Jump to content
Dogomania

Florentyna

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Florentyna

  1. A tu wygłupy i hasanie z Krecikiem. Uśmiałam się dziś obserwując ich :)
  2. Dziś Krecik miał wizytę zapoznawczą i wszystko jest na bardzo dobrej drodze, aby Krecik znalazł dom. Byłam w hoteliku. Psiaki wygłaskane, wyprzytulane. Titulek jak zwykle pierwszy do przytulania.
  3. Przyjedzie Betty - sunia, która była ogłaszana, jako jedna z pierwszych. Ktoś nawet ostatnio przyjechał do schroniska ją adoptować, ale nie zabrał jej, bo miała odgryzione ucho. Szkoda, że takie coś mogło zaważyć.   [attachment=14687:BETTY 1.jpg]    
  4. No jak mi Ci Państwo z Danii wywiną numer to będzie dopiero NUMER! Ja już kolejnego psiaka zarezerwowałam. Ma przyjechać we wtorek najbliższy. Życie pokaże.
  5. Widzisz, człowiek uczy się całe życie...
  6. Może obrażeni to za mocne słowo, choć trochę obrażeni na pewno. Pani miała żal, że nie powiedziałam jej, że Titem jest już ktoś zainteresowany. Tylko, że wtedy jak z nią rozmawiałam, to nie miałam zielonego pojęcia, że tak się to potoczy... No cóż, następnym razem będzie kawa na ławę.
  7. Nutusiu pewnie, że tak, ale Państwo byli delikatnie obrażeni i nie za bardzo chcieli moich podpowiedzi. Cieszę się, że nie tylko do Tito los się uśmiechnął. Czas na Krecika!
  8. Żeby nie było za prosto, zadzwoniła do mnie dziś Pani Ewelina, która wraz z rodziną była u Tito w piątek. Zdecydowali się na adopcję. Chcą Titulka. Obydwa domki cudowne, kochające i nie mając innego kryterium, podjęłam decyzję na podstawie kolejności zgłoszeń.... No i żeby nie było nudno, Tito będzie mieszkał w Danii. To tyle na razie. A mówią, ze od przybytku głowa nie boli....
  9. Odebrałam wczoraj telefon od cudownych ludzi chętnych na adopcję Tito. Oczywiście skąd??? Z Austrii :) Ale powiem Wam, że naprawdę bardzo, ale to bardzo pozytywne mam wrażenia po tych rozmowach. Bo było już ich kilka tych rozmów. Co prawda Tito pojechałby do domku dopiero po 15 sierpnia, ale już od lipca Titulek byłby na utrzymaniu tych Państwa i czekałby spokojnie na odebranie. Państwo mają już jednego psiaka adoptowanego z Fundacji na rzecz ratowania bezdomnych zwierząt Happy Garden z Tarnobrzega. Psiak szczęśliwy, zadbany i kochany. Czego więcej chcieć, powiedzcie????
  10. Na razie to ja wciąż czekam na wieści. Nie ma ciągu dalszego tej wizyty, ale nie wiem też, jakie były ustalenia na miejscu.....
  11. Chyba zdążył, bo już nie zadzwonił. Najprostsza weryfikacja potencjalnego domku - poprosić o telefon później :)
  12. Kolejny telefon z serii dziwnych, tym razem o Tito. Pan już dziś musi mieć pieska, dziś na wariata mam organizować wizytę pa. Poprosiłam o telefon po godzinie 17, bo nie mogę takich rozmów prowadzić w pracy. Zobaczymy czy zadzwoni....
  13. Są takie telefony, że niby wszystkie odpowiedzi są zadowalające, ale jednak coś nie daje spokoju. Tak mam teraz. Co prawda nie o Tito, a o "mojego" Krecika. Spałby w łóżku, są przygotowani na zniszczenia i brudzenie w domu, zostawałby sam na maksimum 4 godziny dziennie itd., ale jakoś nie mogę doprecyzować, co mi nie pasuje.... Zobaczymy czy będzie ciąg dalszy. A Tito będzie miał wizytę zapoznawczą w piątek. Na razie nic konkretnego, ale cieszę się, że coś się dzieje :)
  14. Tituś już ogłoszony, ale jak na razie cisza. Ale zgodnie z zasadą, że często warto poczekać, cierpliwie czekam :)
  15. W najbliższą środę ciachamy co nieco. Jeśli Papryczka zajdzie chwilę, to może wstawi wieści o Titusiu, bo ja będę "w sieci" dopiero w czwartek. Trzymajcie kciuki.
  16. Wiem wiem już zajrzałam :) Piękna!
  17. A ja miałam ochotę zrobić Nutusi psikusa i wbić się na drugi post, ale pomyślałam, że mogłaby mi tego nie wybaczyć ;) Sunia cudeńko. Te przegubowce to ostatnio częsty gatunek...
  18. Współtowarzystwo zrozumiałam i jestem jak najbardziej za :) Ale ni cholery nie wiem o co chodzi z oczygwizdkiem, przetłumaczyłam w wolnym tłumaczeniu na oczywiście ;)
  19. Co Ci chodzi po głowie Nutusiu?
  20. Zdjęcia już wysyłałam. Zdiagnozują jak zobaczą psiaka. Tak czy inaczej trzeba jechać, więc pojedziemy :)
  21. Damy radę, tylko muszę mieć chwilkę na organizację tego przedsięwzięcia :)
  22. Jeszcze nic nie wiem, bo zastanawiam się nad organizacją takiej wizyty. Nie chciałabym jeżdzić Nowy Dwór-Skierniewice-Warszawa-Skierniewice-Nowy Dwór...... Nie takie odległości zdarzyło mi się pokonywać, ale jednak to cały dzień, którego na razie nie mam :(
  23. Cały czas trzyma za nią kciuki. A Pani Ola - cudowna, dobra kobieta.
  24. Titulek ma się bardzo dobrze. Z całą pewnością możemy dla niego szukać domu z dziećmi. To bardzo przyjazny psiak. Są takie psy, które bardzo łatwo jest sobie wyobrazić na kanapie i Tituś zdecydowanie jest takim psiakiem. Mięciutki jak pluszowy miś, cudownie łagodny i przyjazny.
  25. No właśnie.... kto to widział?!?
×
×
  • Create New...