Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. [quote name='Tośka_m']Do jutra ;)[/quote] Jak dam radę do wpadnę!! Najwyżej się spóźnię i będę Was szukać.
  2. [quote name='Tośka_m']Marta, a mogłabyś przyjść na ewentualną późniejszą godzinę??[/quote] No jakoś po południu bym mogła - a o której, to będę wiedziała jutro jak skończę na uczelni to co mam do skończenia :grab: Tzn. ok.15 powinnam być już wolna na 100%... A może wcześniej.
  3. Nie mogę jednak jutro rano :placz:Muszę być na uczelni :placz::placz::placz:
  4. [quote name='Edzina']Maks sie szarpal a on kazal mu usiasc. Maks mimo kaganca go dziabnal w reke. Tamten nie puszczal. Maks skomlal i sie rzucal. W koncu usiadl. Do konca szkolenia byl innym psem. [/quote] Różne są metody, różne są szkoły. Wiele psów jest posłusznych, bo zostały do posłuszeństwa zmuszone. I ludziom zwykle dobrze się z nimi żyje, chociaż czasami owocuje to agresją i lękiem. Ale ja nigdy nie pozwoliłabym, żeby ktokolwiek stosował przemoc wobec mojego psa.
  5. [quote name='Tośka_m'] Jeżeli są to psy wychowane i dobrze zsocjalizowane to co niby ma się wtedy stać?[/quote] Ale właśnie problem w tym, że rzadko są wychowane i dobrze zsocjalizowane, a właściciel sklepu tego nie wie. I stąd właśnie są zakazy, ogólne, zgeneralizowane, dostosowane do większości. Tak samo zakaz spuszczania psa w lesie - mój pies nie pobiegnie i nie zagryzie małego zajączka, ale większość psów jednak zrobi to. Dlatego zgadzam się z tym zakazem (chociaż nie zawsze go respektuję). Też wybieram knajpki "dog friendly", ale w Żabkach, Tesco itp. ludzie boją się o pracę i wolą dmuchać na zimne, boją się skarg klientów. I ja ich rozumiem.
  6. [quote name='Herspri']Jak pokazać szczeniakowi ze tego NIE WOLNO ? [/quote] Różnie można - zależy od sytuacji :-) Ja starałam się zawsze odwracać uwagę, tak aranżować sytuację żeby pies zostawiał to czego nie wolno i zabierał się za coś co wolno. Jeśli łapała za ubranie - podsuwałam jej szmacianą zabawkę i chwaliłam jak ją szarpała, jeśli np. zabierała się za nogę od stołu - podsuwałam zabawkę drewnianą itp. Możesz też nauczyć słowa "nie rusz" albo innego wypowiadanego neutralnym tonem, ale póki go nie rozumie - postaw lepiej kwiatki wyżej ;-) [quote] Ah moja dzidzia ma 6 tygodni :p[/quote] To jeszcze straszny maluch :-) Życzę cierpliwości - wszystko przed Wami :-)
  7. [quote name='Baja']Podnoszę temat, bo nie chce zakładać nowego. Czy może mi ktoś polecić jakieś dobre szkolenie PT we Wrocławiu? Mam 15sto miesięczną sukę amstaffke. Prosiłabym o namiary na jakąś sprawdzoną szkołę :)[/quote] Nie jestem z Wrocławia, ale podobno świetną pozytywną szkołą jest Akson [URL]http://www.kliker.neostrada.pl/[/URL]
  8. Marta i Wika

    Słowacja

    Przekraczałam w tym roku z Węgier na Słowację i ze Słowacji do Polski (wcześnie na Ukrainę z Polski i z Ukrainy na Węgry). Zupełnie żadnych problemów, wymagany jest paszport i czip, ale nikt tego nie sprawdzał.
