Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. [quote name='mrowa23']hmmm ja powiem tak ja musze wiedziec dzien wczesniej kiedy bo musze z malym przyjechac do Poznania w przeciwnym wypadku zostawiam go na miejscu zeby go bez sensu nie ciagac ;)[/quote] Wtorek jest pewny.
  2. Czasem konduktorzy sobie żartują, że Wika mogłaby robić za kota i wtedy nie musiałabym płacić biletu.
  3. [quote name='mrowa23']hehe to ja powiem tak pasuje mi kazdy dzien do pt przed poludniem :D a potem to bedzie ciezej ale nie mowie ze niewykonalnie ;)[/quote] Dla mnie idealny byłby wtorek, ale po południu. To może być wczesne popołudnie. Dalej już nie mam tak pewnych planów, ale raczej jestem w Poznaniu, będę pisać na bieżąco.
  4. [quote name='mrowa23']a czy towarzystwo doga w ten wt albo sr nie bedzie wam przeszkadzalo? dla pocieszenia powiem ze chlopak tez jest niesmialy;)[/quote] Nie będzie przeszkadzało, a dla Wiki dobrze żeby się z wielkimi psami oswajała, bo się ich trochę boi. Więc może lepiej że nieśmiały ;-) Miejsce do obgadania, może być Lasek Marceliński, ale dla niektórych to pewnie dalej; ja się dostosuję. Nad Wartą chyba jest mniej ludzi, chociaż teraz w Lasku też będzie coraz mniej (jesień).
  5. Piszę się na spacerek we wtorek po południu lub w środę jeszcze nie wiem o której. Wszystko jedno gdzie, dojazdy nam niestraszne ;-) Ktoś reflektuje? Może Wika się trochę ośmieli.
  6. Wika też tak się kładzie, szczególnie jeśli pies idzie na wprost niej. To jeden z sygnałów uspokajających (calming signals). Uważam, że każdy powinien przeczytać cytowaną w tym wątku książkę Turid Rugaas "Sygnały uspokajające", to podstawa zrozumienia psa, jest do zamówienia np. tutaj [URL]http://www.petshop.prv.pl/[/URL]
  7. [quote name='14ruda']Bieganie za psem nie ma sensu.Ja bym tak mogła biegać i biegać;)To pies zawsze chodzi za mną. Dokładnie. Gdyby komuś się to przydało, w kilku punktach zebrane jak uczyłam psa przywołania: http://martajermaczek.blox.pl/2006/09/Przywolanie-Wika-calkiem-ladnie-przychodzi-na.html
  8. [quote name='Karol (pusia)'] Z tym zajęciem się psem podczas wywieszenia prania to będzie chyba najlepszy pomysł... wogóle musze zająć się psem... pobawić się z nim... może przez to pies nie będzie próbował zwrócić na siebie uwagi przez dokuczanie... a może po prostu zainteresowały go ruszające się przedmioty (ubrania) ?...[/quote] Na pewno go zainteresowały. Sześciomiesięczny piesek to bomba energii i pomysłów, i chęci zabawy. Jeśli nie ukierunkować jakoś tej jego energii, to będzie sobie ją sam ukierunkowywał. Kup psu jakieś piłeczki, coś czym może się bawić, cos do gryzienia, chwal go kiedy będzie się nimi bawił - wtedy będzie szczęśliwy, bo będzie miał jasno określone, że tym wolno się bawić, a tym nie. Zajęcie się psem to najlepszy sposób na problemy z psem :-)
  9. [quote name='Karol (pusia)']Proszę o pomoc... Jak oduczyć psa takiego nieznośnego zachowania... Mam psa Owczarna Podhalańskiego (ma ona ok. 6 miesięcy)... który strasznie dokucza... ostatnio ściągnęła całe pranie z wieszaka! Czy jest jakiś sposób, żeby się tego oduczyła?... Bo teraz, gdy pranie jest wywieszone jestem zmuszany zamykać ją w zagrodzie! [/quote] To zamykaj. To też jest sposób za oduczenie jej tego zachowania. Jak będzie miała okazję to robić, to będzie to robić. Jak sie przekona, że dzięki temu zwracasz na nią uwagę (krzyczysz, machasz rękami), to będzie to robić tymbardziej. Jak nie będzie miała okazji ściągać, to z czasem to się wygasi., A ma dość rozrywek, zabawek? Może na czas wywieszania prania zajmij się psem tak, aby miał lepsze rzeczy do roboty? A w jaki sposób pokazujesz psu, że czegoś mu nie wolno? Jak pies na to reaguje?
  10. Po prostu możesz pewnego dnia zdziwić się, bo Straż Miejska odwiezie go do schroniska.
  11. Jeszcze pytanie, czy nie chcesz w ogóle, żeby wchodził do Twojego łóżka, czy tylko chcesz żeby spał gdzie indziej. To pierwsze jest trudniejsze, to drugie powinno się udać, jeśli zrobisz mu super-fajne posłanie blisko łóżka i bedziesz go nagradzać za leżenie tam.
  12. Wika śp zwykle gdzieś poza łóżkiem, na fotelu, na tapczanie (ja śpię na materacu na podłodze), czasem pod biurkiem lub pod szafą. Jak była szczeniakiem, to spała ze mną w łóżku, ale jej minęło - teraz śpi ze mną czasem jak czuje się niepewnie, np. w obcym miejscu, hotelu itp. Przychodzi do mnie nad ranem poprzytulać się - jak widzi, że się obudziłam.
