-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
Państwo w lecznicy w Radości są bardzo chętni na ogłoszenia, zdjęcia itp przyklejone w lecznicy. Czasem ludzie pytają tam o pieski, więc taki mini kącik adopcyjny byłby fajną sprawą, tylko nie mam kolorowej drukarki. Czy jest możliwość zrobienia i wydrukowania zdjęć z psiakami, opisami, telefonami. Zdjęcia mogą wisieć na drzwiach, więc format np a-4, a-5 byłby ok.
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Gospodarczy sam jak lodówka a Oporniczek wyrzycić się nie da, ta wielka małpa zresztą też:mad: Jacyż oni podobni:roll: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Że co??? Że mam się do gospodarczego przenieść?:eviltong: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Przemianę powiadasz.....:roll: On podobno w budzie chce gady trzymać i w domu sprzątać nie chce, bo nie zgadza się przecież żeby psy w domu mieszkały. Ciekawe doprawdy:angryy: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
A włąściwie, też z takich ciekawszych zachowań Oporniczka. Imka została przeze mnie zdegradowana z fotela, bo małpa nie chciała Fafika do pokoju wpuszczać i w ogóle nieznośna była w sobotę. Pracowicie umyłam fotel, poustawiałam "zasieki" a jak wyszłam z drugiego pokoju, to panienka leżała na kanapie, wciśnięta za zasiekowe pufy, elastyczna dziewczyna skoro się tam wcisnęła:lol:. A co zrobił Oporniczek????? Mo co????!!!!!:angryy: Zdjął z czyściutkiego fotela moje pracowcie ustawione zasieczki w zawołał sunieczkę swoją, pod groźbą oddania małpie kanapy:-o I co ja mam z nimi zrobić??????!!!!! -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Nie ma potrzeby. Wędzonki w samochodzie były wcześniej, u nas tylko na "miny" trzeba uważać, reszta całkiem bezpieczna. A tak na marginesie: nasze gady w swoim pokoju dostały wczoraj połówkę łóżka (takie oparcie, samo bez skrzyni, ze starego wyrka). Elegantsze od naszego, skajem obite, czarne i w ogóle:roll:. Mają ładniejsze wyrko niż my:cool3:. Czy powinniśmy się udać po poradę do psychologa????:oops: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
E tam, od razu śmierdzą....:roll: Wędzone jak diabli, teraz do pokoju wędzarnia przeniesiona, przeca nie zostawię w gospodarczym, bo i bałagan byłby większy i gady by mi popuchły od papusiania:lol: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy częśćiej, Fafinio się ucieszy, głównie do takich szeleszczących papierków :eviltong: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Zagladam caly czas... ale sie boje odzywac, bom sama "mala "sunie reklamowala.. Ale "brzydala" od razu bylo widac, rejklamacji nie przyjmuje :evil_lol:[/quote] A ciocia jayo pamięta co mam w bagażniku??? Jak przyczepi się do mnie sfora psiófff, to powolutku zacznę zmierzać w stronę Piaseczna...nawołując wszystki po kolei jakoś na RRRRRRRRRRR!!!!!!!:eviltong: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Aż strach się bać co znajdziecie...[/quote] No nie!!! Jak to to tak? Fafinio kochane jet i to najważniejsze a że fajieś takie nieforemne, to trudno, dobrodziejstwo inwentarza:lol: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
nie ma co się ukrywać:lol: Trzeba gadać z nami -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
No wiecie Cioteczki... Ciągle tylko: gdzie foteczki, gdzie foteczki???? A teraz nawet żadna nie zajrzy:angryy: Ja rozumiem, żeście myślały, że on może ładniejszy wyrośnie:roll: no ale cóż, wpływu na to nie mamy a operacji robić nie zamierzamy, bo słodki i kochany jest bardzo. A tutaj zero zachwytów:angryy: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
:lol:Nie, na razie nie, ale na wiosnę możesz zawitać -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Ale wiesz, jak się z nimi przebywa dłużej, to wachlarz roztaczają. No, ale o tym sama się pewnie przekonasz:diabloti: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Jak samam zauważyłąś, Fafik pocieszny jest niewątpliwie, od patrzenia na niego śmiać się chce:loveu: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
To nie od chudości, to Imka mu wyciągneła, skutecznie jak widać (ona to jak Fafikową smycz używa:eviltong: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Ten cudaczek najlepiej reaguje na komendy: gnatek, chodź masz i na dźwięk lodówki, ale to trzba widzieć jaka jest reakcja: RANYYYYYYY, NARESZCIE ŻARCIE!!!!! Z MIESIĄC GŁODOWAŁEEEEEM. DAAAAAAAAAJ ŻRYĆ! Dzięku temu ma też ksywkę "Tancerz"- to w reakcji na przebywanie w okolicy lodówki (ale wtedy też potańcuje i łądnie na dooopeczkę siada). A generalnie momentami kojarzy mi się z osłem ze shreka z jedynki, jak tak fajnie podskakiwał (ja chcę, ja chcę) -
Ojejku, cudownie by było. Znowu kciuki mi zdrętwieją:lol: Korka do roboty, pokaż się z najlepszej strony:loveu:
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
ludwa replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
No, niby z ławą, ale sama sobie z blatu papciu weźmie i stawów nie obciąża skakaniem :)