mam je wpłacic na konto? Wolałabym ta 1 opcje :oops: ale jak nie to wpłace (tylko czy jest sens płacic za przelew na poczcie?)
  11. Moja siostra poznała dzis Maksia :razz: jest pod wrazeniem (Maksiu z kolei poznał kolezanke jamniore niewiele starsza od niego) :cool3: Wyhasali sie za wszystkie czasy :lol: Maks wraca na zawołanie (teren był ogrodzony w razie wątpliwosci ;)) czasem sie ociaga ale wraca, nauczył sie siadac na komende :cool3: (w domowych warunkach, nie probowalismy w sytuacji rozproszenia) Szwy przyciete, wszystko pieknie wygląda - brakuje tylko domku do pełni szczescia :loveu:
  12. Jakies 2 razy do roku :razz:
  13. Dziennie wychodzą jakies 3-4 godziny
  14. [quote name='Jagienka']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: lizka Ty uważaj, my bierzemy wszytsko na poważnie :diabloti::evil_lol::loveu:[/quote] Ja tez :diabloti::lol:
  15. [quote name='karusiap']jak bardzo by bylo zle,podrzucimy nasrtepna bide:evil_lol: [SIZE=1]taki glupi zart[/SIZE]:oops:[/quote] A podrzucajcie:loveu: Ja sie na to pisze :cool3: :evil_lol:
  16. Wiem :cool3: Pare razy oglądałam zdjecia i nie moge sie napatrzec :loveu: Juz nie moge sie doczekac na kolejne! I to z nowego, kochającego domku :multi: Pozostaje mi zyczyc Ci (Wam) szerokiej drogi!!! :loveu::loveu::loveu:
  17. No to teraz na wesoło ;) Umieram ze smiechu z tym Maksiem :lol: co za chłop :lol: Teraz "morduje" wielkiego pluszowego psa mojej cory - jakbyscie widziały to zaangazownie :cool3: (ledwo go moze udzwignac:evil_lol:) Dostał reprymende od Borysa bo ciagle na niego wpadał, to bez pardonu wpakował sie na łozko B. i zaczepnym wzrokiem go mierzy "mordując" nadal :p Moj pies to juz sie na niego z politowaniem patrzy :diabloti::evil_lol: przed chwila nie wytrzymał chyba bo wyemigrował na balkon :lol: Dziecko mi sie zapłacze jak nie bedzie Maksia :placz: zawsze mu "obiad" gotuje złozony z platikowych warzyw a Maksiu z checia "konsumuje" pod moim czujnym okiem ;) Powiedziała dzis, ze Borys sie nie nadaje (bo olewa jej zapedy kulinarne :evil_lol:) Jessssu, juz zapomniałam jak to jest ze szczeniakiem :loveu:
  18. U nas jedna taka sytuacja mogłaby sie skonczyc dla psiaka tragicznie :shake: nota bene puszczonego luzem do Borysa w celu zawarcia przyjazni. Prosba odwołania psa nic nie dała a moj był na smyczy bez kagańca - Borys wyrwał mu jednym ruchem mase siersci z grzbietu, bo Pańcia nie potrafiła swojego odwołać. Nie wspomne juz jak sie czułam :oops: tak, jakby to była TYLKO moja wina - cos okropnego. Nigdy w zyciu nie chciałabym przechodzic tego po raz kolejny i na prawde wolałabym odepchnac psa butem niz...:shake:
  19. AgaG GRATULACJE!!! Alez bedziesz miała sliczna dziewczyne w domu :loveu::loveu::loveu:
  20. Super Baronku ze juz Ci lepiej :cool3: Pozdrowienia od Borysa, ktoremu (odpukac!) zapalenie stawów poki co nie nawróciło ;)
  21. [quote name='modliszka84']k***a jesli ok 90 procent społeczeństwa jest tak debilna jak te osoby z tamtego forum...to ja wysiadam :flaming:[/quote] Raczej nie uświadomione :roll: Chociaz czasami wydaje mi sie, ze to jak grochem o sciane :shake:
  22. Na pewno tak jest...
  23. Tez sie dołozyłam :roll:
  24. [quote name='Chefrenek']:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] Nawet mi sie nie chciało juz tego cytowac z w/w forum :shake::roll:
  25. Yorki za 1300zł bez rodowodu oczywiscie :roll: (w pierwszym poscie link do allegro) [URL]http://www.noworodek.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=52288[/URL] Zreszta masa jest tego :mad:
×
×
  • Create New...