  9. [quote name='nathaniel'] Narazie korzystam z architektury mojego miasta. Murki, płotki, żywopłoty, trzepaki.[/quote] Dokladnie tak robilam przez wiele miesiecy. Jak sie dobrze rozejrzysz, czy nie ma strazy miejskiej, i wybierzesz odpowiednia pore (np. wczesnie rano) to swietna infrastrukture agilitowa maja place zabaw dla dzieci ;-) [quote] Przez kałuże nie przeskoczy, bo nei cierpi moczyć nóg w syfie ;) [/quote] No to wlasnie dlatego przeskoczy :evil_lol: [quote] Wracając do sztuczek to: [/quote] U nas sztuczką do zadziwiania gości jest "posprzątamy?" i pies kręci głową na "nie" :evil_lol: Ukształtowane klikerem. Mój brat to uwielbia i jak się bawi z Wiką, to zanim rzuci jej sznurek za którym ona uwielbia latać to zawsze pyta "posprzątamy?" :lol: M.
  10. Dla mnie OK. Sobota, godz.11, a gdzie? Pod tym mostem koło AWF?
  11. [quote name='Marka']Nie zgodzę się - wg mnie to tylko zachęci psa do dalszych poszukiwań, gdzie tylko się da! [/quote] A jednak niektórym to działa... [quote] To tak jak z żebraniem przy stole - to, że damy psu smakołyk ze stołu po prawej stronie stołu nie oznacza, że z lewej pies nie podejdzie - to tylko oznacza, że pies jeszcze długo będzie uporczywie tkwił przy stole, licząc na powtórzenie przyjemności.[/quote] Ale jeśli będzie dostawał zawsze z prawej, a z lewej nigdy, to będzie żebrał tylko z prawej. Mój pies żebrze tylko od osób, które mu coś czasem dadzą. No i u nowych znajomych, których "sprawdza" ;-) U mnie nie żebrze nigdy. A z zapewnieniem rozrywek, zabaw, szkoleniem - pełna zgoda. Nie można jednocześnie kopać i przynosić piłeczki :-)
  12. [quote name='Herspri']A ja mam pytanie treści takiej : czy mozna wyprowadzać szczeniaka jeśli jeszcze nie został zaszczepiony ? :oops: Moja Etna jeszcze nie jest zaszczepiona, planuje szczepienie za tydzień :oops: czy moge z nią wychodzić .... ?[/quote] Lepiej nie. Chyba że masz czyściutki, ogrodzony trawniczek przed domem, gdzie żadne psy nie chodzą. A w jakim jest wieku? Dlaczego dopiero za tydzień?
  13. [quote name='Tośka_m']A może tak spotkanie w sobotę/niedzielę nad Wartą? :cool3:[/quote] No... ja mogę być :-) Może w sobotę przed południem? Zamiast agility ;-)
  14. Marta i Wika

    Barf

    Dla mnie barf to nie tylko surowizna, to również różnorodność posiłków, a przez to również większa odporność psa na różne żołądkowe rewelacje. Rozumiem, że częste nagłe zmiany diety: suche-surowe mogą psu zaszkodzić, może też zaszkodzić podawanie w jednej misce suchego wymieszanego w surowym (różne czasy trawienia). Ale dlaczego miałaby zaszkodzić skórka z szynki, tego nie rozumiem. Już szybciej ta porcja ryżu czy płatków w misce... Nie wiem też, po co zamrażanie kości i mięsa? BARF ma imitować biologiczną dietę psowatych, czy psowate w lesie mają zamrażarkę??
  15. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='Marta Chmielewska'] W przypadku mojej suki w skład porcji przykładowo wchodzi: ryż, marchew, mieszanka płatków zbożowych, twarożek, wątróbka, pierś z indyka, kość wołowa. Poza kościa reszta wymieszana w misce. (...) Jeśli daję szyję indyczą, do miksu z różności wkładam mięso wołowe. Nigdy nie daję podrobów, mięsa i kosci jednego zwierzęcia jednego dnia. Alergię można nabyć...[/quote] To trochę się nie zgadza z moimi informacjami o barfie. Po pierwsze, są produkty zbożowe, a z tego co ja wiem w barfie się ich nie stosuje. Po drugie - w barfie dieta bilansuje się nie w jednej misce, ale w ciągu wielu dni, a nawet tygodni, nie ma więc potrzeby ładowania wszystkiego do jednej porcji. Znam osoby z powodzeniem stosujące barf i nie mieszające gatunków mięs w ten sposób. Ja też tak nie mieszam. Rozumiem, że ma to uzasadnienie jeśli pies ma skłonność do uczuleń.