  13. Myślę że to kiepski pomysł. Na pewno zachowanie psa się w ten sposób nie poprawi. Chyba że zadowolą Cię te chwile posłuszeństwa, gdy pies radośnie wita się z Tobą, bo wreszcie się zjawiłaś. Pies utwierdzi się za to w przekonaniu, że warto samemu szukać sobie rozrywek i człowiek nie jest psu do niczego potrzebny. Ani pies człowiekowi, skoro wyrzuca go na dwór i zostawia samego.
  14. [quote name='AnTu']super fotki:) marta jak policzek?? spuchl??[/quote] Już dwie osoby spytały co mi się stało i czy mnie ktoś uderzył :-) Ale myślę że jutro nie będzie śladu. (Jakby sie kto pytał - biją nad Wartą!! ;-) ) Wikunia przez pierwsze 15 minut skakała na mnie żebym ją wzięła na ręce, potem większość czasu szła mi grzecznie przy nodze, mimo że bez smyczy... i w ogóle wobec szalejących olbrzymów (szczególnie Amon ją deprymował) zachowywała się wyjątkowo outsidersko :-)
  15. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='psiuroszczura'] Więc powiedzcie mi , czy Waszym Merdającym przyjaciołom zmieniał sie psychika, czy zaobserwowałyście/liscie cos niepokojącego, chociaz śmiem wątpić... :-?[/quote] To jeden z popularniejszych mitów. Mój pies jest na BARFie od wczesnego szczenięctwa, więc trudno mi ocenić. Czasem w długiej podróży przestawiam ją na suchą karmę i widzę wtedy zmiany fizyczne - duże i śmierdzące kupy, nieciekawy zapach z pyska, zapach sierści. Jak je BARF to wcale prawie nie pachnie. Ale w psychice żadnych zmian nie zauważyłam.
  16. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='Szaron01']Marto Szaron waży 40kg jak to dopasować do niej proporcjonalnie?pomożesz?:placz:[/quote] Na stronie Magdy od futrzaków jest przykładowy jadłospis dla dużego psa, może to coś pomoże: [url]http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/barf2.html[/url]
  17. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='Szaron01']Witajcie ,przesyłam mizianki od Szarony.:lol: [/quote] Wzajemnie od Wikuni :-) [quote] Też prubuję po mału przestawić ją na ten sposób żywienia,bo to naprawdę super,ale trochę się boję tych poranionych jelit:shake: ,jak tego uniknąć.[/quote] Myślę, że... po pierwsze się nie bać, po drugie dbać o różnorodność posiłków i wprowadzać pomału, po trzecie - może zaczynać od czegoś czym pies nie ma szans się poranić, może szyje z indyka? Myślę że jeśli nie je łapczywie, nie łyka dużych kawałków, to nie ma szans się poranić...
  18. [quote name='AnTu']ja tez:) kolo promienistej od grunwaldzkiej a ty??[/quote] A ja dalej, zaraz za skrzyżowaniem Grunwaldzka - Grochowska.
  19. [quote name='AnTu']ty mieszkasz an grunwaldzie??[/quote] Tak - a co? :-)
  20. [quote name='KaRa_TC']Ja na Cytadele się nie pisze;) Jak bedziecie umawiac sie nad Wata to mowcie bo tu mam blizej:razz:[/quote] No przecież jesteśmy umówione na jutro nad Wartą :lol:
  21. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='Dobcia'] Teraz będe mu dawać kilka większych kawałków, resztę zmielę, bo szkoda, by ich nie trawił;)[/quote] Też tak robię, czasem zostaną takie kawałki w malakserze. Wika lubi je chrupać, ale potem są w kupie.
  22. [quote name='Zorlis']Na skrzyżowaniu przy AWFie, Victorię tam widać ;) Obok są przystanki autobusów (90, 74 i jakiś tam jeszcze), tramwajów jeździ sporo - 1, 7 od niedawna, 2, 9, 6, 12, 11...[/quote] Aaa, już wiem gdzie :-) Fajne miejsce. To niech będzie o 11 pod Victorią. Do zobaczenia :-) Może jeszcze ktoś dołączy?
  23. [quote name='Zorlis']Skoro Warta też Ci pasuje, to może o 11 (ew. 12) pod Victorią? Na Cytadelę musiałabym telepać się autobusem, pies się trochę tego boi, a i mnie w drodze powrotnej zaczepiał jakiś chory pijak :| W ostateczności się poświęcę... ;)[/quote] Ja i tak muszę autobusem/tramwajem, więc mi obojętnie. Może być Warta. Ale nie wiem gdzie to jest pod Victorią (ja jestem Poznanianka z wyboru od kilku lat i nie znam dokładnie tych wszystkich miejsc), gdzie muszę wysiąść?
  24. [quote name='Mrzewinska']Dokladnie tak:lol: Ja moje wszystkie psy, kiedy sa szczeniakami, karmie z ust czesto. To uczy bardzo delikatnego traktowania twarzy, ale nie polecam absolutnie tej metody do starszego psa, ktory jeszcze nie wie, jak sie zachowac wobec czlowieka. Podobnie ucze moje psy, ze po szalonej zabawie aport odbieram im zebami, trzymajac twarz tuz przy pysku psa. Tez nie polecam na poczatek:evil_lol:, dentysta kosztuje... [/quote] Bardzo mi się podoba. Wypróbuję, oczywiście stopniowo. Mój pies jest wielkości przeciętnego szczeniaka, więc może nie zbankrutuję na dentystę. Szczególnie że ona jest raczej przyzwyczajona do tego typu kontaktów...
  25. Przede wszystkim nie wolno karać psa za agresywne zachowanie. Agresja często wynika z lęku, a karząc psa, pogłębiamy negatywne skojarzenia z danym bodźcem (w tym przypadku psem).
×
×
  • Create New...