  16. [quote name='MARCHEWA']Mam poważny problem.Dwa tygodnie temu adoptowałam 2 letnią suczkę po przejściach.Mam duży ogród i chciałam aby sunia miała dużo luzu i nie była przywiązana ale niestety Nuka robi z ogrodu poligon,kopie dziury i rowy.Może ktoś wie jak ją tego oduczyć.Myślałam o przycięciu pazurów ale nie wiem czy to dobry pomysł.Proszę o rady.[/quote] Może wyznacz jedno wyraźne miejsce gdzie może kopać i tam niech kopie do woli (chwalić jak tam kopie), w pozostałych miejscach nie pozwalać.
  17. [quote name='nathaniel'];) Dla mnie warczenie, u mojego psa, w zabawie to raczej mruczenie jest :) :cool3:[/quote] No, ale podobno niektórzy boją się jak ich pies tak robi.
  18. [quote name='nathaniel']Jesli pies warczy to znaczy że mu sie cos nie podoba i zabawę nalezy przerwać. Moim zdaniem igorowanie warecznia psa może doprowadzić do "ataku" bez ostrzeżenia.[/quote] Zależy jak warczy, czasem pies po prostu warczy w zabawie i to jest takie niegroźne warczenie. Ale jeśli warczy rzeczywiście ostrzegawczo, to po prostu daje znać o swoim dyskomforcie, z reguły wtedy gdy inne sygnały nie zadziałały/nie zostały odczytane.
  19. [quote name='Czoko']Właśnie zaczęłam czytać bardzo ciekawy Blog Wiki i staram się znaleźć informacje dotyczące problemów obecnych albo tych, które już pokonałyśmy Z Chocunią. Narazie nie doczytałam w jakim wieku jest Wika.[/quote] Ok. 10,5 miesiąca. Ostatnio nie mam czasu pisać tam za dużo :-(
  20. [quote name='Ankita']Dzięki wielkie za rady!!! Mam nadzieję, że tak jak mówisz to kwestia czasu i zaufania. [/quote] Na pewno zaufanie samo się nie zbuduje :-) Przed Wami dużo pracy :-)
  21. [quote name='Mrzewinska']To zalezy, czego sie chce psa nauczyc. Pies potrafi analizowac zapachy, wylapywac wszelkie skladniki kompozycji zapachowej. Jesli pies ma podazac idealnie sciezka, ktora szedl pozorant, nie odrywac nosa od ziemi i nie reagowac na zapach pozoranta pozostawiony w najrozmaitszych naturalnych pulapkach zapachowych - wtedy zapach podloza musi byc dla psa wiodacy, temu sluzy pozostawianie zarcia w odciskach butow. Ale to nie jest tropienie czlowieka. Pies nauczony podazac zapachem zgniecionego podloza moze miec problemy na sladach zwodniczych i przy starym sladzie, albo np na swiezej oraninie.[/quote] Oczywiście. Może zresztą również z tego powodu świeżo przeorane pole uchodzi za jedno z najtrudniejszych podłoży do tropienia... [quote] Nie bez powodu w wojsku ani policji nikt zarcia w odciski stop nie wtyka. A jakby tak zrobic krzyz Mosta i pozoranci w momencie spotkania wymienia sie identycznymi butami, pies szkolony na zapach zgniecionego podloza nie poradzi sobie zupelnie....[/quote] Zgadzam się. A jednak nie jest to nigdy tylko zapach zgniecionego podłoża. M.
  22. [quote name='Mrzewinska']PS Marta, z ciekawosci zajrzalam na Twoj blog. Ukladajac slad nie nalezy szurac nogami, bo wcierasz w buty zapach zgniecionego podloza. Utrudniasz w ten sposob psu zrozumienie o jaki zapach chodzi .[/quote] W różnych źródłach różnie piszą. Teraz już raczej nie szuram. Zresztą - zapach zgniecionego podłoża też jest chyba ważnym elementem śladu :-)
  23. Przede wszystkim, to nie jest żadna dominacja. Suczka czuje się niepewnie u Was w domu. Dziwisz jej się? Nie zna zupełnie zasad w nim obowiązujących... A do tego pewnie są one całkiem inne niż w jej starym domku. [quote name='Ankita']Warczy na wszystkich, wchodzi do łóżka, jak ją wyrzucam- ryzykuję, że mnie capnie,[/quote] Nie zrzucaj psa z łóżka! Też bym ugryzła, jakby mnie ktoś zrzucał. Naucz psa komendy "zejdź" i poproś o zejście za każdym razem kiedy chcesz żeby zeszła. Podtykaj pod nos smakołyk i dawaj jak jest na dole, jednocześnie mówiąc "zejdź". Pewnie w poprzednim domu mogła spać w łóżku. [quote] na dodatek nikt nie może podjeśc również do mnie- wtedy tez atakuje. jak spi - nie podchodzic, jak je to szkoda gadać.... [/quote] Czyli ma bardzo silną agresję kontrolującą, wynikającą z obawy, frustracji, lęku. Boi się, że ktoś chce Ci coś zrobić, że ktoś chce zabrać jej jedzenie, zrobić jej krzywdę. Musicie budować więź i zaufanie pieska, nie krzyczeć, spokojnie się zachowywać... to musi potrwać, sunia pewnie dużo przeszła... Jedzenie: podchodź do niej kiedy je i dokładaj jej jedzenia do miski. Tak żeby zrozumiała, że Twoje podejście wiąże się z dokładaniem jedzenia, a nie zabieraniem. Jeśli warczy już z daleka, możesz na początku rzucać, podchodzić coraz bliżej. Spanie: u mojej suczki, bardzo wrażliwej na gwałtowne budzenie (ma to po mnie chyba :-) ) zadziałało wołanie jej imienia za każdym razem jak chce się ją obudzić. Żeby nie budziła się nagle. [quote] Często warczy tez bez powodu- bo ktoś na przykład za blisko niej przechodzi. [/quote] No to nie jest bez powodu. Ma powód - ktoś za blisko przechodzi. Kiedy Wam zaufa i przekona się, że nie ma zagrożenia, przestanie warczeć. Myślę, że ona nie jest wredna ani dominująca - jest przestraszona i zagubiona.
  24. [quote name='AG']Zaczęliśmy się w to bawić zimą i wydawało się,że pies załapał o co chodzi-znajdował szybko zabawki i rekawiczki przysypane lekko śniegiem. A od wiosny porażka. Jakby nic nie kapował i co gorsza nie wiem jak mu to wytłumaczyć. [/quote] A jak go uczyłaś? Moje początki z tropieniem - zabawy węchowe: [URL]http://martajermaczek.blox.pl/2006/09/wpis-1.html[/URL]
  25. [quote name='Zyleta1986']Tzn. jak wyjde sobie z nim gdziekolwiek to zaczyna okropnie ujadać podlatuje do człowieka i wtedy to juz nie ma rady na niego....nie reaguje na nic...:placz: acha i dodam jeszcze ze ludzi sobie wybiera bo nie szczeka na wszystkich. Jak mam sobie z tym poradzić? Jak go tego odłuczyć moze macie jakieś sprawdzone sposoby?[/quote] A kiedy mu sie to zaczęło? Szczeka na nich, bo z jakiegoś powodu widzi w nich zagrożenie. A potrafisz określić, jakie typy sobie wybiera? :-)
×
×
  • Create New...